Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu "Bartyla może wszystko" następujące złowa:  "Kredyt na 225… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 10 | 06.03.2017 | Życie miasta | Edytor

Gmina pokryje stratę szpitala

​Bo musi. Niemal 3 miliony złotych wydamy z kasy miasta na pokrycie straty finansowej Szpitala Specjalistycznego nr 1 przy ulicy Żeromskiego. Tak zdecydowali radni. 




Artykuł był oglądany 1398 razy.

Cały artykuł dostępny będzie za tydzień.

  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze:

Adam
napisał
15.03.2017
o 04:26
nr 1

Dlaczego szpitale prywatne które mają podpisane kontrakty z NFZ są w stanie funkcjonować i zarabiać krocie, a szpital miejski już nie jest tego w stanie zrobić. Może dlatego, że w szpitalu prywatnym jest szef, który nie pozwala rozkradać i każe pracować. W Państwowych placówkach jeszcze śmierdzi komuną. Czy się stoi czy się leży 10000 się należy.

Marcin Hałaś
napisał
15.03.2017
o 12:51
nr 2

Myślę, że chodzi też o coś innego - często szpitale prywatne mają kontraktowane w NFZ procedury specjalistyczne, wysokopłatne - np. kardiologia interwencyjna, chirurgia jednego dnia. Szpitale publiczne nie wybierają z ciasta “rodzynek”. To oczywiście refleksja ogólna, nie mająca związku z bytomskim szpitalem przy ul. Żeromskiego - nie wiem, czy jego strata to wynik okoliczności obiektywnych, czy złego zarządzania.

Adam
napisał
16.03.2017
o 05:11
nr 3

Panie Marcinie, szpital to zakład w którym sprzedaje się usługę “Zdrowie” procedury medyczne są naprawdę bardzo dobrze obliczane na korzyść szpitali. Sam opatrunek na zraniony palec to koszt dla NFZ 25 -50 zł. To nie jest tak, że w szpitalu są jakieś rodzynki. Na każdym nawet najmniejszym zabiegu szpital zarabia, i ma taką marże o której każdy inny przedsiębiorca może sobie tylko pomarzyć. Wina tego, że szpitale państwowe i nie tylko szpitale są zadłużone leży w złym zarządzaniu i nadzorze. Ponieważ taki pan dyrektor jest zwyczajnym “spadochroniarzem” proszę mi wierzyć, że taki pan dyrektor nigdy by nie znalazł pracy w prywatnej klinice no chyba, ze by miał odpowiadać za wydawanie mopów i szczotek dla personelu salowych, ale i to pod nadzorem. Byłem niedawno wyciąć migdałki w prywatnej klinice. Otrzymałem na żądanie znieczulenie ogólne, zabieg został wykonany laserem i na drugi dzień wyszedłem do domu. Szpital piękny, personel uprzejmy, uśmiechnięty. Pan doktor rozmowny (nic nie płaciłem, płacił NFZ). Zanim jednak postanowiłem udać się do prywatnej kliniki naprzód udałem się z ropniem około migdałowym do naszego szpitala specjalistycznego nr 4. ze skierowaniem od lekarza pierwszego kontaktu. Na dzień dobry udałem się do recepcji na parterze, gdzie usłyszałem od pani pielęgniarki która ma już kilka dobrych lat “zły dzień”  Słucham! powiedziałem, że ma skierowanie do laryngologa. Usłyszałem, że z takimi pierdołami nie przychodzi się do szpitala, no ale kazali mi jechać bodaj na 6 piętro. Udałem się tam, na drzwiach z oddziału przywitała mnie kartka która zabrania mi jakiegokolwiek narywania i rejestrowania dźwięku na terenie szpitala. Brakowało dopisku, że przez takie rejestrowanie, lekarze nie mogą skutecznie konfabulować faktów w razie rażących zaniedbań. No ale powracając do wątku, wszedłem na oddział siedzi pani pielęgniarka która wręcz krzyczy słucham! No to mówię co mi do lega, pani pielęgniarka z ironią ” co uszko boli, główka boli?” zawsze staram się być grzeczny, ale postanowiłem zrównać babsko z błotem, gdyż właśnie w błocie powinna siedzieć. W końcu gdy jej uświadomiłem, że ona tam jest pielęgniarką i nie jest od decydowania czy mam być przyjęty czy też nie, kazała mi czekać na lekarza. Czekałem ponad godzinę, aż lekarka przyszła. Oczywiście także zacząłem lekarce przeszkadzać, że z pierdołą przychodzę. Mam trzydzieści parę lat i dystans do siebie, ale trudno mi było przyzwyczaić się gdy lekarka zwracała się d mnie co cię boli? skąd ty jesteś? A pielęgniarka zwracając się do lekarki po imieniu w mojej obecności mówi “to ten z tym migdałem” Dobrze, że mnie ów panie nie pobiły tam na tym oddziale. Dowiedziałem się, że zabieg zostanie wykonany przy znieczuleniu miejscowym skalpelem i będę leżał 3 dni. Oba szpitale za ten zabieg dostają tą samą kwotę. W prywatnej klinice wycinają laserem i wychodzimy na drugi dzień bo jest dużo mniejsze ryzyko krwotoku, a w Państwowym wycinają skalpelem i leżymy trzy dni bo istnieje duże ryzyko krwotoku.

Adam
napisał
16.03.2017
o 05:23
nr 4

Przyznam szczerze, że trudno mi jako pacjentowi z takim bagażem doświadczeń później pozytywnie wypowiadać się pod prośbami dyrektorów szpitali, że nie mają na remont kibla i proszą o pomoc.Wszystko co jest państwowe nigdy nie będzie dobre, bo nikt tam naprawdę nie jest gospodarzem i nikomu nie zależy. Ważna jest własna kieszeń. Dlatego od dłuższego czasu nie korzystam z tych brudnych i obskurnych przybytków jakimi są szpitale miejskie. Jeszce chciałbym przesłać za pośrednictwem tego forum wiadomość do pana dyrektora bytomskiej 4, W pańskim szpitalu na SORze kible są brudniejsze niż bezpłatna toaleta miejska przy rynku. Jeżeli nie jest Pan w stanie zadbać o to aby w toalecie szpitalnej było czysto, to idź pan krowy wypasać na pole!







  • pozostałe artykuły z wydania nr 38

    Szykują się na referendum

    ​Różne taktyki. Najwcześniej pod koniec października, najpóźniej w pierwszej połowie grudnia dojdzie do referendum w sprawie odwołania prezydenta naszego miasta Damiana Bartyli. Do tego czasu będzie trwała kampania,…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Pluskiew w Ratuszu nie znaleziono

    ​Afera podsłuchowa. Wciąż nie wiemy, kto zamontował podsłuch w bytomskim Urzędzie Miejskim i rejestrował rozmowy radnych oraz urzędników. Samych pluskiew jak dotąd też nie znaleziono. 

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Tomasz Nowak

    Radni, prezydent i obligacje

    ​Sesja Rady Miejskiej. 18 września bytomscy zbiorą się na swym kolejnym posiedzeniu. W jego trakcie chcą usłyszeć od prezydenta Damiana Bartyli wyjaśniania dotyczące zaplanowanej przez władze emisji…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Odnowiony kościółek z Bobrka do obejrzenia w skansenie

    ​Nie tylko eksponat. Można już zwiedzać drewniany kościołek ewangelicki, który przeniesiono z Bobrka do chorzowskiego skansenu. Obiekt został całkowicie odnowiony.

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Czemu nie było Dni Bytomia?

    ​Koncert w deszczu. Dni Bytomia nie doszły w tym roku do skutku i to wcale nie z powodu braku pieniędzy. W zamian w miniony weekend mieliśmy trzy koncerty pod wspólnym szyldem Coolturalny…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Sprawa Napierały umorzona,  radny mandatu nie straci

    ​Był w stresie. Sąd warunkowo umorzył sprawę bytomskiego radnego Michała Napierały, który został zatrzymany przez policję za jazdę po spożyciu alkoholu. Rajca poniesie konsekwencje, ale nie straci…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Nasi strażacy ustąpili tylko gospodarzom

    ​Międzynarodowa konkurencja. Trójka bytomskich strażaków reprezentowała nasze województwo w VII Mistrzostwach Województwa Podlaskiego Strażaków Płetwonurków. Obok Polaków wystartowali tam również Litwini i Białorusini.

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Kolejna kraksa na wąskim skrzyżowaniu

    ​Wypadki. U zbiegu ulic Wyczółkowskiego i Chrzanowskiego doszło do groźnej kraksy. W tym miejscu był to już kolejny wypadek drogowy. Co sprawia, że na pozornie bezpiecznym skrzyżowaniu ciągle dochodzi…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Ciemna strona życia | Edytor

    Bytomianie kochają muzykę klasyczną

    ​Inni nam zazdroszczą. Dziewięć koncertów złożyło się na tegoroczną edycję Festiwalu Muzyka Narodów – Juliusz Ursyn-Niemcewicz i jego goście. Przyciągnęły one do parku miejskiego tysiące melomanów. Takie…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Życie miasta | Edytor

    Młodzi i uzdolnieni, czyli muzyczna moc wiatru

    ​Szybki sukces. Grają razem ledwie od dwóch lat, ale już mogą pochwalić się sporymi artystycznymi sukcesami. Młodzi muzycy z bytomskiej orkiestry Power of Winds mają przed sobą…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Środek życia | Edytor

    Biegające dziewczyny

    ​Pomarańczowa szarańcza z Miechowic. O członkach Miechowickiej Grupy Biegowej mówi się czasami – z sympatią – „pomarańczowa szarańcza”, bo w koszulkach tego koloru biegają. W MGB panuje wzorowy parytet – mniej…

    więcej >>>
    2017.09.18 | Środek życia | Marcin Hałaś

    Wesołowski skomponował najlepiej

    ​Sukces bytomianina. Kompozycja „Gliss Dance” została uznana za najlepszą na organizowanym w Czechach Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim im. Antoniego Dworaka. Jej autorem jest bytomianin Adam Wesołowski. 

    więcej >>>
    2017.09.18 | Środek życia | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    24 września 2017

    imieniny:
    Gerarda, Ruperta

    Bytom
    13°C

    Ciśnienie: 1018 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja