Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 47 | 24.11.2014 | Środek życia | Marcin Hałaś

Człowiek, który pachniał pączkami

Medal Miasta Bytomia dla Joachima Klimzy. Wraz z żoną Teresą wychowali się w Katowicach, ale wrośli w Bytom. Joachim Klimza – piekarz i cukiernik otrzymał Medal Miasta Bytomia. Dewiza jego rodzinnej firmy brzmi: Małe jest piękne.


Nie jest ani rodowitym bytomianinem, ani piekarzem z rodzinnej tradycji. Jego ojciec był urzędnikiem państwowym, w czasach komunizmu z powodów politycznych dwa lata odsiedział w więzieniu. W wieku 14 lat Joachim Klimza trafił jako uczeń do piekarni swego wujka Roberta Dziemby w Szombierkach przy ul. Orzegowskiej. Klimza ukończył najpierw szkołę zawodową w Piekarach Śląskich, a następnie Technikum Przemysłu Spożywczego w Katowicach. Pierwszą pracę rozpoczął jako cukiernik w legendarnej katowickiej kawiarni cukierni „Kryształowa" przy ul. Warszawskiej. Pierwszą własną piekarnię otworzył w roku 1978 w Katowicach-Szopienicach.

Piekarnię w Bytomiu prowadzi od 1982 roku. Wtedy mieszkał już w naszym mieście wraz z żoną. Teresa Klimza także wychowała się w Katowicach, przy ul. 3 Maja. – W oficynie mojej kamienicy była piekarnia – wspomina pani Teresa. – Każdego ranka budził mnie zapach świeżego pieczywa. Może dlatego wyszłam za mąż za piekarza? Dziś piekarnia Klimzów to już rodzinna firma. Obaj synowie – Piotr i Michał posiadają dyplomy mistrzów piekarzy i cukierników. Piotr pracuje w piekarni ojca, gdzie zatrudniona jest również jego żona Klaudia. Z kolei Michał prowadzi w Bytomiu dwie cukiernie.

Piekarnia Klimzy na rogu ul. Korfantego i Katowickiej to chyba jedyny w Bytomiu taki zakład, w którym klienci mogą widzieć pracę piekarzy. Sklep z rozmysłem nie został odizolowany od części produkcyjnej. Chociaż słowa „produkcja" pan Joachim raczej nie lubi. – Często dostaję zaproszenia na szkolenia w zakresie nowoczesnej produkcji piekarniczej – mówi Klimza. – Raczej mnie to nie interesuje, bo nie wszystko, co nowoczesne jest przyjazne. Stąd nie chcę zwiększać produkcji, wolę mniejszą ilość wypiekanego pieczywa, ale robionego w sposób tradycyjny. Klimza opowiada, że jakiś czas temu przy marketach zaczęły powstawać piekarnie. Reklamowane były hasłem „Codziennie świeże pieczywo". Piekarze rzemieślnicy zaprotestowali, dowodząc, że chleby i bułki w marketach wypiekane są z ciasta głęboko zamrożonego, trudno więc uznać to za „świeże pieczywo". Te racje zostały uznane i teraz marketowe piekarnie reklamują się słowami „Codziennie gorące pieczywo".

Joachim Klimza otrzymał Medal Miasta Bytomia m.in. za działalność charytatywną oraz społeczną w Cechu Rzemiosł Różnych. Jednak tak naprawdę medal należy mu się także za pączki, które śmiało można uznać za najlepsze w Bytomiu. Codziennie smaży ich 300 – bo chodzi o to, żeby do klientów trafiały świeże, najlepiej jeszcze ciepłe. Raz w roku, w tłusty czwartek zwiększa produkcję do 13 tysięcy. Tyle potrafi „wysmażyć" piekarnia pana Joachima razem z cukiernią jego syna Michała. – Kilkanaście tysięcy pączków produkowano w „Kryształowej". Mąż wracał wtedy do domu i cały pachniał pączkami – opowiada Teresa Klimza.

Ich firma przeżywała różne okresy. Były takie chwile, kiedy Joachim Klimza z jednym pracownikiem piekł, a jego żona sprzedawała. Dzisiaj zatrudniają 12 osób. Ich pieczywo można nabyć w firmowej piekarni oraz – już od kilkunastu lat – w sklepie „Duet" przy ul. Pułaskiego. Osobna sprawa to ich działalność cukiernicza. Niektóre z ciastek opierają się na recepturach z legendarnej „Kryształowej". Klimzowie starają się też wprowadzać nowości. Joachim Klimza szkoli również z powodzeniem uczniów – jego wychowankowie zdobywali najwyższe nagrody na ogólnopolskich konkursach. – Oboje pochodzimy z Katowic, ale wrośliśmy już w Bytom i jesteśmy jego częścią – mówią Klimzowie.



Artykuł był oglądany 4779 razy.
  • Ocena - 3.5 8 głosów
   


Komentarze

Adam
napisał
25.11.2014
o 05:54

No i dobrze niech im się wiedzie. Facet ma tą piekarnię od 1982 roku i nadal ją mam, a to oznacza, że G..na nie sprzedaje! Lubie takie piekarnie które istnieją lata bo to oznacza, że właścicielem nie jest biznesmen w sandałach i krótkich spodenkach a człowiek z pasją. Było tysiąc sto piekarń jest Klimza. Powodzenia i dalszych sukcesów. Proszę tylko synów pilnować aby im do głowy nie przyszły szybkie pieniądze i aby nie zaczęli dodawać rożnych świństw bo lepiej mniej zarobić a długo zarabiać

Janusz Śliwiok
napisał
01.12.2014
o 18:15

Jeden medal? A za wyszkolenie młodego pokolenia
należałoby się jeszcze 2, a za zdrową żywność  następne.
Cieszmy się że mamy utalentowanych i zdolnych ludzi
co nie boją się konkurencji.Ja będąc w Bytomiu z sentymentem wspominam figurki karmelowe i czekoladowe
Pana Edmunda z ulicy Wolności i często wracając do Katowic
zjeżdżałem po wspaniałe pieczywo Pana Klimzy a naprzeciwko piekarni delektowałem się deserami w jego
kawiarni.Dużo zdrowia i wiele sukcesów Panie Joachimie

Barbara i Franz z Bawarii
napisał
01.12.2014
o 19:21

Dziekujemy Wam i calej rodzinie za wspaniale wypieki, paczki, lody, ciasteczka i torty, ktore mielismy mozliwosc degustacji. Za caly Wasz wspanaly asortyment produkcji nalezy sie Wam ten Medal Miasta Bytomia. Polecamy wszystkim odwiedzenia Waszej cukerni i piekarni. My mamy jeszcze zapach wspanialych paczkow przywiezionych na Bawarie. Niech Wam wszystkim Pan Bog blogoslawi. Dalszych sukcesow zycza Barbara i Franz

Benedikt Sobotta
napisał
01.12.2014
o 20:46

ajerlikertorta plce lizac.wasze koloczki i kreple jak lod mamy.
dali tak trzymac! Gratulacje z Bavarii.

Małgorzata Gąska
napisał
04.12.2014
o 00:25

Ten medal w pełni zasłużony. Pączki najlepsze nie tylko w Bytomiu, ale i całej Polsce a na pewno nie ma lepszych w Warszawie. Znam je od ponad 30 lat i cała moja rodzina to fani produktów Klimzów. Pycha ciasteczka kruche, szczególnie migdałowe i wspaniałe torty, które zawsze przywozimy do Warszawy. Szkoda, że mamy daleko do Bytomia…. Zyczymy trzymania tych tradycyjnych wysokich standardów Waszych wyrobów. Małgosia i Mirek

Joanna Kocurek Wielka Brytania
napisał
15.12.2014
o 22:30

Och jak ja tęsknię za tymi pączkami !!! I chlebem z chrupiącą skórką. Gdybyż to było troszkę bliżej możnaby pokazać Anglikom co to są pączki grin

Gratuluję i pozdrawiam cała Rodzinę.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Kto będzie rządził

    ​Układanki powyborcze. Najprawdopodobniej w najbliższy piątek podczas pierwszej sesji Rady Miejskiej nowy-stary prezydent Bytomia Damian Bartyla złoży ślubowanie. Tym samym rozpocznie… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 24.11.2014 | Tomasz Nowak

    Trójka naszych w sejmiku

    ​Doliczyli się. Halina Bieda, Zbigniew Przedpełski oraz Andrzej Sławik będą nas reprezentować w sejmiku śląskim.

    więcej >>>
    ZB 47 | Życie miasta | 24.11.2014 | Edytor

    Budynek poczty odzyskuje blask

    ​Remont w toku. Zabytkowy gmach przy ulicy Piekarskiej 12, w którym przez wiele lat działała poczta, ma nowego właściciela. Robi… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 24.11.2014 | Tomasz Nowak

    Kogóż to sobie wybraliśmy

    ​Wielki triumf BIS. 12 mandatów dla Bytomskiej Inicjatywy Społecznej, 5 dla Platformy Obywatelskiej, 4 dla Prawa i Sprawiedliwości, 2 dla Wspólnego… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 24.11.2014 | Edytor

    Cuda, cuda z ceramiki

    ​Kruche arcydzieła. Wystarczy upuścić na ziemię, aby z prawdziwego cacka zostały tylko skorupy. Na szczęście na tę ekspozycję nikt nie wpuści… więcej >>>

    ZB 47 | Środek życia | 24.11.2014 | Edytor

    Sfotografować klimat i dźwięk

    ​Centrum. Pięciolecie swojej działalności Klub Brama uczcił wystawą fotografii. Jej autorem jest Krzysztof Kadis, który przez pięć lat dokumentował imprezy… więcej >>>

    ZB 47 | Życie dzielnic | 24.11.2014 | Edytor

    Trwa remont dachu „stodoły”

    ​Inwestycja przy Pułaskiego. Hokeiści i miłośnicy ślizgania łudzili się, że na świętego Mikołaja będą mogli wrócić na bytomskie lodowisko.

    więcej >>>
    ZB 47 | Życie sportowe | 24.11.2014 | Witold Branicki

    Pojedynek sąsiadów

    ​Tenis stołowy. W zeszłym tygodniu rozegrane zostały w naszym mieście kolejne zawody Wschodzący Białystok Superligi. Drużyna Carbo-Koks TTS Polonia podejmowała KST Energa-Manekin.

    więcej >>>
    ZB 47 | Życie sportowe | 24.11.2014 | Witold Branicki

    Nastolatki, bójka i nóż oraz poważne konsekwencje

    ​Centrum. Bytomscy stróże prawa zatrzymali 16-latka, który groźnie ugodził nożem o rok młodszego chłopca. Do napaści doszło w okolicach dworca… więcej >>>

    ZB 47 | Ciemna strona życia | 24.11.2014 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    03 czerwca 2020

    imieniny:
    Leszka, Tamary

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja