Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 41 | 14.10.2019 | Środek życia | Marcin Hałaś

Całodobowy marsz na rekord świata

​Magiczne prawie 150 kilometrów. 149 kilometrów i 120 metrów – tyle w ciągu doby przeszła bytomianka Katarzyna Marondel. Tym samym ustanowiła nowy rekord świata w 24-godzinnym marszu nordic walking. 


Katarzyna Marondel nie jest szeroko znaną sportsmenką. Mimo to jej osiągnięcia powinny budzić podziw i szacunek. Jest wielokrotną maratonką – przebiegła dotąd 25 maratonów i ultramaratonów. Na królewskich dystansach rzadko występuje w Polsce, albowiem bieganie łączy z inną swoją pasją – podróżami. Startowała między innymi w maratonach odbywających się w Kolonii, Rzymie, Wiedniu, na Malcie i Gran Canarii, w Rawennie, Finlandii i na Cyprze. Ale tak naprawdę to nie bieganie jest jej koronną konkurencją. Marondel startuje przede wszystkim w zawodach nordic walking. W tej dyscyplinie nazywanej popularnie „chodzeniem z kijkami” osiągnęła duże sukcesy. W 2015 roku zdobyła w niej Puchar Europy. W tym roku w Pucharze Europy zajęła 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej. Osiągnęła to startując w 7 zawodach rozgrywanych w pięciu krajach.

22 września Katarzyna Marondel pobiła rekord świata w 24-godzinnym marszu nordic walking. Zrobiła to podczas zorganizowanych w Raciborzu zawodów EasyRun 24Nonstop. W ich trakcie zawodnicy przez całą dobę pokonywali pętlę o długości 2330 metrów. Z trasy można było zejść wcześniej. Marondel wytrwała całe 24 godziny, „zaliczając” 64 pętle.

Nie był to pierwszy bardzo długi marsz (albo bieg) w jej karierze. W Bośni przebiegła 100-kilometrową górską trasę ultramaratonu. Rok temu wystartowała po raz pierwszy w raciborskim EasyRun 24Nonstop. Zawody odbywały się akurat w dniu jej urodzin. – O północy minęłam linię mety i rozpoczęły się moje urodziny – opowiada pani Katarzyna. – Akurat „stuknęło” mi 50 kilometrów, ktoś krzyknął w moim kierunku „Sto lat”, a ja pomyślałam, że w takim razie urodzinowo przejdę 100 kilometrów.

W tym roku przyjechała na zawody z konkretnym planem pobicia rekordu świata kobiet w 24-godzinnym chodzie nordic walking. Do tej pory wynosił on 142 kilometry 800 metrów. Katarzyna Marondel założyła, że przejdzie 150 kilometrów. I zapewne jej by się udało, gdyby nie pewna „drobnostka”. Organizatorzy zapowiadali, że pętla będzie liczyła 2350 metrów. Już na trasie okazało się, że ma nieco mniej – 2230 metrów. Bytomianka wykonała swój plan, pokonując 64 pętle. Ale dało to „tylko” 149,12 km.

24 godziny marszu bez snu. Bytomianka robiła tylko krótkie przerwy na przekąski odżywcze – kilka ciasteczek zbożowych, batonik energetyczny, plastry arbuza. A w ostatnich godzinach zmagań także na – zmianę butów oraz... przekłucie pęcherzy na nogach. Czy na trasie przeżywała kryzys? – W czasie startów całodobowych najtrudniejsze momenty przychodzą... przed świtem – mówi Katarzyna Marondel. – Zawody w Raciborzu rozpoczynają się nietypowo, start jest o godzinie 15. Dzięki temu ten kryzys przed świtem, kiedy było bardzo zimno i odczuwa się dodatkowo niedogodności nocnego wysiłku przyszedł po 12 godzinach marszu, a nie pod koniec. Kiedy pojawiło się słońce, łatwiej go było przezwyciężyć.

Katarzyna Marondel uważa, że można pobić jej rekord i „wykręcić” więcej niż magiczne 150 km. – Można „dorzucić” jeszcze jedną albo nawet dwie pętle – mówi bytomianka. Nie wyklucza, że sama spróbuje to zrobić. Tyle, że w innych warunkach. – Zazwyczaj zawodnicy podejmujący się bicia takich rekordów mają swój team, czyli osoby wspomagające na trasie – mówi Marondel. – Podają na trasie odżywki i inne zaopatrzenie. Ja byłam zupełnie sama. Kiedy chciałam zjeść, zmienić buty albo przekłuć pęcherze na nogach musiałam zejść z trasy i dojść do własnego samochodu zaparkowanego w pobliżu. Przez to straciłam trochę czasu.



Artykuł był oglądany 440 razy.
  • Ocena - 5 1 głosów
   


Komentarze








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Co sobie wybraliśmy, to teraz mamy

    ​Głosowaliśmy. W minioną niedzielę wybieraliśmy 460 posłów i 100 senatorów, którzy przez najbliższe cztery lata będą nami rządzić, tworząc prawo. Wśród kandydatów… więcej >>>

    ZB 41 | Życie miasta | 14.10.2019 | Edytor

    Miasto spłaci długi Bytomskiego Sportu

    ​Radni jednogłośni. 1,9 miliona złotych z budżetu miasta otrzyma spółka Bytomski Sport. Ta pomoc pozwoli jej spłacić sporą część zobowiązań… więcej >>>

    ZB 41 | Życie miasta | 14.10.2019 | Edytor

    Marszałkowi spodobał się  nasz poprawiony GPR

    ​Krok naprzód. Marszałek województwa śląskiego pozytywnie ocenił zaktualizowaną i poprawioną wersję bytomskiego Gminnego Programu Rewitalizacji. Oznacza to, że zawarte w nim projekty… więcej >>>

    ZB 41 | Życie miasta | 14.10.2019 | Edytor

    Pałac powstaje z ruin

    ​Miechowice. Ten obrazek robi na przechodniach imponujące wrażenie. Z dnia na dzień coraz lepiej widać, jak remontowany przez krakowską firmę „Des”… więcej >>>

    ZB 41 | Życie dzielnic | 14.10.2019 | Edytor

    Budżet obywatelski:  czas na głosowanie

    ​Internetowo i tradycyjnie. W minioną niedzielę ruszyło głosowanie na projekty zgłoszone w ramach tegorocznego bytomskiego budżetu obywatelskiego. Do 28 października mamy czas na… więcej >>>

    ZB 41 | | 14.10.2019 | Edytor

    Dostaliśmy 400 tysięcy na nowy ambulans

    ​Rząd pomaga. Stacja bytomskiego pogotowia ratunkowego wzbogaci się wkrótce o nowy, nowocześnie wyposażony ambulans. 400 tysięcy złotych na jego zakup dostaliśmy… więcej >>>

    ZB 41 | Życie miasta | 14.10.2019 | Edytor

    Marszałek i Apostoł Nadziei

    ​Tłumy w operze. 35 rocznicę pamiętnej wizyty księdza Jerzego Popiełuszki w Bytomiu uczczono opowiadającym o jego życiu spektaklem wystawionym w Operze Śląskiej. Wśród widzów… więcej >>>

    ZB 41 | Życie miasta | 14.10.2019 | Edytor

    Nauczyciele znowu będą strajkować

    ​Zmienili metody. Domagający się podwyżek wynagrodzeń nauczyciele wznawiają zawieszoną akcję protestacyjną. Lekcje zamierzają prowadzić, ale nie będą robili niczego, za… więcej >>>

    ZB 41 | Życie miasta | 14.10.2019 | Edytor

    Mistrz gry na wibrafonie

    ​Sukces za sukcesem. Bytomianin Tomasz Herisz ma dopiero 18 lat, ale już może się pochwalić długą listą artystycznych triumfów. Wywalczył… więcej >>>

    ZB 41 | Środek życia | 14.10.2019 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    12 grudnia 2019

    imieniny:
    Dagmary, Aleksandra

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja