Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu "Bartyla może wszystko" następujące złowa:  "Kredyt na 225… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 3 | 15.01.2018 | Życie miasta | Edytor

Grupa mediacyjna na pomoc szpitalowi

​Krzyk rozpaczy młodych. Grupa mediacyjna ma pomóc w rozwiązaniu problemów bytomskiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 przy alei Legionów. Powołał ją dyrektor placówki dr Jerzy Pieniążek. 


O kłopotach szpitala pisaliśmy przed tygodniem. Spośród 235 zatrudnionych w nim lekarzy aż 36 tych etatowych oraz 36 rezydentów  wypowiedziało tak zwaną klauzulę opt-out. Oznacza to, że nie będą oni pracować powyżej 48 godzin tygodniowo. Decyzja medyków powoduje trudności z ustaleniem grafików dyżurów. Na większości oddziałów są one na razie ułożone na styczeń, a nawet luty. Jednakże wypowiedzenie opt-uot przez większość anestezjologów może doprowadzić do konieczności przesunięcia części zabiegów planowych. Poza tym trzeba liczyć się z odroczeniem przyjęć pacjentów na pobyty diagnostyczne. Jak podkreśla dyrekcja lecznicy, mimo wszystko nie ma mowy o tym, by zagrożone było życie pacjenta. 

Szukając wyjścia z kryzysowej sytuacji, kierujący WSS nr 4 dr Pieniążek w miniony poniedziałek powołał grupę mediacyjną do rozmów z protestującymi lekarzami: – Protest ma charakter ogólnopolski i to od rozmów przedstawicieli rezydentów z ministrem zdrowia zależy, jakie lekarze podejmą decyzje. Niemniej podejmujemy rozmowy z lekarzami, bo ich protest ma wpływ na pracę szpitala. Niewykluczone, że mają jakieś propozycje rozwiązań tej, niewątpliwie, trudnej sytuacji – mówi dr Jerzy Pieniążek. Jego zdaniem protest jest niejako krzykiem rozpaczy młodych ludzi, próbą zwrócenia uwagi na ogólną kondycję służby zdrowia. – Od lat wiadomo, że jest ona niedofinansowana, a poziom PKB przeznaczany na leczenie Polaków plasuje nas w samej końcówce Europy – komentuje dyrektor. 

W skład grupy mediacyjnej weszli przedstawiciele poszczególnych oddziałów: rezydent, specjalista i ordynator. Lekarze mają się określić, czy ich protest to znak solidarności z kolegami po fachu w całym kraju, czy też ma on podłoże ekonomiczne: – Jeśli ekonomiczne, wówczas zastanawiamy się, czy i jak można spełnić ich oczekiwania – mówi Jerzy Pieniążek. Jednym z pomysłów jest na przykład wykonywanie większej ilości zabiegów planowych popołudniami, a więc w trakcie lekarskich dyżurów. – Wówczas możemy zaproponować im gratyfikację finansową za wykonanie określonego zabiegu. To tylko przykład. Oczekiwania lekarzy i propozycje kompromisu poznamy za kilka dni, bo rozmowy trwają – dodaje dyrektor szpitala przy Legionów.

Zadanie stojące przed grupą mediacyjną z pewnością nie należy do łatwych. Oto bowiem już podczas pierwszych rozmów wyłonił się istotny problem: – Jeśli chodzi o sytuację ekonomiczną specjalistów, mamy jakieś pole manewru, natomiast zupełnie inaczej jest z rezydentami, bo płaci im rząd – tłumaczy Pieniążek.



Artykuł był oglądany 945 razy.
  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze

Lech
napisał
17.01.2018
o 10:36

Lekarze nie chcą dyżurować w szpitalu dłużej, wypowiadają klauzule. Sytuacja w służbie zdrowia bez zmian - kolejki na wizyty u specjalistów i zabiegi są długie, od kilku miesięcy oczekiwania wzwyż. Warto zauważyć, że beneficjantami takiego stanu rzeczy są sami lekarze i dlatego wbrew pozorom oni nie są zainteresowani dobrą zmianą w służbie zdrowia. Bo jeżeli ktoś ma się zmagać z bólem albo z niepewnością przez kilka miesięcy oczekiwania na wizytę z NFZ - pójdzie do prywatnego gabinetu, gdzie zostranie przyjęty z dnia na dzień. Zwłaszcza jeżeli dotyczy to np. dziecka.

Adam
napisał
17.01.2018
o 15:31

System zdrowia w Polsce jest chory. Lekarz w Polsce powinien dobrze zarabiać i mieć zakaz wykonywania pracy w innych jednostkach. Zabiegi w prywatnych klinikach powinny być finansowane z NFZ w granicach cen ustalonych dla placówek publicznych. Np. jeżeli operacja zaćmy w prywatnej klinice kosztuje 3000 zł a w państwowej 2000 zł to pacjent dopłacić 1000 zł a resztę finansować NFZ. Zmniejszyły by się kolejki.

Niestety, PIS głośno krzyczy o służbie zdrowia dla każdego i za darmo. A za darmo to się i w pysk nie dostanie. W efekcie mamy najdroższą służbę zdrowia na najniższym poziomie. Ci którzy płacą składki muszą sponsorować leczenie tym którzy tych składek nie płacą. PIS rozdaje pieniądze, ale należy pamiętać, że trzyma nasz portfel!








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Bytomski Sport jednak dostanie pieniądze?

    ​Sesja nadzwyczajna. Spółka Bytomski Sport jednak ma otrzymać pieniądze na swą działalność. Zdecydować o tym może Rada Miejska, która 22 stycznia… więcej >>>

    ZB 3 | Życie miasta | 15.01.2018 | Edytor

    Prezydent nie chciał wariografu

    ​Sprawa trwa. Prezydent Bytomia Damian Bartyla nie  skorzystał z sugestii sądu i nie poddał się badaniu na wariografie. W procesie o ustawianie wyników meczów,… więcej >>>

    ZB 3 | Życie miasta | 15.01.2018 | Edytor

    Podpalił dom w Radzionkowie

    ​Pomógł monitoring. Dzięki zapisowi kamery monitoringu, zamontowanej na terenie jednej z posesji przy ulicy Ogiermana w Radzionkowie, policjantom udało się zatrzymać podpalacza.… więcej >>>

    ZB 3 | Życie miasta | 15.01.2018 | Edytor

    Rodzice pijani,  dziecko w stanie ciężkim

    ​Tragedia w Bobrku. Z poważnymi obrażeniami głowy trafiło do szpitala czteromiesięczne niemowlę zabrane z mieszkania przy ulicy Glinki. 25-letnią matkę dziecka natychmiast aresztowano.

    więcej >>>
    ZB 3 | Życie dzielnic | 15.01.2018 | Edytor

    Chcieli ronda, ale będą światła

    ​Pozyskali pieniądze. Nowoczesna sygnalizacja świetlna pojawi się na najważniejszych radzionkowskich skrzyżowaniach. Na jej zamontowanie miasto pozyskało unijne dofinansowanie w wysokości 1,7… więcej >>>

    ZB 3 | Życie miasta | 15.01.2018 | Edytor

    Kolejowa rewolucja:  odnowią perony i wiadukty

    ​Inwestycje warte miliard. W ciągu czterech najbliższych lat dokona się w Bytomiu wielka kolejowa rewolucja. Doczekamy się modernizacji peronów na dworcu głównym,… więcej >>>

    ZB 3 | Życie miasta | 15.01.2018 | Edytor

    Młodzi jeżdżą za darmo

    ​Ulga dla najmłodszych. Od 1 stycznia dzieci do 16 roku życia zameldowane w gminach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mogą jeździć za darmo autobusami… więcej >>>

    ZB 3 | Życie miasta | 15.01.2018 | Edytor

    Bezinteresowność nie ma ceny

    ​Wulkan wolontariatu. Bytomianka Karolina Szatkiewicz od dawna poświęca się pomocy innym. Studentka III roku Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach wystartowała w konkursie PZU… więcej >>>

    ZB 3 | Środek życia | 15.01.2018 | Jacek Sonczowski

    Muzycy z Budowlanki przywitali nowy rok

    ​Zgodnie z tradycją. Trzy godzin trwał zorganizowany w miniony piątek koncert Orkiestry Dętej Państwowych Szkół Budownictwa. 

    więcej >>>
    ZB 3 | Środek życia | 15.01.2018 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    16 października 2018

    imieniny:
    Gawła, Ambrożego

    Bytom
    3°C

    Ciśnienie: 1021 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja