Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu "Bartyla może wszystko" następujące złowa:  "Kredyt na 225… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 32 | 07.08.2017 | Życie miasta | Edytor

Gniew mieszkańców zatrutego Bobrka

​Krzyki, emocje, złość. Niezwykle burzliwy przebieg miało spotkanie poświęcone problemowi odpadów od lat nielegalnie składowanych na hałdach w Bobrku. – Zniszczyliście naszą dzielnicę – zarzucali urzędnikom wzburzeni mieszkańcy.


Zaplanowane na miniony poniedziałek spotkanie zorganizowano z inicjatywy prezydenta naszego miasta Damiana Bartyli. Do udziału w nim prócz zainteresowanych bytomian zaprosił on między innymi posłów z naszego regionu, przedstawicieli Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, policji, a także straży miejskiej. Pretekst był oczywisty: uciążliwy od dziesięciu lat, lecz ostatnio mocno nagłośniony problem składowania nielegalnych, cuchnących i często niebezpiecznych dla ludzi odpadów.    

W sali sesyjnej Ratusza, gdzie odbywało się spotkanie, było bardzo gorąco, bo temperatura za oknem przekraczała 30 stopni Celsjusza, ale to dopiero emocjonalne wystąpienia kolejnych mówców doprowadziły do wrzenia. Zdenerwowani nieskutecznymi działaniami urzędników i służb odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa mieszkańcy Bobrka nie szczędzili im słów krytyki i nie chcieli słuchać wyjaśnień. Oni chcieli, by im powiedziano wreszcie, kiedy skończy się ich dramat i kiedy prawo zacznie ich bronić.  Podkreślano, że wina leży po stronie wielu osób, bo proceder zwożenia substancji niejasnego pochodzenia trwa od wielu lat. – Wy sobie żyjecie spokojnie, korzystacie z życia, a my jesteśmy dzień w dzień zatruwani. Zrobiono z nas podludzi, jesteśmy mieszkańcami drugiej kategorii – grzmiał jeden z uczestników zebrania, a reszta biła mu brawo. – Każdego dnia zjeżdżają do nas ciężarówki wyładowane po brzegi odpadami, pełne najgorszego syfu, który szkodzi zdrowiu. Nikt ich nie kontroluje, nie sprawdza, czy to, co mają zapisane w deklaracjach przewozowych, zgadza się z tym, co wywalają na hałdach. My wiemy, że często tak nie jest. W efekcie zaśmiecają Bobrek wszystkim, co najgorsze. Od dziesięciu lat oddychamy trudnym do wytrzymania odorem. Dzieci chorują, zwierzęta padają po zjedzeniu trawy z Bobrka, a rośliny usychają. Jak długo to jeszcze będzie trwało?  

Swe wypowiedzi mieszkańcy dokumentowali wieloma zdjęciami wykonanymi na hałdach przy ulicy Pasteura. Widać na nich sterty odpadów, beczki porzucane gdzie popadnie i wycieki dziwnych substancji rozlewających się po polach. – Byliśmy kiedyś zieloną dzielnicą, Bobrek to było piękne miejsce. A wy je zniszczyliście, zrobiliście z nas śmietnik – przekonywała rozemocjonowana kobieta, która przygotowała dwie tablice. Na jednej umieszczono stary herb Bobrka z barankiem stojącym na tle zieleni. Na drugim, współczesnym herbie baranek miał maskę na pysku, a teren wokół niego był czarny.  Maski miały na twarzach także dziewczynki biorące udział w spotkaniu i trzymające transparenty. Raz po raz skandowały one „Nie trujcie dzieci!”. Starsi pokazywali urzędnikom czerwone kartki: – Nie pomogliście nam, przez was tak cierpimy. A przecież wystarczyło powiedzieć „nie” firmom zwożącym odpady do Bobrka – wołano.

Organizatorzy zebrania próbowali przedstawić swoje racje, ale na niewiele się to zdawało. Przypomniano, że prezydent Bytomia wycofał wszystkie zgody na składowanie odpadów przy ul. Pasteura.  Wciąż jednak obowiązuje inne pozwolenie, wydane przez marszałka województwa, którą tylko on może wycofać. – Wszczęliśmy postępowanie w sprawie wygaszenia decyzji dla jednej z firm. Najpewniej w sierpniu utraci ona swoją moc – tłumaczył Łukasz Tekeli, pełniący obowiązki dyrektora wydziału ochrony środowiska w Urzędzie Marszałkowskim. Drugą kwestią jest brak możliwości wywozu zalegających na terenach przy ul. Pasteura odpadów. Miast nie stać na to, aby usunąć wszystkie zalegające w ziemi odpady. – Niestety, takim samym kłopotom muszą stawić czoła inne miasta na terenie całego kraju. Gminy wydają zgody na prowadzenie działalności gospodarczej związanej z rekultywacją terenu, a później okazuje się, że przedsiębiorcy składują odpady niezgodnie z wydaną decyzją. Wycofanie decyzji już nie jest takie proste – przyznał Tekeli. 

Komendant bytomskiej policji Karol Fajer wyliczał liczbę kontroli przeprowadzonych wśród kierowców aut zjeżdżających na Pasteura: – Jednak policjanci mogą jedynie sprawdzać, czy kody odpadów znajdujące się na karcie przewozowej są zgodne z wydaną decyzją. Nie mamy narzędzi, by sprawdzać, co faktycznie przewożą kierowcy ciężarówek. Bez rozwiązań systemowych nie da się nic zrobić. Nie tak dawno udało nam się pobrać próbki z jednego z transportów. Przekazaliśmy materiały prokuraturze, ale do tej pory nie poznaliśmy wyników ekspertyz – przyznał Fajer. 

W podobnym tonie wypowiadał się prezydent Bartyla: – Dotychczasowe prawo daje przedsiębiorcom pole do nadużyć. Państwo powinno wypowiedzieć wojnę takim działaniom. Już dziś nasz region staje się wysypiskiem całej Europy. Cieszę się, że dziś doszło do tego spotkania. Mam nadzieję, że nad tą kwestią pochylą się posłowie i senatorowie w parlamencie, a na efekty tych debat nie trzeba będzie długo czekać.    Będę wnioskował u władz województwa, posłów, instytucji zajmujących się ochroną środowiska, aż do skutku – do czasu, gdy państwo wypowie wreszcie wojnę takim firmom – zapewnia prezydent Bytomia. Aktywny był też poseł Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Szarama. Podkreślał on, że polski system prawa funkcjonujący w ostatnich latach dowiódł swej bezradności. – Prokuratura pod rządami ministra Ziobry nie pozwoliłaby na umarzanie spraw bez uzasadnienia, jak to miało miejsce w przypadku zwożenia śmieci do Bytomia – przekonywał poseł. 

Ludzi te tłumaczenia nie uspokajały: – Zniszczyliście naszą dzielnicę. W Internecie opluwają nas, poniżają, nazywają patologią. A to zrobiliście z nas patologię, pozwalając na zaśmiecanie Bobrka – krzyczano.



Artykuł był oglądany 957 razy.
  • Ocena - 3 2 głosów
   


Komentarze








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Komisarza nie będzie,  będzie referendum?

    ​Sprawdzą się. A jednak. Wygląda na to, że opozycja przestała wierzyć w pojawienie się w Bytomiu komisarza i spróbuje odsunąć… więcej >>>

    ZB 32 | Życie miasta | 07.08.2017 | Edytor

    Śmieci wysypane, miejskie spółki w sporze

    ​Kto odpowiada? Jedno jest pewne: na terenach przy ulicy Magdaleny składowane są niebezpieczne odpady. Nie ma natomiast pewności co do… więcej >>>

    ZB 32 | Życie miasta | 07.08.2017 | Edytor

    Słońce zalało miasto, baseny pękały w szwach

    ​Upał! To był bardzo gorący tydzień. Temperatura dzień w dzień przekraczała 30 stopni Celsjusza i życie w rozgrzanym mieście stało się nie do… więcej >>>

    ZB 32 | Życie miasta | 07.08.2017 | Edytor

    Ulice, za które nam wstyd

    ​Przedpotopowe trakty. Wiejska, Kawki, Holeczków i Kokota to tylko cztery z ulic, które istnieją od lat, a mimo tego przypominają trakty z czasów dyliżansów.

    więcej >>>
    ZB 32 | Życie miasta | 07.08.2017 | Edytor

    Dostajesz 500+? Musisz znowu złożyć wniosek

    ​Tysiąc już to zrobiło. Jeśli korzystasz z rządowego programu 500+ i nie chcesz z niego wypaść, to musisz ponownie złożyć… więcej >>>

    ZB 32 | Życie miasta | 07.08.2017 | Edytor

    Mankiewicz ożywił górnośląskie wesele

    ​Z poszanowania dla tradycji. Właściciel radzionkowskiego Muzeum Chleba, Szkoły i Ciekawostek Piotr Mankiewicz nie szczędzi sił i środków, by promować śląską kulturę. Tym… więcej >>>

    ZB 32 | Środek życia | 07.08.2017 | Tomasz Nowak

    Akcja ratunkowa na basenie

    ​Pokaz i rozrywka. Pojawienie się pojazdów straży pożarnej na basenie w parku wywołało niemałe zamieszanie. Po chwili jednak okazało się jednak, że… więcej >>>

    ZB 32 | Środek życia | 07.08.2017 | Edytor

    Pomóżmy wygrać naszej operze!

    ​Ostatnie chwile głosowania. Bytomska Opera Śląska ma wielkie szanse na zwycięstwo  w konkursie „Modernizacja roku 2016” w dziedzinie kultura. Na razie prowadzi… więcej >>>

    ZB 32 | Środek życia | 07.08.2017 | Edytor

    W trakcie wakacji wspinaj się za darmo

    ​W górę! Jeszcze jedna ciekawa i skierowana do dzieci propozycja na spędzenie wolnego czasu. Klub Sportowy Skarpa Bytom zaprasza podczas wakacji na… więcej >>>

    ZB 32 | Środek życia | 07.08.2017 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    19 października 2017

    imieniny:
    Ziemowita, Jana

    Bytom
    12°C

    Ciśnienie: 1016 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja