Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 39 | 26.09.2016 | Życie miasta | Jacek Sonczowski

Zwożą truciznę do Bobrka

​Zatruwana dzielnica. Beczki z substancją niewiadomego pochodzenia znaleziono na dawnej hutniczej hałdzie w Bobrku. Znaleziono tam również szpitalne odpady. Dwa dni później straż miejska zatrzymała kolejną ciężarówkę z toksycznym ładunkiem.


Cuchnące trupim odorem znalezisko odkrył mężczyzna spacerujący po nieużytkach na pograniczu Bobrka i Zabrza. Strażacy wezwali grupę ratownictwa chemicznego z Piotrowic, która pobrała próbki. Wstępnie można powiedzieć, że były to substancje pochodzenia organicznego używane do produkcji kleju. Szarą galaretowatą mazią, która wydawała okropny odór rozkładu były pokryte beczki. W sumie wyrzucono ich tam 40. W jednej z nich znajdował się zużyty rozpuszczalnik. 

Wokół leżały nie tylko beczki, lecz również spora ilość zużytych bandaży, strzykawek i opakowań po lekarstwach. Ich ilość wskazywała, iż pochodzą z jakiejś placówki medycznej. Obecni na miejscu strażacy przypuszczają, że beczek i medykamentów nie przywiozły te same osoby. W przypadku tych drugich mogła to być firma zajmująca się ich utylizacją. Było to kosztowne, więc łatwiejsze okazało się wyrzucenie wszystkiego w Bobrku.  

Kolejna bomba wybuchła w środę około godziny 14. Wracający z rutynowego patrolu po okolicy strażnicy miejscy zobaczyli jadącą od strony ul. Elżbiety w stronę nieużytków ciężarówkę. Na widok radiowozu jej kierowca usiłował się wycofać, jednak został zatrzymany.  

Ładunek TIR-a stanowiły beczki z kwasami i innymi toksycznymi oraz żrącymi substancjami. Ładunek nie przypominał tego z listy przewozowej, którą okazał kierowca pojazdu. Oficjalnie na „pace” miały się znajdować odpady plastikowe, szklane i metalowe. Mężczyzna tłumaczył, że wiózł ładunek na prośbę kolegi. Docelowo śmieci miały trafić w okolice hałdy przy ulicy Pasteura, jednak tam ciężarówki nie wpuszczono. Kierowca udał się więc na nieużytki w okolice ulicy Elżbiety. 

Mężczyzna został zatrzymany przez policję, a ciężarówkę „aresztowano”. Jeszcze nazajutrz pojazd nadal parkował przy wjeździe do nieużytków i był pilnowany przez policjantów. 

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ładunek i dokumenty, którymi wylegitymował się kierowca pochodzą od jednej z katowickich firm. Jest ona zarejestrowana na mężczyznę o egzotycznym nazwisku, a po sprawdzeniu okazało się, że we wskazanym miejscu znajduje się pustostan.

W ciągu ostatnich lat były to zaledwie dwa przypadki pozbywania się trucizny w okolicach Bobrka. Dzielnicę otaczają stare hałdy, lub tereny po ich wyeksploatowaniu. Są to idealne miejsca do pozbywania się kłopotliwych ładunków. Trafiały tu już substancje, które po zmieszaniu wytworzyły amoniak, a na smród unoszący się w okolicy mieszkańcy nie mają się już siły skarżyć. Hałdy były naszym przekleństwem i szpeciły obraz miasta. Teraz nie wiadomo, czy miejsca po nich nie są czymś znacznie gorszym. Niewiadomą pozostaje jak to możliwe, że w państwie unijnym, gdzie powinno się rygorystycznie przestrzegać przepisów taki proceder uchodzi wszystkim od lat na sucho.



Artykuł był oglądany 7847 razy.
  • Ocena - 4 4 głosów
   


Komentarze

Robert Lysak
napisał
26.09.2016
o 09:38

Dzien dobry. Na szczescie bytomska Straz Miejska skutecznie walczy z odpadami i jako jedyni wygrywają !

Szombierki
napisał
26.09.2016
o 11:26

Brawo Straż. Na Szombierkach też są widoczni i aktywni !

Anonim
napisał
27.09.2016
o 07:17

A prezydent Bartyla nadal nic nie widzi.
Cały czas tu coś zwożą, nie tylko beczkach.
Zawiesić działalność firm, na których teren wywożone są wszelkie odpadki z oczyszczalni i różne inne. Taka “rekultywacja terenów” i taki smród nie jest nikomu potrzebny.

jan
napisał
27.09.2016
o 11:53

Ten temat smrodu i zwozenia roznych trujacych i smrodliwych jak resztki z roznych zakladow ubojowych nieczystosci ciagnie sie juz od wydania glupiego zezwolenia na nie kontrolowane uzytkowanie terenu chald przy koncach ulic PASTEURA i PIECUCHA. Jest nie tylko uzytkowanie chald ale i niszczenie srodowiska przez wycinke drzew i niszczenie zieleni .Bylem w tej sprawie juz w Urzedzie m. Bytom i poruszalem ten temat w Ochronie srodowiska uzyskalem odpowiedz ze oni o wszystkim wiedza i NIC NIE MOGA ZROBIC bo zostalo wydane zezwolenie na uzytkowanie i rozumiem na niszczenie srodowiska.Rozmawialem rowniez z radnym dzielnicy Bobrek panem Gawliczkiem ktory oswiadczyl mi rowniez ze zna ten smierdzacy problem bo mieszkajac na Karbiu tez go czuje przy okazji zadzwonil do Komendanta Strazy Miejskiej o czestsza kontrole tego miejsca co uslyszal w odpowiedzi ze ze wzgledu ze ma malo ludzi ale postara sie no i widac postaral sie po roku czasu.Natomiast dzwoniac do Sanepidu ktory miesci sie przy ul.Moniuszki uslyszalem od pani Kierowniczki ze to nie jest ich spraea ale moze przekazac pismo od mieszkancow Bobrka do Wydzialu OCRONY SRODOWISKA. No i tu kolo sie zamyka .Glupi dorosly mieszkaniec jak i dzieci dzielnicy Bobrka moga byc truci i wdychac smrody dochodzace z chaldy przy ul.Pasteura i ul. Piecucha.Dla lepszego wdechu smrodliwego powietrza zostal nawet poprawiony parczek i postawiono nawet cztery laweczki i to wszysko przy placu zabaw dla dzieci.Widac ze nasi wlodarze miasta BYTOM ” bardzo i to bardzo ” dbaja o zdrowie doroslych i dzieci w tej dzielnicy.Panie Prezydencie miasta Bytom oraz Panir Radny dzielnicy Bobrek—mieszkancy tej dzielnicy zapraszaja na laweczki—- wdychajac te smrody moze szbciej zakonczycie swoje kadencje.

w temacie
napisał
27.09.2016
o 16:14

Straż Miejska w Bytomiu jak widać realizuje swoje zadania w 101% normy i funkcjonuje na najwyższych obrotach. Szkoda, że odpowiedzialne i nadzorujące dalszy przebieg postępowania jednostki mają to w ##### i budżet miasta zapłaci za utylizacje tego świństwa.
Jakim prawem? Kiedy kierowca jest zatrzymany - Policja prowadzi postępowanie pod nadzorem prokuratora a miasto płaci za utylizacje ?! Co to Qrwa jest ????

Robert Lysak
napisał
27.09.2016
o 16:20

JAN NAPISAŁ: Rozmawialem rowniez z radnym dzielnicy Bobrek panem Gawliczkiem [...] zadzwonil do Komendanta Strazy Miejskiej o czestsza kontrole tego miejsca co uslyszal w odpowiedzi ze ze wzgledu ze ma malo ludzi ale postara sie no i widac postaral sie po roku czasu

Ja ci tylko powiem jedną rzecz Janie - pierdoły radnego Gawliczka wychodzą bokiem - z tego co wiem, to komendant Straży Miejskiej w Bytomiu p. Walasek nie jest kretynem! Gawliczek? z tego co widać jest. Chyba, że ty przeinaczasz i dodajesz. Jeśli chodzi o temat - co Straz Miejska zrobiła? Złapała gościa i łapie na gorących uczynkach składających odpady w sposób niezgodny z ustawą o odpadach i co? wydz. ekologi nie robi nic z tym ! Policja wogóle ! co to jest? Odp: MAFIA !!

Janina
napisał
27.09.2016
o 20:44

Przyznaję, że również patrzyłam sceptycznie na potrzebę funkcjonowania formacji pod nazwą Straż Miejska. Swoją postawę zdecydowanie zweryfikowałam jednak kiedy życie zmusiło mnie do zwrócenia się z prośbą o interwencję do SM. Jako mieszkanka Miechowic zwróciłam się mailem z prośbą o reakcję w dość złożonej sprawie natury porządkowej. I tu pełne zaskoczenie. Nawiązano ze mną mailowy kontakt a na miejscu pojawili się strażnicy i profesjonalnie uporali się z problemem ku uciesze mojej i mieszkańców mojego bloku.Dlatego też nie dziwi mnie fakt, że kierowcę z chemikaliami zatrzymali strażnicy a nie policjanci. A tak na marginesie to dzielnicowego Straży Miejskiej znam a z Policji nie.

