Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 44 | 04.11.2019 | Życie miasta | Tomasz Nowak

PRZECIĘLIŚMY INTERESY MAFII ŚMIECIOWEJ

​Emocje, łzy, deklaracje, przeprosiny. Takiej debaty jeszcze nie było na sesji bytomskiej Rady Miejskiej. Radni oraz prezydenci przez kilka godzin rozmawiali o pożarze, który wybuchł na terenie składowiska odpadów tekstylnych przy ulicy Łokietka w Stroszku. Padły bardzo mocne, często dramatyczne i dosadne słowa.


W miniony poniedziałek rajcowie spotkali się na październikowej sesji. Wydawało się, że przebiegnie ona sprawnie i szybko, bo porządek obrad nie przewidywał żadnych kontrowersyjnych projektów uchwał. Ale pożar, który dwa dni wcześniej rozszalał się przy Łokietka wszystko radykalnie zmienił. Rada poświęciła tej sprawie sporo czasu. Przede wszystkim prezydent Mariusz Wołosz i jego zastępca Waldemar Gawron przypomnieli, skąd odpady wzięły się na terenie dawnych zakładów Jopek. Zgodę na ich składowanie w tym miejscu, a konkretnie w dwóch halach wydały w maju 2017 roku poprzednie władze Bytomia z prezydentem Damianem Bartylą na czele. Pozwolenie miało obowiązywać przez 10 lat. Nic więc dziwnego, że firma zajmująca się przetwarzaniem odpadów wykopała gigantyczną, głęboką na co najmniej 5 metrów dziurę, by pomieścić cały zwożony materiał. Chodzi o tysiące ton. 

Rtęć, azbest, ołów

Gdy zrobiło się o tym głośno, zaprotestowali okoliczni mieszkańcy, obawiający się negatywnych dla siebie konsekwencji. Przyszli oni nawet na jedną z sesji Rady odbywających się latem 2017 roku, ale nic nie wskórali. Rządzący uspokajali ich, że nie ma żadnego zagrożenia, a pytany wówczas o powody wydania pozwolenia prezydent Bartyla tłumaczył, że nie zna dokładnie tego konkretnego przypadku, bo też i nie zna wszystkich decyzji wydawanych przez jego podwładnych. 

Ratusz zgodził się, by na Łokietka trafiały śmieci różnego rodzaju. W sumie zaakceptowano aż 200 ich typów, z których połowa zaliczała się do odpadów niebezpiecznych. 26 października płonęły głównie tekstylia, ale mogło być znacznie gorzej. Jak podkreślał radny Maciej Bartków z Prawa i Sprawiedliwości, na terenie dawnych zakładów Jopek można było przechowywać między innymi odpady z przeróbki chemicznej, czerowny szlam, substancje zawierające azbest, rtęć, sadzę, smołę, tłuszcze, benzynę, ołów, ropę i inne paliwa. Do tego zużyte urządzenia, kable, a także baterie.

Po wspomnianych protestach firma sama wystąpiła o wycofanie zgody na składowanie odpadów niebezpiecznych. Niedługo potem sama też zabiegała o cofnięcie tego kroku, a sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Obecna ekipa rządząca naszym miastem po przejęciu sterów skontrolowała składowisko w Stroszku i w efekcie odebrała pozwolenie na działalność. Firma znowu szukała ratunku w SKO, ale te podtrzymało decyzję władz gminy. Tym samym do 16 września odpady miały być usunięte. Firma jednak tego nie zrobiła, a 26 października wybuchł pożar. 

Choroba lub korupcja

Komentując całą sytuację prezydent Mariusz Wołosz nie miał wątpliwości: – To, że zgodzono się na składowanie tego rodzaju odpadów w takim miejscu i bez żadnej kontroli można wytłumaczyć wyłącznie na dwa sposoby. Albo to skutek czyjejś choroby psychicznej, albo dowód na to, że mamy do czynienia z korupcją – mówił prezydent Bytomia. Dodał też: – To klasyczny przykład nieodpowiedzialności, poprzedni decydenci świadomie ściągnęli na mieszkańców zagrożenie zdrowia i życia. Wydali na nich wyrok z odroczonym terminem wykonania. Zgodzili się na sprowadzenie odpadów, które puszczono z dymem. Moim zdaniem popełniono przestępstwo, a składujący odpady zarobili na tym gigantyczne pieniądze. Kończąc tę część wypowiedzi, Mariusz Wołosz zaapelował do władz kraju: – Musicie działać, bo inaczej dacie pozwolenie na trucie ludzi. My na pewno na to nie pozwolimy, winni odpowiedzą za swoje czyny

W podobnie mocnym tonie wypowiadali się inni: – Prezydent Bartyla na początku roku 2017 chwalił się, że rozpoczyna walkę z nielegalnymi odpadami. Tymczasem kilka miesięcy później zgodził się na składowanie przy Łokietka czegoś takiego – mówił zastępca prezydenta Michał Bieda. – Pamiętam ówczesny strach ludzi i to jak go lekceważono. Dziś ci ludzie płacą swoim zdrowiem. Przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Janas dodawał: – Trzeba być niespełna rozumu albo mieć jakieś dziwne powiązania, żeby pozwolić na coś podobnego

Nie tylko Bartyla

Reprezentanci władz wielokrotnie podkreślali, że nie tylko Damian Bartyla odpowiada ich zdaniem za uczynienie z Bytomia śmietniska i za sytuacje takie, jak ta ze Stroszka. – Winni są także współpracujący z nim urzędnicy, winni są radni Bytomskiej Inicjatywy Społecznej, którzy go nie powstrzymali. Radny Bartków nazwał ich wszystkich „marionetkami tańczącymi jak im firmy śmieciowe zagrały”. – Każdy kto tylko chciał dostawał zgodę na składowanie w Bytomiu śmieci i to od razu na maksymalny okres 10 lat – grzmiał Bartków. 

Niezwykle emocjonalne wystąpienie miał rajca Piotr Bula ze Stowarzyszenia Budujmy Bytom: – Od dawna powtarzam, że Damian Bartyla wywiesił na balkonie Ratusza baner z napisem „Przyjmę śmieci z całej Europy”. Dlaczego zgotował nam ten los? – pytał Bula, a ostatnie słowa mieszał ze łzami. 

Wywołani członkowie BIS ripostowali na różne sposoby. Najdalej poszła była radna tego ugrupowania Iwona Pakosz, która jeszcze w poprzedniej kadencji przeszła do PiS. Teraz przyznała, że była w „toskycznym układzie z toksycznym prezydentem” i długi czas nie miała pojęcia, co się dzieje. – Mogę jedynie przeprosić, błądziłam zanim zrozumiałam swój błąd – mówiła. W podobnym tonie wypowiadali się wciąż będący w BIS Krzysztof Gajowiak, Tomasz Wac Michał Lewicki. Twierdzili oni, że nie mieli świadomości skali procederu zwożenia do Bytomia śmieci. Inaczej reagował natomiast radny Robert Rabus. – Od roku rządzicie Bytomiem, ale ciągle słyszę od was, że nie dajecie rady, bo Bartyla za wszystko odpowiada. Weźcie w końcu odpowiedzialność za miasto i przestańcie wykorzystywać pożar do walki politycznej – mówił. Zaskoczeniem było pojawienie się na sesji Bożeny Mientus, dawnej wiceprezydent, zastępcy Bartyli. Twierdziła ona, iż poprzednie władze sporo robiły, by walczyć z nielegalnym zwożeniem odpadów. W tym celu powołano nawet specjalny zespół, który miał monitorować problem. Jednak zdaniem dzisiejszych włodarzy działania tego zespołu były pozorowane. 

Wypowiedzieli wojnę

Prezydent Wołosz wiele razy zabierał głos podczas debaty. W pewnym momencie nawiązał do skierowanego przeciw niemu i popierających go radnych hejtu pojawiającego się w Internecie. – To pokłosie tego, że jednoznacznie wypowiedzieliśmy wojnę tym, co za czasów naszych poprzedników zwozili do Bytomia odpady czerpiąc z tego wielkie zyski. Kiedy objąłem stanowisko prezydenta ci ludzi ustawiali się w kolejce, by się ze mną spotkać, bo liczyli na kontynuację. Nie spotykałem się z nimi, bo nie chciałem. Dałem wyraźny sygnał, że nie ma powrotu do przeszłości – twierdził Wołosz. – Zatrzymaliśmy falę odpadów, a teraz musimy te setki tysięcy ton uprzątnąć. Rzuciliśmy wyzwanie mafii śmieciowej, walczymy z nią. Zaszkodziliśmy dużym grupom interesu, które do swoich kieszeni tłoczyły z wysypisk wielkie strumienie pieniędzy. Przecięliśmy to

Prezydent przyznał, że obawia się o swoje bezpieczeństwo: – Startując w wyborach zapowiedziałem, że Bytom przestanie być hasiokiem i to się udało. Postawiłem wszystko na jedną kartę, postawiłem na szali mój los i los mojej rodziny, bo chcę zawalczyć o Bytom, sprawić, by moje dzieci i ich rówieśnicy nie wyjeżdżali stąd i chcieli tu żyć. Zaryzykowałem i od dawna jak przechodzę przez pasy, to rozglądam się dziesięć razy więcej, niż potrzeba. Jak idę wieczorem ciemną ulicą, to też patrzę na boki. Kończąc Wołosz zaapelował: – Żeby się udało potrzebuję waszego wsparcia, wsparcia mieszkańców. Ja będę po ich stronie do samego końca. Mojego lub Bytomia

 



Artykuł był oglądany 577 razy.
  • Ocena - 4 1 głosów
   


Komentarze

bytomianin
napisał
04.11.2019
o 14:13

Śmiać mi się chce jak czytam tłumaczenie radnych od Bartyli pani Pakosz mówi że była w toksycznym układzie z toksycznym prezydentem i o niczym nie wiedziała, Gajowiak Wac i Lewicki myśmy o niczym nie wiedzieli Rabuś w swoim stylu obrona przez atak że obecna władza przez rok itd itd, pytam ich to po kiego grzyba byliście radnymi tylko po to by podnosić rękę za każdym pomysłem waszego mentora nawet takimi śmierdzącymi.. Ja mogę powiedzieć że przez 6 lat rządów DB i jego pachołków zapieprzono to miasto wzdłuż i wszerz Łagiewniki w śmieciach Rozbark w śmieciach Miechowice w śmieciach Bobrek w śmieciach Fazaniec w śmieciach Stroszek w śmieciach a oni nic nie wiedzieli tak to jest jak byle kto bierze się za rządzenie miastem na fali budowy nowego stadionu < dla kogo>i też porażka rozpieprzyli stary i tyle w temacie, tak że PB musi grać na Szombierkach. Panie Rabus i spółka mam prośbę lepiej nie bierzcie się za rządzenie dla dobra tego miasta…Pytam gdzie teraz jest pan Bartyla nie ma nic do powiedzenia Bytomianom…

Adam
napisał
06.11.2019
o 17:43

Trudno się nie zgodzić z Bytomianinem. Bartyla to najgorsza rzecz jaka mogła spotkać miasto Bytom. Proponuje karnie pozbawić go prawa do zamieszkiwania na terenie Bytomia i skreślić go z listy mieszkańców Bytomia!

Beuthner
napisał
10.11.2019
o 15:47

Aco robi w tej sprawie CBA?????? to sa sprawy Mafi !!!! Neapol sie klania !!!

Adam
napisał
11.11.2019
o 05:17

CBA i ABW to agencje powołane do walki z przeciwnikami politycznymi a nie ze śmieciami. No chyba że właścicielem jakiegoś składowiska jest polityk i to wyłącznie z opozycji, to myślę że sprawa się zakończy do miesiąca.








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Policja złapała sprawców podpalenia

    ​Już podczas gaszenia pożaru składowiska przy ulicy Łokietka mówiono nieoficjalnie, że ogień podłożono celowo.

    więcej >>>
    ZB 44 | Życie miasta | 04.11.2019 | Edytor

    Brzezinka z Rady do zarządu Metropolii?

    ​Złoży mandat. Wiceprzewodniczący bytomskiej Rady Miejskiej, były poseł Platformy Obywatelskiej i szef tej partii w naszym mieście Jacek Brzezinka najprawdopodobniej zostanie członkiem… więcej >>>

    ZB 44 | Życie miasta | 04.11.2019 | Edytor

    Dwie kwesty, jedna ofiarność

    ​Zbierali na cmentarzach. Dzień Wszystkich Świętych upłynął pod znakiem słonecznej, choć chłodnej pogody. Zgodnie z wieloletnią tradycją na bytomskich cmentarzach… więcej >>>

    ZB 44 | Życie miasta | 04.11.2019 | Edytor

    Na Rynku wreszcie zrobiło się jasno

    ​Projekt na finiszu. Bytomski Rynek nareszcie przestał tonąć w dojmujących ciemnościach. Dzięki zamontowanym tam właśnie lampom ledowym na głównym placu naszego… więcej >>>

    ZB 44 | Życie miasta | 04.11.2019 | Edytor

    Nocny autobus wozi górników

    ​I pewnie nie tylko ich... Mamy nową linię autobusową łączącą Bytom z Piekarami Śląskimi. Kursuje na niej autobus 113N wożący… więcej >>>

    ZB 44 | Życie miasta | 04.11.2019 | Edytor

    Uczniowie pamiętali o zasłużonych bytomianach

    ​Niezwykła akcja. Tuż przed 1 listopada uczniowie klas 1-4 Szkoły Podstawowej nr 9 postanowili posprzątać groby na cmentarzu przy ulicy… więcej >>>

    ZB 44 | Życie miasta | 04.11.2019 | Edytor

    Pod batutą Francuza

    ​Kim jest kierownik muzyczny Opery Śląskiej? Po odejściu Tadeusza Serafina – za muzyczny kształt Opery Śląskiej odpowiedzialni są cudzoziemcy. Naprzód… więcej >>>

    ZB 44 | Środek życia | 04.11.2019 | Edytor

    Paczyna opowiada o Malokach

    ​Zaproszenie. „Malokowie z Radzionkowa i okolic” – to tytuł najnowszej książki autorstwa Artura Paczyny. Jej promocja odbędzie się 7 listopada o godzinie 17.30… więcej >>>

    ZB 44 | Środek życia | 04.11.2019 | Edytor

    Dyrektor projektuje znaczki

    ​Dzieła radzionkowianina. Poczta Polska uczciła stulecie wybuchu I Powstania Śląskiego wydając okolicznościowy znaczek. Zaprojektował go mieszkający w Radzionkowie Adam Kultys. To nie… więcej >>>

    ZB 44 | Środek życia | 04.11.2019 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    12 listopad 2019

    imieniny:
    Renaty, Witolda

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja