Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 30 | 24.07.2017 | Środek życia | Edytor

Z autobany do Bytomia

​Niecodzienny patrol. Raphael Falkus jest sympatycznym 30-latkiem w mundurze niemieckiego policjanta. Przez ostatnich kilka tygodni można go było spotkać na naszych drogach podczas wspólnego patrolu z bytomską policją drogową. Ślązak urodzony w Katowicach służy od niedawna w niemieckiej policji i przebywał u nas na praktyce.


W 1990 roku jako 3-letni chłopiec Raphael wyjechał z rodzicami do Niemiec, do naszego zaprzyjaźnionego landu Nadrenia Westfalia. Natomiast jego śląscy dziadkowie oraz wujowie spędzili całe swoje życie w Katowicach Zawodziu. Krewni niemieckiego policjanta mieszkają tam zresztą do dziś, a jak sam niedawno sprawdził, osób noszących jego nazwisko na Śląsku mieszka całkiem sporo. Z naszym regionem dawny katowiczanin jest zresztą związany emocjonalnie.

Raphael, czyli nasz Rafał doskonale mówi po polsku. Języka nauczyli go rodzice, bo inaczej z czasów dziecięcych niewiele pozostałoby mu w pamięci. Od czasu do czasu bywa również u krewnych w Katowicach, ma więc okazję posługiwać się polszczyzną na bieżąco. Obecnie podczas swojej praktyki mieszka u cioci. Jedyne, z czym ma problem, to – jak sam podkreśla – polska pisownia. Z czytaniem idzie mu jednak już doskonale. 

Obecnie służę w policji autostradowej podlegającej Polizeiprezidium w rejencji Münster, natomiast mieszkam w niewielkiej miejscowości Westerkappeln niedaleko od tego sporego ośrodka. Właśnie kończę trzyletnią szkołę policji, a obecna praktyka jest moją ostatnią w ramach szkolenia. Proces nauki polega u nas na naprzemiennych praktykach i teorii. Kiedy okazało się, że mogę pojechać na praktykę zagraniczną, wybrałem Polskę i oczywiście ten rejon. Warunkiem takiego doświadczenia była znajomość języka, a z tym nie mam problemów. Natomiast obecnie jedna z moich koleżanek patroluje ulice w upale, bo wybrała hiszpańską Majorkę – tłumaczy Raphael.

Świeżo upieczony policjant swoje pierwsze 8 lat po ukończeniu szkoły przepracował jako żołnierz zawodowy w Bundeswehrze, jednak praca ta nie dawała mu gwarancji, z uwagi na niepewny kontrakt, dotrwania do wieku emerytalnego, więc zdecydował się na pokrewny fach.

Po praktyce spędzonej w Bytomiu pod okiem podinspektora Bogusława Soboty, zastępcy naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego, niemiecki policjant nie widzi większej różnicy w charakterze obu służb. Sprzęt używany przez funkcjonariuszy po obu stronach granicy jest taki sam. Policjanci mają nawet podobne mundury, więc na drodze nasi kierowcy zatrzymywani przez polskiego policjanta, któremu towarzyszył Raphael Falkus dopiero po pewnym czasie zwracali uwagę, że obok niego stoi niemiecki funkcjonariusz.  

Mamy również podobne procedury zawodowe, może nieco inna jest wypełniana przez moich polskich kolegów dokumentacja komputerowa. Poza tym policjanci z Bytomia zachowują się tak samo jak my – mówi Raphael Falkus. 

Nieco inne są natomiast kary czyhające na kierowców zza Odry. Zdaniem Raphaela nasze mandaty są wysokie w porównaniu do polskich zarobków. Przykładowo za przekroczenie prędkości od 31 do 40 kilometrów na niemieckich autostradach płaci się 120 euro kary, natomiast u nas jest to kwota od 200 do 300 złotych, przy oczywistej różnicy w zarobkach przeciętnego Kowalskiego i Schmidta. Inna jest również ilość punktów karnych. Kierowca, który w Niemczech przekroczy prędkość o 41 kilometrów, traci prawo jazdy na miesiąc. U nas dłuższa, bo 3-miesięczna „kwarantanna” obowiązuje amatorów jazdy, którzy przekroczyli prędkość o 50 kilometrów.

W niemieckiej policji jest mniej stopni służbowych. Jakiś czas temu zlikwidowano pion podoficerski i obecnie wszyscy mundurowi są oficerami z wyższym wykształceniem. Nie ma już więc spotykanych najczęściej u nas sierżantów. Raphael Falkus właśnie wraca do domu i czeka na rozdanie dyplomów. Następnym razem z wizytą do cioci przyjedzie już jako osoba prywatna.



Artykuł był oglądany 2667 razy.
  • Ocena - 4.2 5 głosów
   


Komentarze

Adam
napisał
25.07.2017
o 05:51

Chyba niemiecka policja przyjechała się uczyć jak łapać łosi na niesprawne radary, jak łapać pieszych o 2 w nocy nieprzechodzących na pasach. Czyżby Merkel miała problemy z budżetem, że wysyła swoich policjantów na szkolenia do Polski?








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Sprawdzą, czy odpady zaszkodziły ludziom

    ​Poseł i prezydent interweniują. Urzędnicy bytomskiego Ratusza sprawdzą, czy nielegalnie składowane w Bobrku niebezpieczne odpady negatywnie odbiły się na zdrowiu mieszkańców. Informacji… więcej >>>

    ZB 30 | Życie miasta | 24.07.2017 | Edytor

    Opozycja chce przepytać prezydenta

    ​Zbiorą się radni. Kolejną sesję bytomskiej Rady Miejskiej zaplanowano na poniedziałek 24 lipca. Jak wynika z porządku obrad, mający większość… więcej >>>

    ZB 30 | Życie miasta | 24.07.2017 | Edytor

    O referendum porozmawiają dopiero w sierpniu

    ​Kto zgłosi projekt? Radni odmawiając Damianowi Bartyli absolutorium z wykonania zeszłorocznego budżetu zrobili pierwszy krok. Drugim powinien być wniosek o zorganizowanie referendum… więcej >>>

    ZB 30 | Życie miasta | 24.07.2017 | Edytor

    Protestują pod sądem

    ​Płoną znicze. Przeciwnicy forsowanych przez rząd zmian w sądownictwie protestują co wieczór pod bytomskim Sądem Rejonowym. Przyłączają się tym samym do… więcej >>>

    ZB 30 | Życie miasta | 24.07.2017 | Edytor

    Do Gruzji z wielką siatką

    ​Wyprawa po bezdrożach. Przez 10 upalnych dni Rolad Dobosz, przyrodnik - entomolog z Muzeum Górnośląskiego przemierzał pustkowia Gruzji na pograniczu z Azerbejdżanem… więcej >>>

    ZB 30 | Środek życia | 24.07.2017 | Jacek Sonczowski

    Biegający bliźniacy, czyli w koronie maratonów

    ​1350 km w półtora miesiąca. Jan Hańczur w przeciągu roku zdobył Koronę Maratonów Polskich, czyli pokonał 5 zaliczanych do niej biegów na… więcej >>>

    ZB 30 | Środek życia | 24.07.2017 | Edytor

    Stworzyli nietypowe dźwięki

    ​Inna muzyka. 196 fragmentów muzycznych nadesłanych z całej Polski złożyło się na utwór stworzony przez znanego kompozytora Radzimira Dębskiego. Bytomianie też… więcej >>>

    ZB 30 | Środek życia | 24.07.2017 | Edytor

    Nasi walczyli pod Grunwaldem

    ​Rozpoznawalni i efektowni. Nie wiemy na sto procent, czy piętnastowieczni bytomianie brali udział w bitwie pod Grunwaldem, ale wiemy na… więcej >>>

    ZB 30 | Środek życia | 24.07.2017 | Edytor

    Ze świętym na basenie

    ​Rozbark. Stowarzyszenie Opiekuńcze im. Świętego Franciszka z Asyżu nie organizuje typowych półkolonii. Jego podopieczni mogą przychodzić na spotkania przez cały lipiec… więcej >>>

    ZB 30 | Życie dzielnic | 24.07.2017 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    16 października 2019

    imieniny:
    Gawła, Ambrożego

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja