Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 29 | 18.07.2016 | Życie miasta | Edytor

Na Dworcowej rządzą bezdomni

​Problem nie do przejścia? Siedzą na ławkach czasem zaczepiając przechodniów, prosząc o parę groszy „na zupkę”. Teoretycznie więc nie przeszkadzają. Niestety, potwornie śmierdzą i zdaniem wielu osób psują i tak już mocno nadwerężony obraz naszego miasta. Bezdomni są jednak nie do ruszenia.


Nasi bezdomni z ulic w niczym się nie kojarzą z romantycznym wizerunkiem francuskiego kloszarda, którym był paryskiej Gavroche. Ich widok razi od lat przechodniów, a od niedawna problem nabrał nowego wymiaru za sprawą ulicy Dworcowej. W pogodne dni na ławkach potrafi siedzieć od kilku do kilkunastu bezdomnych. Natomiast w minioną środę, w czasie przejazdu kolarzy startujących w Tour de Pologne, jeden z czytelników naliczył ich tam ponad 20. W sprawie bytomskich kloszardów odbieramy zresztą po kilka telefonów w tygodniu.

Mieszkańcy denerwują się, że muszą przechodzić przez Dworcową i dusić się od wydzielanego przez tych ludzi smrodu. Najczęściej pytają, dlaczego odpowiednie służby, czyli policja i straż miejska, nie zrobią z tym porządku. Zamienienie naszej reprezentacyjnej ulicy w noclegownię jest przecież nie do pomyślenia w Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu. Tam menele oczywiście też są, jednak jakoś nie rzucają się w oczy.

Bezdomni koczujący na Dworcowej i na kilku okolicznych ulicach, głównie z przystankami komunikacji miejskiej, potwornie cuchną, co mogłoby wskazywać, że nie korzystają z noclegowni, bowiem tam wymagana jest schludność i każdy korzystający z tego miejsca ma obowiązek skorzystania z kąpieli i wyprania swoich ciuchów. Nie można tam również pić alkoholu, ani nawet zjawiać się pod jego wpływem. Tymczasem część bywalców Dworcowej leży na ławkach spita do nieprzytomności. 

Część przechodniów reaguje na taki widok z odrazą. Domagają się usunięcia bezdomnych z centrum, a skoro inaczej nie można, niech z Dworcowej poznikają ławki. Wtedy kloszardzi nie będą mieli gdzie koczować i się wyniosą. Pobyt tak dużej liczby osób wykluczonych w centrum Bytomia niektórzy tłumaczą likwidacją izb wytrzeźwień w Piekarach Śląskich i w Tarnowskich Górach. Nie jest to jednak prawda, bowiem pijani z tamtych miast są do naszej placówki przywożeni już od pewnego czasu. 

Poza tym wielu bezdomnych przemieszcza się swobodnie z miasta do miasta i czasami nie posiada nawet żadnego dowodu tożsamości. Problem mają z tym służby miejskie, bowiem w przypadku zgonu takiej osoby bywają kłopoty z ustaleniem jej tożsamości, a komunikaty policji nie zawsze przynoszą efekty.

 Tymczasem zrobienie porządku z bezdomnymi utrudnia samo polskie prawo. Straż Miejska i policjanci znają problem od dawna. Sam fakt, że ktoś jest bezdomny i niemiłosiernie cuchnie, nie jest bowiem podstawą do jego usunięcia. Byłoby to naruszeniem praw obywatelskich w demokratycznym państwie. Strażnicy non stop patrolują ulicę Dworcowa i przyległe place i trakty. Teren jest również objęty monitoringiem i w przypadku naruszenia prawa dochodzi do interwencji. Bezdomni jednak nie płacą mandatów za picie pod chmurką i są odwożeni do izby wytrzeźwień, za którą zresztą też nie płacą.

Przykład matki i syna koczujących dwa lata temu na osiedlowej ławce na osiedlu w Szombierkach dowodzi również, że ulicznej kategorii bezdomnych nie interesuje pomoc społeczna, z której zazwyczaj nie korzystają. Inni chodzą do noclegowni, dostają talony na posiłki i starają się jakoś wygrzebać ze swojej beznadziejności.  Kloszardzi z Dworcowej najwyraźniej nie są tym zainteresowani. Czasem korzystają z dożywiania, jednak na tym sprawa się kończy, a smród i bezsilność przepisów pozostają. Tylko dlaczego mają na tym cierpieć zwyczajni obywatele naszego miasta.



Artykuł był oglądany 6295 razy.
  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze

Adam
napisał
17.07.2016
o 13:33

Na Dworcowej to jedno, ale na rynku na ławkach jest już swoistego rodzaju sypialnia. Ostatnio piłem piwko w ogródku, i musiałem się przesiąść, bo jegomość zdjął buty i wyłożył się na pobliskiej ławeczce. Kolejnym razem przyjechała do mnie rodzina z Nysy i musiała oglądać na rynku jak jeden bezdomny okładał bezdomną na wózku inwalidzkim. Warto tutaj wspomnieć, że nie są to ludzie biedni, bo biednych nie stać na to aby codziennie chodzić pijanym. Alkohol kosztuje i to nie mało.

Robert Łysakowiak
napisał
18.07.2016
o 10:11

Witam. Jestem oburzony faktem, w jakim stanie przychodzi nam obywatelom oglądać bezdomnych na Dworcowej. Smród, wszy, brud i ubustwo. Ludzie ich “karmią” groszami a grosz do grosza i jest nalewka! I tak co dzień. Dlaczego Straż Miejska, Policja, MOPS nie robi z tym tematem porządku?! To trwa od bardzo długiego czasu. Co tu się dzieje?!

Robert Łysakowiak
napisał
18.07.2016
o 10:26

Właśnie chciałem napisać do Straży Miejskiej i ! okazuje się, że adres mailowy podany na stronie Straży nie istnieje. Szkoda.

Straż Miejska w Bytomiu
napisał
18.07.2016
o 14:51

Bardzo przepraszamy za utrudnienia spowodowane sytuacją awaryjną występującą na naszej stronie internetowej i jednocześnie informuję o naprawieniu usterki. Jednocześnie zapraszam do kontaktu - aktualnie odsyłacz przekierowuje bezpośrednio do formularza zgłoszeniowego.
Pozdrawiam
Bartłomiej Nowakowski
Rzecznik prasowy
Straży Miejskiej w Bytomiu

Jola
napisał
18.07.2016
o 15:24

Mieszkam od 2 m-cy na ul. Dworcowej. W naszej bramie bezdomni zrobili sobie wc. Ja, pracująca, płacąca podatki osoba nie mam prawa mieć spokoju we własnym domu. Prawo mają bezdomni. Prosimy, interweniujemy… Jako mieszkańcy dzwonimy z prośbami o pomoc na Policję, do Straży Miejskiej i nic się nie zmienia. Musimy żyć w odchodach, smrodzie. Osoby odpowiedzialne za porządek z deptaka robią slamsy. Nie bezdomni, tylko Ci którzy odpowiadają za porządek. Są niekompetentni. W innych miastach służby sobie radzą. Nasze nie- i robią slamsy. A teraz ten artykuł... czytam go i interpretuje ” Wiemy ale nic nie zrobimy”. W imię prawa musimy dać spokój bezdomnym. Nie mnie i moim dzieciom, nie 11 rodzinom, które żyją w naszej kamienicy.
Może Pan rzecznik również mnie przeprosi na forum i poda jakiś odsyłacz, który mnie przekieruje…
Moje 11 i 10 letnie dzieci mówią, że założą Fundacje “Nie pozwólcie nam zdziczeć” - boją się wychodzić na podwórko, na deptak. ŻENADA, WSTYD. Wiedza i przepraszam to za mało.
A robić nima komu….

Robert Łysakowiak
napisał
18.07.2016
o 18:04

Jeszcze prrzy okazji Straży Miejskiej. Jestem ciekaw - jak zapewne nasza zdecydowana większość społeczeństwa, dlaczego na stronie Straży Miejskiej nie pojawiają się od długiego już czasu systematyczne informacje o działaniach tej jednostki? Ostatni konkretny wpis datuje sie na 14.06.2016 roku. Czy mamy rozumieć, że od miesiąca funkcjonariusze Straży Miejskiej nie zrobili nic konkretnego wartego uwagi w terenie? Przeciwnie wygląda strona Policji z Bytomia, gdzie codziennie “coś się dzieje”. Szkoda, mam nadzieję, że Pan rzecznik popracuje nad tym smile

Marcin
napisał
18.07.2016
o 21:04

Policja, Straż Miejska, Rada Miejska, Prezydent nic nie mogą zrobić... 11 meneli z Dworcowej ma większą władzę i prawa niż służby i realni decydenci wybrani przez mieszkańców. Wstyd…
Bytom ma dwa podstawowe problemy - meneli w centrum i wszechogarniający brud na ulicach. Nie znam drugiego tak brudnego miasta na Śląsku i przykro patrzeć bo jest pięknym miastem. Patrol co pół godziny przez Dworcową i Rynek i za każdym razem kazać im się zwijać. Jak kilkanaście razy dziennie przez 3 miesiące będą przeganiani to się zmęczą. Co do czystości to Panowie w Bytomiu brakuje po prostu miotły - tak miotły. Opróżnianie koszy 3 razu dziennie nie wystarczy, tutaj trzeba codziennie sprzątać 2 lub 3 razy i użyć mioteł, aby wyczyścić kostkę, a nie raz dziennie maszyn.

Miasto jest jak kobieta - nie musi być super piękna, ale musi być zadbana. Jak w mieście śmieci walają się po kostki, a na głównym reprezentacyjnym deptaku rządzą menele to żaden poważny i o zdrowych zmysłach inwestor tutaj nie przyjdzie. To jest elementarz…

 

Jola
napisał
18.07.2016
o 21:15

Z tego co piszesz wynika, że centrum powinno zgłosić meneli na listy wyborcze w następnych wyborach i wybrać na radnych. Będziemy mieć w mieście ludzi z realną władzą wink

Marcin
napisał
18.07.2016
o 21:23

A tego na wózku spod McDonalda na prezydenta. On jest najważniejszy w całej tej bandzie, bo “zarabia” na alkohol dla pozostałych. Chodzę regularnie Dworcową i zauważyłem, że jak go nie było przez kilka dni to reszty pasożytów, którzy wyciągają mu pieniądze z kubka i lecą do sklepu po alkohol też jakby było mniej.

krychabuba
napisał
19.07.2016
o 14:30

Niestety nie lepiej sprawa wygląda na Placu Grunwaldzkim:(

Adam
napisał
22.07.2016
o 12:22

Bytomska Straż Miejska zajęta jest ściganiem emerytki sprzedającej jagody toteż nie ma czasu na pilnowanie porządku. Jagodzianki im przeszkadzają a chachary nie. No bo jagodzianka ma jakąś lichą emeryturę z której można ściągnąć mandat a chachar nie.

zieba
napisał
22.07.2016
o 22:39

Jaja jak berety.

Artykul o tym, ze wicie rozumiecie, bezdomni, coz my mozemy zrobic? NIE DA SIE
.
skad my to znamy?

Widac w strazy urlop maja wszyscy z jednym wyjatkiem. Tylko biednego rzecznika na strazy bajzlu zostawili.

Strona im nie dziala, ale przekierowuje na formularz zgloszeniowy, zeby czasami nie bylo anonimow z dosadnymi opiniami na temat ich pracy.

No I bezdomni. Wedlug dziennikarza I rzecznika NIC sie nie da z nimi zrobic.

Czyzby?

A mopsy, pelnonocniki?
A artykuly kodeksu wykroczen o zgorszeniu w miejscu publiczym, niszczeniu mienia, natarczywym zebractwie?

Sikorka ma racje. Jaki panek z czereda policyjnych emerytow w VI komisariacie, którego mialo nie byc, taki kramek.

Rozwiazac taka straz a pieniadze dac na resocjalizacje bezdomnych. Za roczny budzet nicniemogacych aniolów, mozna by kamienice i bar z nalewká postawic a I robota by sie znalazla dla nich

Lucjan Bytomski
napisał
26.07.2016
o 14:55

Opcje: 1.Ustalic tozsamosc i poszukac rodziny = na koszt Pana Prezydenta. 2. Umyc, ubrac (lumpex) i wywiezc wieczorem ciezarowka, nad morze (wczasy za darmo) moze sie spodoba i nie wroca juz do Bytomia=na koszt Pana Prezydenta. 3. Posel parti rzadzacej Pan Szarama, prawnik, zajmuje sie np. Muzeum Gornoslaskim - moze jako prawnik doradzi cos Prezydentowi Bytomia co z tym fantem zrobic. Opcja ostatnia: nauczyc sie z tym zyc. To my stworzylismy to miasto, te Panstwo i ono tak funkcjonuje jak je sobie zafundowalismy.  A moze jeszcze stworza nam program “bezdomny500+”

Robert Łysakowiak
napisał
26.07.2016
o 22:33

Adam ty chyba sie urwałeś z choinki dla dzieci - gdzie w Bytomiu sprzedają jagody?! Straż widziałem reaguje na sprzedaż ale truskawek bo jakaś kobiecina z konkurencyjnej firmy ją wskazała - a tu już obowiązek reakcji jak i Policji bo sam widziałem. Także nie smuć.

zieba co ma rzecznik, urlopy, strona, formularze do sprawy bezdomnych?!! Czy wy wszyscy jesteście umysłowi i chcecie tylko nawrzucać komuś jak dzieci czy może stać was będzie zięba i Adam na poważniejszą merytorykę? O ile znacie znaczenie owego słowa!.....

Adam
napisał
29.07.2016
o 03:45

Ostatnio widziałem kobietę na rogu dworcowej i placu Kościuszki jak sprzedawała jagody i którą spisywała straż miejska. 13 złotych za litr jagód które zbiera się jakieś 2 godziny jak nie więcej. Czyli wychodzi 6 zł na godzinę - koszty dojazdu do lasu. Strażnicy stwierdzili, że budżet państwa się nałamie na skutek niezapłaconego podatku.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Urzędnicy rozrzutnie wydawali pieniądze

    ​Zła pomoc. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak w latach 2010-2014 rozwiązywano w Bytomiu problemy społeczne. Ocena dokonań gminnych urzędników jest fatalna. Zdaniem… więcej >>>

    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Edytor

    Poseł pisze w sprawie muzeum

    ​Do ministra i marszałka. Bytomski poseł Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Szarama zaniepokojony przyszłością Muzeum Górnośląskiego. W jego sprawie interweniował u ministra kultury i dziedzictwa narodowego… więcej >>>

    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Edytor

    Tour de Pologne z premią specjalną

    ​Kolarstwo. Po 70 latach kolarski wyścig Tour de Pologne znowu przemknął przez nasze miasto. Kolarzy walczących o zwycięstwo na premii specjalnej… więcej >>>

    ZB 29 | Życie sportowe | 18.07.2016 | Tomasz Nowak

    Niszczeje secesyjny budynek

    To własność prywatna. W opłakanym stanie znajduje się gmach przy ul. Batorego 2, w którym niegdyś mieściła się dyrekcja Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego.… więcej >>>

    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Edytor

    6 milionów na inwestycje w przedszkolach

    ​Lepsze warunki. 6 milionów złotych zainwestuje miasto w podległe sobie przedszkola. Kwota ta pozwoli na przeprowadzenie remontów placówek, sfinansowanie ciekawych zajęć… więcej >>>

    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Edytor

    Zaskakująca seria roszad personalnych

    ​Odchodzą, przychodzą, przechodzą. Takiej serii roszad na bardzo ważnych stanowiskach w Bytomiu jeszcze nie mieliśmy. Zaledwie w ciągu paru dni zmieniło się… więcej >>>

    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Tomasz Nowak

    Ulica Cmentarna po przebudowie

    ​Z kasy gminy. Zakończyła się kompleksowa przebudowa ulicy Cmentarnej położonej na radzionkowskiej Księżej Górze. Prace w całości sfinansowano z budżetu miasta. 

    więcej >>>
    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Edytor

    Z misją wśród łowców głów

    ​Powołanie i przygoda. Przez 15 lat werbista ojciec Józef Jonczyk żył wśród potomków łowców głów na Nowej Gwinei. Pewnego dnia chłopak… więcej >>>

    ZB 29 | Środek życia | 18.07.2016 | Jacek Sonczowski

    Policjanci mieli święto

    ​Awanse i wyróżnienia. Bytomscy policjanci należą do najlepszych w województwie. Doceniono to podczas zorganizowanych 7 lipca obchodów Święta Policji, wręczając aż 134… więcej >>>

    ZB 29 | Życie miasta | 18.07.2016 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    28 listopad 2020

    imieniny:
    Lesława, Zdzisława

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja