Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Bartyla wszystko może

​Kredyt na 225 milionów i zadłużanie miasta? Bez problemów. Sprzedaż PEC - jeśli nic się nie "pokićka" zostanie… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Bezrobocie jest, czy go nie ma

​Informacja o 16 procentowym bezrobociu w Bytomiu może szokować przybysza z zewnątrz, jednak niestety nie mnie. W moim… więcej >>>


Marcin Hałaś avatar

Marcin Hałaś - Komentarze
2013.02.22

Mała ojczyzna, czyli Heimat?

Dzisiaj mała wewnątrzredakcyjna polemika. Czytelnicy "Życia Bytomskiego" odpowiadali właśnie w internetowej sondzie na pytanie: Czy Bytom jest dla Państwa małą ojczyzną? Niby odpowiedź wydaje się jasna i oczywista. A jednak mam wątpliwości - nie co do istoty rzeczy, ale w kwestii sformułowania. "Mała ojczyzna" to określenie wywiedzione z gruntu niemieckiego, odpowiednik słowa Heimat. W języku polskim istniało słowo ojcowizna (odnoszące się raczej do prywatnej własności ziemi) oraz "ziemia rodzinna". Mickiewicz pisał: "Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie. Święty i czysty jak pierwsze kochanie" - nie było mowy o żadnej małej ojczyźnie, czy Heimacie. Bo inne były też uwarunkowania historyczne - ziemie polskie zjednoczył w XIV wieku Władysław Łokietek, Niemcy uległy zjednoczeniu dopiero w XIX wieku za Bisrmarcka. Zastanawiam się, czy jest sens, abyśmy dzisiaj przyswajali na grunt polski pojęcie "małej ojczyzny". To przecież taka kalka z niemieckiego. Wolę więc deklarować, że Bytom jest moim miastem rodzinnym - tu się urodziłem, wychowałem. Ojczyzna zaś jest w naszej tradycji jedna, bez podziału na "dużą" i "małą", czyli na Vaterland i Heimat.


Artykuł był oglądany 33490 razy.   Komentarzy: 62
  • Ocena - 3.6667 36 głosów
   


Komentarze:

Bogdan L.
napisał
23.02.2013
o 10:10
nr 1

Postawmy może w końcu pytanie: Za co i dlaczego Bytomianie mają kochać Polskę? Wiem: “Nie pytaj co kraj może zrobić dla ciebie…” ale dość!  Nie da się 50 lat kochać i być d…m.

Lolek
napisał
23.02.2013
o 19:11
nr 2

a za co mamy kochać Niemców? Za podkopanie Bytomia kopalniami? za spalenie synagogi? za II wojnę światową? za obozy pracy? za mordowanie tych bytomian, którzy nie dość mocno kochali adolfka? Za volklistę?Jak komyś źle: granica otwarta. Erika i Angela przytulą do serca.

Bogdan L.
napisał
23.02.2013
o 22:04
nr 3

Za filmy “przyrodnicze” z lat 70 i resoraki w podstawówce’. Wyluzuj chopie.

Adrian
napisał
23.02.2013
o 22:19
nr 4

Jak wewnątrzredakcyjna to tylko do Lolka pytanko. Znasz troszkę historię Bytomia, Twojego Heimatu? Czy wiesz, kiedy Bytom przed styczniem 1945 roku ostatni raz znajdował się na terenach Polski? Czy posiadasz wiedzę, od kiedy Bytom istnieje? Jak wyglądał Bytom przed wojną? Skąd się wzięło bogactwo naszego miasta i rozkwit?  Cytat “Za volklistę?Jak komyś żle: granica otwarta”    Dla Ciebie też, ale tylko na wschód…daleki. Poczułbyś co Bytomianie dostali od swoich “oswobodzicieli”,  za którymi przyszli “prawdziwi” Polacy. Ci włodarze z lepianek (oficjalnie to każdy stracił kamienicę we Lwowie) rządzą Bytomiem do dzisiaj i skutki widac. Lolo, zapytej sie najpjyrw mamy, skądżeś sie tu wzioł, w Bytomiu, weź sie ksionżka o Bytomiu, poczytej, to może nie bydziesz takich pierdół pisoł.

MH
napisał
23.02.2013
o 23:15
nr 5

Za Winnetou i trabanta grin

Adrian
napisał
24.02.2013
o 01:10
nr 6

Panie MH, sprawdziłem IP. Czemu podszywa się Pan pod redaktora Marcina Hałasia - on ma tylko mądre i przemyślane wypowiedzi.  Doskonale wie, jak pięknym i rozwijającym się miastem był Bytom do czasu II wojny światowej i kocha Niemców nie tylko za Winetou i Trabanty . A propos MH, mój ojciec mieszkający do 1944 roku na ul. Jaworowej czytał w dzieciństwie Karola Maya, po powrocie do Bytomia w 1947 r. , w wieku dwanastu lat, po dwóch latach przymusowej pracy u czeskiego bauera, nie potrafił się zaprzyjaźnić z kolonizującymi czerwonoskórymi Vinetou będąc miejscowym Old Shatterhandem. Życie rozminęło się z dziecęcymi marzeniami . O DDR-owskim trabancie to, już porażka…

Marcin Hałaś
napisał
24.02.2013
o 09:27
nr 7

Panie Adrianie, gdyby ktoś podszywał się pode mnie - skasowałbym takie posty. Dwa nr IP: po prostu jeden służbowy, drugi domowy. Dziękuję za komplement (“mądre i przemyślane wypowiedzi”), ale czasami nachodzi mnie też ochota na jakąś odpowiedź mało poważną, pachnącą purnonensem. Bo oczywiście Niemców możemy także cenić za Goethego oraz Immanuela Kanta. Pozdrawiam.

Lolek
napisał
24.02.2013
o 11:13
nr 8

Adrianku to ci wszyscy którzy “harkają” smarkami na ziemię, nie sprzątają g… po swoich psach, demoluja klatki schodowe, rzucają śmieci gdzie popadnie, bazgrola po murach, leja w bramach etc… to Lwowiacy? Tylko dlaczego oni wszyscy “godojom”?

twojamać
napisał
24.02.2013
o 19:39
nr 9

mała ojczyzna to bardzo luźne tłumaczenie “heimatu” najbliższe, ale nie wyczerpuje tego słowa, heimat nie jest małą ojczyzną, w polskim słowniku nie ma odpowiednika na heimat! zatem twierdzenie, że “mała ojczyzna” pochodzi z Niemiec to jakaś totalna bzdura!

Radzę doczytać: http://www.transodra-online.net/pl/node/1382

mniej uprzedzeń życzę

Marcin Hałaś
napisał
24.02.2013
o 22:15
nr 10

Re: twojamać Czytałem ten tekst przed napisaniem powyższego postu.

Henryk C,
napisał
25.02.2013
o 10:53
nr 11

Panie Hałaś,
uboga jest ta Pana Polska, która jest dla Pana jedynie Vaterlanden, a której brak regionów z których ludzie mogliby być dumni.
Ja, jako Slązak, mam swój Vaterland oraz Heimat i dumny jestem z tego m.in. że z mojej Heimat wywodzi się np. 14 noblistów (czego nie można powiedzieć o Pana ojczyźnie).

Marcin Hałaś
napisał
25.02.2013
o 10:58
nr 12

Panie Henryku. Nie będę polemizował z Pana stwierdzeniami, czasami taka dyskusja z góry wygląda na beznadziejne zajęcie, niemniej zaintrygował mnie Pan, więc zadam pytanie: Co dla Pana, jako Ślązaka, jest Vaterlandem? Bo - jak rozumiem, Heimat to Śląsk.

Henryk Cebulla
napisał
25.02.2013
o 11:08
nr 13

Panie Marcinie,
oczywiście, że moja Heimat to cały Sląsk; ten Dolny i ten Górny z moim rodzinnym miastem Bytom.
A Vaterlandem są Niemcy.
Tak było w mojej rodzinie już od wieków.

MH
napisał
25.02.2013
o 11:55
nr 14

W takim razie jak Pan definiuje swoją tożsamość? Jako Ślązak (narodowość śląska), przypisujący się do Niemiec, czy też jako Niemiec ze Śląska? Pytam z ciekawości, chodzi mi o to, jaki ma Pan stosunek do kwestii istnienia tzw. narodowości śląskiej, którą podnosi RAŚ. Tak przy okazji,  śląski poeta Tadeusz Kijonka definiuje się jako rybniczanin z Radlina, Ślązak z rybnickiego i Polak ze Śląska. Dla mnie jest jasne, że są Ślązacy (z dziada pradziada), którzy za swoją ojczyznę uważają Niemcy i tacy, dla których jest nią Polska. Pozdrawiam.
PS Demagodzy na Pana argument o 14 noblistach ze Śląska odpowiadają, że większość z nich to Żydzi i że jest wśród nich wynalazca Cyklonu B.

Henryk C.
napisał
25.02.2013
o 12:23
nr 15

Z pewnością trudno będzie mi Panu, jako Polakowi, zdefiniować moją tożsamość.
Historycznie Polska nie ma doświadczeń z regionalizmami
(były takie jedynie w okresie rozbicia dzielnicowego - ale wtedy też nie było państwa polskiego).
Potem były już jedynie dowolnie kształtowane województwa.
I tak jest do dzisiaj.
Na terenach niemieckich już od V wieku mamy do czynienia z federacją krajów regionalnych tworzących wspólnie państwo.
I tak Bawarczyk jest też Niemcem, Szwab jest Niemcem, Saksończyk jest Niemcem, itd.
I ja, jako Slązak też jestem Niemcem.
A tak przy okazji - największym poetą śląskim jest von Eichendorf.

Marcin Hałaś
napisał
25.02.2013
o 12:44
nr 16

Akurat postać Josepha von Eichendorfa była popularyzowana na łamach wydawanego w Katowicach miesięcznika “Śląsk”, którego redakcja prezentuje - tak to umownie nazwijmy - “opcję polską”, bardzo silną i wyraźną. Ale skoro przy poetach jesteśmy - ks. Norbert Bończyk nie został przysłany na te ziemie przez praprzodków Grażyńskiego, aby Śląsk polonizować grin

Henryk C.
napisał
25.02.2013
o 13:02
nr 17

Sląsk graniczył już zawsze z krajami Rzeszy Niemieckiej (Bohemia, Saksonia, Bawaria, później Austria) oraz Polską.
Siłą rzeczy istniała też wymiana ludności między tymi krajami.
Napływ ludności polskiej na Sląsk był szczególnie silny w czasie industrializacji Sląska w XIX wieku (brak siły roboczej).
Ks. Bończyk i inni są tego przykładem.
W zdecydowanej jednak większości ludność Sląska opowiadała się za Niemcami i uważała się za Slązaków narodowości niemieckiej.

Janko Muzykant
napisał
25.02.2013
o 17:32
nr 18

Jezus Maria Marcinie ! Po felietonie o alkoholu w wiadomym tygodniku,którego nazwy nie śmiem wymieniać tak Ci odbiło ! Z powodu że drukują i płacą czy z powodu alkohol?
Poniżać się w warszawskim tygodniku za psie pieniądze i dyskutować z nawet niezakamuflowaną opcją szwabską. Takim jak Cebulla się mówi: won do reichu ! Nie my jesteśmy winni jałcie k…mać.
Jeszcze jest jedna opcja że Hałaś i Cebulla to ta sama osoba aby zliczać punkty za wpisy. Wtedy usprawiedliwiam.

sienkiewicz
napisał
25.02.2013
o 17:39
nr 19

Janko Muzykancie jak tam ci idzie szkolenie kierowców? Nick może zwodzić, ale styl nie kłamie…

Janko Muzykant
napisał
25.02.2013
o 18:09
nr 20

No i mamy odpowiedź co do ilości osób w jednej. A sienkiewicz to oczywiście z msw.

Adrian
napisał
25.02.2013
o 20:19
nr 21

Panie Marcinie w jaki sposób mogę miec dostęp do IP?  Nie będąc administratorem ani hakerem. To był żart, teścik, którego pan nie wychwycił. “Za Winetou i trabanta grin” - też podnoszę różne toasty, kiedy włączał Pan kompa o 9 rano może było trochę za wcześnie. pozdrawiam.

Janko Muzykant
napisał
25.02.2013
o 20:49
nr 22

Ja pierdzielę.  Marcin Hałaś, MH, ton, Cebulla, Adrian.
Po stylu i owocach mnie i ich poznacie ? Nie po ip z elwico ?
Szkolenie kierowców jak idzie to w mediach widać,słychać i czuć. Z czegoś żyć trzeba a Karnowscy wzięli jeden felieton i jeszcze kasa nie wplynęła. Może ŻB zapłaci za analizę systemu elektronicznego obiegu dokumentów przy uzyskiwaniu prawa jazdy ? Mało że kasy nie ma to też by tego nikt nie czytał.
Głowa do góry ! Byle do wiosny i alleluja !
Idę oddać krzipki , pomyślę nad nową ksywą i zmianą stylu.

Bogdan L
napisał
25.02.2013
o 21:26
nr 23

Nie wiem co bierzesz, ale weź pół...

MH
napisał
25.02.2013
o 23:22
nr 24

Panie Adrianie, pewnie nie w pełni wychwyciłem Pana żart, bardziej chodziło mi o autoryzację postów pisanych tylko pod inicjałem. Bo IP w czasach smartonów, mobilnego internetu etc. pozwala każdemu z nas być Światowidem grin Panie Bogdanie R., Janko Muzykant pewnie ze Szwecji to przywiózł, bo tam często jeździ grin

J.jendrzej
napisał
26.02.2013
o 09:51
nr 25

Dziwna dyskusja tutaj została sprowokowana przez red.Hałasia.
Panie Hałaś-nawet gdyby słowo ” Mała Ojczyzna” była równoznaczne “Heimatowi”,to przeciecież to piękne określenie!Pisze Pan -słowo to wywodzi się z niemieckiego.A przecież wie Pan dokładnie,że nasz piękny język obfituje w słowa zapożyczone z wielu języków obcych-więc dlaczego tym razem tyle obiekcji???
Zauroczył mnie podany przez Pana cytat Mickiewicza: “Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie. Święty i czysty jak pierwsze kochanie”-Ale przecież ten piękny poemat rozpoczyna Mickiewicz słowami-

“Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.

Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,

Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie

Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.”


Więc proszę mi odpowiedzieć.Litwa-to dla Mickiewicza OJCOWIZNA,czy MAŁA OJCZYZNA.A może po prostu OJCZYZNA???
Jednak mówiąc o Bytomiu zawsze powiem-MOJA MAŁA OJCZYZNA,albo Heimat!!!Ojcowizna-jakoś kojarzy mi się z ziemią mego ojca,odziedziczoną ziemią!A to przecież dużo bardziej wąskie pojęcie niż OJCZYZNA!!
Kochajmy swoją Ojczyznę,lKochajmy swoją  Małą Ojczyznę!

Janko
napisał
26.02.2013
o 11:38
nr 26

Można wątek “heimatowsko-ojczyźniany’  CIĄGNĄĆ jak kto ma czas dalej.
Patrząc z perspektywy SZTOKHOLMU (szkoda że wątek opozycji bytomskiej ŻB przerwało) - jaki kraj jest ojczyzną  dla Andrzeja Bachorza a jaki dla Stefana Michnika ?
Obydwaj mieszkają w Szwecji. Łatwo ich znaleźć. W WYSZUKIWARCE (hitta.se) tylko wpisać nazwiska. Ja rozmawiałem.
Nie wiem czy nie lepiej zamiast “heimatowania” nie zająć się jak na tygodnik lokalny przystało plotkami czysto bytomskimi.
Wymaga to pewnego rodzaju odwagi ale sprzedaż ŻB GWALTOWNIE wzrośnie . Ilość pozwów też

Marcin Hałaś
napisał
26.02.2013
o 12:46
nr 27

Re: J. Jendrzej. Przyznam, że czekałem aż ktoś podejmie temat mickiewiczowskiej apostrofy “Litwo, ojczyzno moja…” W tych czasach słowo nazwy Litwa, Ukraina funkcjonały jako nazwy regionów. Na przykład w Trylogii Sienkiewicz pisze o Kmicicu “Ukrainiec”, dzisiejszych Ukraińców nazywano Rusinami. Tak więc oczywiście w Polsce istniały i istnieją patriotyczne regionalizmy. Jak już wyjaśniałem, chodziło mi jednak nie o ich brak, ale o fakt, iż słowo “mała ojczyzna” jest językową kalką wziętą ze słowa “Heimat”.

J.Jendrzej
napisał
26.02.2013
o 13:33
nr 28

Patriotyzm lokalny - umiłowanie i przywiązanie względem własnej, lokalnej ojczyzny, (tzw. mała ojczyzna) - miejsca zamieszkania lub urodzenia. Podobnie jak patriotyzm w swym szerszym znaczeniu, patriotyzm lokalny opiera się na otwartości względem innych jednostek bądź grup. Jako najstarsze wymienia się powstałe w Niemczech, już w pierwszej połowie XIX w. lokalne stowarzyszenia zajmujące się badaniem historii najbliższej okolicy (niem. Verein für Heim-Geschichte)-tak wyczytasz w wiki.Czyżby z tego powodu red.Hałaś dopatrywał się językowej kalki słowa “Heimat”
NATOMIAST wg.

Wyjaśnij pojęcie “mała ojczyzna”

Autora Witalis

Terminem ‘mała ojczyzna’ określa się środowisko najbliższe, najbardziej bezpośrednie znane człowiekowi, z którym czuje więź emocjonalną.

Na ‘małą ojczyznę’ składać się mogą krajobrazy, ludzie, przyroda, lokalna tradycja, szeroko rozumiana kultura, przejawy lokalnego patriotyzmu – wszystko to , co powoduje , że czujemy się związani z jakimś konkretnym miejscem na ziemi. Tak rozumiana ‘mała ojczyzna’ może być terytorialnie niemal tożsama z gminą, zwłaszcza niewielką. Może też stanowić część dużej gminy lub obejmować obszar kilku gmin.

Ze względu na emocjonalny czynnik więzi, zasięg ‘małej ojczyzny’ jest bardzo subiektywny, co nie wyklucza tego, iz wiele osób może zakreślać jej granice bardzo podobnie świadczą o tym liczne stowarzyszenia gromadzące miłośników jakiejś miejscowości czy regionu.

‘Mała ojczyzna’ stanowi zarazem podstawy więzi szerszych, które jednostka może odczuwać utożsamiając się z Ojczyzną.

SZANOWNY PANIE REDAKTORZE Hałaś

Ojczyzna- jest rzeczownikiem na wskroś polskim,zaś przymiotnik “mała “jest niewątpliwie też polskim wyrazem.Więc dlaczego Pana insynuacje “kalki”“???
Nigdzie indziej nie doczytałem,że to “kalka”.Więc proszę podać źródła!

Pozdrawiam

Marcin Hałaś
napisał
26.02.2013
o 13:40
nr 29

Szanowny Panie.
Na Śląsku 99% osób używających wyrażenie “mała ojczyzna” stosuje go jako odpowiednik niemieckiego Heimatu.
Odpowiem podobnie: proszę podać źródła (sprzed 1989 roku), w których występuje pojęcie “małej ojczyzny” np. Mickiewicza (Litwa) albo chłopów z “Wesela” (Bronowice). Proszę pamiętać, że w języku polskim przymiotnik “mały” ma także odcień deprecjonujący (np, mały człowiek). Ojczyzna zawsze jest czymś najdroższym, a więc jest “wielka”. Dla Mickiewicza Litwa to w prologu “Pana Tadeusz” albo ojczyzna, albo kraj lat dziecinnych.
Pozdrawiam.

Henryk C.
napisał
26.02.2013
o 13:42
nr 30

Pojęcie “mała ojczyzna” jest pojęcie polskim, ale też pojęciem zupełnie nowym (liczy najwyżej 20 lat).
W wersji powyższej odpowiada ona naszemu pojęciu Heimat.

J jendrzej
napisał
26.02.2013
o 14:02
nr 31

Szanowny Panie Redaktorze!

To proszę jeszcze o wyjaśnienie-jakiemu określeniu odpowiada chlubne patriotyczne “Mała Ojczyzna” na Mazowszu ,w Wielkopolsce,Małopolsce i na Kresach Wschodnich??.I czy tam też przymiotnik “mała” w konstelacji tego hasła ma odcień depresyjny??
Proszę bardzo nie robić z masła już bardziej maślanej substancji-bo dojdziemy do paranoi!!

Pozdrawiam

pozdrawiam

Henryk C.
napisał
26.02.2013
o 14:20
nr 32

Nie mając odpowiednika do naszego pojęcia Heimat wymyślili naprędce Polacy “mała ojczyzna”.
Teraz nawet z tym pojęciem mają kłopoty.
Może rzeczywiście byłoby dobrze, gdyby używali w przypadku regionów z których się wywodzą słowa “wielki” i “wielka”.
I tak byłaby dla nich dobra Wielka Ukraina, Wielka Białoruś, albo też Wielka Litwa.

Marcin Hałaś
napisał
26.02.2013
o 15:04
nr 33

Re: J. Jendrzej: Polski odpowiednik “małej ojczyzny” to ziemia rodzinna. Jeżeli jednak ktoś używa - zwłaszcza na Śląsku - pojęcia “mała ojczyzna” - ma do tego prawo, nie uznaję automatycznie, iż jest on “kryptoRAŚ-owcem” na przykład. I chyba w ten sposób doszliśmy do jakiejś zgody poglądów., bo na przykład szanuję i akceptuję punkt widzenia p. Henryka V.

Henryk C.
napisał
26.02.2013
o 15:19
nr 34

Panie Hałaś,
nie rozumiem was Polaków na Sląsku.
Tej waszej awersji do Slązaków i do tego, że oni chcieliby choć częściowo decydować o własnym losie.
To byłoby również w interesie mieszkających na Sląsku Polaków.
A tak na marginesie - Polska przystąpiła do EU i uważa się za część Europy, a przyszłość Europy to Europa regionów (nie wiedzieli i nie wiedzą tego Polacy ?).

Marcin Hałaś
napisał
26.02.2013
o 15:44
nr 35

Panie Henryku. Co znaczy “nie rozumiem Was Polaków”? Ja jestem Polaków, ale nie mam żadnej awersji do Ślązaków, do Niemców również - przez 10 lat organizowałem akcję odnowy zabytków cmentarza Mater Dolorosa: chodziło o nagrobki niemieckich wszakże rodzin. Bogdan Kasprowicz, urodzony w Bytomiu lwowiak np. też nie ma takiej awersji - w swoich wierszach pisze o Ślązakach z szacunkiem. Posiadam natomiast duży dystans do niektórych idei RAŚ-u, którego zresztą głównym ideologiem jest “półgorol” Gorzelik. Bo największe awersje cechują zazwyczaj neofitów…

Henryk C.
napisał
26.02.2013
o 16:11
nr 36

Uważam jakąkolwiek formę autonomii regionalnej za dobrą.
Narazie na Sląsku propaguje ją jedynie RAS i wszyscy w Polsce powinni mu być wdzięczni, bo takie organizacje powinny powstać na Mazowszu, Mało- i Wielkopolsce, Kujawach itd.
Nie ma odwroru od autonomii regionów, jeżeli chce się być w Europie.
W ubiegłym roku byłem w Andaluzji i Toledo (Hiszpania), które mają własne rządy, podobnie jest w szwajcarskich kantonach, Austria ma też system federalny, a nawet przejęty przez Włochy w roku 1919 południowy Tyrol rozwija się wspaniale, posiada 2 równorzędne języki (niemiecki i włoski) i tylko pomarzyć można by tak na Sląsku było.

Marcin Hałaś
napisał
26.02.2013
o 17:29
nr 37

Veto, Panie Henryku. W takim ujęciu autonomia Śląska to pierwszy krok do jego regermanizacji. Autonomia - zgoda, ale według rozwiązań wypracowanych za wojewody Grażyńskiego grin

Henryk C.
napisał
27.02.2013
o 11:10
nr 38

Panie Marcinie,
ja nie muszę nawet zawetować, bo życie idzie dalej, a z nim również też Europa.
Jeżeli Panu chodzi o Niemców na Sląsku, to i tak pozostało nas jeszcze wielu na naszej ziemi (również w Bytomiu jest ich jeszcze tysiące, którzy posiadają aktualnie obywatelstwo niemieckie).
To normalne we współczesnej Europie.
Również kilka milionów Polaków jest rozsianych obecnie w Europie, głównie w Anglii, Niemczech, Francji, Włoszech i innych krajach.
Procesu “wymieszania” się społeczeństw europejskich już nic nie powstrzyma.
I mówiąc Pana językiem, to Polskę oczekuje nie tylko “germanizacja”, ale również “ukranizacja”, “rusyfikacja” i inne “...acje”.
Oceny Grażyńskiego, nacjonalisty polskiego, nie podejmuje, ażeby Pana nie urazić.

Marcin Hałaś
napisał
27.02.2013
o 13:52
nr 39

Panie Henryku.
Oczywiście - procesu mieszania się społeczeństw nic już nie zatrzyma i nie dotyczy to tylko europejskich narodowości. Społeczeństwo francuskie miesza się z Arabami, co owocuje “płonącymi przedmieściami”, społeczeństwo niemieckie z Turkami (ci nie palą samochodów, za to budują meczety), futuryści twierdzą, że do Polski napłynie liczna społeczność wietnamska. Czy takie “mieszanie” się społeczności jest zawsze pozytywnym zjawiskiem - to inna prawa, Pan jako Niemiec mieszkający w Niemczech może to ocenić.

Co zaś się tyczy nacjonalisty polskiego Grażyńskiego - uznajmy, że w czasach kiedy działał Grażyński Niemcy “wyprodukowali” znacznie bardziej niebezpiecznych nacjonalistów. Oceniono ich w Norymberdze.

Henryk C.
napisał
27.02.2013
o 15:26
nr 40

Panie Marcinie,
wspomniałem już, że zwiedziłem Andaluzję i Kastylię.
Tam od VIII. wieku do 1492 roku panowali Arabowie.
Nie było też nigdy bardziej tolerancyjnej społeczności w Europie, jak wtedy na Półwyspie Iberyjskim.
Zyli tam w zgodzie obok siebie islamscy Maurowie, chrześcijańscy potomkowie germańskich Gotów oraz
Zydzi, którzy piastowali urząd wezyrów na dworze sułtana.
Można więc współżyć, jeśli się tylko chce.
Współczesne antagonizmy wywodzą się głównie z wykorzystywania różnych religii względnie nacjonalizmów do politycznych celów.

Wesoły Romek
napisał
27.02.2013
o 22:10
nr 41

Tyle, że Polacy panie Henryku nie cieszą się w Niemczech takimi prawami jak Niwmcy w Polsce. Ja uważam, że powinniśmy traktować Niemców w Polsce jak Polaków traktują w Niemczech.

Janko Muzykant
napisał
27.02.2013
o 22:27
nr 42

Depardieu mówi że Czeczenia to jego “mała ojczyzna”.
Podaję za dzisiejszą GW. Jego heimaty to republiki postsowieckie a vaterland to rossija.
Wypijmy zdrowie Puttina ! Bez wodki etawo nie razbieriosz

JA
napisał
28.02.2013
o 00:15
nr 43

Marcin-twój lwów..to piękne miasto,ale Bytom piękniejsze.No cóż-to wy zrobiliście z Bytomia śmieć.Więc zastanówcie się co piszecie!!
J. Jendrzej!!!!!

Gość
napisał
28.02.2013
o 16:53
nr 44

“Wylot” dla Paczyny.
Prezydent Bartyla daje popis braku kompetencji i pomysłu na Miasto.

Administrator
napisał
28.02.2013
o 22:33
nr 45

Autor wpisujący komentarze jako Gość - nr IP 87.206.92.140

Gość
napisał
28.02.2013
o 22:56
nr 46

Administrator - o co chodzi?

Gość
napisał
28.02.2013
o 22:59
nr 47

Po prostu banujecie mnie na tematach. Ale jazdaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa . No ciekawe co będzi dalej.

Gość
napisał
28.02.2013
o 23:07
nr 48

To kompromitacja Prezydenta Bartyli. Choć byście zrobili 1000 wywiadów (każdy wie, że to byłyby wywiady wspierające obecną władzę) to i tak wiadomo o co chodzi. Trzeba dać pieniądze marnym kopaczom z Polonii - miejskie - nasze - pieniądze. Bartyla - nie ma zgody byś utrzymywał ten polonijny grajdół z naszych pieniędzy - niech łoży SYNKRET.

J.Jendrzej
napisał
28.02.2013
o 23:22
nr 49

Czytam i niedowierzam.Czy naprawdę administrator podaje IP respondentów?Rozumiem,gdy facet wykracza poza przyzwoitość norm społecznych,nie rozumiem natomiast,gdy chce administrator na tym wygrać swe nijakiego rodzaju racje.Z przestrogi jednak i zażenowania sytuacjąi podaję moje Ip84.62.142.231,bo nie chcę administratorowi dać szansę,by także mnie tak lekceważył!!
No no-Panie ADMINISTRATORZE-nerwy zawodzą.Czasami prawda jest straszna,a może co pisze gość nie jest prawdą???Radzę nerwy trzymać na wodzy.Czasy narzucania już za nami!!!Jesteśmy naprawdę już w DEMOKRACJI!!!!Nie wierzy PAN????

J.Jendrzej
napisał
01.03.2013
o 00:56
nr 50

będąc naprawdę uczuciowo związanym z Bytomiem,nie umiem czytać tak beznadziejnych postów,...jak Lolka-pisze on:
a za co mamy kochać Niemców? Za podkopanie Bytomia kopalniami? za spalenie synagogi? za II wojnę światową? za obozy pracy? za mordowanie tych bytomian, którzy nie dość mocno kochali adolfka? Za volklistę?Jak komyś źle: granica otwarta. Erika i Angela przytulą do serca.

Więc pytam cię Lolku-a za co my którzy jesteśmy solą tej ziem-mamy kochać was??-ZATRYB BARANIE!!!

Administrator
napisał
01.03.2013
o 09:49
nr 51

Re: J. Jendrzej. Niektóre fora (np. Gazeta Wyborcza) przy każdym poście umieszczają IP. Osoba pisząca jako gość napisała kilka postów w ewidentny sposób naruszające nie tylko dobre obyczaje (zostały one skasowane). Stąd upublicznienie IP. Wbrew pozorom - Internet to jest przestrzeń, w którym każdy może do woli bluzgać pod ochroną całkowitej anonimowości.

Henryk C.
napisał
01.03.2013
o 10:54
nr 52

Teraz moja ostatnia uwaga do tematu “Heimat”.
Ostatnie wpisy nie mają nic wspólnego z tematem i są żenujące.
Czyżby Polacy nie byli już w stanie dyskutować, a tylko się wykłócać i obrzucać obelgami, jak to ma miejsce w Sejmie i mediach ?
Można mieć odmienne zdanie, ale trochę kultury byłoby już na miejscu.

J.Jendrzej
napisał
03.03.2013
o 00:41
nr 53

Długo zastanawiałem się nad tym,czy panu(a może lepiej Herr Cebulla) odpisać.
Ale ponieważ ostatnie wpisy,to przede wszystkim moje-więc czuję się zobligowany do odpowiedzi…
Ponieważ obydwaj mieszkamy w jednym kraju,więc realia życia mamy podobne.Tylko ja czuję się naprawdę Polakiem i tego nigdy się nie wyrzeknę!!
Kiedyś obydwaj pisaliśmy na tych samych forach-ale to historia.
Jednak według mego odczucia my POLACY na polskich forach możemy się nawet kłócić.Myślę,że to nasza kultura i tej proszę nam nie wytykać.Natomiast Pana kultura jest kiepska.Wie Pan dlaczego???BO PAN NAS KRYTYKUJE JAKO OBCOKRAJOWIEC!!!!A JA JAKO OBCOKRAJOWIEC W NIEMCZECH nie próbuję krytykować autochtonów,chociaż piszę na niemieckich forach.Nie odważyłbym się,chociaż mam wiele obiekcji.Więc proszę na naszych forach już więcej nie pisać o braku kultury.Pouczaj Pan swoich.Bo ja tego u WAS nie robię!!!
Jestem wdzięczny za tolerowanie mnie w Niemczech,mam wśród Niemców wielu przyjaciół,tylko…oni są zupełnie inni od pana!

PK
napisał
03.03.2013
o 11:21
nr 54

Bo najgorliwsi są neofici. Najlepsze, że tych “Szlejserów”, którzy robią za wielkich Niemców - często Niemcy bynajmniej nie uważają za Niemców, lecz Polaczków, pokazywał takie przykłady Andrzej Klamt w filmie “Podzielona klasa”. Ktoś powie - gorzki los Ślązaka, jak mu odpowiem: los przechrzty. Nie da się ukryć, że Ślązacy to polska grupa etniczna, co widać w ich gwarze, swego rodzaju “formie przetrwalnikowej” staropolszczyzny. Na Śląsku i owszem - Niemców było wielu, tworzyli rozwój tych ziem, tyle że byli to Niemcy napływowi, którzy tu się osiedlali od XV wieku. W 1945 ewakuowali się w głąb Rzeszy, w Bytomiu pozostali Ślązacy. Inna sprawa, że fakt, iż dziś wielu Ślązaków chce czuć się Niemcami lub Ślązakami z narodowości - to zasługa komunistycznego państwa.

J.Jendrzej
napisał
06.03.2013
o 19:57
nr 55

Mój komentarz tym razem chciałbym odnieść do człowieka,bez twarzy podpisującym się PK.Szanowny Panie-pewnie w pana słowach jest trochę prawdy,tylko…Szlejzer-to dziwne,pewnie obraźliwe określanie Ślązaków.
Więc proszę nie obrażać ludzi tej ziemi.Obojętnie,czy niemieckiego,czy polskiego pochodzenia .Słowa ,jeśli już mają zabarwienia polityczno-etniczne,naprawdę trzeba ważyć.Osobiście chciałbym w pana stronę skierować swoją maksymę!Jeśli nie jesteś Ślązakiem,jeśli nie znasz z autopsji reali życia tutaj przynajmniej ostatnich dziesięcioleci-uważaj co piszesz-nim obrazisz!!No i jeszcze jedno-najpierw poparz na siebie,co ty zawaliłeś na tej ziemi!!!

Waldemar M
napisał
14.03.2013
o 08:46
nr 56

Panie Marcinie stwierdzenie o neofitach nie do końca jest w porządku.Dla mnie heimat to nie do końca to samo co mała ojczyzna.Ja wolę określenie “swojskość” czyli miejsce gdzie czuję się swój.

lolo
napisał
15.03.2013
o 17:50
nr 57

to wszystko jest niewazne gdy ludzie zyja w dostatku, i rownosci. Gdy to jest zachwiane pojawiaja sie tego typu dyskusje. Uszanujmy sie nawzajem, a jast mozliwosc poprawy !!!

Pytaj nik
napisał
30.04.2013
o 20:35
nr 58

Jeżeli, ktoś chce przeczytać wspomnienia i refleksje p. Jendrzeja to proszę ‘wchodzić” przez zajawkę artykułu “Czy Polska ma dług wobec Bytomia?” Przez komentarze ni chu chu (som żech sie na to chycioł).

Redakcja
napisał
30.04.2013
o 20:42
nr 59

Tak, coś nam siadło, a webmaster na majówce. Przepraszamy za niedogodności.

He,he
napisał
02.05.2013
o 02:19
nr 60

Panie redaktorze,czy o pyrliku gdy pisano-też była majówka.Nie manipulujcie!
Do tej pory tam nie wejdziesz!

Red.
napisał
02.05.2013
o 08:15
nr 61

Można tam wejść do tych komentarzy, ale najpierw wchodząc na artykuł, którego dotyczą. Nie działa tyko wejście przez linki “najnowsze komentarze” i dotyczy to komentarzy do 2 artykułów.

jan winnuk
napisał
14.06.2013
o 12:31
nr 62

ja,ja ja- ratatatatata pif paff.








  • starsze wpisy

    Bartyla wszystko może

    ​Kredyt na 225 milionów i zadłużanie miasta? Bez problemów. Sprzedaż PEC - jeśli nic się nie "pokićka" zostanie zrealizowana. Bo… więcej >>>

    2016.05.01


    Kobyliński, czyli polityczny oszust

    ​Chcieliście Kukiza - to g...uzik macie, skumbrie w tomacie. Tę parafrazę wiersza Gałczyńskiego zadedykuję wszystkim wyborcom, którzy głosowali w wyborach… więcej >>>

    2016.01.13


    Raport powyborczy

    ​Uprzejmie donoszę, że nie głosowałem ani na posła-wyjadacza Wojciecha Szaramę, ani na posłankę-debiutantkę Barbarę Dziuk, ani nawet na intelektualną podporę… więcej >>>

    2015.11.07


    Radni nadstawiają tyłka?

    ​Przyznam, że dziwię się części bytomskich radnych - obecnych i byłych, którzy zdecydowali się kandydować do sejmu. Robią  bowiem za… więcej >>>

    2015.08.29


    Pijar Bartyli nawala

    ​Trudno o gorszą zbitkę dwóch decyzji. Nie odnoszę się tutaj do strony merytorycznej (choć trudno znaleźć cokolwiek na uzasadnienie takich… więcej >>>

    2015.07.07


    Kremacja? Nie, dziękuję.

    więcej >>>
    2015.05.16

    Papierowy przewodniczący, figowa Rada

    więcej >>>
    2015.03.29

    Kto chce zamknąć KWK Bobrek-Centrum

    więcej >>>
    2015.01.12

    Rozdarte fotografie. Deja vu

    więcej >>>
    2014.11.26

    4 powody sukcesu Bartyli

    więcej >>>
    2014.11.18

    Dezerter?

    więcej >>>
    2014.11.13

    Ostatnia prosta. Brzezinka i Bonk biegną z garbem. Orka na polu minowym

    więcej >>>
    2014.11.01

    Pomidory Bartyli

    więcej >>>
    2014.09.15

    Kto na prezydenta? Oczywiste!

    więcej >>>
    2014.09.13

    Wejście Bonka

    więcej >>>
    2014.08.25

    Laurka dla Wójcika

    więcej >>>
    2014.07.16

    Naciągany jubileusz

    więcej >>>
    2014.06.19

    Sado-maso?

    więcej >>>
    2014.06.02

    Czy leci z nami Pilot?

    więcej >>>
    2014.05.26

    Łapanka na laureata

    więcej >>>
    2014.05.06

    Nowa świecka tradycja

    więcej >>>
    2014.04.27

    Lekcja języka boniego

    więcej >>>
    2014.04.22

    Wielki Post bez postu

    więcej >>>
    2014.03.29

    Kultura, czyli polityka

    więcej >>>
    2014.03.24

    Priorytety

    więcej >>>
    2014.02.28

    Strona 1 z 5  



    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    27 marca 2017

    imieniny:
    Lidii, Ernesta

    Bytom
    15°C

    Ciśnienie: 1024 hPa

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja