Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu "Bartyla może wszystko" następujące złowa:  "Kredyt na 225… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 2 | 09.01.2017 | Życie miasta | Tomasz Nowak

Czy Mariusz Kałamaga obraził bytomian?

​Śmieszne, nie śmieszne. Nie tylko brak pieniędzy przesądza o tym, że w tym roku raczej nie doczekamy się Międzygalaktycznego Zlotu Superbohaterów. Zdecydowały o tym także żarty z Bytomia autorstwa kabareciarza Mariusza Kałamagi. Żarty, które nie spodobały się władzom.


Mariusz Kałamaga jest bytomianinem. Przez lata był liderem kabaretu Łowcy.B, z którym zrobił ogólnopolską karierę. Od pewnego czasu pracuje na własny rachunek, między innymi prowadząc programy telewizyjne i występując jako standuper. Co ważne dla sprawy, często podkreśla swój związek z naszym miastem, chociażby prezentując się w koszulkach z bytomskimi elementami. Kałamaga to także jeden z inicjatorów Zlotu Superbohaterów i niewątpliwie twarz tej imprezy. Przypomnijmy, że jej przybyli z różnych miast uczestnicy raz w roku przebierają się w zabawne stroje, zakładają maski i peleryny, by przemaszerować spod szombierskiego Szybu Krystyna na Rynek. Zlotowi towarzyszą występy kabaretów oraz happeningi ekologiczne oraz artystyczne. 

W tegorocznym budżecie Bytomia nie zarezerwowano pieniędzy na Zlot – ostatnio dofinansowano to wydarzenie kwotą 80 tysięcy złotych. Decyzja władz miała wielkie i raczej niespodziewane konsekwencje. Wywołała gwałtowny protest zwolenników Zlotu, którzy w Internecie zbierają podpisy pod stosowną petycją oraz tłumnie przybyli na zwołaną z końcem minionego roku sesję bytomskiej Rady Miejskiej. Stanowisko protestujących jest jednoznaczne: Zlot przyciąga sympatycznych i potrafiących się bawić ludzi, a dzięki niemu ogólnopolskie media mówią o Bytomiu w pozytywny sposób, co poprawia zazwyczaj fatalny wizerunek miasta. 

Czemu rządzący prawdopodobnie nie dadzą kasy na zabawę superbohaterów? Najgłośniej mówi się o względach finansowych, a dokładniej o konieczności oszczędzania. Budżet odpowiadającego za imprezę Bytomskiego Centrum Kultury jest niewysoki, więc postanowiono na rok zawiesić imprezę. Mamy do niej wrócić w roku 2018, choć sam prezydent Damian Bartyla nie wykluczył, że jeszcze w tym roku sprawa może być ponownie przeanalizowana. Jest jednak i drugi, być może znacznie ważniejszy powód. Zastępca prezydenta Aneta Latacz przywołała go już podczas sesji Rady Miejskiej zorganizowanej przed Bożym Narodzeniem, kiedy to po raz pierwszy debatowano o przyszłości Zlotu. Odpowiadając na pytania reprezentantów opozycji przyznała wówczas, że władze Bytomia nie chcą finansować wydarzenia również ze względu na niestosowne ich zdaniem zachowanie Mariusza Kałamagi. – Pan prezydent uznał, że człowiek, który ośmiesza Bytom, naśmiewa się z mieszkańców Bytomia, nie będzie współpracować z miastem. Kałamaga miał podczas swych występów kabaretowych w negatywnym świetle przedstawiać bytomian i de facto antypromować Bytom, utrwalając funkcjonujące w powszechnej świadomości najgorsze stereotypy o nim. O co chodzi? Najprawdopodobniej o prezentowany na przykład w Sopocie program, w którym Kałamaga opowiadał, że w Bytomiu małym dzieciom mającym kolkę podaje się whiskey. Prócz tego satyryk nawiązał do przeprowadzonego parę lat temu przez firmę Milka konkursu. Bytom wygrał go i zyskał tytuł „Najmilszego miasta”. Kałamaga komentuje to podczas występów tak: jak się krowa Milka o tym dowiedziała, to się jej mleko skwasiło.  

Po raz drugi temat żartów byłego frontmena Łowcó.B pojawił się na wspomnianej już sesji budżetowej. Głos w jej trakcie zabrał radny rządzącej miastem Bytomskiej Inicjatywy Społecznej, wiceprzewodniczący Rady Krzysztof Gajowiak. Zarzucił on obecnemu na sali obrad Kałamadze wyśmiewanie się z mieszkańców naszego miasta i obrażanie ich. Towarzyszących satyrykowi zwolenników Zlotu pytał, czy ich zdaniem przywołane dowcipy są zabawne. Odpowiedź otrzymał twierdzącą. Klubowi koledzy Gajowiaka oceniający Kałamagę w kuluarowych nieoficjalnych wypowiedziach byli o wiele bardziej zdecydowani: – On kompromituje Bytom, robi z bytomian alkoholików, podczas swych występów w różnych częściach Polski ośmiesza miasto, a my mamy mu za to dawać kasę na Zlot? Nigdy w życiu – gorączkował się jeden z radnych. Inny dodawał: – Jak można z jednej strony brać z budżetu miasta pieniądze na jego kulturalną promocję, a z drugiej powtarzać najgorsze stereotypy upokarzające Bytom i bytomian? To po prostu nieuczciwe. 

Osoby towarzyszące kabareciarzowi oraz rajcowie opozycji kwitowali zarzuty ironicznym śmiechem. Sam Mariusz Kałamaga zabrał głos i mówił między innymi: – Jestem satyrykiem. W swych wypowiedziach kabaretowych przedstawiam świat nie takim, jaki byśmy chcieli żeby był, ale takim, jaki jest naprawdę, często w krzywym zwierciadle. Urodziłem się w Bytomiu, tutaj żyję, więc śmieję się także sam z siebie. Kałamaga stwierdził poza tym, że 80 tysięcy, jakie władze przeznaczają na Zlot Superbohaterów, to żaden wydatek, gdy weźmie się pod uwagę korzyści płynące z tej imprezy: – Przyjeżdżają tu wszystkie telewizje, pokazują fajne obrazki, pozytywnych ludzi. Dzięki nam nie mówi się o Bytomiu jako o mieście walących się kamienic i pijanych matek małych dzieci. Gdyby miasto chciało osiągnąć ten efekt reklamami, musiałoby wyłożyć o wiele więcej. Kończąc artysta wytknął rządzącym: – W Bytomiu nic się nie dzieje, inwestorzy nas omijają. Nie dziwię się, bo wy swym postępowaniem zniechęcacie nawet tych, którzy są do was dobrze nastawieni. 

Kto ma rację w tym sporze? Czy Mariusz Kałamaga rzeczywiście obraził bytomian? Pytamy o to w naszej sondzie internetowej na stronie 4. 



Artykuł był oglądany 3112 razy.
  • Ocena - 1 2 głosów
   


Komentarze

Dorota Matyjaszek
napisał
09.01.2017
o 17:53

“Prawdziwa cnota krytyki się nie boi (...)”. Zapomniał pan Kałamaga, że rozdęte do granic absurdu ego członków naszych zgniłych elit nie zdzierży, aby “maluczki” ich obrażał. Mieszkańcy naszego miasta zapewne nie czują się dotknięci, ale z poczuciem humoru (choć czasem to jest śmiech przez łzy) podchodzą do żartów na temat otaczającej nas rzeczywistości. “Koń, jaki jest, każdy widzi”. Niestety nie dotyczy to “wielkich”  tego upadłego miasta. Radzę nie wychylać się, bo Pana zadziobią. Może Pan sobie żartować z kogo Pan chce, ale niech Pan się nie ośmiela żartować z Bytomia, bo przecież tu wszystko jest PERFECT!

Koń bytomski
napisał
09.01.2017
o 20:39

Pan Kałamaga tym “kabaretem za 80 tysiaków” się skompromitował. To nie superbohater a zwykła złotówa.

observer
napisał
10.01.2017
o 23:54

A może krytyka Kałamagi była pretekstem do ograniczenia
wydatków z budżetu miasta ?

Lolek
napisał
11.01.2017
o 10:37

Może ktoś zapyta Pana Kałamagę o umowę na organizację Zlotu? Czy przypadkiem w walce o Zlot nie chodzi o rzecz - jak w przypadku Kijowskiego -  bardziej przyziemną

Leszek
napisał
12.01.2017
o 11:29

Bytomian to obraża poziom poczucia humoru oraz inteligencji, radnych, ktorzy oburzają się na żarty jakiegoś kabareciarza. A niech sobie gada bzdury - taki jego zawód.

Marcin
napisał
12.01.2017
o 15:06

Pomijam fakt, że p. Kałamaga jest komikiem i takie jego zadanie aby rozbawić publikę inna sprawa, że do wszelkich żartów trzeba podchodzić z pewnym dystansem (nawet i do własnej osoby).
Nie mniej uważam, że więcej szkody miastu Bytom przyniosła publikacja Gazety Wyborczej, Dziennika Zachodniego oraz wszelkiej maści mediów a dotycząca usypania za sprawą zastępcy dyrektora MZZiGK Krystyny Ostrowskiej górki śniegu na bytomskim Rynku.

Takiego kabaretu bez urazy dla p. Kałamagi ale on sam by na temat Bytomia nie wymyślił. To po prostu musiał być urzędnik tego miasta już nie tylko Pani z MZZiGK ale również ten który publikował tą nadzwyczajną informację na oficjalnej stronie Urzędu Miasta!!!

Tym sposobem w styczniu 2017 roku Bytom możemy uznać najśmieszniejszym miastem w Polsce a w świat idzie informacja, że w budżecie nie ma pieniędzy na kulturę (imprezy rozrywkowe) ale staramy się o Zimowe Igrzyska Olimpijskie!!!!! no od czegoś zacząć trzeba i niech to będzie ta górka śniegu, może potem zrobią najazd i będą skoki narciarskie.
w Bytomiu to tak wszystko z innej strony się bierze. Nie ma drużyny piłkarskiej w wyższej lidze a Polonia zagrożona jest srogimi karami UEFA ale znajdują się pieniądze na budowę stadionu.
Jest hokej, który dość przyzwoicie się prezentuje się w lidze ale za to lodowisko to obraz nędzy i rozpaczy!!! i całego miasta.

Georg
napisał
13.01.2017
o 23:02

Zwykły kret.n łamane przez idio.a.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Czekają nas problemy z budżetem?

    ​Opozycja w natarciu. Radni bytomscy wprawdzie przyjęli budżet miasta na rok 2017, ale to nie oznacza, że kwestia najważniejszej uchwały jest… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 09.01.2017 | Tomasz Nowak

    Wojna soli z zimą

    ​Aura daje nam w kość. Zima zaatakowała. W zeszłym tygodniu na Bytom spadło ponad 30 centymetrów śniegu, do tego doszedł ostry mróz.… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 09.01.2017 | Edytor

    Nikt nie mierzy naszego smogu

    ​Bez pomiarów. Bytom, przez lata uchodzący za najbardziej zatrute miasto na Śląsku, nie ma własnej stacji pomiaru czystości powietrza. Być… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 09.01.2017 | Edytor

    Specjalna strefa stała się większa

    ​Mogą liczyć na ulgi. Powiększyła się bytomska część Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Z końcem minionego roku włączono do niej tereny przy… więcej >>>

    ZB 2 | Życie miasta | 09.01.2017 | Edytor

    Stos prezentów z Belgii

    ​Radość dzieciaków. Z okazji Bożego Narodzenia i nowego roku grupa podopiecznych bytomskiego Specjalnego Ośrodka Wychowawczego nr 1 otrzymała górę prezentów.

    więcej >>>
    ZB 2 | Środek życia | 09.01.2017 | Edytor

    Pamiątki ze starej szafy trafiły na wystawę

    ​Historia ocalona. Nietypową wystawę urządzono w Przedszkolu Miejskim nr 12 przy ulicy Oświęcimskiej. Tworzą ją śląskie stroje i przedmioty codziennego użytku, jakie… więcej >>>

    ZB 2 | Środek życia | 09.01.2017 | Edytor

    Czarno-biały świat uchwycony na zdjęciach

    ​Zaproszenie na wystawę. Mamy kolejną ciekawą ekspozycję w Galerii na Poziomie działającej w Agorze Bytom. Tym razem pokazywane są tam zdjęcia Łukasza… więcej >>>

    ZB 2 | Środek życia | 09.01.2017 | Edytor

    Niejasne oznaczenie,  a mandaty się sypią

    ​Śródmieście. Na ulicy Batorego przy ogrodzeniu szpitala widnieje tabliczka z oznaczeniem końca postoju taksówek. Kto za nią stanie samochodem, otrzymuje mandat… więcej >>>

    ZB 2 | Życie dzielnic | 09.01.2017 | Edytor

    Mędrcy świata przybyli do naszego miasta

    ​Mróz nie przeszkadzał. Barwny orszak Trzech Króli już po raz piąty przeszedł ulicami naszego miasta. Utworzyły go setki mieszkańców niebaczących… więcej >>>

    ZB 2 | Środek życia | 09.01.2017 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    14 grudnia 2017

    imieniny:
    Łucji, Otylii

    Bytom
    -3°C

    Ciśnienie: 1006 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja