Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 33 | 16.08.2016 | Środek życia | Edytor

Chiński smok i japońska zbroja

​Pasja, która stałą się pracą. Długo nie mógł znaleźć dla siebie odpowiedniego zajęcia. Zmieniał miejsca pracy, szukał nowych możliwości, aż w końcu wpadł na pomysł, by skorzystać z dofinansowania i założyć własną firmę. Teraz pracując, zajmuje się tym, co lubi. 


Wojciech Ritszel jest młodym bytomianinem. Od dziecka sporo czasu poświęcał na zajęcia sportowe. Uprawiał między innymi piłkę wodną, dżudo i hokej. Studiując na katowickim Uniwersytecie Ekonomicznym Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze, na poważnie zainteresował się stosowaną przez samurajów japońską szermierką, czyli kendo. – To nie tylko styl walki, to coś znacznie więcej. W japońskiej szermierce nie chodzi jedynie o pokonanie przeciwnika, ale także o pracę nad sobą i rozwijanie się. Ten sport  nie ma aspiracji olimpijskich i nie jest zbyt popularny, ale daje dużo satysfakcji – tłumaczy Ritszel. Jest on zawodnikiem klubu Yokokan Kendo Katowice i odnoszącym sukcesy członkiem polskiej reprezentacji narodowej w tej dyscyplinie. 

Przez długi czas kendo i Japonia jako taka były jedynie hobby. W życiu zawodowym bytomianin szukał innych rozwiązań. Pracował w zakładzie jubilerskim, był barmanem oraz sprzedawcą aut w salonie samochodowym: – Żadne z tych zajęć nie wykonywałem zbyt długo, bo żadne do końca mi nie odpowiadało. Ciągle szukałem czegoś nowego, szukałem pracy, która prócz pieniędzy da również zadowolenie. I właśnie wtedy pojawiła się myśl, by połączyć przyjemne z pożytecznym, a więc zacząć zarabiać na hobby. Razem z także uprawiającym kendo Przemysławem Szymcem Wojciech Ritszel założył firmę. Nazwali ją Kabuto, tak jak nazywają się maska i hełm japońskiego samuraja. Rozpoczynając działalność gospodarczą, skorzystali z oferty bytomskiego Powiatowego Urzędu Pracy. Otrzymali od niego bezzwrotne dofinansowanie wynoszące 23 tysiące złotych. Za te pieniądze sprowadzili z Japonii ręcznie robioną zbroję i kupili inny niezbędny sprzęt. – Musieliśmy zaprezentować biznesplan i przekonać pracowników PUP, że jego założenia są realistyczne, a my damy sobie radę – wspomina Ritszel. – Wszystko poszło dobrze. Nasz plan zyskał akceptację, dostaliśmy dofinansowanie, choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nasza firma nie znajdzie klientów. To jednak nieprawda, znaleźliśmy niszę na rynku i dzięki naszym staraniom zamierzamy ją wykorzystać.

Kabuto zajmuje się organizowaniem oryginalnych imprez o tematyce japońskiej. Jej pracownicy na zlecenie, jeżdżąc po całym kraju, odwiedzają centra handlowe i firmy, a także uczestniczą w imprezach plenerowych.  Urządzają tam między innymi widowiskowe pokazy walk kendo, ucząc innych tej sztuki, pokazują zebranym swoje efektowne miecze i zbroje, tłumaczą, z czego się składają oraz opowiadają o Japonii. Zapraszają też do wzięcia udziału w warsztatach origami. W pracy pomagają żona Przemysława Szymca Alicja oraz dziewczyna Wojciecha Ritszela Aleksandra Woźniczka. Specjalnością pań jest taniec gejsz. A panowie dodatkowo zakładają na siebie barwny i złożony z wielu elementów kostium chińskiego smoka i poruszając nim, zabawiają widzów: – Jesteśmy profesjonalistami. Znamy się na tym, co robimy, bo nie wzięliśmy się za japońską kulturę przypadkowo. To wynika z naszych długoletnich zainteresowań. Dlatego nasze imprezy trzymają wysoki poziom – zapewnia bytomianin. 

Dofinansowanie z PUP otworzyło nowy rozdział w życiu Wojciecha Ritszela: – Te pieniądze pozwoliły założyć i wyposażyć firmę. Sami nie bylibyśmy w stanie tego załatwić. Teraz do nas należy zadanie rozkręcenia interesu, ale jestem pełen nadziei i pozytywnego myślenia. Przecież w końcu robię to, co lubię, zarabiając pieniądze.



Artykuł był oglądany 2961 razy.
  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Ilu milionerów mamy w Bytomiu?

    ​Zarobili sporo kasy. 40 mieszkańców naszego miasta zarobiło w minionym roku przynajmniej milion złotych. Takie są oficjalne dane skarbowe. Osób… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Tomasz Nowak

    Budowa ciepłowni na finiszu

    ​Szybkie tempo. Ciepłownia budowana w Miechowicach przez fiński koncern energetyczny Fortum będzie gotowa przed końcem roku. Prace przy jej wznoszeniu są… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Edytor

    Rakietowy parasol miasta

    ​Jednostka z tradycjami. W Bytomiu nie ma rakiet przeciwlotniczych, jednak ich stanowiska są tak rozlokowane, by w razie potrzeby zestrzelić… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Edytor

    Rada nadzorcza BPK nie wybrała prezesa

    ​Zamieszanie trwa. Nadal nie wiadomo, kto zostanie prezesem Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Miała go w minionym tygodniu wybrać rada nadzorcza spółki, ale… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Edytor

    Lubimy zwiedzać swoje miasto

    ​I poznawać jego tajemnice. Podobnie jak przed rokiem cosobotnie wycieczki z przewodnikiem oprowadzającym chętnych po Bytomiu wzbudzają ogromne zainteresowanie. Do końca wakacji… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Adoptowane dzieci w kraju tysiąca wzgórz

    ​Gość z Afryki. We wtorek odbyło się w Bytomiu spotkanie z Modestem Habiyare – młodym mieszkańcem Rwandy, który pracuje w tym kraju z dziećmi objętymi… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Ćwicz jogę na dachu, by się zrelaksować

    ​Dla każdego. Relaks dla ciała i umysłu ponad dachami miasta zapewnią zajęcia jogi, które odbędą się w sierpniowe czwartki na ostatnim poziomie… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Wierny fan nie zapomni o Karin Stanek

    ​Pamięć o Malowanej Lali. Gdyby żyła, 18 sierpnia obchodziłaby 73. urodziny. Karin Stanek nie ma z nami od ponad pięciu lat, ale… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Wakacyjne psie tragedie

    ​Miechowice. Są pieszczone i chlubione, bo wyglądają jak pluszowa maskotka. Nagle dorastają, a kiedy do tego rozpoczynają się wakacje, przestają być potrzebne.… więcej >>>

    ZB 33 | Życie dzielnic | 16.08.2016 | Edytor