Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 28 | 13.07.2020 | Życie miasta | Tomasz Nowak

Co trzeba zrobić, żeby nas już nie zatapiało?

​Będą remonty. Ulewne deszcze sprawiły, że w ostatnich tygodniach wiele bytomskich ulic było regularnie zatapianych. Dlatego też władze zastanawiają się co zrobić, by tego typu bardzo kłopotliwych oraz mających poważne skutki sytuacji uniknąć w przyszłości. 


Do największych zalań doszło w drugiej połowie czerwca. Wystarczyło kilkanaście minut intensywnego deszczu, by wiele ulic w centrum oraz w dzielnicach znalazło się pod wodą. Studzienki nie dawały rady przyjmować jej nadmiaru i zamieniały się w gejzery, ulice przypominały rwące strumienie, a woda wdzierała się do piwnic, niżej położonych sklepów oraz na podwórka, które przypominały bajora. – Sytuacja powtarza się od wielu lat w naszym mieście, a wpływ na to mają nie tylko szkody górnicze i spowodowane tym obniżenie terenu, ale również niemodernizowana od wielu lat kanalizacja deszczowa – stwierdza prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

Miasto pomoże

Jeszcze  w czerwcu spotkał się on w tej sprawie z przedstawicielami służb miejskich oraz Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego: – Omawialiśmy sytuację w mieście po   ponadnormatywnych opadach deszczu. Zdecydowałem, że najemcy lokali użytkowych zarządzanych przez Bytomskie Mieszkania przy ul. Piłsudskiego, którzy ucierpieli w wyniku podtopień otrzymają pomoc ze strony miasta – dodaje  Wołosz. 

Największego spustoszenia woda jak zwykle dokonała na ulicy Piłsudskiego, a konkretnie na jej odcinku pomiędzy Chrobrego, a Piekarską. Ta dramatyczna sytuacja powtarza się od lat. W kierunku ul. Piłsudskiego spływają wody opadowe z wielu krzyżujących się z nią dróg, między innymi z Chrobrego, Webera, Kwietniewskiego, Piekarskiej, Podgórnej, Strażackiej, Murarskiej, Żołnierza Polskiego, a także z placów Grunwaldzkiego i Sobieskiego oraz z Rynku. Jakby tego było mało, system kanalizacji deszczowej zainstalowany w ul. Piłsudskiego odbiera wodę nie tylko ze ścisłego Śródmieścia, ale również z tak oddalonych ulic jak: Tarnogórska, czy Chrzanowskiego,  w tym również z usytuowanej w parku miejskim muszli koncertowej. Poza tym dociera tam woda  z należącej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń przepompowni Kościuszko działającej przy ul. Olimpijskiej W efekcie intensywne opady deszczu i nagromadzenie ich w jednym miejscu powodują, że sieć kanalizacji deszczowej w ul. Piłsudskiego nie jest w stanie przyjąć tak ogromnej ilości wody. Nieuchronnym skutkiem tego  są lokalne podtopienia w tym rejonie. 

Obniżony teren

Problemy pojawiają się jednak nie tylko w tym miejscu. Zalania i podtopienia mieliśmy ostatnio również na skrzyżowaniu ul. Wrocławskiej i Kolejowej, przy Krzyżowej, a także przy miechowickiej ulicy Frenzla, a dokładnie mówiąc w rejonie sklepu Biedronka. Tam za wszystko odpowiada prowadzona przez wiele lat intensywna eksploatacja górnicza. Doprowadziła ona do znacznego obniżenia terenu, a także do powstania niecki bezodpływowej. Już kilka lat temu miasto wystąpiło do Spółki Restrukturyzacji Kopalń z wnioskiem o naprawienie szkód, a następnie skierowało sprawę do sądu. Wyrokiem Sądu Apelacyjnego z 2014 roku SRK została zobowiązana do naprawienia szkód  o wartości 19 milionów złotych. Niestety, mimo upływu wielu lat poprzedni zarząd Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego nie zdołał wyegzekwować tego wyroku. 

Co więcej w roku 2018 roku zgodził się też na przesunięcie terminu naprawy szkody do listopada 2020 roku. SRK ze swego zadania się nie wywiązuje, więc obecny zarząd BPK wystąpił do sądu o zmianę postanowienia. Zaproponował, żeby nie cierpiącą zwłoki inwestycję w zastępstwie  przeprowadziła miejska spółka,  obciążając kosztami SRK. Sąd zgodził się na to, dzięki czemu już wkrótce będzie możliwe rozpoczęcie inwestycji w rejonie ul. Frenzla.
Rządzący podejmują też inne zadania: – W końcu, po wielu latach zaniechań i niespełnionych zapowiedzi gmina przejmuje od BPK sprawy związane z deszczówką. To sprawi, że będziemy mogli w końcu zainwestować w modernizację i rozbudowę kanalizacji deszczowej. Proces przejmowania sieci rozpoczęliśmy w roku 2019. Obecnie jest na ukończeniu i z końcem roku sieć deszczowa trafi z powrotem do miasta – wyjaśnia   wiceprezydent naszego miasta Michał Bieda.

Wykorzystają stary niemiecki kanał

Co zatem z ulicą Piłsudskiego? – Należy ona do jednej z głównej arterii miejskich, dlatego też konieczne jest udrożnienie w tym rejonie kanalizacji deszczowej. W 2019 roku przygotowaliśmy koncepcję modernizacji sieci kanalizacji deszczowej. Po przejęciu spraw związanych z deszczówką przez miasto, w 2021 roku chcielibyśmy ogłosić przetarg i przystąpić do realizacji tej inwestycji – mówi prezydent Wołosz. Projekt przebudowy kanalizacji opracowano jeszcze w roku 2011 w BPK. . Zakłada on budowę tzw. kanału ulgi. Koszt tego przedsięwzięcia opiewał wówczas na kwotę 26 mln zł. Nigdy go jednak nie zrealizowano, a dziś realia są kompletnie inne: – W 2019 roku nasza spółka jeszcze raz dokonała kalkulacji tej inwestycji, której koszt obecnie wynosi aż 50 mln zł – mówi Arkadiusz Kocot, prezes BPK: – W związku z tym, że ponaddwukrotnie wzrósł koszt tej inwestycji, przygotowaliśmy alternatywną koncepcję udrożnienia kanalizacji deszczowej w ul. Piłsudskiego.
Ów nowy projekt inwestycji zakłada wykorzystanie starego poniemieckiego kanału jako retencji, budowę pompowni wód deszczowych oraz dodatkowego kanału, który umożliwi doprowadzenie wody do kanalizacji w ul. Katowickiej, w której znajduje się kanał o dużej przepustowości. Wartość tej inwestycji to około 6 mln zł netto, a przetarg na jej realizację będzie ogłoszony po przejęciu sieci deszczowej przez miasto, czyli w przyszłym roku. Przejęcie wartej ponad 100 milionów zł sieci deszczowej to procedura wymagająca wielu miesięcy prac związanych z inwentaryzacją sieci. Prace te zostały zakończone i z końcem roku kanalizacja deszczowa wróci do miasta.

 



Artykuł był oglądany 720 razy.
  • Ocena - 3 2 głosów
   


Komentarze

Krzysztof
napisał
14.07.2020
o 14:00

Należy zabezpieczyć więcej barierek i znaków objazdów miejsc ciągle, zalewanych, a przez to, że na utrzymanie kanalizacji deszczowej nie ma zabezpieczonych środków, takich miejsc będzie przybywało.

Rzeźnik
napisał
15.07.2020
o 21:02

To miasto nie tylko woda zaleje, jak patrzę na Bytom to niech go krew też zaleje

Wodnik
napisał
18.07.2020
o 17:41

Niedziela - 17.30 Bytom ponownie zalany po kilkunastu minutach opadów. Stawiamy barierki i znaki objazdów. “Brawo” Wołosz za systemowe “utrzymanie “kanalizacji deszczowej.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Będą sprawdzać czy, segregujemy śmieci

    ​Wielka weryfikacja. Nadchodzi godzina prawdy. Wkrótce okaże się, czy należycie segregujemy odpady i czy złożyliśmy właściwe deklaracje dotyczące liczby osób zamieszkujących… więcej >>>

    ZB 28 | Życie miasta | 13.07.2020 | Tomasz Nowak

    Fontanny znowu działają

    ​Woda! Później niż zwykle, ale wreszcie doczekaliśmy się uruchomienia wszystkich bytomskich fontann. Uznano, że nie są już dla nas niebezpieczne… więcej >>>

    ZB 28 | Życie miasta | 13.07.2020 | Edytor

    Radzionkowski Rynek oficjalnie otwarty

    ​Kapsuła schowana. 10 lipca 2020 roku – to będzie teraz niezwykle ważna data dla radzionkowian. Tego dnia bowiem oficjalnie oddano… więcej >>>

    ZB 28 | Życie miasta | 13.07.2020 | Edytor

    Wpadli podczas wysypywania odpadów

    ​Skuteczna Straż Miejska. Od początku roku strażnicy miejscy tropiący osoby nielegalnie wyrzucające odpady dokonali już kilkudziesięciu zatrzymań.

    więcej >>>
    ZB 28 | Życie miasta | 13.07.2020 | Edytor

    Tramwaj wrócił na Piekarską

    ​Na razie nowoczesny. Po kilku miesiącach przerwy na tory wrócił kursujący ulicą Piekarską tramwaj linii 38. Jeździ tam jednak nie… więcej >>>

    ZB 28 | Życie miasta | 13.07.2020 | Edytor

    Parkomaty zmodernizowane, jako pierwsi płacimy kartą

    ​O drobnych zapomnimy. I my możemy się czymś pochwalić. Bytom jest pierwszym miastem w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, w którym za parkowanie samochodu zapłacimy nie tylko… więcej >>>

    ZB 28 | Życie miasta | 13.07.2020 | Edytor

    Kino pod chmurką lub w samochodzie

    ​I w maseczkach. Po tym, jak przez wiele tygodni kina były zamknięte, zapewne wielu z nas jest spragnionych filmowych emocji. Podczas wakacji możemy… więcej >>>

    ZB 28 | Środek życia | 13.07.2020 | Edytor

    Możemy szybciej jeździć ulicą Strzelców Bytomskich

    ​Centrum, Witor. Uwaga kierowcy, mamy zmiany w organizacji ruchu na ulicy Strzelców Bytomskich. Na jej części można jeździć szybciej, niż dotąd,… więcej >>>

    ZB 28 | Życie dzielnic | 13.07.2020 | Edytor

    Lokal na kulturę, ceramika i koty

    ​Ciekawe pomysły. Rozstrzygnięto kolejną edycję konkursu „Lokal na kulturę”. Tym razem laureatami są pracownia ucząca sztuki ceramicznej oraz kawiarnia, w której rolę… więcej >>>

    ZB 28 | Środek życia | 13.07.2020 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    13 kwietnia 2021

    imieniny:
    Przemysława, Hermenegildy

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja