Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 9 | 04.03.2013 | Życie miasta | Tomasz Nowak

Miliony utopione w basenie

Wstrząsające sprawozdanie. Remont pływalni krytej przy ulicy Parkowej pochłonął 19 milionów 780 tysięcy złotych. Sprawozdanie przygotowane przez komisję Rady Miejskiej pokazuje, iż w dużym stopniu pieniądze te wydano źle lub niepotrzebnie, bo decydenci nie mieli wizji inwestycji.


Remont był konieczny, bo w grudniu 2008 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zamknął miejskie kąpielisko twierdząc, że przebywające tam osoby nie są bezpieczne. Podzielone na kilka etapów prace prowadzono kilka lat. Ich tempo było ślamazarne, dominował chaos, bez przerwy pojawiały się problemy zaskakujące wykonawców, wiele razy przesuwano termin otwarcia basenu, zmieniały się firmy realizujące zadanie, wymieniano dyrektorów nadzorującego pływalnię Ośrodka Sportu i Rekreacji, dochodziło do kradzieży zabytkowych elementów wyposażenia. Rządząca wówczas naszym miastem ekipa prezydenta Piotra Koja była z tego powodu ostro krytykowana przez opozycję. Zarzucano jej brak kompetencji i niegospodarność. Sprawa pływalni ewidentnie też przyczyniła się do upadku Koja i Platformy Obywatelskiej, a także współrządzących z nimi ugrupowania Bytom Przyjazne Miasto oraz jego lidera, zastępcy prezydenta Mariusza Wołosza. Nie pomógł im fakt, iż kąpielisko oddano do użytku na nieco ponad dwa tygodnie przed referendum, 1 czerwca minionego roku. 

W ostatnich tygodniach sprawą remontu pływalni krytej zajęła się komisja rewizyjna bytomskiej Rady Miejskiej. Jej członkowie sprawdzali dokumentację, rozmawiali z pracownikami OSiR oraz oceniali efekty prac modernizacyjnych. Na tej podstawie przygotowali sprawozdanie, które jest miażdżące dla poprzednich decydentów. Lista stwierdzonych nieprawidłowości jest bardzo długa. Wyliczmy zatem tylko te najważniejsze. Całkowity koszt robót wyniósł 19 milionów 780 tysięcy 770 złotych 95 groszy. Środki własne gminy to niemal 16 mln 900 tysięcy, resztę dołożyli Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Śląski Konserwator Zabytków i Kompania Węglowa. Wydano zatem ogromną kwotę, ale – jak stwierdzono w raporcie komisji rewizyjnej – remontem objęto niewielką część budynku przy Parkowej, konkretnie samą pływalnię. „Środki finansowe przeznaczone dotychczas na remont i modernizację były niewspółmiernie wysokie do efektów – wyremontowano jedynie część basenową” – czytamy w dokumencie. A wszystko zdaniem członków komisji przez błędy popełnione na samym początku: „Obecny stan obiektu uzasadnia pogląd o braku należytego i starannego rozpoznania zagadnienia przez decydentów w trakcie podejmowania decyzji o modernizacji, a więc na przełomie roku 2008 i 2009” – napisano w sprawozdaniu. W innym miejscach czytamy: „W fazie projektowej nie powstał jeden spójny projekt modernizacji uwzględniający cały obiekt” oraz „Remont był prowadzony wieloetapowo, co wpłynęło na podrożenie inwestycji.” Dalej znajdujemy kolejny podobny zarzut: „Remont był prowadzony na podstawie kilku projektów, których założenia często nie pokrywały się ze sobą (na przykład projekt dotyczący odtworzenia hali basenowej nie uwzględniał poziomowania plaży.” 

Przywołana jest też opinia wydana przez pracowników Politechniki Śląskiej, których wezwano na pomoc, gdy okazało się, że popełniono błędy projektowe: „W projekcie budowlanym i wykonawczo-architektonicznym remontu pływalni nie dochowano należytej staranności przy opracowaniu projektu oraz nie przewidziano szeregu robót budowlanych niezbędnych do prawidłowej  realizacji inwestycji.” Przypomnijmy, że o błędach projektowych mówiła tez firma realizująca prace na basenie, którą miasto usunęło z placu budowy za opieszałość. Tymczasem, jak czytamy w sprawozdaniu: „Nie zostały wszczęte sprawy z powództwa OSiR przeciwko podmiotom realizującym zamówienia na dokumentację projektową, która zawierała błędy i przyczyniła się do nieterminowego przeprowadzenia inwestycji.”          

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć w trakcie modernizacji było zamontowanie nowej, zrobionej ze stali nierdzewnej misy, którą wsadzono do misy starej. Wedle członków komisji rewizyjnej ta operacja była niepotrzebna, bo PINB w swej opinii nie wskazywał konieczności naprawy misy. Była ona wprawdzie przechylona, ale jej stan określano jako dobry. W trakcie prac zabrano się za poziomowanie misy, co kosztowało milion złotych. Miało się to dokonać dzięki instalacji hydraulicznej. Zajmująca się tym firma w pewnym momencie orzekła, iż należy zamontować dodatkowe cztery siłowniki, których nie ujęto w umowie. Siłowniki się pojawiły, ale nigdy ich nie uruchomiono i nie sprawdzono nawet, jak funkcjonują, bo ani wykonawca, ani OSiR nie chcieli wziąć na siebie ryzyka związanego z tym przedsięwzięciem. O dziwo, nie przeszkodziło to jednak w dokonaniu odbioru technicznego.  

Siłowniki zatem nie działają, a pod starą misą stwierdzono przecieki, których źródłem jest nieszczelność dylatacji pomiędzy starą a nowa misą. To nie jedynie nieprawidłowości wskazane przez autorów sprawozdania. Wspominają oni poza tym o fatalnym stanie wieży basenu, przechylonych filarach ją podtrzymujących, osłabionym stropie i skorodowanym zbrojeniu pod basenem solankowym (wciąż nieczynnym), a także zamkniętymi dla publiczności  pomieszczeniami sauny czy gabinetów odnowy. Nie dokończono poza tym remontu elewacji od strony ulicy Wrocławskiej, odtworzenia nadal wymaga mur od strony parku. Natomiast w odnowionym holu już pojawiły się wielkie zacieki na ścianach.  

Sprawozdanie komisji trafiło do prezydenta Damiana Bartyli. Musi on teraz zdecydować, co zrobić w zaistniałej sytuacji. 



Artykuł był oglądany 4106 razy.
  • Ocena - 4 4 głosów
   


Komentarze

Lolo
napisał
06.03.2013
o 16:45

wazne ze pieniadze dotarly do wlasciwych, (wczesniej uzgodniane), rak.
Mafia

Anek
napisał
08.03.2013
o 13:00

Teraz Panami KOJEM WOŁOSZEM itp.powinien zająć się prokurator.Tyle publicznych pieniędzy w błoto i nic.Do końca życia powinni zwracać te pieniądze z własnej kieszeni.Ale cóż to są urzędasy na których nie ma kary.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Hołd dla Żołnierzy Wyklętych

    Kim oni byli? W piątek w Bytomiu odbyły się uroczystości z okazji Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Warto przy okazji przypomnieć,… więcej >>>

    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Marcin Hałaś

    Bartyla zwolnił Paczynę

    Nie był zaskoczony. Artur Paczyna nie jest już dyrektorem bytomskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W miniony czwartek prezydent Damian Bartyla niespodziewanie zwolnił… więcej >>>

    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Edytor

    Elektronik wraca, liceum zostaje

    Sprawa odkręcona. Po roku przerwy „Elektronik” wróci do swojej starej siedziby przy ulicy Katowickiej. Bytomscy radni ostatecznie potwierdzili reaktywację tej… więcej >>>

    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Edytor

    Lodowisko przy stadionie?

    Nieważne, gdzie powstanie nowy obiekt dla hokeja, ważne kiedy powstanie! Z końcem zeszłego roku przedstawiliśmy koncepcję modernizacji „stodoły” przy Pułaskiego.… więcej >>>

    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Witold Branicki

    Autostradą przez prywatną działkę

    Błędy urzędników. 660 metrów kwadratowych ziemi, przez którą biegnie autostrada A1, wciąż należy do jednego z mieszkańców Bytomia. Teoretycznie zatem… więcej >>>

    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Tomasz Nowak

    Uczcili zapomnianego bohatera

    Lotnik, cichociemny, bytomianin. Tablicę poświęconą pamięci pułkownika Jana Białego wmurowano w sobotę w ścianę kamienicy przy ul. Jagiellońskiej 19.

    więcej >>>
    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Marcin Hałaś

    Opowieść o miłości do muzyki

    Premiera monodramu. „Karin Stanek” – spektakl pod tym tytułem mogliśmy zobaczyć na scenie Bytomskiego Centrum Kultury. Opowiada on o życiu… więcej >>>

    ZB 9 | Życie kulturalne | 04.03.2013 | Edytor

    Hobby dla dużych i małych

    Szombierki. Około 300 uczestników i wielkie rzesze zwiedzających zgromadził X Międzynarodowy Festiwal Modelarski Bytom 2013, który w sobotę i niedzielę… więcej >>>

    ZB 9 | Życie miasta | 04.03.2013 | Edytor

    Przechodzień gonił przestępców

    Nie był obojętny. Policyjni wywiadowcy w trakcie nocnego patrolu zauważyli dwóch chuliganów uciekających przed mężczyzną.

    więcej >>>
    ZB 9 | Ciemna strona życia | 04.03.2013 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    19 sierpnia 2019

    imieniny:
    Bolesława, Juliana

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja