Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu "Bartyla może wszystko" następujące złowa:  "Kredyt na 225… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 4 | 22.01.2018 | Środek życia | Edytor

Człowiek, który nie chciał pozostać bezdomnym

​Ulica to nie wyrok. Choroba, utrata pracy, potem mieszkania i noclegownia dla bezdomnych. Z takimi kolejami życia nie zgodził się Wiesław Cydzik, który na przekór losowi postanowił, że bezdomnym nie zostanie. Droga do realizacji tego planu okazuje się jednak wyboista.


58-letni mężczyzna porusza się o kuli. Czeka na endoprotezy obu stawów biodrowych i zabiegi zaplanowane za kilka lat, ma uszkodzony kręgosłup i o 3 centymetry krótszą nogę. Przez parę miesięcy swojego życia bytomianin był bezdomny i okres ten wspomina jako koszmar.

– Zaczęło się kilka lat temu, kiedy nagle zacząłem chorować. ZUS nie przyznał mi renty i jedynie w MOPR-ze otrzymałem orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Moje niewielkie własnościowe mieszkanie szybko uległo zadłużeniu i zostało zlicytowane. Dobrze, że po spłaceniu długu otrzymałem pozostałych parę groszy. Wylądowałem jednak na bruku, bowiem nie przyznano mi lokalu zastępczego. Tak jesienią ubiegłego roku stałem się oficjalnie osobą bezdomną – opowiada pan Wiesław.

Mężczyzna początkowo „waletował” u znajomych. Jednak życzliwość zawsze ma jakieś granice i w końcu trafił do noclegowni, a w zasadzie do ogrzewalni. Okres ten wspomina jako koszmar. Spał na podłodze w śpiworze, w otoczeniu ludzi nadużywających alkoholu i nie zachowujących nawet elementarnych zasad higieny. W efekcie nabawił się świerzbu, z którym dość długo walczył.

– Dowiedziałem się, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń ma wolne mieszkania i można się starać o przydział. Zaświeciło się więc dla mnie jakieś światełko w tunelu i złożyłem stosowne podanie. W listopadzie przyznano mi jednopokojowe mieszkanie przy ulicy Wytrwałych 1 w Bobrku. Było bez wygód i z toaletą na półpiętrze, co dla mnie jako niepełnosprawnego jest problemem. Doszedłem jednak do wniosku, że przebuduję lokum, wygospodarowując z części kuchni niewielką łazienkę – mówi Wiesław Cydzik.

Zimny kubeł na głowę bytomianina wylał jednak sąsiad, który poinformował go, iż na razie nie ma mowy o łazience, bo ktoś ukradł cały żeliwny pion kanalizacyjny z budynku. Pan Wiesław nie mógł również zakupić żadnych mebli, bowiem na trzech ścianach pojawił się grzyb przechodzący na wylot aż na fasadę „familoka”.

Oczywiście lokum stało puste przez parę lat, a grzyb zdołał przeniknąć nawet na zewnątrz domu, co widać od strony ulicy. Co dziwne, po mojej reklamacji inspektorzy budowlani stwierdzili, że grzyb pojawił się, bo mieszkania nie ogrzewałem, a wcześniej przy jednej ze ścian stała meblościanka i dlatego pojawiła się tam wilgoć. Moim zdaniem mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania – twierdzi pan Cydzik. 

Na początku stycznia mężczyzna w administracji SRK przy ul. Łużyckiej złożył pismo zaadresowane do prezesa. Prosi w nim o inne mieszkanie w Karbiu przy ulicy Konstytucji, bo takie znalazł, a jako inwalida nie jest w stanie żyć w wilgoci. Na razie lokal przy Wytrwałych ma odwiedzić kolejna komisja, której członkowie ponownie mają określić, w jakim stanie są zagrzybione mury. Tymczasem jednak pan Wiesław czuje się oszukany chociażby na czynszu, który miał wynosić nieco ponad 140 złotych, a jest prawie dwukrotnie wyższy. Lokum w starym domu jest na razie przez niego ogrzewane elektrycznie, ale efekt wydanych na prąd pieniędzy jest żaden. – Jestem zdesperowany do tego stopnia, iż zrezygnuję z mieszkania w Bobrku, bo nie nadaje się do życia. Od stycznia pracuję zawodowo na umowę o pracę w ochronie i w przypadku otrzymania normalnego lokum zająłbym się jego remontem. Po prostu chcę gdzieś osiąść na stałe i mieć przyzwoite cztery kąty, o które zadbam. Na szczęście pomagają mi życzliwe osoby, jak chociażby sąsiad z naprzeciwka Stefan Farbotnik – deklaruje niepełnosprawny bytomianin.



Artykuł był oglądany 840 razy.
  • Ocena - 3 2 głosów
   


Komentarze








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Totalna wojna o Bytomski Sport rozłożona na raty

    ​Ciąg dalszy nastąpi 22 stycznia. Wciąż ważą się losy spółki Bytomski Sport, wciąż trwa wojna o nią. Nabrała ona charakteru totalnego,… więcej >>>

    ZB 4 | Życie miasta | 22.01.2018 | Edytor

    Rządowe pieniądze dla naszego miasta

    ​Dwa boiska i komisariat. Trzy inwestycje zostaną w tym roku zrealizowane w naszym mieście dzięki pieniądzom z budżetu centralnego. Postarali się o to bytomscy działacze… więcej >>>

    ZB 4 | Życie miasta | 22.01.2018 | Edytor

    RIO przyjrzy się naszemu budżetowi

    ​Bo są braki. Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach wszczęła postępowanie nadzorcze wobec tegorocznego budżetu Bytomia oraz wieloletniej prognozy finansowej. Chodzi o niedobry… więcej >>>

    ZB 4 | Życie miasta | 22.01.2018 | Edytor

    Rekordowa Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

    ​Się działo. To był rekordowy koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w naszym mieście. Dzięki ofiarności mieszkańców i zaangażowaniu wolontariuszy zebrano 110 tysięcy… więcej >>>

    ZB 4 | Życie miasta | 22.01.2018 | Edytor

    Nasze szkoły nisko w rankingu

    ​Gdzie się uczyć? Słabo wypadły w rankingu szkół średnich nasze placówki. Jedynie I Liceum Ogólnokształcące im. Jana Smolenia znalazło się w gronie pół… więcej >>>

    ZB 4 | Życie miasta | 22.01.2018 | Edytor

    Sprzęt warty 2 miliony pomoże noworodkom

    ​Centrum. Oddział noworodków kliniki pediatrii Szpitala Specjalistycznego nr 2 przy ulicy Batorego wzbogacił się o nowoczesny sprzęt. Na jego zakup wydano… więcej >>>

    ZB 4 | Życie miasta | 22.01.2018 | Edytor

    Ciężko ranne niemowlę nadal w śpiączce

    ​Śledztwo trwa. Nadal w stanie ciężkim w chorzowskim szpitalu przebywa 4-miesięczna dziewczynka przywieziona tam z mieszkania przy ulicy Glinki. Zaraz potem aresztowano 25-letnią… więcej >>>

    ZB 4 | Ciemna strona życia | 22.01.2018 | Edytor

    Dorota Pomykała wystąpi u siebie!

    ​Bytom w Teatrze, Teatr w Bytomiu. Powiedzieć można cud – po raz pierwszy w rodzinnym mieście wystąpi w spektaklu teatralnym Dorota Pomykała. Do tej… więcej >>>

    ZB 4 | Środek życia | 22.01.2018 | Marcin Hałaś

    Opiekunowie starych schronów

    ​Nie tylko Miechowice. Nikt nie wie, ile w Bytomiu znajduje się starych schronów z czasów wojny. Pamięć o nich  starają się przywrócić członkowie… więcej >>>

    ZB 4 | Środek życia | 22.01.2018 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    26 września 2018

    imieniny:
    Wawrzyńca, Kosmy

    Bytom
    13°C

    Ciśnienie: 1035 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja