Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to,… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca… więcej >>>


Marcin Hałaś avatar
2015.12.07
Marcin Hałaś

Dlaczego kościół zrezygnował z koncertu?

​Nieporozumienie, organizacyjny zgrzyt czy skandal? W ostatniej chwili zmieniono miejsce finałowego koncertu tegorocznego Festiwalu im. Gorczyckiego. Miał on się odbyć w kościele pw. Świętej Trójcy. Jakie treści kuria biskupia uznała za nieodpowiednie dla przestrzeni sakralnej?



Koncert finałowy X Festiwalu im. Gorczyckiego miał się odbyć w niedzielę 6 grudnia w kościele Św. Trójcy. W tej świątyni organizowano już piękne koncerty Festiwalu Gorczyckiego. Tym razem miała to być kolejne wielkie przedsięwzięcie – wystąpić miała Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod batutą brytyjskiego dyrygenta Paula Goodwina. W repertuarze Haendel: Muzyka na wodzie oraz Muzyka królewskich sztucznych ogni HMV 351. – Te utwory bywały już grane w kościołach, wykonują je nawet organiści w czasie uroczystości – mówi Adam Wesołowski, dyrektor Festiwalu Gorczyckiego. Koncert ostatecznie odbył się w auli szkoły muzycznej. Termin zmieniono na trzy dni przed koncertem. W auli szkoły muzycznej dla części publiczności zabrakło miejsc – słuchacze stali na korytarzu, inni wyszli ze szkoły, nie znajdując miejsca. Ci, do których informacja o zmianie miejsca nie dotarła – przychodzili w niedzielę do kościoła.

Wesołowski zastrzega, że wolałby rozmawiać o sukcesach Festiwalu, a nie o tym organizacyjnym zgrzycie. Przyznaje jednak, że o odmowie użyczenia kościoła na miejsce koncertu, mimo wcześniejszych ustaleń, poinformował go w czwartek proboszcz parafii Św. Trójcy. Przed koncertem Wesołowski, przepraszając publiczność za zamieszanie, powiedział, że była to decyzja biskupa gliwickiego. – Nie dano nam szansy manewru i znalezienia lepszego miejsca, wycofując zgodę trzy dni przed koncertem – mówi w rozmowie z „Życiem Bytomskim” Wesołowski. – A przecież ustalenia ze stroną kościelną zostały poczynione kilka miesięcy temu, koncert zapowiadany był od miesiąca na plakatach.
    

O co poszło? Być może o to, że w kościele wystąpić mieli w czasie koncertu także tancerze Teatru Rozbark w Bytomiu. „Koncertowi towarzyszy widowisko świetlne i taneczne” – czytamy w programie dostępnym od dawna. Jednak kilka dni przed koncertem ukazał się w Internecie wpis blogera o pseudonimie intix. Tytuł wpisu brzmiał (pisownia oryginalna): „PROFANACJA SACRUM... (!!!) podczas FINAŁU X Międzynarodowego Festiwalu im. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego”. Wpis zaczynał się od następującego zdania: „Jest to reflesja o TYM, jak "radośnie" niektórzy oczekują w Bytomiu na Przyjście Pana... Trudno mi tę refleksję pisać... trudno mi z kilku powodów... Powód pierwszy, najważniejszy, nabardziej bolesny i na nim skupię swoją uwagę: PROFANACJA SACRUM... (!!!) Kolejny raz w "katolickiej"... od 1050 lat chrześcijańskiej Polsce, CIOS wymierzony w Serce Boże... i w Niepokalane Serce Najświetszej Maryi Panny... Królowej Polski... Której Naród Polski ŚLUBOWAŁ...” Dalej bloger pisze m.in.: Kolejne pytanie... czy można jeszcze TEMU zapobiec...? Kolejne pytanie... czy, jeżeli nie uda się TEMU zapobiec... czy odbędą się nabożeństwa, modlitwy ekspiacyjne, pokuty, wynagradzające... za ciężki grzech profanacji Domu Bożego...?”
Link do wpisu: http://blogmedia24.pl/node/73052
    

Czy na takie właśnie zastrzeżenia zareagował biskup gliwicki? – Zdawaliśmy sobie sprawę, że koncert ma się odbywać we wnętrzu sakralnym – mówi Wesołowski. – To nie miały być żadne tańce, czy pląsy. Tancerze mieli przedstawiać swoiste „żywe obrazy” do muzyki – figury z tańca barokowego. Jesteśmy przecież poważnymi ludźmi. organizowaliśmy już kilkadziesiąt koncertów festiwalowych w kościołach różnych miast Śląska i nigdy nie było do nich żadnych zastrzeżeń.
    

Do sprawy wrócimy w najbliższym wydaniu „Życia Bytomskiego”. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie kurię biskupią w Gliwicach, której stanowisko przedstawimy.

Aktualizacja: kanon 1210 Kodeksu Prawa Kanonicznego stanowi: "W miejscu świętym dopuszcza się tylko to, co służy sprawowaniu i szerzeniu kultu, pobożności i religii, a zabrania się tego, co jest obce świętości miejsca."

Natomiast Instrukcja Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów - "O koncertach w kościołach" głosi: Jest niezgodne z prawem wykonywanie w kościele muzyki, która nie zrodziła się z inspiracji religijnej i została skomponowana z myślą o określonych środowiskach świeckich, niezależnie od tego, czy jest to muzyka dawna, czy współczesna, czy stanowi dzieło reprezentujące najwyższy poziom, czy też posiada charakter sztuki ludowej. Jej wykonywanie oznaczałoby brak szacunku wobec świętości kościoła, a także samego utworu muzycznego, który nie powinien być wykonywany w niestosownym dla niego kontekście.

AKTUALIZACJA 2:

Śląskie Środowisko Wiernych Tradycji Łacińskiej wydało oświadczenie, w  którym przyznało, że protestowało w sprawie koncertu. Oto tekst maila skierowany na redakcyjnego maila autora tego tekstu:

Szanowni Państwo,

Z pewną zwłoką, którą  - mam nadzieję - uznają Państwo za zasadną,
chciałbym Was poinformować, że nasz protest w Watykanie
w sprawie świeckiego koncertu z towarzyszeniem tańców i światła,
który miał odbyć się w minioną niedzielę w kościele pod wezwaniem Trójcy Świętej w Bytomiu, odniósł skutek.

W tym miejscu z serca dziękujemy
naszemu Pasterzowi Ordynariuszowi Diecezji Gliwickiej Biskupowi Janowi Kopcowi
za roztropność i powściągliwość w dysponowaniu przestrzenią sakralną w celach nie związanych z Kultem Bożym.
Wyrażamy radość, że dzięki Jego interwencji, nie doszło do profanacji Miejsca Świętego przeznaczonego tylko dla sprawowania Kultu Bożego.
Będąc miłośnikami Sztuki oraz słuchaczami muzycznych wykonań w ramach festiwalu noszącego imię księdza Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego,
będąc partnerem współfinansującym jedną z jego poprzednich edycji (Gorczycki antico a moderno),
ze zdumieniem przyjęliśmy zapowiedź wykorzystania w tym roku Domu Bożego do propagowania świeckiej muzyki ze sztucznym światłem i świeckimi tańcami,
nie mającymi nic wspólnego z księdzem Gorczyckim.
Nie godząc się z tym, chcąc uniknąć zgorszenia i zbezczeszczenia Miejsca Świętego,
podjęliśmy decyzję o powiadomieniu Ojca Świętego Franciszka za pośrednictwem watykańskich dykasterii o planowanej profanacji,
uznając, że wypełnia ona dyspozycję odpowiednich kanonów Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Wyrażamy nadzieję, że finał tegorocznego festiwalu Gorczyckiego,

posłuży w przyszłości organizatorom nie tylko tego wydarzenia kulturalnego,
do przemyślenia nie tylko repertuaru, ale i miejsca jego wykonania, tak, aby nie narażać Kościoła na szwank a wiernych na zgorszenie.

Serdecznie dziękuję Annie i Piotrowi za czujność.

Podziękowania ślę także do Piotra, który skutecznie wykonał nasz zamiar.

Deo Gratias!

Artur Paczyna

Prezes Rady Głównej
Śląskiego Środowiska Wiernych Tradycji Łacińskiej


   


News był oglądany 4181 razy.
  • Ocena - 4.3846 13 głosów
   


Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy

Nemezis
napisał
07.12.2015
o 19:17

koncerty sie robi w salach koncertowych, a w kosciolach odprawia sie msze. To jest proste jak budowa cepa.

Anatol
napisał
07.12.2015
o 20:39

Muzyka obroniłaby się sama. Zatrudnienie tancerzy z “teatru” Rozbark jest, delikatnie mówiąc, niedorzecznością. Zatrudnieni tam panowie maja wielka przyjemność w macaniu się i gibaniu się półnago udając taniec. Ci ludzie powinni tam pajacować za darmo…. Poziom tej instytucji jest niższy niż niejednego teatru amatorskiego !!! Pani “choreograf” pławi się w oglądaniu takich obrazków. Prawie każdy “spektakl” wyglada tak samo. Słusznie wiec, ze Biskup zablokował ten proceder.

czytelnik
napisał
07.12.2015
o 22:43

Ciekawe, kto jest tą niewidzialną ręką ...
że nawet kurie są poruszane i koncerty są odwoływane ...
Intuicja podpowiada mi, że to mógł być tylko ...

A zresztą, poczekamy, co ZB napisze.

Ale się dzieje.

Można napisać:
Wreszcie!
Koniec z wolnoamerykanką  w kościołach, z których niektórzy próbują robić sale koncertowe, estrady i sceny i jeszcze na tym zbijać mamonę.

Poczytaliby Ewangelię o gniewie Pana Jezusa, toby wiedzieli, że tak nie godzi się.

Marcin Hałaś
napisał
07.12.2015
o 23:37

Do protestów w kurii zainspirował zapewne ludzi blog prowadzony przez człowieka z bytomskiego środowiska miłośników mszy trydenckiej:
http://breviarium.blogspot.com/2015/11/widowisko-swietlne-i-taneczne.html
Ale jakieś informacje muszą mi zostać do papierowego wydania grin

Adrian
napisał
07.12.2015
o 23:56

Czas adwentu nie jest odpowiednim okresem na organizowanie koncertów, tym bardziej w Kościołach. Organizatorzy “Gorczyckiego” po prostu wykazali się brakiem taktu i nieodpowiednio wybrali termin, no i ci tancerze…
W Bytomiu od kilku lat organizowane są cykle koncertów “Muzyka w starych kościołach Miechowic”, które nikomu nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie, cieszą się one dużym uznaniem i popularnością.

roko
napisał
08.12.2015
o 00:43

Czy ja mam płakać nad waszą głupotą?
Mieszkając w Niemczech z ochotą chodzę na koncerty,występy chóralne,
popisy zespołów artystycznych,śpiewaków i orkiestr.
A czy koncert odbędzie się w salach,stadionach,czy kościołach,czy to aż tak ważne?
Kościół Św. Trójcy wyróżnia się wspaniałą akustyką, występ ORKIESTRY SYMFONICZNEJ,baletu ..
Festiwal sztuki!

Dobrze,że mieszkam w Niemczech,a nie zaściankowym Bytomiu.
Bo przecież właśnie tutaj w Niemczech na każdym kroku spotykam sztukę ,miłość do muzyki i sztuki.
No cóż-jesteście zaściankiem świata.
Chyba na Ukrainie ludzie są bardziej otwarci na sztukę.
Wesołych Świąt WAM ŻYCZĘ I TROCHĘ ROZUMU W GŁOWIE!

Marcin Hałaś
napisał
08.12.2015
o 00:56

W Niemczech to jest w kościołach richtig fajnie. Nawet komunię dają bez spowiedzi. Ot, Europa, nie żaden zaścianek wink

Marcin Hałaś
napisał
08.12.2015
o 01:05

Do protestu przeciw koncertowi “przyznało się” Śląskie Środowisko Wiernych Tradycji Łacińskiej:
Szanowni Państwo,

Z pewną zwłoką, którą  - mam nadzieję - uznają Państwo za zasadną,
chciałbym Was poinformować, że nasz protest w Watykanie
w sprawie świeckiego koncertu z towarzyszeniem tańców i światła,
który miał odbyć się w minioną niedzielę w kościele pod wezwaniem Trójcy Świętej w Bytomiu, odniósł skutek.

W tym miejscu z serca dziękujemy
naszemu Pasterzowi Ordynariuszowi Diecezji Gliwickiej Biskupowi Janowi Kopcowi
za roztropność i powściągliwość w dysponowaniu przestrzenią sakralną w celach nie związanych z Kultem Bożym.
Wyrażamy radość, że dzięki Jego interwencji, nie doszło do profanacji Miejsca Świętego przeznaczonego tylko dla sprawowania Kultu Bożego.

Będąc miłośnikami Sztuki oraz słuchaczami muzycznych wykonań w ramach festiwalu noszącego imię księdza Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego,
będąc partnerem współfinansującym jedną z jego poprzednich edycji (Gorczycki antico a moderno),
ze zdumieniem przyjęliśmy zapowiedź wykorzystania w tym roku Domu Bożego do propagowania świeckiej muzyki ze sztucznym światłem i świeckimi tańcami,
nie mającymi nic wspólnego z księdzem Gorczyckim.

Nie godząc się z tym, chcąc uniknąć zgorszenia i zbezczeszczenia Miejsca Świętego,
podjęliśmy decyzję o powiadomieniu Ojca Świętego Franciszka za pośrednictwem watykańskich dykasterii o planowanej profanacji,
uznając, że wypełnia ona dyspozycję odpowiednich kanonów Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Wyrażamy nadzieję, że finał tegorocznego festiwalu Gorczyckiego,
posłuży w przyszłości organizatorom nie tylko tego wydarzenia kulturalnego,
do przemyślenia nie tylko repertuaru, ale i miejsca jego wykonania, tak, aby nie narażać Kościoła na szwank a wiernych na zgorszenie.

Serdecznie dziękuję Annie i Piotrowi za czujność.

Podziękowania ślę także do Piotra, który skutecznie wykonał nasz zamiar.

Deo Gratias!

Artur Paczyna
Prezes Rady Głównej
Śląskiego Środowiska Wiernych Tradycji Łacińskiej

Gdyby głupota miała skrzydła
napisał
08.12.2015
o 01:45

Panie Redaktorze-DEMOKRACJA!
Czy pan jest przybocznym ojca Rydzyka?
Jestem katolikiem,jestem Polakiem,ale nie lubię fanatyków.
Ot,tyle i aż tyle!
ps.
Proszę mi podać adres na który mam Panu przysyłać widokówki z całego świata,także z koncertów Paderewskiego i Chopina.
Bo to jest nasza,polska sztuka i duma!
A takich koncertów wysłuchałem ostatnio wiele…

Marcin Hałaś
napisał
08.12.2015
o 01:57

1. W tekście nie zajmuję stanowiska, zrelacjonowałem wydarzenia.
2. W Kościele katolickim nie ma demokracji.
3. Moje zdanie jest takie: nie mam nic przeciw koncertom w kościołach, jeśli repertuar i wykonawcy są odpowiednio dobrani do miejsca. Racje i argumenty protestujących bytomskich “trydentyczków” nie trafiają do mego przekonania. Swoją drogą ciekawe - na Franciszku przedstawiciele takich środowisk często “wieszają psy” za “odchylenia posoborowo-modernistyczne”, a jak przychodzi do protestu - ślą skargi do Franciszka. grin

manseb
napisał
08.12.2015
o 09:35

@ Marcin Hałaś: niech Pan nie będzie obłudny. Do kogo mieli skargę napisać? Kogo innego posłuchałby biskup? Zresztą wątpię, by Franciszek osobiście jakąkolwiek decyzję podejmował w tej sprawie, ani w ogóle o niej wiedział.

Marcin Hałaś
napisał
08.12.2015
o 10:19

@manseb: Nie jestem obłudny. Zauważam fakt. Oczywiście skarga trydentyczyków z Bytomia nie dotarła do papieża, on się nie zajmuje - przepraszam za trywializm - duperelami.

manseb
napisał
08.12.2015
o 11:04

@ Marcin Hałaś: rzecz jasna to nie są “duperele” - ujawnia Pan tylko w ten sposób swój stosunek do sprawy. Czemu miało służyć to “zauważenie faktu”, bo rozumiem, że nie pisze Pan tylko dla swojej satysfakcji, ale ze świadomością, że ktoś to będzie czytał. Według mnie, chodziło Panu o wskazanie jakiejś niekonsekwencji w postępowaniu orędowników Tradycji i wbiciu im szpilki, że oni sami tacy jakby lekko obłudni: krytykują Papieża, ale sami szukają w nim ratunku. Po co Pan pisał, że ślą skargi do Franciszka, skoro niby to dla Pana oczywiste, że “duperelami” się nie zajmuje? Widocznie było to w takim razie Panu potrzebne do ukłucia tradycjonalistów. To właśnie w Pana postawie widać obłudę i wyjaśniłem dlaczego. Jeżeli miał Pan co innego na myśli, proszę uzupełnić, ale nie zasłaniać się stwierdzeniem, że Pan tylko “zauważył fakt”, bo akurat w to - wybaczy Pan - po prostu nie wierzę.

Marcin Hałaś
napisał
08.12.2015
o 11:30

@manseb
1. “Duperele” - w tym sensie, że takich lokalnych protestów, skarg nie rozpatruje papież, ma od tego urzędników. Sprawa zachowania powagi świątyni to oczywiście nie “duperela”, ale rzecz poważna.
2. Po lekturze blogu, do którego podałem linka - wpis nader egzaltowany - byłem pewien, że protestem i przeciwnikami organizowania koncertu kierowała źle pojęta gorliwość, która może przejść w nadgorliwość. Jednak zwrócono mi uwagę na zapis KPK oraz Instrukcję Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów - “O koncertach w kościołach”. Nie mam więc wątpliwości - taki koncert nie powinien odbywać się w kościele, bez względu na moje prywatne “widzimisię” w tej sprawie. Inna rzecz, że wielu proboszczów, a nawet biskupów nie stosuje się do tej instrukcji…
3. Trydentczykom bytomskim chętnie “wbiję szpilkę” - jeden z animatorów tego protestu, wymieniony w liście Paczyny z imienia, chwalił się na Facebooku, że w wyborach parlamentarnych głosował na kandydata Platformy Obywatelskiej, czyli partii, która swoimi głosowaniami występowała przeciw ochronie życia ludzkiego, a więc przeciw wartości fundamentalnej. Tak więc czysty faryzeizm - głosować na gościa z PO, protestować przeciw koncertowi NOSPR w kościele. Wolę już psoboborowych katolików od faryzejskich trydentczyków wink

Soplica
napisał
08.12.2015
o 12:33

Oj otwarł się niektórym katolikom Kościół, oj otwarł, że aż przeciąg im rozum porwał. A bez rozumu nie pojmą że kościół to miejsce modlitwy a sala koncertowa dla koncertów.

adrianna
napisał
08.12.2015
o 22:45

Ciekawa jestem dlaczego taką stanowczością nie wykazali się obrońcy kultu bożego kiedy w zeszłym roku gdy zorganizowano koncert zespołu Pektus w kościele w Miechowicach. Kościół przypominał bardziej sale koncertową niż miejsce sakralne a publcznosc przepraszam wierni zachowywali się jak na boisku gwiżdżąc i krzycząc. A członkowie zespołu chyba sami trochę zaskoczeni stwierdzili że czegoś takiego w kościele jeszcze nie przeżyli. Koncert został dofinansowany z pieniędzy Urzędu Miejskiego, wtedy jakoś biskup nie reagował. Widocznie są koncerty godne i niegodne.

Piotr Bruzda
napisał
08.12.2015
o 23:32

Odnoszę wrażenie, że redaktor Hałaś lubi mieszać i ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

W każdym razie, niby obiektywny i z troską pochylający się nad “losem maluczkich”, a w głębi serca stronniczy i nienawidzący poglądów różnych od jego.

Osobiście w liście Paczyny wyraźnie jest napisane KTO był inicjatorem (animatorem) protestu, więc próba wypromowania kogoś innego, jest intelektualnie daremna. o myleniu przyczyn i skutków zmilczę. W każdym razie z dziennikarskim warsztatem ma to niewiele wspólnego.

Trzeba raczej docenić śląskich katolików, że godnymi środkami osiągnęli skutek. NIE DOPUŚCILI DO PROFANACJI.

Papiestwo Franciszka nie jest formatu jego poprzedników i wiele można mieć do niego zastrzeżeń. Ale POMIMO wszystko, to właśnie Papież Franciszek jest instancją odwoławczą w takich sprawach, jak ta bytomska i nie powinno dziwić redaktora Hałasia, że śląscy katolicy właśnie do niego skierowali się o pomoc. Złośliwości powinien sobie redaktor Hałaś darować, bo świadczą tylko o nim.

Jeżeli Piotr (dodajmy: nie z Bytomia) publicznie afiszował się, że głosował na PO, a uważa siebie za tradycyjnego katolika, dał o sobie (złe) świadectwo i trasów bym w to nie mieszał. Użycie wniosku generalnego traktuję jako nadużycie ze strony redaktora Hałasia. Akurat powinien Pan wiedzieć, że generalizacja jest obarczona błędem.

Co by było, gdyby ...
teraz ktoś przypomniał komuś, co robił on przed 1989 rokiem i porównał z tym, co publikuje teraz w antykomunistycznych pismach?

Czy redaktor Hałaś także uznałby to za obłudę i schizofrenię?

Marcin Hałaś
napisał
09.12.2015
o 10:37

@ Piotr Bruzda: Generalnie ma Pan rację, spierałbym się o kilka szczegółów, ale Pana głos jest merytoryczny i ważny treściowo. Dziękuję.
A co robiłem przed 1989 roku? Polecam nie tylko lekturę Wikipedii, ale także np. archiwalnych numerów pisma Opinia wydawanego przez Konfederację Polski Niepodległej.
PS Proszę pamiętać, że moje opinie, do których ma Pan zastrzeżenia pojawiły się nie w tekście, ale w moich komentarzach do tekstu - polemikach z innymi Interneutami. O ile tekst ma charakter dziennikarski, to komentowałem już jako publicysta, przedstawiając swoje opinie.

korwinista
napisał
09.12.2015
o 19:40

Z tego co wiem, to Pjo głosuje na KORWINa.
Niezmiennie od 25 lat.
A, że lubi brylować i być przeciw, gdy inni są za, to fakt.
Przekorny jest.
Przy okazji, to co miał napisać na fb, skoro jego szwagier kandydował. Tak przynajmniej ma spokój w rodzinie.

Marcin Hałaś
napisał
09.12.2015
o 22:54

No, proszę - już prawie po nazwiskach leci. Tym razem Pjo deklarował, że głosuje na byłego korwinistę, który z przystanku ideały wysiadł na przystanku partia władzy.

Joanna Kowalska
napisał
11.12.2015
o 13:12

To co się stało w związku z wyrzuceniem koncertu finałowego Festiwalu Gorczyckiego z kościoła to jest skandal dla miasta .
Te sekty kościelne w mieście niech zajmą się raczej pijaństwem pod kościołami (tzw. piwnymi ogródkami) i festynami w kościołach
,które kulturą i obyczajami dopiero są profanacją miejsc. Dziwię się biskupowi Kopcowi , że uległ manipulacjom ludzi głupich i zacietrzewionych i nie sprawdził repertuaru tego koncertu i wziął udział w takiej manifestacji. Jestem bardzo rozczarowana .

Trydentczyk
napisał
12.12.2015
o 15:38

Szanowny Panie redaktorze, wybory polityczne pana P. to jego prywatna sprawa. Jak ktoś słusznie zauważył nawet nie mieszka w Bytomiu. Jest to postać kontrowersyjna i mogąca irytować, ale w żaden sposób nie jest reprezentatywna dla całego środowiska (wspomniane stowarzyszenie to też tylko jego część). To zwykły argument “ad personam”.  Na Tridentiny w niedziele poza okresem świątecznym uczęszcza ponad 70 osób, uczestniczących w czymś świętym, wyjątkowym i ponadczasowym, daleko ponad wyborami politycznymi poszczególnych wiernych. Zapraszam Pana do naocznego przekonania się, niedziela godzina 9.45.

Marcin Hałaś
napisał
12.12.2015
o 16:16

@Trydentyczyk
Szanowny Panie.
Oczywiście ma Pan rację.
Jednak o Panu P. wspomniałem dlatego, że to na jego blogi breviarium ukazała się pierwsza zachęta, aby protesty kierować do kurii gliwickich oraz Watykanu. A jeśli chodzi o wybór polityczny - jeżeli wybiera się człowieka z partii, która nie opowiada się za ochroną ludzkiego życia to warto mieć świadomość, że jest to już także wybór moralny.
Z zaproszenia nie skorzystam. Nie po to Duch Święty natchnął Ojców Kościoła podczas Vaticanum Secundum, aby zezwolili na msze w językach narodowych - żebym teraz w łacińskiej chciał uczestniczyć. Chociaż - kształcony w minionym tysiącleciu - uczyłem się łaciny 4 lata.
Z poważaniem. MH

Bytomianka
napisał
12.12.2015
o 20:28

Panie Anatolu “giba” to chyba Pan się pod prysznicem i niech pan nikogo nie obraża, pana słowa świadczą o pańskim niskim poziomie intelektualnym

zakrystianin
napisał
14.12.2015
o 11:58

Panie Hałaś, łacina broni się sama. Jako język martwy nie pozwala na manipulacje i zakłamania.

O językach narodowych już tego napisać nie mozna.

Skoro uczył się Pan łaciny, to proszę porównać polskie tłumaczenia z mszału rzymskiego zwrotu “coadunare digneris” i powiedzieć, czy dostrzega Pan różnicę między “umacniaj w jedności” (1970) a “doprowadź do pełnej jedności” (1986)?
Nadmienię, że o. Huculak napisał o tym książkę wskazując na dokonaną z premedytacją manipulację i oszustwo w służbie ideologii.

Polecam też lektury o soborze watykańskim II (Wildtgen, de Mattei, i inne), o roli służb komunistycznych w forowaniu liberalnych prądów (np. Cenckiewicz), o przerażeniu Jana XXIII na łożu śmierci, który krzyczał, żeby natychmiast przerwać obrady soboru, o zmianie poglądów kardynała Ratzingera na sobór, o powiązaniach z masoinerią purpuratów (np. Bugnini - “twórca” nowego mszału). Może wtedy Pan zrozumie, czym naprawdę był ostatni sobór

Niech Pan spojrzy na “dzieło” posoborowe i odpowie na pytanie, jakie owoce Pan dostrzega? Osobiście dostrzegam przeważnie zepsute i w dodatku chaos i zamęt, które nie pochodzą od Boga.

Paweł VI mówił o dymie Szatana, który wdarł się do kościoła ... . Podobnie Jan Paweł II i Benedykt XVI ... .
Jak widać, niewiele ma to wspólnego z Duchem Świętym, choć na niego powołują się najwięksi rewolucjoniści w kościele

Zwrot młodych ku Tradycji to właśnie reakcja na nowinki, protestantyzację, ministranki, komunię na rękę, skalę unieważnień małżeństw , heterodoksyjne nauczanie postmodernistyczne i ekumenizm w kościele sprzeciwiający się I Przykazaniu,  itd. itp. .

Żyjemy w czasach, gdy nauczanie św. Wincentego z Lerynu, i św. Atanazego, wydają się wciąż aktualne.

Msza trydencka jest nieomylną opoką, przekazaną przez Sobór Trydencki i św. Piusa V, na której można się oprzeć w czasach powszechnego relatywizmu i zamieszania.

czytelniczka
napisał
14.12.2015
o 12:04

Zakrystianin ma rację.

Podobnie jest z “pro multis”, które niemieckie tłumaczenie zmieniło na “fur alles.”

Zmiany te i inne przypominają rewolucję W Anglii za Henryka VIII, który rozpoczął protestantyzację Wielkiej Brytanii od zmian w mszale.

Dodam, że warto przeczytać jeszcze “Iota unum” Romano Ameriego, czy książki Davisa.

Marcin Hałaś
napisał
14.12.2015
o 12:59

I jak tu nie lubić trydentczyków? Nikt z taką gracją nie udowadni, że powiedzenie “być bardziej papieskim od papieża” to nie tylko teoretyczne porzekadło, lecz wciąż żywa i stosowane postawa grin

observer
napisał
15.12.2015
o 11:06

Trywializowanie tematu, który dla wielu katolików jest sprawą najważniejszą, to mało napisane: nietakt.

Niewątpliwie świadczy to o poziomie redaktora Hałasia.

Nie sądziłem, że Ojciec Święty Benedykt XVI jest “bardziej papieski niż Papież”.

Wygodnie jest tkwić w ignorancji i pouczać oraz wytykać innym źdźbło, gdy samemu ma się belkę w oku.

Marcin Hałaś
napisał
15.12.2015
o 11:38

Re: Observer
Bardziej papiescy niż sprawujący Posługę papież Franciszek. Co doprecyzowuję uprzejmie z mego poziomu, tkwiący w ignorancji oraz prawie niewidzący z powodu belek we własnym oku. Z Panem Bogiem.

Jerzy Olewicz
napisał
16.12.2015
o 10:18

Właściwie o co chodzi przeciwnikom koncertu, tańca którego nie widzieli, świateł które mogłyby przyćmić oświetlenie kościelne, czy może o zasadę, wszystko co nowe jest be, tradycja 1000-lenia jest cacy. Kościoły, szczególnie te budowane dawniej, cechują się przepiękną akustyką, predysponującą do koncertów muzycznych. O tą akustykę dbali najlepsi projektanci swoich czasów, bo czym innym jak nie teatrem jest coniedzielna msza święta, im bardziej czcząca większą uroczystość kościelną tym świetniejsze przedstawienia, A akustyka miejsca pozwala wydobyć wszystko co zawarte jest w modulacji śpiewu kapłana odprawiającego mszę i pełnego zrozumienia przekazania kazania lub homilii, choć znaczenie obydwu jest takie samo.
Dzięki takiej akustyce, kościoły predysponowane są do koncertów muzycznych, a oprawa wizualna koncertu niekoniecznie musi zamykać się komżą i ornatami.
Brawo dla organizatorów koncertu w tym miejscu, ale gańbą dla przeciwników jest argumentowanie sprzeciwu tradycją katolicką niezmienną od tysiącleci.
Wszystkim przeciwnikom i zwolennikom koncertu życzę wszystkiego dobrego na Święta Bożego Narodzenia.
Szczęść  Wam Boże

Tomasz Sobczak
napisał
29.12.2015
o 00:17

templariusz
napisał
04.01.2016
o 23:29

Jurek, jak chcesz iść na koncert, gdzie jest dobra akustyka, to idź do NOSPR i zapłać stówę, a kościoły zostaw w spokoju. Spróbuj do synagogi albo meczetu, zobaczymy, czy cię wpuszczą, a raczej, czy wyjdziesz z nich żywy,

A Msza św. to nie teatr, jak obraźliwie i pogardliwie piszesz,  lecz Najświętsza Ofiara Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Dodajmy: bezkrwawa ofiara (krwawa była w Wielki Piątek), w czasie której, na głos kapłana działającego in persona Christi, dokonuje się Cud: chleb i wino zamienia się w Ciało i Krew Pana Jezusa.

A kościoły to nie sale koncertowe. To miejsca Kultu Bożego. Budowano je na większa chwałę Boga, a to, że są arcydziełami sztuki budowlanej i przy tym mają znakomitą akustykę, chwała budowniczym za to.

Tomaszu, lepiej przeczytaj to: J 2, 13 - 15

Imię i Nazwisko
napisał
08.01.2016
o 17:53

@templariusz
1. Koncerty w salach NOSPR-u zaczynają się od dychy (widać, że z Pana muzyczny koneser),
2. Koncert nie mial się odbywać w trakcie mszy, więc po co ten cały wykład (liturgię kościoła katolickiego zna w Polsce każdy, także ateista),
3. A propos “Kultu Bożego”. Większość dzieł mistrzów doby baroku (w tym Haendla, twórcy m.in. “Mesjasza”) miała charakter religijny i inspirowany biblią. Więcej Haendel zrobił dla tego “kultu”, nawet pisząc takie “rozrywkowe” dzieła, jak “Muzyka na wodzie”, czy “Muzyka królewskich ogni sztucznych” niż miliony świętoszkowatych miernot, takich jak Pan.
4. Parafia i kuria sobie w nogi strzeliły tą decyzją - bo kto będzie teraz chcial organizować jakiekolwiek koncerty w bytomskich kościołach. Ten brak słowności, dezorganizujący pracę organizatorów koncertu, jest żenujący. A w kwestii decyzji hierarchów jeszcze jedna uwaga: tchórzostwo, przymilanie się ekstremistom religijnym.
5. Jak rozumiem, po katolicku jest branie pieniędzy od świeckiego (jeszcze) państwa, pochodzących z danin obywateli z tytułu tzw. Funduszu Kościelnego, a także środków na renowacje obiektów sakralnych. Ale danie czegoś od siebie, w tym przypadku udostepnienie obiektu melomanom, także tym niewierzącym lub nie należącym do ekstremy religijnej, już się w wartościach katolickich nie mieści. 

templariusz
napisał
11.01.2016
o 18:54

@ Imię i Nazwisko

“Koncerty w salach NOSPR-u zaczynają się od dychy”.

Nie sądzę, aby koncert z tańcami i światłem oraz zagranicznymi wykonawcami miał kosztować dychę.

“Koncert nie miał się odbywać w trakcie mszy”.

Jeszcze by tego brakowało. A co to zmienia? Profanacje tylko na Mszy kolega widział?

“miliony świętoszkowatych miernot, takich jak Pan”.

Dobrze być miernotą. Jedną z milionów. Niechby i świętoszkowatą.

“w kwestii decyzji hierarchów jeszcze jedna uwaga: tchórzostwo, przymilanie się ekstremistom religijnym.”

Mylisz się.

“po katolicku jest branie pieniędzy od świeckiego (jeszcze) państwa, pochodzących z danin obywateli z tytułu tzw. Funduszu Kościelnego, a także środków na renowacje obiektów sakralnych.”

Tak

“udostępnienie obiektu melomanom, także tym niewierzącym lub nie należącym do ekstremy religijnej, już się w wartościach katolickich nie mieści.”

Nie, nie mieści się.








artykuły z tego wydania

Krajobraz po referendum

​Co nas czeka? Zorganizowane 3 grudnia referendum nie zmieniło sytuacji na bytomskiej scenie politycznej. A to oznacza, że rok pozostający do wyborów samorządowych najprawdopodobniej będzie stał…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Radni komentują

Komentarze po referendum

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Trzy projekty, miliony dofinansowania

​Dostaniemy wsparcie. Trzy zaproponowane przez nasze miasto projekty realizowane w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji doczekają się dofinansowania. Na ich realizację w sumie pozyskamy niemal 17 milionów złotych. 

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Przystrojona choinka stanęła w hollu dworca

​Ale się bawili! Tylu ludzi to nie ma chyba nawet na centralnym w Warszawie – komentował z uznaniem policjant przyglądający się imprezie jaką w minioną sobotę zorganizowano w hollu…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Jarmark świąteczny z Mikołajem i orkiestrą

​Forum pełne światła. Sporo działo się w miniony weekend na radzionkowskim Forum Miejskim, czyli placu Letochów. Zgodnie z kilkuletnią tradycją zorganizowano tam jarmark świąteczny. 

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Kup sobie kalendarz z przedwojennego Bytomia

​Kup i powieś. Stary rok się kończy, nowy niedługo nadejdzie, więc najwyższy czas, zaopatrzyć się w kalendarz. Na przykład taki wydany przez bytomskie Muzeum Górnośląskie.

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Mieszkania czekają na młodych

​Punkty zdecydują. Ruszyła szósta już edycja realizowanego w Bytomiu programu „Mieszkanie dla młodych”. Tym razem na chętnych czeka dziewięć lokali do wynajęcia. Są one zlpkalizowane w Śródmieściu, Stroszku…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Mikołaj z workiem prezentów

​Integracyjna zabawa. Były elfy, renifery, śnieżynka, mnóstwo dobrej zabawy i do kompletu zabrakło tylko śniegu. Za to Mikołaj nie przyniósł nikomu rózgi, bo dzieci z Niepublicznego Przedszkola Językowo-Sportowego…

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Rozmowy o dobrym rodzicielstwie

​Specjaliści i praktycy. Przez kilka miesięcy prowadzono w Bytomiu kampanię społeczną „I ty możesz być dobrym rodzicem”. Jej wyniki podsumowano w minioną środę podczas spotkania z udziałem urzędników, psychologów, policjantów i terapeutów. 

więcej >>>
Życie miasta | 2017.12.11 | Edytor

Anioł Wolontariatu i… skromności

​Nagrody bytomskie i międzynarodowe. Po raz dwunasty przyznano nagrodę Bytomskiego Anioła Wolontariatu. Równocześnie po raz pierwszy wręczono Międzynarodowego Anioła Wolontariatu.

więcej >>>
Środek życia | 2017.12.11 | Edytor

Ojciec Ludwik w filmie i na wystawie

​Z Radzionkowa na ołtarze. Za nami premiera filmu dokumentalnego opowiadającego o życiu i męczeńskiej śmierci pochodzącego z Radzionkowa Ojca Ludwika Wrodarczyka OMI. Towarzyszy jej wystawa zorganizowana w Centrum Kultury Karolinka. 

więcej >>>
Środek życia | 2017.12.11 | Edytor

Muzeum wymieniło wesele na trumnę

​Obraz wart obejrzenia. Mamy kolejny powód, by odwiedzić bytomskie Muzeum Górnośląskie. Od tygodnia można w nim obejrzeć jeden z najważniejszych obrazów Aleksandra Gierymskiego „Trumnę chłopską”. Pozostanie on z nami…

więcej >>>
Środek życia Życie kulturalne | 2017.12.11 | Edytor

12 grudnia 2017

imieniny:
Dagmary, Aleksandra

Bytom
12°C

Ciśnienie: 0992 hPa

Galeria Tomenki

Nasze akcje

  • Panteon bytomski

    Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

Redakcja