Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Bartyla wszystko może

​Kredyt na 225 milionów i zadłużanie miasta? Bez problemów. Sprzedaż PEC - jeśli nic się nie "pokićka" zostanie… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Bezrobocie jest, czy go nie ma

​Informacja o 16 procentowym bezrobociu w Bytomiu może szokować przybysza z zewnątrz, jednak niestety nie mnie. W moim… więcej >>>


ZB 10 | 06.03.2017 | Życie miasta | Edytor

Gmina pokryje stratę szpitala

​Bo musi. Niemal 3 miliony złotych wydamy z kasy miasta na pokrycie straty finansowej Szpitala Specjalistycznego nr 1 przy ulicy Żeromskiego. Tak zdecydowali radni. 




Artykuł był oglądany 595 razy.

Cały artykuł dostępny będzie za tydzień.

  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze:

Adam
napisał
15.03.2017
o 04:26
nr 1

Dlaczego szpitale prywatne które mają podpisane kontrakty z NFZ są w stanie funkcjonować i zarabiać krocie, a szpital miejski już nie jest tego w stanie zrobić. Może dlatego, że w szpitalu prywatnym jest szef, który nie pozwala rozkradać i każe pracować. W Państwowych placówkach jeszcze śmierdzi komuną. Czy się stoi czy się leży 10000 się należy.

Marcin Hałaś
napisał
15.03.2017
o 12:51
nr 2

Myślę, że chodzi też o coś innego - często szpitale prywatne mają kontraktowane w NFZ procedury specjalistyczne, wysokopłatne - np. kardiologia interwencyjna, chirurgia jednego dnia. Szpitale publiczne nie wybierają z ciasta “rodzynek”. To oczywiście refleksja ogólna, nie mająca związku z bytomskim szpitalem przy ul. Żeromskiego - nie wiem, czy jego strata to wynik okoliczności obiektywnych, czy złego zarządzania.

Adam
napisał
16.03.2017
o 05:11
nr 3

Panie Marcinie, szpital to zakład w którym sprzedaje się usługę “Zdrowie” procedury medyczne są naprawdę bardzo dobrze obliczane na korzyść szpitali. Sam opatrunek na zraniony palec to koszt dla NFZ 25 -50 zł. To nie jest tak, że w szpitalu są jakieś rodzynki. Na każdym nawet najmniejszym zabiegu szpital zarabia, i ma taką marże o której każdy inny przedsiębiorca może sobie tylko pomarzyć. Wina tego, że szpitale państwowe i nie tylko szpitale są zadłużone leży w złym zarządzaniu i nadzorze. Ponieważ taki pan dyrektor jest zwyczajnym “spadochroniarzem” proszę mi wierzyć, że taki pan dyrektor nigdy by nie znalazł pracy w prywatnej klinice no chyba, ze by miał odpowiadać za wydawanie mopów i szczotek dla personelu salowych, ale i to pod nadzorem. Byłem niedawno wyciąć migdałki w prywatnej klinice. Otrzymałem na żądanie znieczulenie ogólne, zabieg został wykonany laserem i na drugi dzień wyszedłem do domu. Szpital piękny, personel uprzejmy, uśmiechnięty. Pan doktor rozmowny (nic nie płaciłem, płacił NFZ). Zanim jednak postanowiłem udać się do prywatnej kliniki naprzód udałem się z ropniem około migdałowym do naszego szpitala specjalistycznego nr 4. ze skierowaniem od lekarza pierwszego kontaktu. Na dzień dobry udałem się do recepcji na parterze, gdzie usłyszałem od pani pielęgniarki która ma już kilka dobrych lat “zły dzień”  Słucham! powiedziałem, że ma skierowanie do laryngologa. Usłyszałem, że z takimi pierdołami nie przychodzi się do szpitala, no ale kazali mi jechać bodaj na 6 piętro. Udałem się tam, na drzwiach z oddziału przywitała mnie kartka która zabrania mi jakiegokolwiek narywania i rejestrowania dźwięku na terenie szpitala. Brakowało dopisku, że przez takie rejestrowanie, lekarze nie mogą skutecznie konfabulować faktów w razie rażących zaniedbań. No ale powracając do wątku, wszedłem na oddział siedzi pani pielęgniarka która wręcz krzyczy słucham! No to mówię co mi do lega, pani pielęgniarka z ironią ” co uszko boli, główka boli?” zawsze staram się być grzeczny, ale postanowiłem zrównać babsko z błotem, gdyż właśnie w błocie powinna siedzieć. W końcu gdy jej uświadomiłem, że ona tam jest pielęgniarką i nie jest od decydowania czy mam być przyjęty czy też nie, kazała mi czekać na lekarza. Czekałem ponad godzinę, aż lekarka przyszła. Oczywiście także zacząłem lekarce przeszkadzać, że z pierdołą przychodzę. Mam trzydzieści parę lat i dystans do siebie, ale trudno mi było przyzwyczaić się gdy lekarka zwracała się d mnie co cię boli? skąd ty jesteś? A pielęgniarka zwracając się do lekarki po imieniu w mojej obecności mówi “to ten z tym migdałem” Dobrze, że mnie ów panie nie pobiły tam na tym oddziale. Dowiedziałem się, że zabieg zostanie wykonany przy znieczuleniu miejscowym skalpelem i będę leżał 3 dni. Oba szpitale za ten zabieg dostają tą samą kwotę. W prywatnej klinice wycinają laserem i wychodzimy na drugi dzień bo jest dużo mniejsze ryzyko krwotoku, a w Państwowym wycinają skalpelem i leżymy trzy dni bo istnieje duże ryzyko krwotoku.

Adam
napisał
16.03.2017
o 05:23
nr 4

Przyznam szczerze, że trudno mi jako pacjentowi z takim bagażem doświadczeń później pozytywnie wypowiadać się pod prośbami dyrektorów szpitali, że nie mają na remont kibla i proszą o pomoc.Wszystko co jest państwowe nigdy nie będzie dobre, bo nikt tam naprawdę nie jest gospodarzem i nikomu nie zależy. Ważna jest własna kieszeń. Dlatego od dłuższego czasu nie korzystam z tych brudnych i obskurnych przybytków jakimi są szpitale miejskie. Jeszce chciałbym przesłać za pośrednictwem tego forum wiadomość do pana dyrektora bytomskiej 4, W pańskim szpitalu na SORze kible są brudniejsze niż bezpłatna toaleta miejska przy rynku. Jeżeli nie jest Pan w stanie zadbać o to aby w toalecie szpitalnej było czysto, to idź pan krowy wypasać na pole!








  • pozostałe artykuły z wydania nr 12

    Nie chcą trzeciej podstawówki

    ​Pikieta pod Ratuszem. Sprzeciwiający się tworzeniu trzeciej szkoły podstawowej w Miechowicach bytomianie nie rezygnują. W miniony piątek po raz kolejny demonstrowali przed Urzędem Miejskim. Ale wątpliwe, by coś…

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie miasta | Edytor

    Jodliński zostaje w muzeum,  czyli konkursu nie będzie

    ​Miłośnicy Bytomia protestują. Nie będzie konkursu na stanowisko dyrektora bytomskiego Muzeum Górnośląskiego. Stanowisko to zachowa dotąd pełniący obowiązki szefa Leszek Jodliński. Nie podoba się to Towarzystwu…

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie miasta | Edytor

    Szósty mistrzowski tytuł hokeistek Polonii Bytom

    ​Hokej. Żeńska drużyna Niebiesko-Czerwonych w imponującym stylu zdobyła dziesiąty medal PLHK. Zespół amatorów okazał się najlepszy w śląskiej lidze.

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie sportowe | Witold Branicki

    Ogień w oknach, lokatorzy sami uciekli

    ​Obyło się bez ofiar. Wielki pożar wybuchł w miniony czwartek w jednym z mieszkań przy ulicy Chrobrego. Zagrożeni lokatorzy zdążyli sami się ewakuować, nikt nie ucierpiał. 

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie miasta | Edytor

    Budowle z klocków zrobiły wielkie wrażenie

    ​Nie tylko na dzieciach. Dawno już nie mieliśmy w Bytomiu tak chętnie odwiedzanej wystawy. Wykonaną z klocków LEGO makietę wymyślonego miasta, wzbogaconą o lokalne elementy, odwiedziło w miniony weekend mnóstwo…

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie miasta | Edytor

    W Recklinghausen rozmawiali o uchodźcach

    ​Była konferencja. Delegacja z Bytomia uczestniczyła w konferencji zorganizowanej niedawno w naszym partnerskim niemieckim mieście Recklinghausen. Rozmawiano o wywołujących sporo kontrowersji problemach związanych z migracją ludności.

    więcej >>>
    2017.03.20 | Środek życia | Edytor

    Wszystkie dzieci elżbietanek

    ​Oaza spokoju. Dzieci z Profilaktyczno-Terapeutycznej Świetlicy Środowiskowej im. Świętej Elżbiety w Łagiewnikach mają od 4 do 17 lat i większość z nich nie wyobraża sobie popołudnia spędzonego poza tym miejscem. 

    więcej >>>
    2017.03.20 | Środek życia | Edytor

    Byki lubią tureckie wstawanie

    ​Siłacze bez sterydów. Byk to symbol zdrowia i naturalnej siły czerpanej z natury. Kto chce być jak byk, nie może być osiłkiem faszerującym się sterydami. Jednym z takich ludzi…

    więcej >>>
    2017.03.20 | Środek życia | Jacek Sonczowski

    Harcerze grali, pisali i tańczyli

    ​Wiersze też były. Było i wesoło, i melancholijnie, i pompatycznie. Młodzi ludzie grali na różnych instrumentach, śpiewali i tańczyli. W Bytomskim Centrum Kultury zorganizowano w zeszłą sobotę Harcerski Festiwal Kultury i Marynistyki. 

    więcej >>>
    2017.03.20 | Środek życia | Edytor

    Najmłodsi śpiewali poezję

    ​Było czego posłuchać. Już po raz piąty w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7 przy ul. Siemiradzkiego zorganizowano Festiwal Piosenki Literackiej „Z dala od zgiełku”. Wzięło w nim udział 25…

    więcej >>>
    2017.03.20 | Środek życia | Edytor

    Dziki znowu zryły boisko

    ​Górniki. Wataha dzików zryła murawę boiska klubu Rodło. Zniszczenia są tak duże, że piłkarze prawdopodobnie nie wystąpią tam w rundzie wiosennej. Co ciekawe, świadkowie twierdzą, że zwierzęta…

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie dzielnic | Edytor

    Hiszpanie świetnie się u nas bawili

    ​Udana rewizyta. Piętnastu młodych oraz ich nauczycieli bawiło ostatnio w Bytomiu. Przyjechali tu na zaproszenie naszych uczniów i po to, by poznać Polskę. Wyjeżdżali bardzo zadowoleni. 

    więcej >>>
    2017.03.20 | Życie miasta | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    23 marca 2017

    imieniny:
    Pelagii, Oktawiana

    Bytom
    5°C

    Ciśnienie: 1018 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja