Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 11 | 18.03.2019 | Życie miasta | Edytor

Kpią sobie z naszej kładki

​A miało być tak pięknie. Nowa kładka dla pieszych nad ulicą Siemianowicką była w ostatnich dniach bohaterką ogólnopolskich mediów. Niestety, bohaterką negatywną. Mówiono o niej jako o labiryncie, drodze przez mękę i budowlanym absurdzie. Okazało się bowiem, iż na kładkę nie ma jak wejść. 


Kładka, o której pisaliśmy już kilka razy jest jednym z najważniejszych elementów wartej 12 milionów złotych, dofinansowanej ze środków unijnych inwestycji o nazwie „Stworzenie przyjemnych i bezpiecznych przestrzeni dla mieszkańców Rozbarku”. Realizuje ją Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej, a całość podzielono na trzy etapy: budowę promenady wraz z oświetleniem, wyburzenie budynków zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców oraz zagospodarowanie okolicznych terenów. 

Zły projekt

Wspomniana promenada jest już prawie gotowa. Wisząca nad ulicą Siemianowicką kładka to jej istotna część. Łączy ona pieszy trakt biegnący od strony ul. Pszczyńskiej z ulicami Kochanowskiego, św. Kingi, Jaronia, Musialika oraz Alojzjanów i biegnie po dawnej trasie kolejki wąskotorowej. Stworzono ją po to, by spacerujący z Rozbarku do centrum mieszkańcy mogli bezpiecznie przejść nad ruchliwą ulicą. Z jednej strony inwestycją miasto się chwaliło, z drugiej jednak nowe władze cały czas podkreślały, że ich poprzednicy źle opracowali projekt i nie w pełni wykorzystali jego możliwości. Z czasem okazało się, że to nie jedyny, a na pewno nie największy mankament.

Wszystko zaczęło się od skarg spostrzegawczych i przyglądających się kładce bytomian. Zauważyli oni, że na kładkę nie da się wejść z poziomu ulicy Siemianowickiej. To znaczy można, ale trzeba by wspiąć się po wysokim na jakieś 10 metrów nasypie. – Czemu planując inwestycję nie pomyślano o zbudowaniu schodów lub jakiegoś innego połączenia? – pytali bytomianie. Poza tym dodawali: – Tak naprawdę, żeby się dostać na kładkę trzeba z Siemianowickiej przejść kilkaset metrów w stronę ul. Brzezińskiej lub też Pszczyńskiej, bo dopiero tam poziom ulicy i promenady się zrównuje. To jakaś paranoja i fuszerka budowlana. Trzeba nadrabiać drogi, bo ktoś nie pomyślał o zejściu.

Absurd budowlany 

Temat szybko podchwyciły media, także te ogólnopolskie. W wielu z nich ukazały się materiały, w których naśmiewano się z naszej kładki. Mówiono o niej jako o absurdzie budowlanym i labiryncie, a korzystanie z niej nazywano drogą przez mękę. Trudno się temu dziwić, te kpiny są uzasadnione. 

Władze Bytomia zabrały głos w sprawie i zrzuciły odpowiedzialność na poprzedników. To oni w momencie planowania kładki nie zadbali o to, by pomyśleć o zejściu z niej na ulicę Siemianowicką. Dlaczego tak się stało – nie wiadomo. Przy okazji po raz kolejny wypomniano ekipie prezydenta Damiana Bartyli, że niedopracowała wielu projektów współfinansowanych przez Unię Europejską. 

Kpiny kpinami, ale co dalej? W miniony czwartek pod kładką zebrali się wiceprezydent naszego miasta Michał Bieda oraz przedstawiciele MZZiGK oraz Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Wszyscy zastanawiali się, jak rozwiązać problem. Możliwości jest kilka. Mówi się o zbudowaniu schodów i windy dla niepełnosprawnych, stworzeniu ścieżki rowerowej od strony ulicy Pszczyńskiej oraz dojścia od strony Brzezińskiej. To wymaga jednak nowych projektów i pieniędzy. 

I jeszcze kara

Niestety, to nie wszystko. Za feralną kładkę możemy jeszcze zapłacić karę i to wysoką. Śląski Urząd Marszałkowski dopatrzył się bowiem wielu nieprawdłowości w sposobie realizacji przedsięwzięcia. Chodzi między innymi o błędy w zamówieniu publicznym. Ich skutkiem było to, że w przetragu mającym wyłonić firmę odpowiedzialną za roboty nie wystartowali wszyscy ci, którzy mogliby. Za ten błąd mamy dostać karę wynoszącą 1,4 mln zł. Jak dowiedzieliśmy się w Ratuszu staramy się o zmniejszenie tej kwoty. 

TOMASZ NOWAK



Artykuł był oglądany 1176 razy.
  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze

Bytomianin
napisał
18.03.2019
o 11:03

Wcale się nie dziwie ze kpią z tego. Taka piękna kładka, a schodów do niej na ma . Szkoda słów

Chłopski Rozum
napisał
18.03.2019
o 12:54

Jakby były schody to by ludzie łazili po kładce i ją niszczyli!

bytomianin
napisał
18.03.2019
o 15:38

Odnoszę wrażenie że Bytom ogólnie potrafi dbać i swój wierunek i antyreklamę jak nie śmieci to pijana matka z dziećmi i teraz nieszczęsna kładka a raczej schody których nie ma, w tym temacie stajemy sie mistrzami, jak nas widzą tak nas piszą....

Paweł Gruzda
napisał
18.03.2019
o 19:21

Zawsze lepiej jak kpią z naszej kładki, niźliby mieli kpić z naszej wiary!

Riko
napisał
18.03.2019
o 20:37

Bytom ma nowego rzecznika, nowego PR i ten się popisał. Brawo Wołosz, Brawo Bieda łatwo się krytykuje trudniej działa. Jest jak w przysłowiu kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada. Miał wpaść Bartyla a wpadł Bieda. Ośmieszył kładkę, ośmieszył siebie. Schody są zbędne to nie problem tego miast. A Bieda komisja, narada w sprawie 10 stopni. Działaj, buduj, popisz się chłopie a nie odwalają kina. Myśl zanim zadzwonisz do TV

DamianP
napisał
19.03.2019
o 15:59

Kładka zapewnia ciągłość promenadzie i moim zdaniem taka miała być jej funkcja na etapie projektowania. Promenada nie musi mieć co 50 metrów dojścia w postaci chodzników bądź schodów. To bez sensu z kilku powodów. Po pierwsze, na schody najzwyczajniej nie ma miejsca od ulicy Kochanowskigo gdzie jest największy ruch, a budowanie ich po drugiej stronie promenady (czyli na ślepym fragmencie ulicy Siemianowickiej) może być niemożliwe ze względu na własność gruntów. Podobnie jest po drugiej stronie Siemianowickiej - z jednej strony ciasna zabudowa kamienicami a naprzeciw - teren wspólnoty. Nawet gdyby schody powstały, musiałyby być monstrualnych rozmiarów, bo zaraz znaleźliby się krytycy, że: za stromo, brakuje podjazdów dla wózków, itp. Może natomiast warto pomyśleć o rewitalizacji terenu wzdłuż bloku przy Siemianowickiej 8 i w miejsce dzikiego pagórka za nim zrobić naturalne niskie schody wiodące pod przepust kolejowy.

Adam
napisał
20.03.2019
o 18:00

No chyba mnie szlak jasny trafi! Dzisiaj wchodzę na stronę Bytomia i co widzę?

Już po raz trzeci Bytomskie Mieszkania realizują ministerialny program integracji społeczności romskiej w Polsce. W ramach tego przedsięwzięcia wyremontowanych zostanie 6 lokali mieszkalnych.

Program skierowany jest do rodzin romskich będących w trudnej sytuacji życiowej i ma na celu nie tylko zwiększyć dostępność mieszkań np. poprzez ich rozbudowę, ale też stanowić formę pomocy doraźnej polegającą na remoncie już zamieszkałych lokali. W ramach programu Bytom otrzymał dotację rzędu ponad 477 tys. zł, za co remontowanych jest sześć lokali.

Bytomskie Mieszkanie wskazały pięć lokali niezamieszkałych oraz jeden, który ma już lokatorów. Mieszkania w budynkach będących własnością gminy, położone są w różnych częściach miasta. Są to w większości jedno lub dwupokojowe lokale o powierzchni od 36 do 68 m2.

Dzięki przyznanym dotacjom podnosimy standard lokali m.in. poprzez wykonanie pomieszczeń sanitarnych. Realizujemy także warunki uchwały „antysmogowej”, co oznacza, że w ramach wymiany ogrzewania likwidujemy stare piece, a ich miejsce zajmują proekologiczne instalacje - mówi Grażyna Lukoszek, kierownik Działu Technicznego Bytomskich Mieszkań.

Obecnie na remont mieszkania w ramach rządowego programu czeka około 17 najbardziej potrzebujących rodzin romskich. Przypomnijmy, że Bytomskie Mieszkania realizują program od 2017 roku. Dzięki przyznanej wówczas dotacji w wysokości prawie 185 tys. zł. wyremontowano 4 lokale mieszkalne. Rok później, pozyskawszy ponad 336 tys. zł dofinansowania, wyremontowano już 8 lokali (przeprowadzono 5 remontów w pustostanach, a w trzech lokalach wykonano doraźne remonty).

Nadzór nad realizacją zadania sprawuje Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Po #### pracować, po #### płacić za czynsz? Wystarczy siedzieć na ##### a miasto nie dość że da mieszkanie to jeszcze je wyremontuj! A frajerzy pracujący niech płacą i zap… aż im pot z #### niech kapie

Michał
napisał
20.03.2019
o 18:00

Kładka Biedulka

Adam
napisał
20.03.2019
o 18:05

Nie jeden pracujący w sferze marzeń ma remont mieszkania za 46,000 zł
O!!! Ostatni raz płacę jakikolwiek podatek od nieruchomości. Sorry, w odróżnieniu do cyganów, pracuje to wejdzie komornik

Zofija
napisał
20.03.2019
o 22:38

Życie Bytomskie, a raczej redaktorzy tej “poczytnej” gazety piszą, że kpią z naszej kładki. Postanowiłam zakpić z naszej bytomskiej gazety, a raczej z jej redaktorów, którzy na stronie startowej internetowej gazety utrzymują dawno przedawnione informacje.
Poniżej Panowie redaktorzy kilka tytułów już dawno przeterminowanych:
“Rekordowe koszykarskie derby.
Szok pod Wawelem.
Hat trick Błażeja Salamona na powitanie ze sponsorem.
Komplet punktów piłkarzy Polonii.
Koniec ligi, czas na baraże.
Kamera! Akcja! I nic nie widać.
O przepływach elektoratu.
Krajobraz po historycznym spadku.
Z bytomskiego Ratusza do zarządu województwa.
Wołosz już rządzi, znamy nazwiska jego zastępców.”
Jak brak pomysłów na poczytne artykuły, to czas zmienić pracę.

Lech
napisał
22.03.2019
o 12:27

Gdyby to co napisal powyżej Damian P. powiedział rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego to by tyle kpienia i żartów z tej kładki nie było. Ale jak widać nic się nie zmienia - nadal mamy rzeczników którzy nic nie potrafią. Bo jak słyszałem w telewizji to rzecznika która teraz jest wszystko zwalała na poprzednią ekipe władzy Damiana Bartyla. Chyba sie tego sposób - co złe to poprzednicy nauczyła od PISu.

ton
napisał
23.03.2019
o 02:58

Rzecznik przekazuje stanowisko władzy - płatnika. Kładkę miał ośmieszyć to ja wyśmiał. Jak władza taki rzecznik. Kładka się obroniła a vicek nie. Otwórzmy oczy i widać kto się ośmieszył przy kładce

Adam
napisał
24.03.2019
o 13:57

Kładka mogła mieć schody i przy okazji pełnić rolę bezpiecznego przejścia pieszych, ale schodów nie musiała mieć ponieważ z założenia to promenada. Nie wiem po co strzępić ryja. Trzeba pamiętać, ze schody to dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeżeli nie było ich w pierwotnym rozrachunku to nie moa ich i teraz.

Roman
napisał
24.03.2019
o 15:45

Jedynym który się ich spodziewał był chyba Pan Michał Bieda. Udzielał wywiadów, Sensacji szukał. Jako Radny na etapie projektu mógł się interesować. Teraz pociąg uciekł. Po co TV informowano o tej sensacji ? Może rzecznik wyjaśni








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Przebudowują na Pogodzie, w terminie się zmieszczą

    ​Konieczne objazdy. Trwa wielka przebudowa jezdni oraz torowiska tramwajowego na Pogodzie, czyli na skrzyżowaniu ulic Witczaka, Siemianowickiej, Chorzowskiej, Katowickiej oraz… więcej >>>

    ZB 11 | Życie miasta | 18.03.2019 | Edytor

    Stawka, czyli wojsko sprawdza przydatność

    ​Badają, oceniają. W miniony wtorek w Bytomiu ruszyła tegoroczna kwalifikacja wojskowa. Potrwa do 18 kwietnia, a w tym czasie komisja lekarska wezwie i sprawdzi stan… więcej >>>

    ZB 11 | Życie miasta | 18.03.2019 | Edytor

    Mamy unikatową  i dokładną ortofotomapę

    ​Oglądaj i porównuj. W Internecie dostępna jest już najnowsza, bardzo precyzyjna ortofotomapa Bytomia. Przyglądając się jej, możemy zobaczyć, jak na przestrzeni ostatnich… więcej >>>

    ZB 11 | Życie miasta | 18.03.2019 | Edytor

    Nowy dyrektor w OSiR

    ​Zmiana spodziewana. Robert Ky nie jest już szefem bytomskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jego miejsce zajął Zbigniew Bryjak. To postać w naszym… więcej >>>

    ZB 11 | Życie miasta | 18.03.2019 | Edytor

    Aktywni seniorzy doradzą przez telefon

    ​Jak na Łotwie. Nietypowy projekt unijny zostanie w najbliższym czasie zrealizowany w Bytomiu. Ma on zaktywizować osoby po sześćdziesiątce, które będą niosły… więcej >>>

    ZB 11 | Życie miasta | 18.03.2019 | Edytor

    Kiliński z platyny, złota i z szablą

    ​Rzemieślnicze święto. Szabla Kilińskiego oraz platynowe i złote Medale im. Jana Kilińskiego to najwyższe wyróżnienia polskiego rzemiosła. Uhonorowano nimi bytomskich i radzionkowskich… więcej >>>

    ZB 11 | Życie miasta | 18.03.2019 | Edytor

    Dwa medale bytomian

    ​Boks. W Jaworznie 160 zawodników reprezentujących 25 klubów rywalizowało o mistrzostwo Śląska kadetów, juniorów oraz młodzieżowców. 

    więcej >>>
    ZB 11 | Życie sportowe | 18.03.2019 | Edytor

    Zaczęła się walka o awans do III ligi

    ​Piłka nożna. Skromnymi zwycięstwami po 1:0 bytomskie drużyny rozpoczęły rewanżowe rozgrywki IV ligi. Odwrotnym wynikiem osierocona Silesia przegrała w okręgówce z Siemianowiczanką,… więcej >>>

    ZB 11 | Życie sportowe | 18.03.2019 | Edytor

    Marian Prodlik emerytem!? To wprost niemożliwe!

    ​Miłego odpoczynku! Kim dla OSiR Bytom był nieodżałowanej pamięci Ryszard Kumorek, tym dla MOSiR Radzionków stał się Marian Prodlik. 

    więcej >>>
    ZB 11 | Życie sportowe | 18.03.2019 | stasiup


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    16 lipca 2019

    imieniny:
    Mariki, Benity

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja