Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to,… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Domki z kart

​Niemal równy rok temu pisałem w tym miejscu w komentarzu… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Bezrobocie jest, czy go nie ma

​Informacja o 16 procentowym bezrobociu w Bytomiu może szokować przybysza… więcej >>>



Panteon Bytomski

WŁADYSŁAW KUBISTY - CHIRURG O ZŁOTYCH RĘKACH

W bogatych dziejach bytomskiej medycyny nie brak postaci wybitnych i zasłużonych lekarzy. Jednym z nich był znakomity chirurg Władysław Kubisty, któremu przypadła w udziale odbudowa bytomskiej służby zdrowia po roku 1945. Poświęcamy mu dzisiejszy odcinek “Panteonu bytomskiego”.

Władysław Kubisty urodził się 18 czerwca 1910 roku w Krakowie w rodzinie kolejarskiej. Po ukończeniu gimnazjum św. Jacka podjął w roku 1928 studia medyczne na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego. O mało nie porzucił ich na drugim roku z powodu nagłej śmierci matki w wyniku powikłań pooperacyjnych. Przeważyło powołanie - studia ukończył w roku 1935, w trzy lata później uzyskał doktorat w Zakładzie Anatomii Porównawczej UJ. Chirurgiczne szlify zdobywał pod kierunkiem znakomitego profesora Rutkowskiego w Klinice Chirurgicznej UJ, gdzie zasłużył na opinię “zręcznego i dokładnego”. W roku 1938 zaczął pracę w krakowskim szpitalu św. Łazarza. Od roku 1942 kierował tam, jako najstarszy polski lekarz, oddziałem chirurgicznym. Był lekarzem Armii Krajowej, ryzykując życie przyjmował do szpitala rannych z oddziałów leśnych. W styczniu 1945 r. wkroczył do zajętego przez Sowietów obozu w Oświęcimiu jako członek powołanej specjalnie międzynarodowej komisji lekarskiej.

W marcu 1945 r. na polecenie wojewody śląsko-dąbrowskiego Aleksandra Zawadzkiego przybył do Bytomia, by organizować tu służbę zdrowia. Objął najpierw szpital w Rokitnicy (obecnie Akademia Medyczna), wkrótce został ordynatorem oddziału chirurgicznego Szpitala Miejskiego nr 1 przy ul. Żeromskiego. Z miejscem tym związał resztę swego zawodowego życia - był tu dyrektorem w latach 1951-1974. Wraz z doktorem Kubistym przybyły z Krakowa trzy siostry zakonne szarytki, znakomite pielęgniarki. Dzięki osobistej opiece dr. Kubistego siostry Łucja, Magdalena i Monika przetrwały w szpitalu wszelkie próby usunięcia ich przez ówczesne władze. Podobnie wyłącznie za sprawą odważnej postawy dyrektora udało się zachować (istniejącą do dnia dzisiejszego) kaplicę szpitalną.

Władysław Kubisty był chirurgiem praktykiem, jego żywiołem był szpital i sala operacyjna. Odrzucał wielokrotne propozycje przejścia do Akademii Medycznej, mimo że miał w dorobku poważne osiągnięcia (opublikował kilkanaście prac naukowych). Jako pierwszy w Polsce zastosował hibernację farmakologiczną, przy pomocy której przeprowadził około pięćdziesięciu udanych operacji. Również jako pierwszy zastosował tzw. metodę Moroneya przy operacjach owrzodzenia żołądka, dającą lepsze niż dotychczas efekty. Spod ręki Kubistego wyszło wielu znakomitych lekarzy, kilku z jego szpitala wystartowało do kariery naukowej. Niektórzy pracują do dziś w Bytomiu, by wymienić choćby znakomitego chirurga dziecięcego Macieja Kurkowskiego.

Najbardziej spektakularnymi osiągnięciami doktora Kubistego jako chirurga były dwie operacje serca, przeprowadzone w latach 1958 i 1959. W pierwszym przypadku chodziło o więźnia, który wbił sobie w serce wyprostowaną agrafkę. Kubisty z zegarmistrzowską precyzją, bez użycia sztucznego płucoserca (którego szpital nie miał), usunął dwunastocentymetrowy drut i założył szwy na tętnicę wieńcową. Wrok później uratował życie “pensjonariuszowi” hotelu robotniczego, któremu wbito nóż w serce podczas bójki. O obu operacjach rozpisywała się prasa w całym kraju.

Złote ręce Władysława Kubistego nie odpoczywały nawet poza szpitalem. Hobby doktora było… zegarmistrzostwo. Naprawianie starych zegarów nie tylko przynosiło mu relaks, ale także zapewniało trening precyzji i cierpliwości.

Władysław Kubisty zmarł w Bytomiu 3 lutego 1976 roku. Zgodnie z ostatnią wolą spoczął na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

23 maja 2017

imieniny:
Iwony, Dezyderego

Bytom
14°C

Ciśnienie: 1015 hPa

Galeria Tomenki

Nasze akcje

  • Panteon bytomski

    Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

Redakcja