Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 26 | 01.07.2019 | Życie miasta | Witold Branicki

Nowa „Stodoła” już w 2020?

​Hokej. Podpisanie umowy na budowę lodowiska rozpoczyna najtrudniejszy, zarazem perspektywiczny okres w historii bytomskiego hokeja. Jak będzie przebiegać niełatwa inwestycja? Czy zakończy się przed czasem? Co w tym czasie stanie się z chmarą klubowych zawodników i zawodniczek? Kto poprowadzi pierwszy zespół KH Polonia?


Bytom kilkadziesiąt lat oczekuje sztucznego lodowiska z prawdziwego zdarzenia. Sytuacja nabrała dramatyzmu, gdy okazało się, że istniejący hokejowy obiekt trzeba natychmiast zamknąć, ponieważ zagraża bezpieczeństwu korzystających. Po ubiegłorocznych wyborach samorządowych przygotowania do inwestycji nabrały tempa. Rozpisany przez OSiR przetarg na budowę nowego lodowiska wygrało konsorcjum składające się z firm Meritum Grupa Budowlana oraz Przedsiębiorstwo Produkcyjne i Usługowe Concret. W zeszły poniedziałek, obok kończącej żywot hokejowej „Stodoły”, przedstawiciele inwestora i wykonawcy złożyli podpisy pod stosowną umową. Przedsięwzięcie będzie kosztowało 39 mln 946 tys. 710 zł. Gminne władze wystąpiły do Ministerstwa Sportu i Turystyki o wysoką dotację. Na dniach poznamy decyzję resortu w tej sprawie. 

– Serce mi się raduje i duma mnie rozpiera, że udało się do tego momentu dotrzeć. Chciałbym państwu zakomunikować, że bardzo piękna, ale zbyt długa historia tego obiektu dobiega końca. Już za chwilę legenda polskiego, bytomskiego hokeja, dziś dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji pan Zbigniew Bryjak będzie miał przyjemność podpisać umowę na budowę nowego lodowiska. Mam nadzieję, że cały proces inwestycyjny przebiegnie sprawnie. W organizacji jest nowy klub, który będzie zawiadywał młodzieżą i pierwszą drużyną. Realizujemy to, co zapowiadaliśmy. Tymi słowami prezydent Bytomia Mariusz Wołosz powitał obserwatorów uroczystego rozpoczęcia inwestycji przy ulicy Pułaskiego.

Obiekt na miarę
możliwości i potrzeb

Na osobności, w niebezpiecznym wnętrzu kończącej żywot „Stodoły”, prezydent Mariusz Wołosz powiedział nam na ucho. – Finalizujemy temat podjęty kilka lat temu, kiedy to z grupą hokejowej społeczności rozpoczęliśmy działania na rzecz budowy nowego lodowiska. Wtedy powstała dokumentacja inwestycji również w tym miejscu. Bardzo wiele nad tym pracowaliśmy. Analizowaliśmy, co potrzebne hokejowej młodzieży, seniorskim drużynom oraz ludziom korzystającym z lodowiska. Historia potoczyła się inaczej. Przygotowaną przez nas dokumentację następcy wrzucili do biurka. W wyniku ubiegłorocznych wyborów mogliśmy wrócić do tematu. Uznaliśmy, że pomysł jest dobry, możliwy do realizacji, na miarę potrzeb hokejowego środowiska i wszystkich bytomian, którzy chcą jeździć na łyżwach w przyzwoitych warunkach i cieszyć się pięknym lodowiskiem. Jestem przekonany, że Bytom stać na budowę i utrzymanie takiego obiektu. 

Ponieważ od powstania dokumentacji minęło wiele lat, konieczne stało się jej dostosowanie do obecnych realiów. Dzięki szybkiemu działaniu, mogliśmy sfinalizować procedurę przetargową. Osoby zaangażowane w proces inwestycyjny, dyrektor OSiR Zbigniew Bryjak i wiceprezydent Adam Fras, znają się na rzeczy, więc przypilnują przedsięwzięcia, żebyśmy w 2021 roku mogli cieszyć się z nowoczesnego obiektu. 

Śmiałe zamierzenia
wykonawcy

Tymczasem na zewnątrz hali lodowiska przedstawiciele inwestora i wykonawcy złożyli podpisy pod umową na budowę nowego lodowiska. Mogliśmy poznać szczegóły rozpoczynającego się zadania. Zbigniew Bryjak, dyrektor OSiR: – Do października tego roku chcemy ściągnąć dach hali. W tym czasie wykonawca zabezpieczy wejście do lodowiska, żeby wszystkie grupy hokejowe mogły pojąć treningi, w momencie gdy pogoda pozwoli nam na zamrożenie lodu. Zajęcia będą się odbywały pod chmurką do przyszłego roku. Na wiosnę, w lutym lub marcu – to będzie zależało do sytuacji pogodowej – młodzież skończy treningi i wykonawca przejdzie do następnego etapu prac. 

Zbigniew Boczkowski, przedstawiciel Przedsiębiorstwa Produkcyjnego i Usługowego Concret Tychy: – Czas od startu do mety wynosi plus minus 2 lata. Będziemy się starali, żeby go skrócić. Mamy takie śmiałe zamierzenie, żeby przedsięwzięcie skończyło się pod koniec przyszłego roku. Zobaczymy, czy się nam to uda. Za 3 miesiące planujemy otrzymać pozwolenie na budowę. W ciągu najbliższych 2 tygodni przedstawimy OSiR-owi koncepcję, nad którą trwają teraz bardzo intensywne prace, żeby czas nam nie uciekł. Myślę, że w sierpniu przystąpimy do pierwszych rozbiórek obiektów, żeby wypełnić wszystkie zamierzenia harmonogramu. 

Jak będzie wyglądała
nowa „Stodoła”?

Zbigniew Boczkowski: Moja firma była autorem modernizacji lodowiska w Tychach 9 lat temu. Mamy pewne doświadczenie w modernizacji istniejących obiektów. Wspólnie z firmą Meritum z Chrzanowa stworzyliśmy konsorcjum dla celów tej realizacji. Firma Meritum odpowiada między innymi za zaprojektowanie całości nowego obiektu. Obiekt będzie na miarę nowych czasów. Będzie zawierał dziesięć szatni – jedną szatnię głównej drużyny, dwie szatnie gości, siedem szatni dla młodzieży. Oprócz tego będzie miał widownię na 1200, 1300 osób – to jest jeszcze przedmiotem opracowania – trybunę VIP-owską, stanowiska dla dziennikarzy, dla komentatorów telewizyjnych, zaplecze gastronomiczne oraz pełne zaplecze szatniowe. Program rozbiórki obejmuje wszystko do zera, do ziemi. Postaramy się zachować trybuny, żeby na nich nadlać nowe. Nasypy w części na pewno zostaną.

Zbigniew Bryjak: – Niestety, nie będzie gołębi. Pozostanie pewien sentyment do nich. Tylko u nas zdarzało się, że gołębie przelatywały nad lodem podczas meczu. Może to było zabawne, ale nie sprzyjało odpowiedniej oprawie zawodów. 

Zbigniew Boczkowski: – Obiekt zachowa troszeczkę kształt starej „Stodoły”, bo ma wiązary z drewna klejonego – taką bardzo ładną kratownicę – i lekko półkolisty dach. Pytany przez nas o najtrudniejszy moment w całym przedsięwzięciu, odpowiedział: – Nie boimy się techniki, tego, z czym się już kiedyś uporaliśmy. Natomiast użytkowanie obiektu w trakcie prac nastręcza pewne problemy. Będziemy musieli bardzo ściśle współpracować z panem dyrektorem OSiR-u, żeby wszystko odbywało się w sposób bezpieczny, jednocześnie pozwoliło planowo realizować zadanie. 

Interesowało nas również, czy inwestycja zmieści się wewnątrz ogrodzenia obecnego lodowiska, czy zahaczy o pusty plac, w przeszłości przeznaczony pod budowę właściwego „lodowego pałacu”. Na to pytanie odpowiedział dyrektor Zbigniew Bryjak: – Troszkę wejdziemy na ten plac. Nasze lodowisko się rozrośnie wszerz, bo za trybunami znajdą się szatnie. Dlatego lodowisko nieco powiększy się w kierunku wschodnim. Zbigniew Boczkowski dodał: – Poza tym główny parking będzie zlokalizowany od wschodniej strony. Natomiast parking techniczny, trochę dla kibiców i dla drużyn przyjezdnych, znajdzie się po stronie zachodniej. Pawilon administracyjny pozostanie w swojej formie, natomiast będzie całkowicie przebudowany. Między nim a halą powstanie szeroki łącznik, razem z windą dla niepełnosprawnych. Do niego będzie wejście dla VIP-ów, dla służb, dziennikarzy, komentatorów. Planujemy trzy wejścia do nowego obiektu, w tym dwa główne od frontu, od ulicy Pułaskiego i jedno boczne. 

Pozostanie duch Polonii

Otrzymaliśmy zapewnienie, że nowa „Stodoła” kolorystycznie nawiąże do tradycji Polonii Bytom. Zbigniew Bryjak: – Do Bytomia przyjechałem w 1980 roku. Od tamtego czasu hala z  zewnątrz niewiele się zmieniła. Wówczas nie przypuszczałem, że po 39 latach chłopak z małej podgórskiej miejscowości dostąpi zaszczytu podpisania umowy na budowę nowego lodowiska. Nie wyobrażam sobie, żeby duch Polonii nie pozostał w nowym obiekcie. Zbigniew Boczkowski: – Barwy klubowe są bardzo ważne. Tyski obiekt ma siedzenia w kolorach czarnym, czerwonym i zielonym. Bytomska widownia powinna być niebiesko-czerwona. Mało tego, chcemy na głównej elewacji lodowiska umieścić znak i barwy klubowe Polonii. Oczywiście uzgodnimy to z inwestorem.

Możliwości nowego klubu

Podpisanie umowy na budowę obiektu sportowego stało się okazją do spotkania ze Sławomirem Budzińskim, prezesem nowopowstałego KH Polonia Bytom. Przed zarządem klubu trudne zadanie zachowania kadrowego stanu posiadania naszego hokeja, mimo znacznie utrudnionych warunków szkoleniowych. Sławomir Budziński: – Sytuacja ogólna w bytomskim hokeju zasiała zwątpienie wśród rodziców zawodników. Zaczęli zastanawiać się, co dalej będzie. Mam nadzieję, że ich obawy rozwieje przedstawienie przez nas jasnej oferty szkoleniowej. Naszym zadaniem jest zagwarantowanie bytomskim hokeistom i hokeistkom jak najlepszych warunków do trenowania w zaprzyjaźnionych klubach, aby nie przenieśli się do innych ośrodków lub, co gorsze, nie zakończyli przygody z tą dyscypliną sportu. W grę zastępczo wchodzą lodowiska w Rudzie Śląskiej, Katowicach, Janowie, Sosnowcu oraz inne. Chcemy stworzyć taki plan szkoleniowy, żeby każda nasza drużyna pojawiała się w tamtych obiektach przynajmniej raz, dwa razy w tygodniu. Część najstarszych zawodników będzie kontynuowała naukę w SMS PZHL Katowice. Młodsi mają szansę skorzystania z projektu firmowanego przez Śląski Związek Hokeja na Lodzie, mam na myśli Metropolię Silesię oraz kontynuować szkolenie w bytomskiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Pion szkoleniowy nadzoruje Dariusz Jędrzejczyk, wiceprezes ds. sportowych KH Polonia Bytom, zarazem trener koordynator grup młodzieżowych w naszym stowarzyszeniu.

Pytaliśmy prezesa o klubowe finanse. Sławomir Budziński: – Pomoc osób i firm, gotowych wesprzeć bytomski hokej mimo nadużytego zaufania oraz dobra współpraca z Urzędem Miejskim, MOSM i OSiR pozwolą stabilnie realizować powierzone nam zadania. Wszystkie drużyny zostały zgłoszone do rozgrywek, łącznie z ligowymi zespołami kobiecym oraz męskim, który wystąpi w połączonej I lidze oraz Centralnej Lidze Juniorów.

Sami swoi
w nowym obiekcie 

Do zeszłego tygodnia nie poznaliśmy nazwiska trenera męskiej drużyny KH Polonia. Dariusz Jędrzejczyk, wiceprezes ds. sportowych KH Polonia radził wstrzymać się z prezentacją nowego szkoleniowca. – Czekają nas rozmowy z potencjalnymi kandydatami. Nie chcę, żeby trener dowiedział się z gazety o swojej nominacji. Na zdrowy rozum można wywnioskować, kto powinien zostać szkoleniowcem Polonii... Osoba kontynuująca medalowe tradycje Polonii... W oparciu o obecnych wychowanków zamierzamy zbudować drużynę, która po ograniu w I lidze podejmie walkę o awans do ekstraklasy. Potrzeba dwóch, trzech lat, żeby nastolatek dorósł do gry w najwyższej lidze. To równocześnie czas budowy lodowiska. Nie zamykamy drzwi przed zawodnikami, którzy już ukończyli wiek juniora. Sprawę postawiliśmy jasno, dzisiaj klub nie dysponuje własnymi środkami. Gdy kondycja finansowa poprawi się, wtedy możemy im pomóc w formie dopłat stypendialnych lub innych. 

Jedno jest pewne, przed Ratuszem, Ośrodkiem Sportu i Rekreacji oraz KH Polonia trudne dwa lata, które zaważą na przyszłości bytomskiego hokeja. Należy trzymać kciuki za bezproblemową realizację przedsięwzięcia oraz w miarę bezbolesną działalność klubu.



Artykuł był oglądany 555 razy.
  • Ocena - 2.5 4 głosów
   


Komentarze

anty-Batyla
napisał
03.07.2019
o 22:03

Jeżeli rzeczywiście nowe lodowisko będzie gotowe w 2020 roku to zostanie ukazania nieudolność ekipy Bartyli, która w ciągu 6 lat nie potrafiła zbudować ani stadionu (to było ich sztandarowe hasło) ani lodowowiska ani basenu. A propos - Radzionków buduje kryty basen, który ma powstać w 6 mesięcy od podpisania umowy. Zo zrobił Bartyla w ciągu 6 lat rządów? Nic nie potrafił! A to znaczy za jego czasu potrafiono - na teren gminnej spółki przy ul. Magdaleny zwieźć toksyczne odpady.

Bezmyślność Wołosza
napisał
04.07.2019
o 03:41

Bytom nie ma zabezpieczonych miejsc przesiadkowych a buduje dla małej grupy zapaleńców hale. Gdyby były dworce-hale przesiadkowe to wielu mieszkańców, dzieci, osoby starsze mogłoby w klimatyzowanych pomieszczeniach, komforcie korzystać z przerw, przesiadek w podróży. Nie przeszkadzałby upał, deszcz i inne niedogodności. Takie hale są w Tarnowskich Górach, Piekarach Sl., Katowicach itd. Poprawa komfortu podróży zwiększyła by ilość korzystających co dało by efekt ekologiczny i finansowy. Co da mieszkańcom hala do hokej oprócz wysokich kosztów utrzymania ? Dla ilu mieszkańców ja budujemy ? Czym się ten pomysł różni od pomysłu Bartyli ? Czy to nie kopia polityki poprzednika, kiedy własne pomysły ?

Myślnik
napisał
04.07.2019
o 10:36

Tylko kto by z takich hal korzystał? Ci którzy mają samochody jeżdżą samochodami bo komunikacja miejska jest droga, mniej wygodna a na dodatek to loteryjka może będzie autobus bez klimatyzacji a może bedzie nim jechał obok mnie ktoś kto zwyczajnie śmierdzi. Emeryci raczej nie podróżują autobusami - mają auta a autobusy omijają z powodu tłoku i w/w przyczyn. A tzw. “patologia” również nie byłaby klientem wezłów przesiadkowych.

Lol
napisał
14.07.2019
o 10:37

Nalezy sie nowa hala, moze przez nia inni mniej ukradna? Zeby powstala, jako kielbasa wyborcza. Ale, zakladam sie o 1 zloty ze cena wykonania sie podwoi i wtedy pomoga anunnaki i dadza pozyczke, ktora nasze wnuki jeszcze beda splacac. Ja mam 20 lat, czyli hoho z ta splata dlugow.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Prezydent z absolutorium i z wotum zaufania

    ​Sesja dwudniowa. Bytomscy radni udzielili prezydentowi Mariuszowi Wołoszowi oraz jego poprzednikowi Damianowi Bartyli absolutorium z wykonania zeszłorocznego budżetu. Sam Wołosz otrzymał… więcej >>>

    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor

    Mieszkańcy Katowickiej tracą cierpliwość

    ​Wyjaśnili sobie. Mieszkańcy ulicy Katowickiej mają dosyć. Przebudowa ich ulicy ciągnie się niemiłosiernie, towarzyszy jej hałas, a do tego zgłaszają oni… więcej >>>

    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor

    Weź lokal i zrób w nim kulturę

    ​Spotkanie informacyjne. Rozpoczyna się pierwsza edycja programu „Lokal na kulturę”. Osoby chcące wziąć w nim udział i poznać jego założenia powinny 1… więcej >>>

    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor

    Centrum pomoże zmienić życie

    ​Wielkie otwarcie. Dwustu bytomian poszuka szansy na nowe otwarcie w swym życiu dzięki Centrum Integracji Społecznej. Działa ono w wyremontowanym i doskonale wyposażonym… więcej >>>

    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor

    Lokale bez kolejki, emocje bez limitu

    ​Układ przestępczy? Do czerwoności rozgrzała bytomskich radnych sprawa gminnych lokali, które poprzednie władze poza kolejnością przydzielały różnym osobom. Mówiono o układzie… więcej >>>

    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor

    Jest w orkiestrach dętych jakaś siła…

    ​Bytomska Siła Wiatru. Od trzech lat działa w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 orkiestra dęta „Power of Winds”, czyli „Siła Wiatru”.… więcej >>>

    ZB 26 | Środek życia | 01.07.2019 | Edytor

    Dzieci, lato i wielki upał

    ​Wakacyjna laba. Właśnie zakończył się pierwszy tydzień półkolonii zorganizowanych w kilku bytomskich placówkach oświatowych. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak bawiły się dzieci.

    więcej >>>
    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor

    Lato z Polską, czyli przyjechały dzieci

    ​Wizyta pełna wrażeń. Kilkunastoosobowa grupa polskich dzieci mieszkających na co dzień w ukraińskim Samborze odwiedziła nasze miasto. Mali goście przyjechali do… więcej >>>

    ZB 26 | Środek życia | 01.07.2019 | Edytor

    Parkowelove, czyli piknik po bytomsku

    ​Zabawa w słońcu. Warto było wybrać się w minioną sobotę do bytomskiego parku miejskiego. Urządzono tam happening #parkowelove, który dostarczył jego uczestnikom… więcej >>>

    ZB 26 | Życie miasta | 01.07.2019 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    19 sierpnia 2019

    imieniny:
    Bolesława, Juliana

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja