Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to,… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca… więcej >>>


Tomasz Nowak avatar
2017.12.04
Tomasz Nowak

Bartyla utrzymał stanowisko

​Referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia Damiana Bartyli  nieważne. Do urn poszło zbyt mało mieszkańców, co oznacza, że Bartyla nadal rządzi.



Żeby głosowanie uznać za wiążące musiałoby w nim wziąć udział ponad 26 tysięcy osób. Tymczasem 3 grudnia głosowało ich 19.926, a więc 16,08 procent uprawnionych. Za odwołaniem Bartyli opowiedziało się 17.300, przeciwnych temu było 1087. Damian Bartyla nadal jest prezydentem naszego miasta.  


News był oglądany 1760 razy.
  • Ocena - 2 2 głosów
   


Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy

Adam
napisał
04.12.2017
o 04:45

panie Bartyla utrzymałeś stanowisko nie dlatego, że bytomianie ciebie poparli, ale dlatego, że nie poszli na głosowanie. Gdybyś miał strzęp honoru to byś sam podał się do dymisji. Ale ty honoru nie masz za grosz, od dziś jesteś zwyczajnym pasożytem w urzędzie który przybił swe dupsko do stołka. Bierz ze sobą parasolkę aby ci nikt w gębę na ulicy nie plunął!

Waldemar Bartosik
napisał
04.12.2017
o 04:52

BYTOMSKIE REFERENDUM,
czyli
VOX POPULI, VOX DEI.

Jak podaje Bytomski.pl i Życie Bytomskie, w referendum 3 grudnia wzięło udział 19 926 osób uprawnionych do głosowania, przy wymaganym progu 26 177 elektorów. Za odwołaniem Damiana Bartyli ze stanowiska prezydenta miasta opowiedziało się 17 300 bytomian. Najniższą frekwencję odnotowano w Bobrku.
Do głosowania w Bytomiu uprawnionych jest ca 129 tysięcy 835 osób.
Frekwencja zatem słabiutka…

Co prawda pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł, a i roztropność także by nakazywała powściągliwość w ferowaniu opinii i sądów, to na gorąco się nasuwa kilka refleksji, które - przewidując wynik - zapisałem już przed tygodniem.

Wyborcy są zdegustowani i znużeni poziomem reprezentującej ich “klasy”, czego bezprzykładną egzemplifikacją był nieudane wezwanie do strajku związków zawodowych w kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej przed miesiącem, oraz wczorajsze referendum o odwołanie prezydenta Bartyli.
Przestrzegałem, że koszty będą wysokie, a wynik do przewidzenia.

Najdobitniej o jakości argumentacji proreferendalnej totalnej opozycji, świadczy najniższa w Bobrku frekwencja.
A pisałem - w ślad za Gandhi’m - “bądź zmianą, której pragniesz w życiu”.
Opozycja tymczasem, nie zaprezentowała żadnej wizji, żadnego programu, żadnej bodaj charyzmy, aby porwać za sobą wymagane masy bytomian.
Za to wyraziście czytelne było w huraganowych, kosztownych, niegodnych i napastliwych atakach, konfabulacjach i kłamstwach - kompromitujące parcie na stołki i synekury.

Toteż salomonowym werdyktem ludu, zakończyło się bytomskie referendum : bytomianie en masse, jak wcześniej górnicy - olali tę ambicjonerską szopkę.

Ale obie strony, odebrały w tym spektaklu potężną lekcję pokory.

Skonfederowaną z politycznych outsider’ów totalną opozycję radnych, działających podług scenariusza “im gorzej, tym lepiej” los pouczył, że nie starcza samo - choćby desperackie - parcie na koryto nawet w słusznym celu poskromienia zła, nieskuteczna jest pedagogika strachu zwłaszcza gdy ucieka się li tylko do zaklęć, demagogii, a już zwłaszcza kłamstwa - zawsze i wszędzie tam, gdzie brakuje pomysłu na wypełnianie słusznych interesów ludu.

Damian Bartyla zebrał cięgi, których wrogowi bym nie życzył.
Ale już Churchill nauczał : ” Masz wrogów ? To dobrze ! Znaczy, że o coś walczyłeś “.
Pytanie tylko, czy zasłużone ?

Można mieć wątpliwości wobec doboru kadr, zaplecza i ludzi, z otaczającego go środowiska.
I nadmiernego wobec nich zaufania. Największy demokrata wszechczasów Stalin, nauczał : ” Ufam ci. Dla­tego cię sprawdzam. “
Ale los, zanim kogo obdarzy misją wpierw poddaje go próbom, by udoskonalić jego umysł i ciało.
Damian Bartyla, przeszedł przez zafundowaną mu przez nienawistników - ścieżkę zdrowia.
Zwycięsko.

Doprowadzone do ekstremum emocje opadły, lecz krajobraz po bitwie jest koszmarny.

Lecz nie miną tygodnie, a znów trzeba się będzie spotkać na plenarnym posiedzeniu Rady.
Czy otrzymana lekcja skłoni skonfliktowane strony do współpracy ?
Dla miasta i ludu, który ich powołał ?

Nie wyobrażam sobie nic koszmarniejszego, niż wzajemny paraliż Prezydenta i Rady.
I absurdalną taktykę zawartą w słowach : ” Lepiej nie robić nic, niż robić NIC “.

A tymczasem : WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU. WSZYSTKIM….

Piotr Bruzda
napisał
04.12.2017
o 08:49

Po zapoznaniu się z wynikami głosowania w bytomskim referendum lokalnym, nasunęło mi się kilka refleksji, z którymi chciałbym się z Wami podzielić. Porównując terminy dwóch bytomskich referendów, narzuca się konstatacja, że różniło ich wszystko.

1. Pierwsze odbyło się w ciepły, długi dzień czerwcowy, drugie - w krótki, zimny dzień grudniowy. Okolicznością zniechęcającą do udziału w ostatnim mógł być także stan bytomskich trotuarów i ulic - oblodzonych i nieośnieżonych, choć nie sądzę, aby był to argument istotny.

2. Kampania referendalna. W grudniowym referendum jedynymi środkami finansowymi, które zostały wydatkowane na promowanie głosowania, były widoczne aż nazbyt wyraźnie środki ugrupowania Andrzeja Panka. Brakowało - przynajmniej dla obserwatora -  zaangażowania finansowego partii politycznych i innych ugrupowań społecznych. Jakże odmiennie było w referendum czerwcowym, w którego promocję zainwestowano gigantyczne środki pochodzące z różnych źródeł. Nie można też zapomnieć o długości kampanii referendalnej, która w 2012 roku trwała długie miesiące, co przy 3 tygodniach (a tak naprawdę 7 dniach) referendum z 2017 r. mogło mieć wpływ na wynik głosowania.

3. Poparcie idei referendum w 2017 r. było ograniczone do partii politycznych i kilku, mało znaczących lub nowych-starych (SBB) organizacji społecznych. W 2012 r. to czynnik społeczny był dominujący. Nie można też zapomnieć o środowisku górniczym, które - po wstrzymaniu przez Piotra Koja decyzji w sprawie opinii dotyczącej ruchu kopalni Bobrek - razem ze związkami zawodowymi, w tym górniczą “S” wsparło referendystów i Damiana B.

4. Odwaga w 2012 r. i Strach przed wyczuwanymi podskórnie skutkami (polityką cięć i wyrzeczeń) referendum z 2017 r. oraz niewiadomą dotyczącą następcy Damiana B. Wszak oprócz nieoficjalnej giełdy i karuzeli nazwisk, brak było czytelnej deklaracji opozycji: ten jest naszą alternatywą. To także strach pracowników magistratu przed pryncypałem. Zagadnienie oczywiście dla psychologów, ale moim zdaniem miało ono największy, choć nie decydujący wpływ na frekwencję i wynik głosowania. Ludzie podświadomie odsuwają od siebie (także w czasie) niekorzystne dla siebie i swoich rodzin skutki. Bronią się przed nieznanym, tolerując tych, których znają. Nawet jeżeli są to ... . Tak było, jest i będzie.

To, co napisałem powyżej, zapewne miało wpływ na przebieg referendum, ale decydującą okolicznością, którą brali pod uwagę uczestnicy referendum, była - według mnie -  treść ulotki, którą znaleźli w swoich skrzynkach pocztowych. O ile list byłych prezydentów nie budził zastrzeżeń, o tyle jego rewers ze zdjęciem Andrzeja Panka - osoby współodpowiedzialnej za zapaść miasta i pierwszego kadrowego urzędu miejskiego - wzbudziła skrajne emocje i odruch odrzucenia.

W konsekwencji, negatywny dla pomysłodawców wynik referendum, z którego - być może - cieszy się Prawo i Sprawiedliwość, nie musząc (po raz kolejny) brać odpowiedzialności za miasto, dla innych opozycyjnych ugrupowań jest porażką, a dla Damiana B. - Pyrrusowym zwycięstwem, które za rok może okazać się osobistą klęską.

W tle są Bytomianie i Bytom, którymi tak chętnie wycierają sobie usta politykierzy różnej maści.

Zatroskani - o swoją i swoich dzieci przyszłość - ludzie.

Których marzeniem jest spokojne, dostatnie życie w ukochanym przez nich miejscu na Ziemi. Którzy czekają na gospodarza, takiego bytomskiego Bogumiła z “Nocy i Dni”. Uczciwego, konsekwentnego społecznika, dbającego o dobro wspólne, człowieka z wizją i charyzmą, który przeprowadzi ich przez morze odpadów, ruin i zgliszczy do świetlanej przyszłości.

Jak na razie chodzą jak we mgle, w ciemnościach, biorąc błędne ogniki za drogowskaz. Ale może już jutro ... przejrzą na oczy.

Chłopski rozum
napisał
04.12.2017
o 10:44

Czyli raz Bytom dorównał Warszawie a Bartyla Hannie Gronkiewicz Walc. W Warszawie prezydenta również nie odwolano w rerefencum z powodu malej frekwencji. Tyle że w Warszawie chodziło o to, że prywatyzuje się kamienice. A w Bytomiu za to komunalizuje sie toksyczne odpady.

Adam z Bytomia
napisał
04.12.2017
o 10:59

Wstyd Hańba na całą Polskę cały ten cyrk ta szopka z odwołaniem pana Bartyli z funkcji Prezydenta Miasta Bytomia pokazuje jacy ludzie stanowią elektorat tej władzy Wszyscy ci radni przedstawiciele poszczególnych szczeblów samorządowych pokazali swój kunszt Potrafią organizować referendum ha ha . Społecznicy !!!BIZNESMENI. Większość prowadzi własne interesy Prywatne lody kręcą wykorzystując do tego swoje funkcje w załatwianiu rożnych spraw kosztem mieszkańców Bytomia. Nie da się doić dwóch kóz jedną ręką...A oni to potrafią. ODDAJCIE KASĘ KTÓRĄ WYDALIŚCIE NA ZORGANIZOWANIE TEGO NIEUDACZNEGO REFERENDUM Spakujcie się razem z tym prezydentem i na Madagaskar
NIKT WAS TU NIE CHCE BIZNESMENI RADNI I INNI ZAŁATWIACZE!!!!OBUDZILI BYTOM!!!BUDZIMY BYTOM HA HA Padlina nic więcej rozpacz 100 000 Ton Odpadów i zasypać ten Nieudolny urząd miejski

Erwin Gąska
napisał
04.12.2017
o 11:02

Niestety, nie stało się jak wielu Bytomian oczekiwało. Dalej będziemy mamieni ułudą, kłamstwem i zwykłym szalbierstwem. A prawda jest taka, iż jesteśmy okradani, miasto nie otrzymało szansy na rewitalizację, a stołki otrzymali ludzie bez elementarnej wiedzy szkolnej. Okazało się, iż chęć mieszkańców do angażowania się w inicjatywy społeczne jest zerowa, a przygotowanie zwolenników referendum było na najniższym poziomie. W ten sposób Bytom niedługo okaże się bankrutem.

adam
napisał
04.12.2017
o 11:47

Jak zwykle Mieszkancy potrafia tylko pyskowac ze jest zle I chca poprawy.A jak przychodzi czas aby zadecydowali o swoim miescie to oczywiscie podwijaja ogon I ich nie obchodzi w jakiej ruinie mieszkaja .Teraz znow nadejdzie czas na narzekania I marudzenia.Ale ja juz zdecydowalem ze w nastepnej szopce nie wezme udzialu.Ludnosc bytomska widac ze jest nie odpowiedzialna to jeszcze zachwycona upadkiem miasta I pelnym folklore ruin tego miasta

Roman
napisał
04.12.2017
o 11:59

Referendum nieudane dla tych którzy oczekiwali koniecznej zmiany - czyli m.in. dla mnie i mojej rodziny.
Mieszkam w Bytomiu od urodzenia i uważam, że Bartyla jest zdecydowanie najgorszym prezydentem miasta w jego historii (o jego działalności szkoda mówić - wszyscy to widzą, bądź obserwują w mediach, zresztą czego oczekiwać po facecie, który był kiedyś prezesem marginalnego obecnie klubu piłkarskiego).
Obiektywnie trzeba stwierdzić, iż nasze miasto nie ma szczęścia do włodarzy.
Lecz rozumiem bytomian którzy nie poszli na referendum, patrząc na tzw. opozycję to też człowieka trafia szlag - przecież Ci ludzie od lat przewijają się w naszym środowisku (Panek, Bieda, Janas, Wołosz, Kurzątkowski i wielu innych) - i zgodnie z moją oceną niczego konstruktywnego dla tego miasta nie zrobili, niczym szczególnym się nie wyróżnili - rozumiem konieczność odwołania Bartyli ale czy tzw. opozycja miała jakiś realny i konstruktywny program, którym porwałaby tłumy? Nie. Gadanie o tym, że Bartylę trzeba usunąć to zdecydowanie za mało.

Zastanawiam się czy w tym mieście brak osób rozsądnych, logicznie i perspyktywicznie myślących, kochających to zniszczone i zaniedbane miasto.
Czas na nowe twarze, nowych ludzi - pytanie czy tacy się znajdą?
Potrzeba wstrząsu - bo inaczej miasto zbankrutuje, kolejny rok trwania przy władzy Bartyli to niekontrolowane wyprowadzanie środków finansowych z wydrenowanego już budżetu, co ostatecznie to miasto dobije.
Proponuję zobaczyć ostatni wywiad Durczoka z Bartylą - w necie bez problemu go znajdziecie - Durczok go wspaniale wypunktował, Damianek nie odpowiadał rzeczowo na zadane pytanie - jedynie na twarzy dominował drwiący uśmieszek.

Zacznijmy myśleć i bierzmy sprawy w swoje ręce - bo inaczej się chyba nie da.

Realista
napisał
04.12.2017
o 13:22

Część z tych17.300 głosów za odwołaniem, to pewnie akt desperacji przed nieuchronnym. Pamiętam, jak w 2012 roku w czasie kampanii wyborczej, młodzież  na Wallu puszczała Gintrowskiego: “A my nie chcemy uciekać stąd”. Sądzę, że dla nich i dla wielu innych z głosujących za odwołaniem Damiana B. czas do decyzji o opuszczeniu tonącego okrętu wybił. 

To już jest koniec.

Odpowiedzialność za to ponoszą wszyscy, którzy maczali palce we władzach Bytomia od 1990 roku.

Piotr Bruzda
napisał
07.12.2017
o 15:15

Panu Piotrowi Kojowi gratuluję świetnego plagiatu na jego blogu http://piotrkoj.blog.onet.pl/.

Krajobraz po bitwie, to w 99% moja wypowiedź, zamieszczona powyżej.

Przyznają Państwo, że to żenujące, gdy osoba będąca historykiem z wykształcenia, zawodowo będąca naczelnikiem wydziału edukacji w chorzowskim magistracie, która zna warsztat., zamiast cytatu lub przywołania źródła decyduje się na skopiowanie cudzej wypowiedzi bez skrupułów.

Panie Prezydencie, tak się nie godzi.

Choć na marginesie przyznam, że podzielanie moich opinii przez innych jest budujące. Wskazuje, że nie jestem w nich odosobniony.

Leszek
napisał
11.12.2017
o 10:22

Daliscie w sondzie pytanie: Czy w przyszlorocznych wyborach opozycja pokona Bartyle? A ja się pytam: jaka opozycja? Wołosz z Biedą? Jak sie okazuje zamiana Koja na Batyle przypomina przysłowie: Zamienił stryjek siekierke na kije. A teraz Życie Bytomskie pyta Bytomian czy chcą z powrotem zamienic kijek na siekierke. Ciemno widze przyszłość naszego miasta.








artykuły z tego wydania

Krajobraz po referendum

​Co nas czeka? Zorganizowane 3 grudnia referendum nie zmieniło sytuacji na bytomskiej scenie politycznej. A to oznacza, że rok pozostający do wyborów samorządowych najprawdopodobniej będzie stał…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Radni komentują

Komentarze po referendum

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Trzy projekty, miliony dofinansowania

​Dostaniemy wsparcie. Trzy zaproponowane przez nasze miasto projekty realizowane w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji doczekają się dofinansowania. Na ich realizację w sumie pozyskamy niemal 17 milionów złotych. 

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Przystrojona choinka stanęła w hollu dworca

​Ale się bawili! Tylu ludzi to nie ma chyba nawet na centralnym w Warszawie – komentował z uznaniem policjant przyglądający się imprezie jaką w minioną sobotę zorganizowano w hollu…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Jarmark świąteczny z Mikołajem i orkiestrą

​Forum pełne światła. Sporo działo się w miniony weekend na radzionkowskim Forum Miejskim, czyli placu Letochów. Zgodnie z kilkuletnią tradycją zorganizowano tam jarmark świąteczny. 

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Kup sobie kalendarz z przedwojennego Bytomia

​Kup i powieś. Stary rok się kończy, nowy niedługo nadejdzie, więc najwyższy czas, zaopatrzyć się w kalendarz. Na przykład taki wydany przez bytomskie Muzeum Górnośląskie.

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Mieszkania czekają na młodych

​Punkty zdecydują. Ruszyła szósta już edycja realizowanego w Bytomiu programu „Mieszkanie dla młodych”. Tym razem na chętnych czeka dziewięć lokali do wynajęcia. Są one zlpkalizowane w Śródmieściu, Stroszku…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Mikołaj z workiem prezentów

​Integracyjna zabawa. Były elfy, renifery, śnieżynka, mnóstwo dobrej zabawy i do kompletu zabrakło tylko śniegu. Za to Mikołaj nie przyniósł nikomu rózgi, bo dzieci z Niepublicznego Przedszkola Językowo-Sportowego…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Rozmowy o dobrym rodzicielstwie

​Specjaliści i praktycy. Przez kilka miesięcy prowadzono w Bytomiu kampanię społeczną „I ty możesz być dobrym rodzicem”. Jej wyniki podsumowano w minioną środę podczas spotkania z udziałem urzędników, psychologów, policjantów i terapeutów. 

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Anioł Wolontariatu i… skromności

​Nagrody bytomskie i międzynarodowe. Po raz dwunasty przyznano nagrodę Bytomskiego Anioła Wolontariatu. Równocześnie po raz pierwszy wręczono Międzynarodowego Anioła Wolontariatu.

więcej >>>
Środek życia | 2017.12.11 | Edytor

Ojciec Ludwik w filmie i na wystawie

​Z Radzionkowa na ołtarze. Za nami premiera filmu dokumentalnego opowiadającego o życiu i męczeńskiej śmierci pochodzącego z Radzionkowa Ojca Ludwika Wrodarczyka OMI. Towarzyszy jej wystawa zorganizowana w Centrum Kultury Karolinka. 

więcej >>>
Środek życia | 2017.12.11 | Edytor

Muzeum wymieniło wesele na trumnę

​Obraz wart obejrzenia. Mamy kolejny powód, by odwiedzić bytomskie Muzeum Górnośląskie. Od tygodnia można w nim obejrzeć jeden z najważniejszych obrazów Aleksandra Gierymskiego „Trumnę chłopską”. Pozostanie on z nami…

więcej >>>
Środek życia Życie kulturalne | 2017.12.11 | Edytor

11 grudnia 2017

imieniny:
Damazego, Waldemara

Bytom
10°C

Ciśnienie: 0992 hPa

Galeria Tomenki

Nasze akcje

  • Panteon bytomski

    Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

Redakcja