Erwin Gąska
napisał
28.09.2016
o 14:00

Odpady to efekt życia każdej społeczności. Bytom jednak pod rządami ekipy spod znaku piłeczki ma regularne ataki padaczki spowodowanej nieczystościami. W Bytomiu zwozi się bowiem byle co, w dużych ilościach, i co ciekawe, nikt za to nie bierze odpowiedzialności. W ramach regularnej czkawki związanej z BPK, straż ogniowa systematycznie gasi na ich wysypisku podejrzane składy odpadów. I bynajmniej nie są to psie klopsy, tylko coś co lubi się jarać. Tak jak jarać się lubi obecna władza samym sobą, bo rozwiązywać problemów raczej nie. Okolice wiaduktu na Siemianowickiej przy torach 6 to absolutny rekord bałaganu, góra odpadów. Niedługo liście opadną i odsłonią ten syfilityczny pejzaż. Zbiera się na wymioty.

Rajmund z Bobrka
napisał
29.09.2016
o 19:47

Piękne laurki zbiera nasza straż miejska pod wodzą prezesa naszego klubu expolicjanta Walaska. Moje gratulacje. Choć ten nagły ich wysyp budzi wątpliwości, czy rzeczywiście pochodzą od mieszkańców.
Ale co tam. Niech mają i się cieszą emeryci na samorządowych posadkach. No bo kogo tu chwalić, skoro problem odpadów w Bytomiu to temat ciągle gorący (dosłownie). A jak przyjrzeć się awansom w ostatnich latach pracowników z Ekologii odpowiedzialnych za ochronę przyrody i gospodarkę odpadami, to rzeczywiście, same sukcesy. Jeden prezydent zastępca, dwóch, właściwie trzech naczelników wydziałów, kilku kierowników.
A decyzje, które na papierze wyglądają wzorcowo, jak były wydawane, tak są nadal wydawane.
A to, że zamiast gruzu i ziemi, inne kody (w tym niebezpieczne) są składowane w bytomskich dziurach,  kogo to obchodzi.

W Bytomiu wciąż jeszcze mamy państwo teoretyczne.

irek
napisał
01.10.2016
o 00:08

Gawliczek ?? nie ma takiego radnego .. sciemnia pan tak jak ta straz miejska ze nie zwozą trujących odpadów na Pasteura , kolo M1 i Nowocelnej.. Kto dostaje kasę ??

MH
napisał
01.10.2016
o 13:54

Re: Irek. Z kontekstu i z brzmienia można domniemywać, że chodziło o radnego Gajowiaka.

jan
napisał
01.10.2016
o 14:46

Odnosnnie mojej wypowiedzi na tym forum z dnia 27.9.2016 przepraszam ze omylkowo podalem inne nazwisko radnego dzielnicy BOBREK zamiast p. Gawliczek powinno byc : p.Gajowiak. Za co przepraszam. Reszta mojej wypowiedzi jest w 100% prawdziwa. I w dalszym ciagu zamierzam pukac do kazdych drzwi aby dzielnica Bobrek nie byla Gettem gdzie wypycha sie rozny element z pozostalych terenow Bytomia oraz aby nie byla smietnikiem zwozonych nie tylko z terenow Bytomia smieci ,materalow toksycznych i odpadow poubojowych. Trzeba powiedziec dosc napychania sobie prywatnej kieszeni (mowa o prywatnym uzytkowniku terenu bylej chaldy) kosztem zdrowia i czystego powietrza oraz dalszej degradacji srodowiska kosztem mieszkancow tej dzielnicy. W najblizszej przyszlosci tym tematem chcialbym zainteresowac media i telewizje, poniewaz nasze wladze miasta nie maja ochoty na wysilek.Co do radnego p. Gajowika mysle ze przy wyborze na nastepna kadencje zabraknie mu glosow aby dalej reprezentowac BOBREK.

Marcin Hałaś
napisał
01.10.2016
o 14:58

Re: Jan. Pana wypowiedź znajdzie się w poniedziałkowym wydaniu Życia Bytomskiego na str. 4 w rubryce: Internauci komentują. Pozdrawiam.

Kinga Dziennikarka
napisał
04.10.2016
o 12:41

Dzień dobry,
Jestem dziennikarką i chciałam porozmawiać z Państwem na temat, który wyżej opisujecie. Osoby zainteresowane niezobowiązującą rozmową proszę o kontakt na forum, lub pod adresem .(JavaScript musi być włączona by zobaczyć ten adres e-mail)  P.S. Zwłaszcza zależy mi na rozmowie z osobami, które mieszkają w pobliżu. ( Pan Jan?)

Jan
napisał
11.10.2016
o 21:22

Do p. Kingi Dziennikarki   Jezeli pani leza na sercu problemy dzielnicy Bobrek jestem do pani uslug.Moj E-mail adres napewno jest podawany za kazdym razem do wiadomosci redakcji. Mysle ze pani propozycja rozmowy zainteresuja sie inni ktorym marzy sie zyc w normalnej dzielnicy Bytomia.Pozdrawiam

Marcin Hałaś
napisał
12.10.2016
o 17:01

Re: Jan. Pani Kinga nie jest dziennikarką Życia Bytomskiego, więc nie ma dostępu do Pana adresu e.mail. Proszę do niej napisać. Pozdrawiam. MH








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Rewitalizacja Bytomia:  jest problem, czy nie ma?

    ​Żółta kartka. Marszałek województwa śląskiego uznał, że Bytom zbyt wolno przygotowuje się do procesu rewitalizacji. Jeśli nie zwiększymy tempa, to… więcej >>>

    ZB 39 | Życie miasta | 26.09.2016 | Edytor

    Jubileusz miłośników Bytomia

    ​Promują miasto. Towarzystwo Miłośników Bytomia działa już pół wieku. Jubileusz uczczono uroczystym spotkaniem zorganizowanym w miniony czwartek w Biurze Promocji Bytomia. 

    więcej >>>
    ZB 39 | Życie miasta | 26.09.2016 | Edytor

    Opozycja rozlicza rządzących

    ​Lista zarzutów. Wedle radnych opozycyjnej Platformy Obywatelskiej władze Bytomia nie radzą sobie z zarządzaniem miastem i nie wykorzystują pojawiających się szans na… więcej >>>

    ZB 39 | Życie miasta | 26.09.2016 | Edytor

    Niezwykły wieczór w Operze

    ​Metropolitarna Noc Teatrów. Już po raz siódmy Opera Śląska otworzyła dla publiczności wszystkie swoje zakamarki – miejsca zazwyczaj niedostępne dla… więcej >>>

    ZB 39 | Środek życia | 26.09.2016 | Edytor

    Znikający świat znaczków

    ​Umierające hobby. Kiedyś znaczki zbierali prawie wszyscy, zarówno uczniowie jak i emeryci. Dziś popularne niegdyś hobby jest domeną ludzi starszych. Nawet… więcej >>>

    ZB 39 | Środek życia | 26.09.2016 | Jacek Sonczowski

    Siedemnaście mgnień festiwalu

    ​Sztuka na ulicy Jainty. W sobotę po raz 17. odbył się przygotowany przez Galerię Stalowe Anioły Festiwal Sztuki Wysokiej.

    więcej >>>
    ZB 39 | Środek życia | 26.09.2016 | Edytor

    Hip-hopowe podsumowanie kampanii

    ​Z rozmachem. Kampania społeczna „Wyloguj się i rób to, co kochasz” dobiegła końca. Podsumowano ją   imprezą zorganizowaną w miniony piątek na bytomskim… więcej >>>

    ZB 39 | Środek życia | 26.09.2016 | Edytor

    Mali pacjenci mają nową świetlicę

    ​Wolontariusze pomogli. Jest kolorowa, pełna zabawek i pozwala choć na chwilę zapomnieć o chorobie. Mali pacjenci bytomskiej kliniki pediatrii mogą korzystać z odnowionej… więcej >>>

    ZB 39 | Środek życia | 26.09.2016 | Edytor

    Czarnobiały Wyczółkowski

    ​Wystawa grafik. Narysować kwiaty prymule, wejście do gaju, wnętrze parku albo krajobraz z zachodzącym słońcem, używając tylko dwóch kolorów: białego i czarnego.… więcej >>>

    ZB 39 | Środek życia | 26.09.2016 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    11 sierpnia 2020

    imieniny:
    Klary, Zuzanny

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja