Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

O przepływach elektoratu

​Przepływy elektoratu...

O tym się zawsze pisze przed drugą turą. A jak może to wyglądać w Bytomiu? Niewątpliwie… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 2 | 08.01.2018 | Środek życia | Marcin Hałaś

Czardasz czy marsz pogrzebowy?

​Premiera „Księżniczki czardasza”. Pierwszy akt „Księżniczki czardasza” to katastrofa. Na szczęście część grana po przerwie „reanimuje” spektakl.


„Księżniczka czardasza” Imre Kálmána to prawdziwa „kopalnia przebojów”. Mnóstwo tu znanych i pięknych melodii: słynny czardasz Sylvii oraz duety „W rytm walczyka serce śpiewa”, „Artystki z Variete” czy „Choć na świecie dziewcząt mnóstwo”. Wydaje się, że tego tytułu po prostu nie da się „popsuć”. Tymczasem pierwszy akt „Księżniczki czardasza” w nowej wersji to prawdziwa katastrofa.

Przypomnijmy, że do niedawna „Księżniczka czardasza” była obecna w repertuarze Opery Śląskiej – inscenizację z 1989 roku po raz ostatni zagrano 6 lat temu. Teraz przyszedł czas na nową realizację – premiera odbyła się 29 grudnia. Reżyserem spektaklu jest Pia Partum, kostiumy zaprojektował Andrzej Sobolewski, a kierownictwo muzyczne sprawował dyrygent młodego pokolenia Rafał Kłoczko.

Niestety, młodzi twórcy jedną z najpiękniejszych operetek wszech czasów postanowili zrealizować w poetyce wielkiej smuty. Dyrygent miał pomysł, aby muzyka brzmiała raczej melodramatycznie niż żywiołowo i radośnie. Jest to jakaś koncepcja, ale to co zrobili inscenizatorzy – woła o pomstę do nieba. Pierwszy akt rozgrywa się w czarnej scenerii – dekoracji po prostu brak, jakby pod koniec roku zabrakło na nie budżetu. Kostiumy – również niskobudżetowe – jakby Sobolewski dla solistów wypożyczył marynarki w zakładzie pogrzebowym pana Walickiego, a dla baletu i chórzystów wykorzystał niesprzedane rzeczy z second handu. Do tego niemrawa gra solistów – w takiej scenografii nawet czardasz brzmiał jak marsz pogrzebowy. Rachityczne oklaski po pierwszym akcie potwierdzają, iż publiczność była wstrząśnięta, nie zmieszana.

Na szczęście dwa kolejne akty (grane bez antraktu) „reanimowały” spektakl. Pojawiło się trochę kolorów w tle (jako wyświetlana prezentacja multimedialna). Jednak całość tak naprawdę – oprócz muzyki Imre Kálmána – „uratowała” para znanych solistów naszego teatru: Joanna Kściuczyk-Jędrusik oraz Bogdan Kurowski w rolach księżnej Anhildy i księcia Leopolda Marii von Lippert-Weylersheim. Na szczęcie „rozkręcił” się także Maciej Komandera w roli Boniego. Natomiast odtwórca roli Edwina Łukasz Gaj – od początku do końca utrzymał plastikowy poziom aktorstwa.

Dla porządku zaznaczę: nie uważam, iż wszystkie inscenizacje powinno się robić „tak jak zawsze”. „klasycznie”, „zgodnie z tradycją” i „po bożemu”. Na przykład Marek Weiss-Grzesiński, realizując w Operze Śląskiej „Halkę” zrobił ją inaczej, ale w sposób udany – wyrywając ze sztampy folkloryzmu. Ale, na Boga, „Księżniczka czardasza” to operetka! Można jej nadać bardziej melodramatyczny klimat, ale inscenizacja w poetyce pogrzebowej to już zbrodnia. Dlatego złe wrażenie po pierwszym akcie trudno było zatrzeć. 

Reasumując: przedstawienie jednak da się obejrzeć „bez bólu” – pod warunkiem, że widz wytrzyma i nie wyjdzie z teatru po pierwszym akcie. A jeśli chcecie jakoś podratować spektakl – warto dodać multimedialną projekcję w tle także w pierwszym akcie. A solistom zaaplikować przed wyjściem na scenę do pierwszego aktu kilka głębokich wdechów gazu rozweselającego i mocną kawę.



Artykuł był oglądany 1137 razy.
  • Ocena - 4.5 2 głosów
   


Komentarze








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Szykuje się wojna o Bytomski Sport?

    ​Władze kontratakują. Uchwała zapowiadająca likwidację spółki Bytomski Sport wywołuje ogromne kontrowersje. Bez wątpienia doprowadzi ona do kolejnego sporu na linii… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 08.01.2018 | Edytor

    154 miliony wydaliśmy na alkohol

    ​Jak piją bytomianie. Z roku na rok coraz więcej wydajemy na alkohol, a sięgają po niego coraz młodsi. Te zatrważające… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 08.01.2018 | Edytor

    Czy będzie miał kto nas leczyć?

    ​Paraliż raczej nam nie grozi. W bytomskich szpitalach nie mamy na razie do czynienia z masowym wypowiadaniem umów przez lekarzy. Jedynie w placówce… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 08.01.2018 | Edytor

    Przetarg na Becetkę unieważniony

    ​Do przodu, do tyłu. Władze naszego miasta unieważniły przetarg wyłaniający wykonawcę Becetki. Perspektywa budowy tej drogi znowu się zatem mocno… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 08.01.2018 | Edytor

    Jest nas już mniej niż 150 tysięcy

    ​Wciąż nas ubywa. To było do przewidzenia, ale i tak boli. W roku 2017 Bytom stracił status miasta 150-tysięcznego. Z roku na rok… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 08.01.2018 | Edytor

    Radzionków od dwóch dekad na swoim

    ​Bez fajerwerków. Dwadzieścia lat temu Radzionków odłączył się od Bytomia i odzyskał utracone prawa miejskie. W ciągu najbliższego roku nie… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 08.01.2018 | Edytor

    Krótki film o szybkiej jeździe

    ​Uwiecznione wykroczenia. Od kilku dni kierowcy lubiący szybką jazdę muszą się liczyć nie tylko z tym, że zapłacą mandat, ale również… więcej >>>

    ZB 2 | Ciemna strona życia | 08.01.2018 | Edytor

    Nie tylko polowania

    ​Pasja na całe życie. Człowiek spacerujący po lesie ze strzelbą budzi mieszane uczucia, tym bardziej jeżeli przechodzi on nieopodal domów.… więcej >>>

    ZB 2 | Środek życia | 08.01.2018 | Edytor

    Karb jest jak teatr

    ​Jedyny taki spektakl. Czy Karb jest zwykłą, nieco może zaniedbaną dzielnicą, czy też wyjątkowym miejscem mającym swoją magię. Na te… więcej >>>

    ZB 2 | Środek życia | 08.01.2018 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    19 listopad 2018

    imieniny:
    Seweryny, Maksyma

    Bytom
    -1°C

    Ciśnienie: 1019 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja