Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 47 | 25.11.2013 | Życie miasta | Tomasz Nowak

Znowu chcą łączyć kopalnie

Będzie strajk? Kompania Węglowa chce połączyć kopalnie „Bobrek-Centrum” oraz „Piekary”. Zdaniem związkowców to katastrofalny scenariusz dla bytomskiego zakładu. Wiele wskazuje na to, że przed nami czas ostrych górniczych protestów.


Łączenie kopalń to jeden z głównych elementów, opracowanego przez zarząd, programu restrukturyzacji Kompanii. Musi go ona jak najszybciej wprowadzić, bo jest w poważnych tarapatach. Na zwałach leży około 5 milionów ton wydobytego już, ale wciąż nie sprzedanego węgla, a strata finansowa spółki sięga 300 milionów złotych. Szczegółowe założenia programu naprawczego zostaną przedstawione 29 listopada. Wiele ujawniono już jednak w minionym tygodniu, kiedy to kierownictwo Kompanii spotkało się z członkami rady pracowniczej.

Zarząd spółki chce sprzedać Jastrzębskiej Spółce Węglowej kopalnię „Knurów-Szczygłowice”, a resztę swych kopalń połączyć. Najważniejsza dla Bytomia informacja to planowane połączenie naszej jedynej kopalni „Bobrek-Centrum” z położonym w sąsiednim mieście zakładem „Piekary”. Miałoby to nastąpić już 1 kwietnia przyszłego roku. Poza tym mówi się o ograniczeniu ilości ścian wydobywczych we wszystkich kopalniach z 54 do około 35. Program restrukturyzacyjny przewiduje prócz tego konsolidację ciepłowni należących do spółki, a z czasem ich wyłączenie z jej struktur. Najgorsze wieści szefowie Kompanii mają dla pracowników administracji, a więc głównie kobiet z dużym stażem pracy. 1020 z nich całkowicie straci dotychczasowe posady lub otrzyma propozycję przeniesienia w inne miejsce. Górników dołowych oraz pracowników powierzchni redukcja zatrudnienia nie powinna dosięgnąć, lecz i oni muszą się przygotować na zmianę kopalni, w której pracują. Kompania do roku 2020 nie przyjmie też nowych osób. Zasada ta nie dotyczy jedynie uczniów szkół górniczych mających podpisane umowy ze spółką. Ratowanie finansów dokona się również dzięki oszczędnościom na emerytach. Już w roku 2016 odebrane im zostaną deputaty węglowe. To poważna strata, bo dzięki nim byli górnicy otrzymywali ponad tysiąc złotych rocznie. Jakby tego było mało w przyszłym roku Kompania przestanie odprowadzać od swych emerytów odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. 

Związkowcy zwracają uwagę także na inną kwestię. Ich zdaniem płace górników zmniejszą się w przyszłym roku o około 2 procent. Wszystko przez to, że nastąpi zamrożenie wynagrodzeń oraz dojdzie do likwidacji niektórych świadczeń. Chodzi między innymi o dopłaty  do świadczeń chorobowych, dotacje na zakup materiałów szkolnych dla dzieci górników, a także dotacje na bilety. Zniknie też najprawdopodobniej fundusz motywacyjny. Z kolei czternasta pensja będzie wypłacana w trzech równych ratach w lutym, lipcu oraz wrześniu, a nie jak obecnie jednorazowo.      

Plany górniczej spółki przyjęto w Bytomiu fatalnie i przede wszystkim ze sporym strachem. Górnicy z naszej kopalni obawiają się połączenia z „Piekarami”, uważając, że wyjdą na nim fatalnie. Przypominają bowiem, iż piekarski zakład jest w kiepskiej kondycji finansowej, a do tego ostatnio przeżywa ogromne kłopoty (po serii tąpnięć zamknięto jedną ze ścian wydobywczych). W efekcie tychże kłopotów już kilka miesięcy temu część załogi kopalni „Piekary” przeniesiono do kopalni „Bobrek-Centrum”. Pełen najgorszych obaw jest również przewodniczący górniczej „Solidarności” Jarosław Grzesik: – Połączenie zakładu piekarskiego z bytomskim to bardzo złe rozwiązanie. Powstała w ten sposób kopalnia może sobie nie dać rady, bo nie upora się z pojawiającymi się problemami. Tu nie chodzi jedynie o względy finansowe, ale także te eksploatacyjne. Złoża „Piekar” są przecież na wyczerpaniu. Co gorsza, zarząd Kompanii nie prowadzi spójnej polityki wobec tej kopalni, raz po raz proponując inne rozwiązania dla niej. 

Scalenie kopalni bytomskiej i piekarskiej jest źle odbierane jeszcze z jednego powodu. Chodzi o wydarzenia z przeszłości, które zaciążyły nad sposobem myślenia górników. Kilkanaście lat temu, gdy rząd likwidował kopalnie, pojawił się pomysł by zamknąć zakład w Piekarach. Ostatecznie jednak on ocalał (podobno między innymi po interwencji najwyższych władz kościelnych), ale w zamian postanowiono zlikwidować położony nieopodal bytomski „Rozbark”. Co ciekawe dziś „Piekary” fedrują w jego złożach.      

Ujawniony przez zarząd Kompanii plan restrukturyzacji jest absolutnie nie do przyjęcia dla górniczych central związkowych. – To plan zwijania, a nie rozwijania spółki. Nie możemy się na niego zgodzić – stwierdza szef górniczej „S”. Już kilka tygodni temu, gdy tylko pojawiły się pierwsze przecieki ogłoszono pogotowie strajkowe. Teraz sytuacja z pewnością się zdecydowanie zaogni. W miniony piątek odbyło się posiedzenie wspólnego sztabu protestacyjno-strajkowego, zapowiedziano też wszczęcie procedury wejścia w spór zbiorowy z zarządem. Żadnego scenariusza nie można wykluczyć. Nawet takiego, że obawiający się zwolnienia górnicy przystąpią do akcji strajkowej i wyjdą na ulice. Nie wierzą oni bowiem w to, że łączenie kopalń i ograniczanie liczby ścian wydobywczych obejdzie się bez redukcji zatrudnienia. – Zarząd twierdzi, że pracownicy dołowi mają zagwarantowaną pracę do 2015 roku. Ale co dalej? Jeżeli dziś zwalniamy tysiąc osób z administracji, to równie dobrze w 2016 ktoś może przyjść i powiedzieć, że trzeba zwolnić na przykład 5 tysięcy górników. Jeżeli w Kompanii zamknie się 19 ścian, a także zredukuje liczbę zakładów przeróbczych i całą infrastrukturę spółki, to musi się to skończyć kolejnymi zwolnieniami. Dlatego już dzisiaj musimy zacząć walkę o miejsca pracy, zarówno te na powierzchni, jak i te na dole – zaznacza Grzesik. W tym tygodniu związkowcy poinformują górników o zaistniałej sytuacji podczas masówek.

Jedno jest pewne: w tym roku nie ma co liczyć na wesołą Barbórkę.   



Artykuł był oglądany 2988 razy.
  • Ocena - 5 1 głosów
   


Komentarze

Adrian
napisał
19.11.2013
o 12:39

Związkowcy są przeciwni, bo po dwóch na jednym stołku nie będą siedzieć.  Bytomskie kopalnie mają pecha z “Piekarami”, najpierw przegrał “Rozbark”, a teraz do “Bobrka” przyłączają kopalnię “Piekary”, a raczej podrzucają kukułcze jajo, które ten rok ma zakończyć stratami sięgającymi ok. 150 mln zł.

MArek Wojtas
napisał
19.11.2013
o 21:47

Słowo Polska i Kopalnie, źle się kojarzy…. zniszczyli je

Odpad atomowy
napisał
27.11.2013
o 20:07

“Związkowcy za kasę spółki węglowej pojechali do Japonii na konferencję o zagrożeniach… katastrofami nuklearnymi”.
To się bawią, Jarosław Grzesik, jest również członkiem rady nadzorczej ZBMu i rozumiem, że poleciał w sprawie bytomskich budynków, które wyglądają jak po wojnie atomowej.  http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14860397,Zwiazkowcy_za_kase_spolki_weglowej_pojechali_do_Japonii.html#ixzz2lqIvbtin

MArek Wojtas
napisał
29.11.2013
o 21:06

Zlikwidować związki, wtedy będzie lepiej.
Bardziej bym się martwił zakazami palenia węglem w Polsce, to dopiero doprowadzi do upadku kopalń

Adrian
napisał
30.11.2013
o 02:06

Śmierć komunie! I zapyziałym układom i przywilejom.  Związkowcy może wreszcie w pomyślą o dobru wszystkich, a nie tylko o sobie. Przykład związkowców, którzy myślą... http://bielskobiala.naszemiasto.pl/artykul/1215131,czechowice-dziedzice-kopalnia-silesia-rok-pozniej-czesi,id,t.html  http://bielskobiala.naszemiasto.pl/artykul/1373651,kopalnia-silesia-w-czechowicach-dziedzicach-rusza-z,id,t.html








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Lojalek dla radnych jednak nie będzie

    Nie zgodzili się. Radni tworzący koalicję, popierającą prezydenta Damiana Bartylę, nie muszą podpisywać zobowiązań do akceptowania projektów uchwał zgłaszanych przez… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Edytor

    Korty pod nowym dachem

    Tenis. Prawie siedem lat trwały przygotowania i realizacja inwestycji Górnika Bytom. W zeszłym tygodniu wreszcie została oficjalnie przekazana do użytku przy Tarnogórskiej… więcej >>>

    ZB 47 | Życie sportowe | 25.11.2013 | Witold Branicki

    Jak nam idzie segregacja

    Coś drgnęło.  Z deklaracji prezesa firmy, która wygrała przetarg na wywóz śmieci z Bytomia wynika, że  segregacja odpadów w Bytomiu powoli zaczyna przynosić… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Marcin Hałaś

    Śląsk od kuchni

    Byfyje I buncloki. Warto wybrać się do bytomskiego Muzeum Górnośląskiego. W gmachu przy ulicy Korfantego można zobaczyć bowiem bardzo udaną wystawę… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Edytor

    Opłata za wywóz śmieci zostanie zmniejszona

    Dwa projekty. Będziemy mieli nową stawkę za wywóz posegregowanych odpadów. Wyniesie ona 8 złotych od osoby. 

    więcej >>>
    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Edytor

    Czarodziejskie stoły

    Nowa pracownia konserwacji. W Muzeum Górnośląskim zakończono właśnie tworzenie Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki.

    więcej >>>
    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Edytor

    Szkice w Bramie

    Rysuje Łukasz Sterniczuk. Klub „Brama” przy ul. Chrobrego 1 prezentuje wystawy kolejnych utalentowanych plastycznie mieszkańców Bytomia. Do końca listopada w „Bramie”… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Edytor

    Skrzydła nie mieszczą się w szafach

    Debiutancka płyta Marioli Koniecznej. Jedni mówią o niej „polonistka z gitarą”, inni nazywają ją wręcz „bytomską Osiecką”. Mariola Konieczna wydała swoją pierwszą… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Marcin Hałaś

    Muzyka z miasta dzwonów

    Wizyta z Ukrainy. Prawie 20 polskich dzieci z Doliny i Kałusza gościło w Bytomiu. Wystąpili na scenie Beceku, w szkołach podstawowych nr 46 i 54 oraz… więcej >>>

    ZB 47 | Życie miasta | 25.11.2013 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    20 lipca 2019

    imieniny:
    Czesława, Hieronima

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja