Zb logo

  

   blogi   forum


Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kupujemy elektrociepłownię, czy nie kupujemy?

​Po tym wszystkim co się dzieje nie sposób nie stawiać coraz mocniej… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Pomidory Bartyli

​Danuta Skalska odeszła od Bartyli, Henryk Bonk odszedł od Bartyli. Nawet Adam… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na

prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Coś na bakier z tym sprzątaniem

​Od pewnego czasu z ust przedstawicieli służb gminnych słyszę zapewnienia, że w… więcej >>>


Marcin Hałaś avatar

Marcin Hałaś - Komentarze
2013.02.13

Taniec w poście

Na 14 lutego na bytomskim Rynku zaplanowano taniec. Jak czytam na plakacie: "Radne Miasta Bytomia Joanna Stępień i Halina Bieda tańczą na Rynku w Bytomiu". W tańcu wspierać ma ich Liga Kobiet Nieobojętnych oraz Fundacja Historii Kobiet, a wszystko w ramach ponoć ogólnoświatowej akcji, mającej na celu "walczyć z przemocą wobec kobiet". Cóż - zobaczyć tańczącą na Rynku radną Stępień: bezcenne, zwłaszcza, że jej image jest bardziej drapieżny od stylu radnej Haliny Biedy. Nie będę więc marudził, że wszystko odbędzie się w drugi dzień Wielkiego Postu, więc cała akcja wpisuje się w "europejską" modę na walkę z tradycją i kulturą katolicką, aby ustanawiać "nową świecką tradycję". Nie mogę się jednak oprzeć temu, iżby pomarudzić, że cała ta "akcja społeczna" jest po prostu mało sensowna, a nazywając rzecz po imieniu: głupia. Czy widzą państwo tę "przemoc wobec kobiet", która pod wpływem tańca topnieje i znika? Przedsięwzięcie może się kojarzyć z "Dniem Pieszego Pasażera", jaki w "Misiu" przedstawił reżyser Stanisław Bareja. I tak jak słomiany Miś odpowiadał na najżywotniejsze potrzeby społeczeństwa, tak w równym stopniu akcja "Protestuj, tańcz, powstań" odpowiada na najżywotniejsze potrzeby kobiet. Bareja wiecznie żywy!


Artykuł był oglądany 9030 razy.   Komentarzy: 48
  • Ocena - 2.5904 83 głosów
   


Komentarze:

Adrian
napisał
14.02.2013
o 01:22
nr 1

Jeżeli to prawda, to tylko westchnąc i po śląsku… obtańcowac. Taki bytomski taniec gwiazdami…na lodzie…Wyniki z mam talent znamy z ostatnich wyborów. Uwaga! jutro będzie ślisko i się znowu wyłożycie…chyba, że w MZDiM zostało trochę popiołu ze środy popielcowej.

PK
napisał
14.02.2013
o 09:51
nr 2

To prawda, znalazłem link do plakatu tego Baba Dance:
http://bytomski.pl/rozrywka.php?idi=2217

bytomski miech
napisał
14.02.2013
o 18:05
nr 3

Szkoda, że Pan nie jest, nie był pan tak bezstronny w wypowiedziach dotycząch Bis i obecnej rady miasta Bytom z prezydentem bartylą na czele.
Napisz pan coś konkretnego np o powiązaniach Bartyli z firmą synkret itp. Wtedy powiem że pisząc pan felietony robi coś dobrego dla naszego miasta.
W tech chwili odnoszę wrażenie, że jest pan tylko pismakiem na uslugach Bis i Pis

Wesoły Romek
napisał
14.02.2013
o 19:46
nr 4

a co ma redaktor pisać o tych powiązaniach miechu? Skoro masz jakies uzasadnoone podejrzenia, że cos z nimi nie tak to pędź do prokuratury. Ale nieee, Ty nie z tych.Ty z tych obszczymurków, którzy potrafia tylko potrollowac, rzucić insynuacje i siedziec cicho. Mysle, że lepiej odnajdziesz sie na forum pdb niż tutaj. Tam wśród podobnych sobie możesz sie wyszumieć, a przy tym nic nie wiedzieć niczego nie umieć - jak spiewali onegdaj bardowie.

PP
napisał
14.02.2013
o 21:17
nr 5

Panie Hałaś po tym wpisie jest Pan dnem ,prostakiem takim samym jak Pani Skalska i reszta tajojkow. Idea tej imprezy jest zupełnie inna ale taki gniot ,pismak jak Pan nie ogarnia tego.
Szkoda.

Wesoły Romek
napisał
14.02.2013
o 21:25
nr 6

A czy ideą owego tańca jest wyzywanie od najgorszych ludzi, z których poglądami sie nie zgadzamy panie PP? Piekny pokaz tolerancji dał Pan tutaj nam wszystkim. Takiej typowo lewackiej. To typowe dla takich tolerantów jak Pan. jak Pan żes taki ogarnięty to napisz Pan ile kobiet nie dostało dzisiaj kuksańca w związku z owym tańcem biliona oszołomów?

piki
napisał
14.02.2013
o 21:28
nr 7

a czy radne i nieobojętne drygały w rytm piosenki Marylki Rodowicz “A wariatka jeszcze tańczy”?

baz
napisał
14.02.2013
o 22:37
nr 8

Drodzy redaktorzy wiem , że może to nie miejsce na to pytanie, lecz nie potrafiłem znaleźć miejsca gdzie go mogę zadać. Chciałbym wiedzieć, dlaczego ŻB nie napisało jeszcze o kolorowance “Mali Bytomianie”

MH
napisał
14.02.2013
o 23:34
nr 9

A dlaczego Mosiek nie wygrał na loterii? Bo nie kupił losu. Wydawca nie przekazał redakcji informacji o kolorowance, ani tym jej egzemplarza. Wczoraj zobaczyłem kolorowankę w księgarni, więc pewnie wkrótce o niej napiszę. Pozdrawiam.

bytomski
napisał
15.02.2013
o 00:27
nr 10

Panie Hałaś , tnie pan gałąź na której pan siedzi. Deprecjonujecie nasze miasto w każdym wydaniu ŻB , oczekujecie jego rozpadu ,  teraz krytykuje pan radne za udział w światowej akcji kobiet ??? Kiedy już wygoni pan wszystkich mieszkancow z tego miasta , komu sprzedacie ostatni numer ŻB ??? Jest jeszcze czas na refleksję i POZYTYWNE działanie, a jak pana na to nie stać , to prosze nie przeszkadzać !!!

Marcin Hałaś
napisał
15.02.2013
o 00:34
nr 11

Nie deprecjonujemy miasta. Bytom to piękne miasto, z ciekawą historią, dużo w nim twórczych ludzi. Ale nie sposób nie zauważać negatywów, wynikających z kryzysu, w jakim dziś znalazł się Bytom. A światowa akcja tańczących kobiet - myślę, że nie powinniśmy (nie tylko w Bytomiu) bezkrytycznie przyjmować każdej bzdury. Pozdrawiam.

RyszardKoj
napisał
15.02.2013
o 09:04
nr 12

Prawda jest prosta- redaktor Hałaś ma inne poglądy na kwestie…światopoglądowe, niż radna Stępień i o to cały szum. Nieco zadziornie podszedł pan do tematu i ot co. Zupełnie niepotrzebnie- w ten sposób tylko wymienia pan niepotrzebnie nazwisko osoby, która nie zasługuje nawet na wzmiankę w ŻB bo nic konstruktywnego poza bywaniem na salonach i lansowaniem się nie robi. Wie o tym każdy, kto jeździ w Masie Krytycznej i wie jak pani Święta Joanna podwójnie protegowana Stępień rozbijała Romanowi Badurze team, bo akurat wybory do sejmu szły i trzeba było gdzieś swoją facjatę lansować i głosy zdobywać. Tylko, że Roman nie jest głupi i przegonił babę gdzie trzeba. Sejm, sejm i PR i lans i jeszcze raz bywanie na salonach a wszystko pod płaszczykiem pozowania z usmiechem obok dzieci- nie ważne jakich, byle akuat paczkę się wręczało i było ładne foto a potem to już tylko wrzucić to do materiałów wyborczych i…a nóż do Sejmu wybiorą bo chwyciło za serce! To pani Joanna więc panie redaktorze- proszę pomijać milczeniem osobę pani Joanny i Pani Biedy, z miesiąca na miesiąc maleje liczba słupów i witryn na których ktoś je powiesi w przyszłych wyborach- pomijając oczywiście swoich, którzy nawet w przychodni na Piłsudskiego, Orzegowskiej i kilku innych straszyli pacjentów tymi facjatami.

akcja w świecie
napisał
15.02.2013
o 11:21
nr 13

akcja na swiecie
napisał
15.02.2013
o 11:31
nr 14

wystarczy wejść na stronę powyżej aby ucieszyć się, że Bytom znalał się w gronie miast biorącyh udział w akcji smile
Dziewczyny brawo !

Adrian
napisał
15.02.2013
o 13:43
nr 15

Na naszym rynku tez istne szaleństwo…  http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=WSDOPM7TYWU Zabrakło tylko hitu Weekend “Ona tańczy dla mnie” i Lombardu “Ostatni taniec”. Oby panie radne już nie wspierały niczego, chyba że się nawzajem na kozetce.

piki
napisał
15.02.2013
o 14:09
nr 16

ło Boze, to wygląda jak babski comber albo bal lesbijek

karokier
napisał
15.02.2013
o 17:59
nr 17

oj, ktos sie tutaj niezle nakrecil. ktoz to taki tyn badura co to takie bezecenstwa wypisuje. nie lubi ci on kobiet, nie lubi. a zazdrosc to chyba mu juz uszami wylazi.chopie - wez sie do roboty, za lopate i wyczyscic miasto swe. a nie na rowerku dokola ryneczku sie krecic - bo to chyba to jest tyn cel   tej calej masy . ze tesz twoja staro cie nie pogoni.

postka
napisał
15.02.2013
o 21:42
nr 18

Szanowny Panie Redaktorze, niezły post na Wielki Post. wink

Tomasz Sobczak
napisał
15.02.2013
o 23:40
nr 19

Ż. B. jako “spółdzielnia” tym różni się od komercyjnych wydawców prasy, że czuje się jak każda spółdzielnia. To do spółdzielni się przychodzi a nie spółdzielnia przychodzi do spółdzielcy. Dla tego proszę się nie dziwić, że redaktorzy nic nie wiedzą o jakiejś kolorowance, bo nikt jej do redakcji nie przyniósł. Nie ważne że wszyscy wokół trąbią o niej już od Bóg wie kiedy. Do spółdzielni trzeba przyjść, przynieść co trzeba, oddać pokłon i odejść bez marudzenia. Tylko że im dłużej się tak czuje, tym gorzej dla tej spółdzielni…...

Marcin Hałaś
napisał
16.02.2013
o 13:29
nr 20

Drogi Panie Tomaszu. Rozumiem, że chciałby Pan nam “przyłożyć”, zdaję sobie też  sprawę, że jest nas za co krytykować - na przykład za zbyt wolne lub zbyt powierzchowne reagowanie na niektóre sprawy zgłaszane przez Czytelników. Co wynika z tego, że dziennikarzy pracuje w redakcji 4, a jeżeli w jednym tygodniu Czytelnicy zgłoszą 20 spraw, to nie jesteśmy w stanie interweniować w sprawie wszystkich cieknących dachów, źle (ponoć) naliczonych rachunków za wodę, etc., a z takimi problemami ludzie do nas najczęściej przychodzą (co ciekawe - wielu z nich nie czyta naszego tygodnika, ale na przykład znajomy powiedział im, żeby iść z problemem do gazety, bo “gazeta załatwi”.Kiedy mówimy, że nie możemy załatwić na przykład anulowania egzekucji orzeczonej przez sąd - ludzie oświadczają, że w takim razie zadzwonią do pani Jaworowicz, albo uwagi TVN - to autentyczne przykłady).

Wybieramy do opisania sprawy - w naszej ocenie - nabardziej “medialne”. Ale teraz do meritum: wielokroć zdarzało mi się kupować w księgarni książkę, o której chciałem coś napisać, to nie jest tak, że czekam na egzemplarz okazowy (recenzencki). W zeszłym tygodniu w księgarni obok Świetlika zobaczyłem kolorowankę Mali Bytymianie, wydałem 5 zł i napiszę o niej do nr z 25 lutego. A że ponoć wszyscy wokół niej trąbią już od dawna - widać Pan ma ucho bliżej trąby. Ja wcześniej nie zauważyłem tego wydawnictwa.

I jeszcze jedno: ŻB wydaje spółdzielnia (podobnie jak np. tygodnik Polityka), ale jest ona (Bytomska Spółdzielnia Pracy Dziennikarzy) komercyjnym wydawcą prasy.

imie i nazwisko
napisał
16.02.2013
o 18:11
nr 21

“A dlaczego Mosiek nie wygrał na loterii? Bo nie kupił losu. Wydawca nie przekazał redakcji informacji o kolorowance, ani tym jej egzemplarza. Wczoraj zobaczyłem kolorowankę w księgarni, więc pewnie wkrótce o niej napiszę. Pozdrawiam.”

Czyli w ŻB po staremu, trzeba was pierw kupić byście o czymś lub o kimś napisali.

Niech ludzie tańczą, będzie w koncu normalnie w tym kraju. Na miejscu MH raczej poczytałbym o akcji a nie pisał głupot.
Zwłaszcza, że wbrew pozorom nie każdy w tym kraju jest katolikiem, wiec nie musi postu obchodzić. A po drugie z MH jest widac taki katolik jak z koziej #### trąba. W Poście nie chodzi o to aby się biczować i nie jest on bezsensowym czasem zakazu HUCZNEJ zabawy , z reszta w tej imprezie nie chodziło o samą zabawę i taniec nie była to ani rozrywka zwykła, nie była też ona huczna, dlatego nie przeczy ona idei postu. W 1998 roku weszły poprawki w zycie i zdanie: W czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzać. zostało WYKREŚLONE Panie świętobliwy wink A idea tego tańca była szczytna - miała pomagać - zatem dla mnie na czas postu w którym należy pracować nad sobą, spotkanie idealne.

Zanim się coś napisze, wato popukać się w głowę...

akcja na swiecie
napisał
16.02.2013
o 18:37
nr 22

Podsumowanie akcji przez Feminotekę - organizatora w Polsce :
DROGIE I FANTASTYCZNE ORGANIZATORKI Z CAŁEJ POLSKI !!!
Brakuje słów, by wyrazić uznanie dla tego, co zrobiłyście! Wśród Was były osoby zaprawione w organizacyjnych bojach i takie, które to zrobiły po raz pierwszy; mieszkanki dużych miast i… maleńkich miasteczek, tańczyłyście na placach, skwerach, ulicach, w bibliotekach, szkołach, klubach tańca i pewnie w wielu jeszcze innych miejscach. W małych grupkach i w tłumie.

Zaangażowałyście znajomych, przyjaciół, rodziny. Tańczyłyście i dla siebie, i dla innych kobiet, dziewcząt i dziewczynek. Mówiłyście głośno o przemocy, o gwałtach, o wykorzystywaniu. Byłyście w tym piękne, mądre i odważne. Jesteście po prostu NIEZWYKŁE. Uczestniczyłyście (i ja także do łez wzruszona) w historycznej chwili - z całym światem zatańczyłyście i zaprotestowałyście przeciwko przemocy wobec kobiet. Nie owijałyście w bawełnę, nie używałyście gładkich słówek. Poprzez taniec, happeningi, wystawy - powiedziałyście dobitnie: MAMY DOŚĆ LEKCEWAŻENIA PROBLEMU PRZEMOCY WOBEC KOBIET. Jestem głęboko przekonana, że od 14 lutego 2013 roku kwestia ta nie będzie już więcej traktowana po macoszemu. To WASZA zasługa.

Życzę spokojnego weekendu. Wszystkim nam należy się odpoczynek. Ale taka energia nie może się zmarnować, więc mam nadzieję, że będziemy tańczyć i protestować razem dalej, dopóki nie rozwiążemy raz na zawsze problemu przemocy wobec kobiet. Pamiętajmy: MILIARD POWSTAŁ.
Kłaniam się Wam wszystkim nisko.
Joanna Piotrowska, fundacja Feminoteka

do: akcja na świecie
napisał
16.02.2013
o 19:16
nr 23

“akcja na świecie’  pisze;  Dziewczyny brawo ! ale z tego co na you tube widzę to tańczyły nie dziewczyny, ale panie w wieku post balzakowskim

bytomski miech
napisał
16.02.2013
o 23:28
nr 24

W Bytomiu jak pan pisze dużo twórczych ludzi taki jak np: bartyla, snochowski, wojcicki, którzy miasto do ruiny doprowadzą. W chwili obecnej radni z prezydentem na czele siadają w każdymaspekcie. Brak nawet pomysłu na promocję miasta a co dopiero realizacja rzeczywistych zmiany wizerunku Bytomia.

Tomasz Sobczak
napisał
17.02.2013
o 08:59
nr 25

Szanowny Panie Marcinie. Dla czego przypisuje mi Pan tak niskie pobudki? Doskonale Pan wie, że nie wszystkie moje wpisy mają charakter krytyki, kierowanej pod adresem Redakcji. Ale nie będę polemizował z interpretacją. W swej wypowiedzi, może celowo wyjaskrawionej, zwracam uwagę na pewien problem Tygodnika, który sam Pan wymienił w odpowiedzi skierowanej do mnie. Właściwie jest to kilka problemów. Mało dziennikarzy, którzy zajmują się wydawaniem czasopisma dla ludzi mieszkających w dwóch miastach, których liczbę możemy określić na poziomie ok. 200 000. Dla takiej ilości ludzi, potencjalnych czytelników pracuje czterech dziennikarzy. Ludzie przychodzą do Was z problemami, myśląc że je załatwicie tak, jak to było jeszcze gdy na Żeromskiego zasiadali “Towarzysze”, którzy dziś nadal zasiadają w różnych władzach nie tylko miejskich, tylko mienią się nieco inaczej. To kieruje uwagę na Waszego czytelnika, który nie jest świadomy zmian jakim podlegamy od kilku dekad. Wnioski niewątpliwie możecie wyciągnąć sami, analizując nakład który podajecie jako udokumentowany na poziomie 15 000 egzemplarzy, oraz ilość zwrotów, czyli faktycznie sprzedaną ilość prasy na obszarze o możliwościach ok. 200 000 ludzi. Oczywiście należy odliczyć dzieci czy mieć na uwadze przekrój społeczeństwa które może mniej czy bardziej interesować się lokalną polityką, życiem miasta itd. Zwróciłbym przy tej okazji uwagę na to ilu urzędników miejskich kupuje tygodnik, lokalnych polityków i osób takich właśnie, które kupują Ż.B. bo robili to zawsze, a czasem gazeta załatwiła coś, czego nie mogli załatwić z socjalistyczną władzą. Co do bliskości trąby, proszę wybaczyć ale naprawdę nie trzeba być blisko niej,  bo nawet jeśli ktoś nie miał o tym przedsięwzięciu zielonego pojęcia, a powiem szczerze że ja również nie miałem, to trudno było tego nie zauważyć a dla lokalnego dziennikarza Pana tłumaczenie jest co najmniej niestosowne i wstydziłbym się używać takich tłumaczeń. Raczej używając Pana retoryki, posypałbym głowę popiołem bo taki czas, choć jak zauważył jeden z czytelników, nie każdy kto tu żyje i mieszka, poddaje się właśnie takim praktykom religijnym. Zdaję sobie sprawę, że nie mam patentu na wszechwiedzę lecz obserwacje pozwalają mi na wysnuwanie pewnych wniosków. Co więcej, osobiste doświadczenia pokazują, że inni potrafili napisać w gazetach, powiedzieć w radiu a nawet telewizji a Państwo raczyliście się zająć tematem pobieżnie, dopiero po upływie pewnego czasu. Poza tym uważam, że wystarczyłoby ze wspomnianych dwudziestu spraw zająć się trzema wybranymi starannie i tak samo starannie opracowanymi. Wspomina Pan o TVN. W zasadzie wszystkie stacje mają podobne programy które inaczej się nazywają. Zajmują się one tzw. problemami społecznymi. Wystarczy popatrzeć jak to robią i spróbować tematy opracowywać kompleksowo. Ale to wymaga albo zwiększenia tempa i nakładu pracy albo liczby ludzi którzy się przyłożą do dzieła. To, oraz inne działania które również są konieczne, zwiększą nakład bo zaczną interesować nowych czytelników a nie tylko wyżej wymienionych. Ostatnią rzeczą z mojej strony jest chęć dowalania. Proszę nie traktować wszystkich jak spoKOJnego odwołanego włodarza tego miasta, z którym na łamach gazety która nie jest Pana własnością w stu procentach, bo jest to Spółdzielnia, toczy Pan ciągłe utarczki. W dawnych czasach Panowie spotkalibyście się albo w Miechowickiej Ostoi Leśnej, albo na polanie w Parku Miejskim, skrzyżowalibyście szabelki i po pewnym czasie spór byłby rozstrzygnięty. Nawiązując do komercyjnego charakteru wydawców, miałem na myśli komercyjność pod każdym względem, co raczej u Was nie ma miejsca, sądząc właśnie po tym, że Jak Pan sam słusznie zauważa, jest Was za co krytykować.

Lolek
napisał
17.02.2013
o 11:15
nr 26

Nie spotkaliby się na polanie bowiem spoKojny nie ma zdolności pojedynkowych.

wiesio
napisał
17.02.2013
o 15:26
nr 27

Jak baby są maltretowane to niech się zgłoszą na policję.
Co do kolorowanki, to jeżeli nie jest to zakamuflowana próba promowania jakiegoś kandydata byłego czy przyszłego to fajnie będzie poczytać. W przeciwnym razie będzie to darmowa reklama.

Janko Muzykant
napisał
17.02.2013
o 20:43
nr 28

a ja bym tam joaśce zagrał na fujarce…....

twojamać
napisał
17.02.2013
o 21:26
nr 29

Jasne każda psychicznie uzależniona od kata ofiara tak sobie pójdzie i zadzwoni na policję

wiesio
napisał
17.02.2013
o 22:04
nr 30

Ok, nie pójdzie na policję, nie zadzwoni, ale jak zatańczy to kat przestanie bić.

re twojamać
napisał
17.02.2013
o 22:08
nr 31

Jeżeli traktować taniec jako pozawerbalną formę perswazji na oprawcę to odpowiem ci w ten sposób, że stosować dyplomację przeciwko przestępstwu to jak błagać o litość al kaidę.

Adam
napisał
18.02.2013
o 01:43
nr 32

A ja tam panie popieram. Chcą - niech tańczą. Każdy sposób na zwrócenie uwagi na problem przemocy wobec kobiet jest dobry ! Generalnie to temat tabu - , a molestowanie dzieje się... po prostu dzieje się. Kobiety o tym nie mówią, a co dopiero gdy mają zgłaszać się na policję, Ofiara sobie nie pójdzie i nie zgłosi sie w wiekszości przypadków, bo upokorzenie, wstyd, ból, strach na to nie pozwalaja z całym szacunkiem panie MATOLE jeden powyżej.

re Adam
napisał
18.02.2013
o 08:37
nr 33

Jasne, a jak zatańczą to zwrócą uwagę innych i od tego zwrócenia uwagi i współczucia problem sam zniknie. Żyjemy w państwie prawa i mamy aparat umożliwiający walkę z takimi przestępstwami. Matołem nie jesteś, ty jesteś kompletnym neptykiem.

Marcin Hałaś
napisał
18.02.2013
o 12:04
nr 34

Re: Tomasz Sobczak
Szanowny Panie. Dziękuję za uwagi dotyczące naszej gazety. Jeden tylko komentarz: owe “przytyczki”, że inni pisali szeroko i rzetelnie, a my po czasie, zapewne odnoszą się do “neverending story”, czyli konfliktu w Bytomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, w który był Pan aktywnie zaangażowany. Owszem, większość mediów pisała o tej sprawie, czując sensację i “dla zwiększenia sprzedaży” właśnie. Myślę, że akurat postawa “ŻB” była w tym wypadku bardziej rzetelna: od początku deklarowałem, że nie mogę prezentować racji jednej strony (tzw. Grupy Inicjatywnej Obrony Lokatorów) bez zaprezentowania stanowiska Zarządu BSM (albowiem należy wysłuchać obu stron). W ten sposób nie spełniliśmy oczekiwań członków GIOL, które streszczały się w postulacie: walić w Zarząd BSM i prezesa Bregidę. Przy okazji podkreślałem, że BSM to organizacja demokratyczna, więc zamiast pielgrzymować po redakcjach, członkowie GIOL mogą przekonać innych spółdzielców, aby ich wybrali do Rady Nadzorczej. Tyle tylko, że krytykować i walczyć jest łatwiej niż wziąć odpowiedzialność.

A teraz ad rem, czyli a propos mego postu. Pan pisze: “Raczej używając Pana retoryki, posypałbym głowę popiołem bo taki czas, choć jak zauważył jeden z czytelników, nie każdy kto tu żyje i mieszka, poddaje się właśnie takim praktykom religijnym.” Dziękuję za radę, rozważę grin Proszę jednak przeczytać mój post. Nie pisałem tam nic o praktykach religijnych, a jedynie walce z “tradycją i kulturą katolicką”. A ta jest jednym z fundamentów polskiej kultury i tożsamości, wartością, która powinna być doceniana także przez osoby określające się jako niewierzące (co skonstatował już Stanisław Brzozowski),

Tomasz Sobczak
napisał
18.02.2013
o 15:08
nr 35

Akurat nie chodziło mi o GIOL i BSM, choć tu też sporo można by się dopatrzeć. Były inne sprawy, w których to akurat naprowadzałem TV, radio czy gazety na temat, aby Prezes Bregida rzetelnie pokazał jako Zarządca, w czym tkwi prawdziwy problem, z którym sobie poradzić nie można. Warto by w tym miejscu wrócić do materiału TVS aby potwierdzić moje słowa. Jeśli chodzi o słynną sprawę Walnego Zgromadzenia, to faktycznie zareagował Pan, później niż wszyscy. Osobiście przekazywałem Panu informacje, dementując to, co zdążyli w pośpiechu napisać inni. Myślę, że pamięta Pan naszą rozmowę. Wszyscy byliśmy przygotowani na wzięcie odpowiedzialności za to, co może się wydarzyć w przypadku odwołania Rady Nadzorczej. Spośród ok. 8000 członków, znalazło by się grono ludzi, chętnych do zajęcia zwolnionych w wyniku głosowania miejsc starej Rady Nadzorczej, gotowych do rzetelnej pracy tego ciała. Ta byłaby w stanie powołać nowy Zarząd i sprawa załatwiona. Jest jednak jeden problem, który nie pozwala na te zmiany. Chętnie Panu opowiem o nim, bo nie sądzę że jest tu dobre miejsce na opisywanie wszystkiego. O demokracji w Spółdzielni również możemy porozmawiać w relacji jeden - jeden. Pozdrawiam

pytalski
napisał
18.02.2013
o 15:10
nr 36

Panie redaktorze, czy kolorowanka o której Pan napisze promuje jakieś osoby związane z “polityką” ?

MH
napisał
18.02.2013
o 15:35
nr 37

Re: Pytalski
Autorami są osoby o imionach i nazwiskach radnych minionej kadencji z ugrupowania “stoperanów”. Może dlatego książeczka nie trafiła do redakcji “ŻB” - są wśród przedstawiciele poprzedniej ekipy władzy osoby sądzące, że sukces referendum to nie zasługa arogancji Koja i jego ekipy, ale wrażej działalności “ŻB” grin

Łukasz Osóbka
napisał
22.02.2013
o 19:32
nr 38

Kolorowanka “Mali Bytomianie” ma na celu promowanie naszego miasta, chcieliśmy zarazić dzieciaki miastem od najmłodszych lat, przypomnieć im rodzimą gwarę. Chciałbym przypomnieć, że cały zysk z kolorowanki zostanie przeznaczony na rzecz małych bytomian. Przechodząc do Pana wpisu proszę sobie darować uszczypliwości , ponieważ to nie z mojej winy w pana tygodniku najlepszy jest horoskop i krzyżówka…

MH
napisał
22.02.2013
o 20:43
nr 39

Panie Łukaszu, Pan się stuknie tą kolorowanką w głowę (jeżeli jest Pan w stanie trafić). A potem niech Pan się zastanowi nad różnicą pomiędzy polszczyzną “zarazić grypą” np., a Pana nowomową “zarazić miastem”. Jeszcze później niech Pan się zastanowi po co Panu te uszczypliwości na temat “Życia Bytomskiego” w kontekście fajnej kolorowanki, o której tekst już napisałem, ukaże się w najbliższym numerze “ŻB”.

Łukasz Osóbka
napisał
22.02.2013
o 21:07
nr 40

Po co te domysły panie redaktorze, dlaczego kolorowanka nie trafiła do redakcji ??  Dlaczego pan nie zadzwonił do żadnego z autorów, jak już Pan zakupił kolorowankę ?? I przypominam Panu, że Kolorowankę wydała grupa społeczna ” Bytomianie”, a nie stoperany !!

MH
napisał
22.02.2013
o 21:17
nr 41

No tak, stoperany teraz wydają nie kolorowanki, ale kontrakty na porady psychiatryczne grin Ewentualnie pobiegły kornie do obozu zwycięzcy jak radny Wac. Ale rzeczywiście - kolorowanka nie ma z tym nic wspólnego, to fajne wydawnictwo. Pozdrawiam. MH.

Dariusz Boruszewski
napisał
22.02.2013
o 22:17
nr 42

Jeśli pod Nickiem MH kryje się „dziennikarz” Życia Bytomskiego to do Pana kieruje swe słowa….
Pana wpis po raz kolejny pokazuje jak na tak zwane psy schodzi dziennikarstwo w Polsce o ile dziennikarstwem można nazwać to, co Pan usilnie stara się wydusić z klawiatury. Gdyby zaczął Pan pisać rzetelnie i zgodnie z prawdą doszedł by Pan drogą percepcji do tego, że jedyny z twórców kolorowanki, który był radnym to moja skromna osoba i Józefa Potempy. Rysujący,  osoba Łukasza i nasza koleżanka Dagmara nie zasiadali w radzie miejskiej miasta Bytom. Wbrew temu co Pan pisze, my nie mamy problemu z przyjęciem wyników referendum i wyborów. My wyciągnęliśmy wnioski i podjęliśmy pewne decyzje, a Pana sformułowania typu „stoperany” świadczą o Pana ograniczonym warsztacie dziennikarskim i już niemal legendarnej nierzetelności wynikającej z pisania o wydarzeniach, w których Pan nie uczestniczył.  Pana błądzenie po klawiaturce, bo musi być mała dla tak wielkiego umysłu, działa bardzo źle dla zespołu redakcyjnego Życia Bytomskiego, szkoda że jedyny, lokalny tygodnik w sposób tak oczywisty opowiada się za jedyną i słuszną opcją rządzącą!
Jakby Pan znalazł chwilę to proszę Pan poczytać co ja piszący ten tekst sądzę o mijającej kadencji Prezydenta i Rady Miejskiej, może wtedy nawet Pan będzie w stanie ogarnąć, że arogancja Piotra Koja była dostrzegalna nawet dla mnie. Ale co tam czytać, być na spotkaniu, wydarzeniu, które się opisuje, ważna kasa i wierszówka i bicie pokłonów dla jedynej nieomylnej, obecnej władzy. To jest dramat tego miasta, że mieszkańcy nie chodzą na wybory, nie mają elit i kandydatów godnych by zastąpić słabych polityków a teraz mają redaktorka który pisze dyrdymały nie mając wiedzy w tematach które opisuje i cechuje go arogancja i chamstwo …   

Marcin Hałaś
napisał
22.02.2013
o 22:32
nr 43

Re: Dariusz Boruszewski. Nabycie kolorowanki przyniosło mi dwie korzyści. Po pierwsze - przejrzałem sympatyczną książeczkę, którą warto promować. Po drugie - nabrałem przekonania (bo wcześniej nie mieliśmy okazji do kontaktu), że - niestety - jest Pan kolejnym bytomskim arogantem, któremu najlepiej wychodzi szafowanie opiniami i zarzutami niewiele mających wspólnego z rzeczywistością. Pierwsze - wyceniliście panowie na 5 zł, drugie doświadczenie - zaiste bezcenne. Proszę przekazać pozdrowienia Tacie. MH

Dariusz Boruszewski
napisał
22.02.2013
o 22:55
nr 44

Panie Marcinie, to ja Pana odsyłam do Pana wpisu…i szafowania opiniami… Za kolorowanką nie stoi stowarzyszenie Bytom Przyjazne Miasto, radni a grupa fajnych ludzi których poznałem dzięki działalności publicznej i społecznej,  oraz mój brat. Dla Pana ” stoperany”.  Mój tata ma dość pozdrowień od tych pseudowalczących o wyzwolenie od komuny, bo teraz ich wielu a jak było trzeba się wychylić odwagę miało niewielu, więc go zostawmy.

Wesoły Romek
napisał
23.02.2013
o 19:06
nr 45

Chyba śnię? Jeżeli w 160 tysięcznym mieście jakimkolwiek wydarzeniem jest wydanie kolorowanki dla dzieci - i to tak ważnym, że aż koniecznie trzebao nim pisac w lokanej gazecie albo - jak proponuje p. Osóbka - dzwonić do autora/rów - to pora chyba stąd wyjeżdżać. Za niedługo będziemy się cieszyć z tego, że deszcz spadł albo, że ktoś gdzies zasadził kwiatek. Żenada.
Stoperany juz dość się nakolorowali w mieście, ale o zakład idę, że owa kolorowanka zostanie do cna wykorzystana w jakiejś nadchodzącej kampanii wyborczej, gdzie jej “autorzy” chwalić się nią będą miesiącami. Dziwne tylko, że autorzy na tego typu pomysł wpadli dopiero po utracie stołeczków w RM, ale to zapewne czysty przypadek smile

domin
napisał
23.02.2013
o 22:54
nr 46

No no panie Marcienie Hałaś czy jak pan woli MH ,jeszcze niedawno oskarżał  mnie pan o pisanie pod dwoma nickami,,nie będę psobie pan sam odpowierzytaczał teraz tych pana słów,,pozdrawiam i proponuje się zastanowić nad swoim postepowaniem,
z poważaniem tvp katowice czy domin,,to już

MH
napisał
23.02.2013
o 23:13
nr 47

Re: domin. Proszę nie żartować. MH to inicjały, dla podpisywania krótszych, bardziej błahych wypowiedzi. W papierowej gazecie większość krótkich tekstów podpisuję inicjałem (m) i nikt nie twierdzi, że piszę pod dwoma nazwiskami.

romek dylewski
napisał
24.02.2013
o 06:18
nr 48

Panie Marcinie szkoda Pańskiej polemiki na takie osiągnięcia medycyny niekonwencjonalnej jak boruszewski,osóbka i inne potempy. brakuje tego szmalu, który brało się za nic w radzie, nie bedzie chorwacji itp a baba marudzi - i na co ci to było-, za chwilę będzie przemoc w rodzinie. Bytomianie powiedzieli (...) wypad i tyle, a że (...) nie potrafią sie z tym pogodzić to ich problem. taki element tak jak i stępieniowa i biedowa przykleja sie wszędzie! Brawo Romek Badura gdyby wszyscy przeganiali pasożytów jak Ty stępieniową to byłby inny wymiar polityki- a tak mamy takiego (...)  biedę w radzie. żenada,wstyd i .................... . Głowa do góry Panie Marcinie słowa takich boruszewskich są warte spłukania (...), niech klei plakaciarz swoje plakaty.








  • starsze wpisy

    Pomidory Bartyli

    ​Danuta Skalska odeszła od Bartyli, Henryk Bonk odszedł od Bartyli. Nawet Adam Grzesik odszedł. I - ponoć - także Joanna… więcej >>>

    2014.09.15


    Kto na prezydenta? Oczywiste!

    ​Przed wyborami prezydenta Bytomia, których pierwsza tura odbędzie się 16 listopada wszystko jest już jasne. Do drugiej tury wejdzie ktoś… więcej >>>

    2014.09.13


    Wejście Bonka

    ​Deklaracja Henryka Bonka o starcie w wyborach prezydenta Bytomia może okazać się początkiem prawdziwego trzęsienia ziemi na bytomskiej scenie samorządowej.… więcej >>>

    2014.08.25


    Laurka dla Wójcika

    ​Krzysztof Wójcik to naprawdę ideowy komunista. To znaczy - używając słownictwa poprawnego politycznie - ideowy lewicowiec. Owszem miał wady, ale… więcej >>>

    2014.07.16


    Naciągany jubileusz

    ​Świętowanie jubileuszu 760-lecia Bytomia to naciągana sprawa. Po pierwsze nie ma raczej w polskich samorządach tradycji obchodzenia "nieokrągłych" jubileuszy co… więcej >>>

    2014.06.19


    Sado-maso?

    więcej >>>
    2014.06.02

    Czy leci z nami Pilot?

    więcej >>>
    2014.05.26

    Łapanka na laureata

    więcej >>>
    2014.05.06

    Nowa świecka tradycja

    więcej >>>
    2014.04.27

    Lekcja języka boniego

    więcej >>>
    2014.04.22

    Wielki Post bez postu

    więcej >>>
    2014.03.29

    Kultura, czyli polityka

    więcej >>>
    2014.03.24

    Priorytety

    więcej >>>
    2014.02.28

    Złotych (?) myśli kilka (aktualizacja)

    więcej >>>
    2014.02.06

    Referendum - kto za tym stoi?

    więcej >>>
    2014.01.26

    Sprytniejsi od Koja

    więcej >>>
    2013.12.29

    Wiersz wigilijny

    więcej >>>
    2013.12.23

    Bajka o dzierżawie kury

    więcej >>>
    2013.12.15

    Przeprosić Komendanta!

    więcej >>>
    2013.11.19

    “Precz z komuną” - zapraszam do lektury

    więcej >>>
    2013.11.03

    Aktualizacja: do kiedy Bartyla utrzyma prezydenturę?

    więcej >>>
    2013.10.23

    Uczciwe “machniom”

    więcej >>>
    2013.10.15

    Oświadczenie majątkowe

    więcej >>>
    2013.10.12

    Posłowie nie wyjdą w pole

    więcej >>>
    2013.09.21

    Więcej Śląska!

    więcej >>>
    2013.08.16

    Strona 1 z 5