Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 40 | 07.10.2013 | Życie miasta | Edytor

Najbrzydszy dworzec w Polsce

​Wstyd. Przez bytomski główny dworzec kolejowy przejeżdża każdego dnia kilkadziesiąt pociągów. Ich pasażerom pewnie trudno uwierzyć, że znajdują się w sporym mieście środkowoeuropejskim.


O tragicznym stanie naszego dworca pisaliśmy wiele razy. Ostatnio na początku tego roku. Od tamtego momentu nie tylko nic nie uległo poprawie, ale nawet jest jeszcze gorzej, o czym się przekonaliśmy podczas niedawnej wizyty. Odstrasza już sama, odsłonięta po zdemontowaniu kładki dla pieszych, elewacja budynku przy placu Wolskiego. Jest brudna, zaniedbana i wymaga natychmiastowego wyczyszczenia. Niestety, ta fatalna elewacja i tak jest najlepszym elementem dworca. Po wejściu do kompletnie pustej hali, mieszczącej kiedyś między innymi kasy biletowe, poczekalnię dla pasażerów, bar, toaletę, a także przechowalnię bagażu, znajdujemy się bowiem w świecie, który trudno nazwać inaczej, niż koszmarnym. Odrzuca wszechobecny odór moczu rywalizujący z fetorem stęchlizny. Brud poraża oczy. Poobijane, pozbawione kafelek, odrapane ściany, na których wiszą smętne resztki lamp, są dopełnieniem tego obrazu nędzy i rozpaczy. 

Schodzimy po zdewastowanych schodach do zasikanego przejścia prowadzącego na poszczególne perony. Na chwilę dworzec ożywa, bo z głośników płynie kobiecy głos zapowiadający wjeżdżający na stację „Bytom” pociąg. Mimo koncentracji trudno zrozumieć, co pani mówi. Jest wczesnojesienny wieczór, perony toną w ciemnościach. Znalezienie rozkładu jazdy to spore wyzwanie i sprawdzenie, czy jesteśmy na pewno na tym peronie, na który wjedzie oczekiwany przez nas skład, graniczy z cudem. Stojąca obok, umundurowana pracownica PKP niewiele może pomóc. Wzrusza ramionami i przez tory wraca do budynku. Po kilku minutach udaje się odszukać umieszczony w gablocie rozkład jazdy. Żadna lampka go nie oświetla, więc trzeba sobie pomagać telefonem komórkowym. Mamy szczęście. To dobry peron. Za parę minut wjeżdża pociąg z Wrocławia. Podczas krótkiego postoju jeden z jego pasażerów staje w drzwiach i głośno mówi do kolegi: – To Bytom, najbrzydszy dworzec w Polsce. Widziałem wiele dworców, ale drugiego takiego nie ma. Panowie śmieją się na głos, skład rusza na Wschód. 

Próbowaliśmy się skontaktować z przedstawicielami różnych spółek działających w ramach PKP i zapytać o przyszłość bytomskiego dworca. Dowiedzieć się, czy w przewidywalnej przyszłości doczeka się on modernizacji lub chociażby porządnego wysprzątania – wcześniej takie plany wszakże ogłaszano. Nikt jednak nie potrafi udzielić dokładnej odpowiedzi. Konkretów przez wiele lat nie słyszeli także kolejni prezydenci naszego miasta, prowadzący rozmowy z PKP. Ostatnia propozycja tej instytucji dla bytomskiego samorządu jest taka: kupcie dworzec po cenach rynkowych. To jednak nie wchodzi w rachubę, bo miasto nie ma pieniędzy. Nie wypalił także dobry projekt zainteresowania obiektem inwestorów zewnętrznych. Poprzedni włodarze przedstawili nawet atrakcyjną koncepcję (zintegrowany dworzec kolejowy i autobusowy, podziemny parking, sklepy i punkty usługowe), lecz nikt pieniędzy wyłożyć nie chciał, choć wstępne rozmowy z potencjalnymi inwestorami prowadzono. 

PKP za darmo dworca nam nie oddadzą (zresztą gdybyśmy go dostali w obecnym stanie, to i tak mielibyśmy kłopot ze znalezieniem funduszy na remont). Same  też niczego nie zrobią.  Wygląda więc na to, że jeszcze długo pasażerowie pociągów będą mogli jak najbardziej słusznie mówić, że najgorszy polski dworzec znajduje się w Bytomiu.



Artykuł był oglądany 3548 razy.
  • Ocena - 4 3 głosów
   


Komentarze

Erwin Gąska
napisał
07.10.2013
o 15:39

Dworzec PKP, czyli Stolec Station odgrywa dużą rolę w mieście. Brud i smród oblany uryną  lokalnej żulii dopełnia obrazu nędzy i rozpaczy. Kiedyś, gdy ilość połączeń była znaczna, rola dworca także była jak należy. Teraz większość ma auta, a jeżdżące pojemniki moczu ( wagony ) zatrzymują się tu rzadko. Dlatego bez finansowania przejęcia obiektu od spółki która kładzie podobne obiekty na łopatki w całek Polsce, nie ma mowy o zmianie na lepsze. W moim gęsim odruchu chciałoby się nakryć obiekt jakąś czapką i go zakryć. Niestety, nieudolność  PKP i piłkarzyków jest jak by to rzec, zazębiająca się.  Wspaniały przykład budownictwa końca lat 20 musi polec bo jest poniemiecki. Należy zniszczyć ten budynek i zostawić małą wiatę. Oto tok myślenia. A może by tak urządzić tu Muzeum Pana Prezydenta?  Wtedy, można i spróbować chronić obiekt i go zamykać, ba, można by sprzedawać bilety. Na jednym zdjęciu Pan Prezydent i piłka.  Na drugim: Pan Prezydent wskazuje palcem na coś: pokazuje kierunek rozwoju miasta ( nie ważne że w kierunku Bytomki ). Na innym można by było pokazać rolę Pana Prezydenta w wychowaniu dziatwy szkolnej. Cała taka galeria zajęła by hol i przysłoniła wizualny smród ścian. Na ścianach elewacji proponuje się duże bilbordy z mądrościami Prezydenta. Np. Walczymy z bezrobociem – zatrudniamy swoich. I tak dalej. Jak widać po dzisiejszej lekturze Życia, nie da się nic zrobić. Żadna siła nie jest w stanie odwrócić tego stanu. Prezydent dużego miasta nie jest w stanie nic zdziałać aby przejąć obiekt o dużym znaczeniu. Takiego steku bzdur nie powinno się pisać. PKP to nie mityczny potwór z Loch Ness. Należy prowadzić rozmowy i wspólnie doprowadzić do remontu i zarzadzania obiektem.  Czy fundusze europejskie, kredyty z umorzeniami nie wchodzą w grę? Wchodzą, tylko trzeba używać mózgu, nie zaś udawać. Trzeba przejrzeć programy finansowania i doprowadzić do chociażby częściowego sfinansowania inwestycji. Zamiast tego odstawia się lipę stadionową, podczas gdy drużyna pogoni lwów niedługo zasili szeregi a klasy. Ale stadion ma być w imię nie wiadomo czego. Jesteśmy rolowani, i udajemy że tego nie widzimy.  Umieszcza się dworzec na liście nie wiadomo – kiedy – do remontu i czeka aż spadnie z tego bilbordu. Albo kiedy ludzie zapomną. Nie,  tu się nie uda. Dworzec tak jak inne sztuczki z teatrzyku punch & judy pogrążą tę ekipę. Dlatego weźcie się do roboty, bo w centrum miasta akceptujecie wylęgarnię smrodu, spotkania żuli i fundujecie nam przedsionek gigantycznego wstydu.

tam urodzony
napisał
13.10.2013
o 20:32

  Pare lat temu – nie tak dawno zreszta – „ktos“ wpadl na pomysl odnowienia bytomskiego dworca.
Przy okazji zdejmowania tablic informujacych o numerze peronu, ktore prawdopodobnie wisialy tam od czasu „umacniania polskosci“ miasta, odslonieto napisy informujace o kierunkach jazdy pociagow…….w jezyku niemieckim!!
Cos takiego – w odwiecznie polskim Bytomiu? NIe!
Tak wiec szansa uratowanie smierdzacego pisuaru “Bytom” stracila poparcie nietylko odpowiedzialnej za stan swych dworcow podfirmy PKP, ale i Towarzystwa Milosnikow Lwowa, a takze Zwiazku Zabuzanskiego.
Widze jednak jeszcze jedna szanse.
Moze by dworcowi zaaplikowac kuracje, jaka niedawno wykurowano zajezdnie tramwajowa?
Rozwiazano by problem z niepozadanymi napisami, z zapachami, czy docinkami jakichs tam pasazerow z Wroclawia.
A na miejscu dworca moznaby wybudowac supermarket – z miejscem na tablice pamiatkowa ku czci wlodarzy miasta.

też urodzony
napisał
15.10.2013
o 16:20

Człowieku-a gdzie będą LALI!

Logika
napisał
16.10.2013
o 08:58

Trudno chyba mieć pretensje do Towarzystwa Miłośników Lwowa lub Związku Zabużańskiego, że nie są “miłośnikami” dworca PKP w Bytomiu smile To tak jakby mieć pretensje do garbatego, że ma proste dzieci :D Widocznie nie ma żadnych miłośników Śląska lub jak autor wpisu woli pozostałości niemieckich, a jak są to są zbyt biedni by wzorem Miłośników Lwowa zbierać sami pieniądze na odnowienie zabytków. No i nie należy zapominać o uwadze “też urodzonego”, że jakby w końcu zebrali i odnowili to gdzie by LALI smile

?
napisał
16.10.2013
o 10:33

PKP robi na bytomskim dworcu? Ale co?  http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14590212.html

Bytomianka
napisał
18.10.2013
o 07:11

Nawet Sosnowiec ma ładniejszy dworzec:)

Proponuję nowe logo Bytomia
napisał
19.10.2013
o 12:12

” Dworzec jest wizytówką naszego miasta!”


Oczywiście graficy powinni pokazać tych lejących!

tam urodzony
napisał
25.10.2013
o 21:10

Widze „Logika“, ze z logika to u Ciebie troche na bakier.
Nie chodzi tutaj o ilosc garbatych w Zwiazku Zabuzanskim, ani o ich milosc do Slaska.
Sama zreszta w swym tekscie podswiadomie pokazujesz, w czym rzecz.
Zabuzanscy „Slazacy“ przywiezli ze soba – a potem wpoili swemu poklosiu – ten tak charakterystyczy wschodni „styl zycia“.
Bo oni zajanli i doprowadzili przez lata umacniania polskosci w Bytomiu (jak i w innych miastach tak zwanych „ziem odcyckanych“) to, o co dbaly generacje prawowitych mieszkancow. Dla tych „cywilizatorow“ znad Buga to bylo i jest „poniemieckie“ – o co nie trza dbac.
Ta mentalnosc nieswojego zakorzenila im sie w genach. W koncu w Priwinjuszkach wogzalu nie mieli – to po co im cos takiego w Bytomiu?
Smutne to – nie?

Petrolanser
napisał
25.10.2013
o 22:01

A kto i za czyj hajs przywrócono Operze blask ? Tera niie mają w sobie krępacji. Panoszą się Mityczni luowiacy . mają klasę arystokracja.  i bym zapomniał  wzorem Miłośników Lwowa zbierać sami pieniądze na odnowienie zabytków. No i nie należy zapominać o uwadze “też urodzonego”, że jakby w końcu zebrali i odnowili to gdzie by LALI . no wy lejecie do kibli . Przeca nie płacicie hajsu za waszą siedzibę i ciasteczka , którą macie od miasta.

Logika
napisał
27.10.2013
o 14:57

“tam urodzony” proszę doradzić Związkowi “wypędzonych” by się zajął np. głodującymi dziećmi w Afryce (pewnie byłoby to korzystniejsze dla wszystkich), Związek Kombatantów powinien się zajmować niemowlakami itp. itd. No litości!!!! Czy to tak trudno zrozumieć, że jak sama nazwa wskazuje Towarzystwo Miłośników Lwowa zrzesza ludzi, którzy kochają Lwów i jak zbierają pieniądze to będą za nie odnawiać zabytki we Lwowie. Proszę założyć Towarzystwo Miłośników Dworca PKP w Bytomiu i problem będzie rozwiązany… chyba, że znajdzie się drugi taki “mądry”, który będzie się dziwił, że Towarzystwo Miłośników Dworca PKP w Bytomiu nie odnawia dworca w jakimś innym miejscu na świecie lub np. wszystkich dworców no bo według “tam urodzonego” to niby dlaczego nie?!

tam urodzony
napisał
31.10.2013
o 19:49

Nie chce kontynuowac tej bezplodnej dyskusji z Toba pani/panie “Logika” - ale cieszylbym sie na blizsze wyjasnienie, co ma wspolnego ....zajmowanie sie glodujacymi dziecki w Afryce…ze wstretem naplywowej ludnosci Bytomia (zajanci i ich potomkowie znad Buga) do porzadku i czystosci.
W koncu dworzec (po waszemu wogzal), to wizytowka miasta. Ze miasto Bytom zniszczyliscie - o tym nie pisze, bo zal serce me sciska!

Wesoły Romek
napisał
01.11.2013
o 10:47

o proszę kolejny przykład nawiedzeńca panie Jędrych. Ciekawe co Pan napisze w komentarzu do idiotycznego wpisu “tam urodzonego”,? Autochton, zapewne utożsamiający się z tzw “śląską narodowością” oskarża wszystkich ale nie swoich współziomków o wszystko co najgorsze. Gdybyście “tam urodzeni” nie wywołali wojenki, która ładnych kilkadziesiąt milionów dusz pochłonęła to dzisiaj żylibyście - może nie w Bytomiu, bo to miasto już dawno byście zawalili, jak planowano - ale w jakimś Neu Beuthen. uświadomcie sobie w końcu, że kto wiatr sieje burzę w końcu zbierze. Pretensję proszę zgłaszać do swoich przodków ochoczo hajlujących nad ruinami spalonej synagogi.

Logika
napisał
01.11.2013
o 20:06

“tam urodzony” nie chce kontynuować ale kontynuuje… tak samo logiczne to jest jak cały jego wywód od początku… No właśnie: tyle ma wspólnego Związek “wypędzonych” z głodującymi dziećmi w Afryce ile Towarzystwo Miłośników Lwowa z zasikanym dworcem w Bytomiu, mam nadzieję, że wreszcie dotarło, bo jeżeli nie to już nie tylko są to braki w logice ale również w umiejętności czytania ZE ZROZUMIENIEM!

A
napisał
08.11.2013
o 13:26

Szarama czyta GW? Ohyda. Przecież to uwłacza godności posła PIS. Najpierw to http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,14894948.html  potem nagła “Eureka” i “uprzejmie prosi PKP o podjęcie i wykonanie na terenie obiektu koniecznych prac remontowo – budowlanych i estetyzacyjnych oraz rozważenie konieczności przywrócenia kas biletowych” http://bytom.naszemiasto.pl/artykul/galeria/2059854,wojciech-szarama-dworzec-w-bytomiu-trzeba-ratowac-posel,id,t.html#2d2584bffdd8c171,1,3,13

B
napisał
09.11.2013
o 20:49

Widzisz literko A jaki ograniczony i sztampowy jest Twój sposób “myslenia”? Wbili ci do głowy, że pisowcy to tylko “Nasz Dziennik” i nic innego, a tutaj zonk! Okazuje się, że goście czytają wszystko i reagują na wszystko co reakcji wymaga. Bo chyba nikt nie wierzy, że jakas facebookowa akcja przyniesie jakiś skutek?

Adrian
napisał
09.11.2013
o 23:04

Po tych dwóch odnośnikach można zauważyć, jaka reakcja zachodzi w głowie posła, który zrozumiał, że Bytomianie już mają dosyć nieudolności władzy (różnych opcji) i sami organizują się, żeby nagłośnić i coś zrobić z tą “wizytówką”, która wita przejeżdżających przez Bytom, a nie daj Bo… wysiadających. Czy poseł Szarama reaguje “na wszystko co reakcji wymaga”? To nie jest reakcja, to jest zwykłe zagranie pod publiczkę. Co jest wart liścik z uprzejmą prośbą skierowaną do PKP? Czy bytomski dworzec jest w opłakanym stanie od wczoraj? Dlaczego ów poseł Ziemi Bytomskiej nie lobbował o remont dworca w czasach, gdy PIS był u władzy, a ministrem transportu był jego partyjny kolega i “ziomal” p. Polaczek?

Lolek
napisał
11.11.2013
o 12:56

A to wtedy, w roku 2006 dworzec wyglądał tak jak dzisiaj? O ile pamięć mnie nie myli, wówczas w jego budynku był i kibelek i poczekalnia i kasy biletowe. KASY - nie jedna kasa. Postępującej degradacji dworzec zaczął ulegac w ciągu ostatnich lat - lat rządów Platformy Obywatelskiej. Na marginesie, gdy bytomianie mieli dość nieudolności miejskiej władzy to zorganizowali referendum, które W. Szarama wsparł od samego początku, a według niektórych kręgów był nawet jego inicjatorem. To, że dzisiaj mamy do czynienia z jakimsś wpisem na facebooku - to nie poważna akcja ale raczej happening. Jeżeli PKP zajmie się dworcem to raczej dzięki interwencji posła niż kliknieciu przez 1000 osób wirtualnej ikonki “lubię to”.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Co się stanie z radzionkowskim pogotowiem?

    ​Poseł interweniuje. Radzionkowskie pogotowie ratunkowe może wkrótce stracić specjalistyczną karetkę. Jej załoga obawia się, że to wstęp do likwidacji placówki.… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Edytor

    Awantura wokół starej zajezdni

    ​Musieli czy nie musieli wyburzyć? Nie ma już starej zajezdni tramwajowej przy ulicy Witczaka. Wyburzono ją, bo była w fatalnym… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Tomasz Nowak

    Wyburzenie: proszę, bez histerii

    ​Głos w dyskusji. Po wyburzeniu dawnej zajezdni tramwajowej przy ul. Witczaka w Internecie rozpętała się burza. Różni autorzy nazywali to… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Marcin Hałaś

    Słońce, wiatr, zabawa i latawce

    ​Leciały wysoko. Zawartymi w tytule słowami najlepiej można opisać wszystko to, co działo się podczas niedawnego pikniku rodzinnego zorganizowanego na… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Edytor

    Górnicza orkiestra zagrała na Kresach

    ​To była wyprawa! Nic, że bezpośrednio po szychcie spędzili całą noc w autobusie, a potem cały dzień na nogach i… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Edytor

    F-16 przelecą nad Radzionkowem

    ​Będzie głośno. Dwa myśliwce F-16 pojawią się 11 października nad Radzionkowem. Ich przelot to element odbywających się w tym mieście… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Edytor

    Gołębie podzieliły sąsiadów

    ​Rozbark. Gołąb jest powszechnie uznawany za symbol pokoju. Jednak mieszkańców domu przy niewielkiej ulicy Jaronia 2 ptaki te mocno skonfliktowały i… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 07.10.2013 | Edytor

    Przestrzenie wyobraźni Ewy Blaut

    ​Wystawa w Operze Śląskiej. We foyer Opery Śląskiej znowu zaprezentowano prace plastyczne. Swoje obrazy pokazała tam związana z tą placówką… więcej >>>

    ZB 40 | Życie kulturalne | 07.10.2013 | Edytor

    Stadion na miarę (spóźnionego) XXI wieku

    Patronka szkoły przyniosła szczęście. ZSO 3 po wielu latach kołatania do urzędowych drzwi doczekał się boiska z prawdziwego zdarzenia. Do… więcej >>>

    ZB 40 | Życie sportowe | 07.10.2013 | Witold Branicki


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    20 lipca 2019

    imieniny:
    Czesława, Hieronima

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja