Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 33 | 16.08.2016 | Życie miasta | Edytor

Rakietowy parasol miasta

​Jednostka z tradycjami. W Bytomiu nie ma rakiet przeciwlotniczych, jednak ich stanowiska są tak rozlokowane, by w razie potrzeby zestrzelić każdy niepożądany obiekt. Wszystkim kierują żołnierze 34. Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej przy ulicy Oświęcimskiej. 


W tym roku jednostka z ulicy Oświęcimskiej obchodzi swoje V urodziny. Jednak sam dzisiejszy teren koszar rozbrzmiewa stukotem wojskowych butów i komendami od początku minionego wieku. Najpierw do lat 20. mieściły się tam bowiem niemieckie koszary, potem teren wykorzystywała policja, a po 1945 roku na stałe zagościła tam polska armia, której oficerowie od początku lat 60. rozpoczęli przygotowania jednostki do funkcji obrony rakietowej. Po 1984 roku w Bytomiu powstała I Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej. Natomiast od 2011 roku przy Oświęcimskiej mieści się 34 Śląski Dywizjon Rakietowy Obrony Powietrznej.

– Historię naszej jednostki prezentujemy w izbie tradycji. Znajduje się tam sporo interesujących eksponatów i fotografii dokumentujących minione wydarzenia. W jednej z sal znajduje się m.in. oryginalny mundur strzelców bytomskich. Dla nas bardzo cenne są księgi pamiątkowe. Izbę tradycji powinni koniecznie zwiedzić uczniowie naszych szkół. Jest to bowiem nie tylko ciekawy fragment historii naszego miasta, ale również lekcja wojskowości, w tym pokazanie sprzętu, który służył dziadkom obecnych uczniów – mówi oprowadzający nas po jednostce starszy chorąży sztabowy Piotr Pasternak,  podoficer związany z bytomską placówką od wielu lat i miłośnik jej historii.  

W Bytomiu jedynymi rakietami są wyeksponowane nieopodal wejścia i na placu apelowym muzealne już zestawy rakietowe, a także stare działa, które zapewne przy odrobinie wysiłku i naprawach jeszcze potrafiłyby wystrzelić. To, co budzi strach w przeciwniku, czyli trzy zespoły ogniowe, są zlokalizowane w odległości do kilkudziesięciu kilometrów od Bytomia. Są to zestawy rakietowe „Newa S.C.”. Z kojarzącą się z minioną epoką nazwą rakiet mają one niewiele wspólnego, „ruska” jest jedynie obudowa rakiet, natomiast wszystko w ich wnętrzu jest już nowoczesne i nafaszerowane elektroniką. 

Zestawy te znajdują się na podwoziach czołgowych i są w stanie dotrzeć do Bytomia w krótkim czasie. Jest to zresztą niepotrzebne, bowiem swoim zasięgiem obejmują niebo nad naszym miastem. System jest tak stworzony, aby chronił cały Śląsk. Bytomska jednostka podlega III Warszawskiej Brygadzie Rakietowej w Sochaczewie.

– Obecnie przy ulicy Oświęcimskiej stacjonuje spora ilość żołnierzy. Mogę jedynie powiedzieć, że jest ich znacznie więcej, niż w poprzednich latach. Ludzie ci zajmują się sprzętem poza koszarami i pełnią szereg innych funkcji uzależnionych od aktualnych potrzeb. Natomiast tutaj odbywają się m.in. szkolenia ogólnowojskowe i specjalistyczne. Swoją siedzibę ma u nas oczywiście orkiestra wojskowa – tłumaczy podpułkownik Grzegorz Gdula, dowódcza bytomskiej 34 ŚDROP.

Obecnie nasza armia jest zawodowa. Dawniej młodzież w wieku poborowym najczęściej robiła wszystko, aby do armii nie trafić. Obecnie od wielu już lat sytuacja jest odwrotna. Dostanie się do wojska jest niełatwe. Przede wszystkim trzeba mieć skończone minimum gimnazjum, jednak konkurencja jest tak duża, że wygrywają jedynie kandydaci lepiej wykształceni. 

Chętny musi legitymować się dobrym stanem zdrowia, przejść cykl szkoleń i znaleźć miejsce w jednostce. Szeregowy zarabia obecnie około 2500 złotych, jednak nie jest to zbyt wiele, biorąc pod uwagę, iż ma być non stop dyspozycyjny. Dopiero po 5 latach ma szansę trafić na kurs podoficerski. Oficerowie są natomiast absolwentami kilku wojskowych uczelni. Dzisiejsi zawodowi żołnierze nie śpią już masowo w koszarach. Są zakwaterowani poza nimi i rzadko zdarza się, aby ktoś mieszkał na terenie jednostki, choć – jak przyznaje dowódca – jest taka możliwość. Nasi żołnierze to głównie mieszkańcy naszego miasta, więc w razie potrzeby będą podwójnie zdeterminowani do walki, by chronić miasto.

Od 16 do 19 sierpnia w jednostka organizuje dni otwarte. 14 sierpnia w Piekarach Śląskich odbędzie się natomiast pokaz sprzętu rakietowego. Nasze koszary można zwiedzać 16 sierpnia od godziny 9 do 14. Dawniej byłoby to nie do pomyślenia, jednak obecnie nasza armia działa w inny sposób. Rzeczy tajnych laik oczywiście nie zobaczy, jednak to, co widoczne jest z powietrza np. przez obiektyw satelity, nie jest dla cywili żadną tajemnicą.



Artykuł był oglądany 3166 razy.
  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Ilu milionerów mamy w Bytomiu?

    ​Zarobili sporo kasy. 40 mieszkańców naszego miasta zarobiło w minionym roku przynajmniej milion złotych. Takie są oficjalne dane skarbowe. Osób… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Tomasz Nowak

    Budowa ciepłowni na finiszu

    ​Szybkie tempo. Ciepłownia budowana w Miechowicach przez fiński koncern energetyczny Fortum będzie gotowa przed końcem roku. Prace przy jej wznoszeniu są… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Edytor

    Rada nadzorcza BPK nie wybrała prezesa

    ​Zamieszanie trwa. Nadal nie wiadomo, kto zostanie prezesem Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Miała go w minionym tygodniu wybrać rada nadzorcza spółki, ale… więcej >>>

    ZB 33 | Życie miasta | 16.08.2016 | Edytor

    Lubimy zwiedzać swoje miasto

    ​I poznawać jego tajemnice. Podobnie jak przed rokiem cosobotnie wycieczki z przewodnikiem oprowadzającym chętnych po Bytomiu wzbudzają ogromne zainteresowanie. Do końca wakacji… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Adoptowane dzieci w kraju tysiąca wzgórz

    ​Gość z Afryki. We wtorek odbyło się w Bytomiu spotkanie z Modestem Habiyare – młodym mieszkańcem Rwandy, który pracuje w tym kraju z dziećmi objętymi… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Chiński smok i japońska zbroja

    ​Pasja, która stałą się pracą. Długo nie mógł znaleźć dla siebie odpowiedniego zajęcia. Zmieniał miejsca pracy, szukał nowych możliwości, aż… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Ćwicz jogę na dachu, by się zrelaksować

    ​Dla każdego. Relaks dla ciała i umysłu ponad dachami miasta zapewnią zajęcia jogi, które odbędą się w sierpniowe czwartki na ostatnim poziomie… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Wierny fan nie zapomni o Karin Stanek

    ​Pamięć o Malowanej Lali. Gdyby żyła, 18 sierpnia obchodziłaby 73. urodziny. Karin Stanek nie ma z nami od ponad pięciu lat, ale… więcej >>>

    ZB 33 | Środek życia | 16.08.2016 | Edytor

    Wakacyjne psie tragedie

    ​Miechowice. Są pieszczone i chlubione, bo wyglądają jak pluszowa maskotka. Nagle dorastają, a kiedy do tego rozpoczynają się wakacje, przestają być potrzebne.… więcej >>>

    ZB 33 | Życie dzielnic | 16.08.2016 | Edytor