Zb logo

  

   blogi   forum

Wiadomości

Komentarze / Blogi

Tomasz Nowak Tomasz Nowak

Kamera! Akcja! I nic nie widać

​Bytomski system monitoringu to 38 kamer non stop rejestrujących to, co dzieje się w najważniejszych punktach miasta, obraz… więcej >>>


Marcin Hałaś Marcin Hałaś

Dobra koalicja, a przynajmniej najlepsza

Od wyborów samorządowych Bytomiem rządzi koalicja KO-PiS, czyli Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda magicy z… więcej >>>


Witold Branicki Witold Branicki

Krajobraz po historycznym spadku

​Na 760-lecie lokacji Bytomia na prawie niemieckim Ratusz oraz jego agendy, miejscowe instytucje i organizacje

przygotowały turnieje, imprezy,… więcej >>>


Jacek Sonczowski Jacek Sonczowski

Święto policji w teatrze “Rozbark”

​Policjanci z bytomskiego garnizonu spotkali się w Bytomskim Teatrze Tańca i Ruchu "Rozbark". Okazją było doroczne Święto Policji.… więcej >>>


ZB 40 | 03.10.2016 | Życie sportowe | Witold Branicki

Czarni wczoraj i dzisiaj

​Dżudo. W styczniu tego roku minęło pięć dekad od pierwszego treningu sekcji. 8 października GKS Czarni Bytom zaprasza do Opery Śląskiej na Galę 50-lecia Bytomskiego Judo. Wieczorem jubilaci będą tańcować w swojej hali, wspominać dawne czasy i planować przyszłość.


Dawno, dawno temu, gdy Bytom był jeszcze miastem węgla i stali, a w kopalniach brali się za łby legendarny Skarbnik z przyziemnym sekretarzem PZPR, zew miłości do pięknej lekkoatletki przywiódł tutaj mitycznego twórcę bytomskiego dżudo. Nazywał się Józef Wiśniewski. Niby zwyczajnie, ale urodził się w stolicy legendarnej krainy, tytułowanej Kresami, w której metr był dłuższy, niż gdzie indziej, a kilogram cięższy. Energiczny, przystojny młodzian otrzymał od prezesa TKKF Orzeł przy KWK Dymitrow, czyli jakbyśmy to teraz powiedzieli, od menedżera fitness klubu, propozycję utworzenia sekcji dżudo. 

Przed pół wiekiem wszystko było pierwsze, z dzisiejszej perspektywy historyczne. Przez uczestników narodzin sekcji wspominane jest z rozrzewnieniem. Przez obecne pokolenie sportowców uważane za na wpół prawdziwe i traktowane jak era dinozaurów, z lekkim przymrużeniem oka. Ówczesne małolaty, które pod wodzą niewiele starszego trenera rozpoczynały przygodę z dżudo, dla dzisiejszych adeptów tej sztuki walki stały się dziadkami. To w pełni obrazuje upływ czasu. 

Ponieważ założyciel sekcji, późniejszy prezes Górniczego Klubu Sportowego Czarni Bytom, Śląskiego Związku Judo oraz Polskiego Związku Judo, członek Polskiego Komitetu Olimpijskiego, szef Rady Sportu przy prezydencie miasta, w 2014 roku odszedł do nieba nad rodzinnym Lwowem, posłużmy się cytatem z klubowych annałów, czyli internetowej witryny. Zaczerpnęliśmy z niej dwa zdania, nafaszerowane nazwiskami: „Wśród pierwszych 68 adeptów rozpoczynających w styczniu 1966 roku treningi prowadzone przez trenera Józefa Wiśniewskiego znaleźli się między innymi: Zenon Mościński, Ryszard Hara, Jan Kisiel i Michał Zrobczyński, medaliści pierwszych zawodów Mistrzostw Śląska Juniorów. Do nich dołączali kolejno: Zdzisław Picz, Piotr Skwara, Wiktor Śliwiński, Jan Tworogal, Witold Kulesza, Marian Podgórski, Ryszard Strzelczyk i inni.”

Można w nieskończoność odwoływać się do klubowej kroniki, prezentując krok po kroku wspinanie się sekcji po sportowej drabinie, sięganie przez jej zawodników po coraz wyższe cele, mnożyć opisy okoliczności zdobywania medali i tytułów. Do zaszczytów i osiągnięć jeszcze wrócimy. Dla pełnego zobrazowania drogi, jaką przeszli dżudocy od 1966 do 2016 roku, dajmy kilka porównań z dziedziny mieć i móc. 

Podczas pamiętnego pierwszego treningu, odbywającego się 10 stycznia 1966, kandydaci na dżudoków mieli do dyspozycji kilka materaców gimnastycznych, wypożyczonych im przez pracującą w „Gastronomiku” wuefistkę, żonę założyciela sekcji Irenę Szczupak-Wiśniewską, lekkoatletyczną akademicką wicemistrzynię świata, mistrzynię i wicemistrzynię Polski. Brakowało własnych pomieszczeń i zaplecza, specjalistycznych mat do dżudo oraz kimon. Dzisiaj Czarni występują w roli potentatów. Najlepiej zorganizowanego, dzięki temu najbogatszego bytomskiego klubu. Pod względem sportowych osiągnięć, najlepszego polskiego klubu dżudo, bardzo wysoko plasującego się w ministerialnej klasyfikacji sportu dzieci i młodzieży. 

Czarni przedstawiają się jako właściciele i jedyni użytkownicy gruntu o powierzchni 6753 m2, na którym stoi zespół  budynków sportowych, biurowych i noclegowych o łącznej powierzchni 2319 m2. W ich charakterystycznej hali sportowej przy ul. Łużyckiej o gabarytach 38 m x 14 m nie brak sali głównej i treningowej, sauny, siłowni, szatni z zapleczem sanitarnym, kawiarenek i miejsc noclegowych dla 27 osób, a na zewnątrz parkingu. 

Przez większą część doby nie zamykają się drzwi do klubu przy ul. Łużyckiej. Nierzadki to widok, gdy podczas dorocznego naboru do sekcji mundurowi pilnują ruchu pojazdów, kierowanych przez rodziców kandydatów na dżudoków. GKS Czarni zrzesza ponad 750 członków. W razie potrzeby za swoje pieniądze, nie oglądając się na Polski Związek Judo, ekspediuje swoich czołowych sportowców na najważniejsze międzynarodowe turnieje i „campy”. Dla wszystkich zawodniczek i zawodników przygotowuje obozy i zgrupowania w kraju. Klub organizował i organizuje Mistrzostwa Bytomia, Międzynarodowe turnieje o „Złoty Kilof Górniczy”, Mistrzostwa Śląska, Drużynowe Mistrzostwa Polski w różnych grupach wiekowych, zawody o Puchar Polski, Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży, turnieje międzynarodowe, w tym o Puchar Europy. 

Józef Wiśniewski wychodził z kresowej zasady, licz przede wszystkim na siebie, ale nie zapominaj o innych. Przed 50 laty dżudocy zaczynali sportową drogę bez funduszy, skazani na wsparcie TKKF, utrzymywanego przez macierzystą kopalnię. Od dawna mają zapewniony byt dzięki firmom Sponsor i Sponsor Plus, których GKS Czarni Bytom jest 100-procentowym właścicielem. Wielokrotnie nagradzana spółka Sponsor Plus zatrudnia około 200 osób i w 2/3 finansuje działalność klubu. Czarni co roku z rozmachem szykują akcję charytatywną, z której dochód zasila fundusze dzieci pokrzywdzonych przez los.

Skupiając się na teraźniejszości i przyszłości, Czarni nie zapominają o swych korzeniach. Chociaż ich macierzysta kopalnia przeszła do historii, pozostali wierni tradycji. Niezmiennie noszą nazwę Górniczy Klub Sportowy, chlubią się zielono-czarnymi kolorami oraz w logo utrzymują górniczą symbolikę. Twierdzą, że spośród 750  członków klubu przeważająca większość wywodzi się z rodzin górniczych, między innymi olimpijczycy oraz medaliści Mistrzostw Świata, Europy i Polski.

Najdogodniejszy to moment, żeby rzucić na papier garść medalowej statystyki. Powiedzmy szczerze, że dokonania dżudoków GKS Czarni Bytom powalają na kolana lub przynajmniej zmuszają do głębokiego ukłonu działaczy, trenerów i zawodników innych klubów, nie tylko tej dyscypliny sportu. Zawodnicy Czarnych ponad 300 razy wystąpili w reprezentacji Polski na mistrzowskich imprezach rangi światowej. Waldemar Legień zdobył dla Czarnych 2 złote medale Igrzysk Olimpijskich. Bytomscy sportowcy dorzucili do nich 16 krążków Mistrzostw Świata, 14 medali Mistrzostw Europy oraz 21 razy uplasowali się na miejscach punktowanych do światowego rankingu. Młodzież wywalczyła 26 medali w zawodach mistrzowskiej rangi oraz 29 razy znalazła się na punktowanych pozycjach. W kraju zawodnicy zapewnili klubowi w sumie 678 medali Mistrzostw Polski, w tym 68 tytułów Drużynowych Mistrzostw Polski oraz 205 tytułów indywidualnych Mistrzostw Polski.

Znane postacie spinają 50-lecie bytomskiego dżudo. Następcą Józefa Wiśniewskiego na prezesowskim fotelu GKS Czarni został dobroczyńca i wiceszef klubu, były zawodnik Wiesław Wiśniewski. Zenon Mościński, pierwszy wychowanek Józefa Wiśniewskiego, dzisiaj pełni funkcję prezesa Śląskiego Związku Judo oraz jest dyrektorem klubu. Dawni medaliści mistrzostw kraju, Europy i świata, olimpijczycy występują w roli działaczy, sponsorów i trenerów GKS Czarni Bytom.

8 października o godzinie 16 w bytomskiej Operze Śląskiej rozpocznie się „Gala 50-lecia Bytomskiego Judo.” W programie znajdzie się projekcja filmu „50 lat judo w Czarnych Bytom.” Najlepsi zawodnicy, trenerzy i działacze otrzymają odznaczenia i wyróżnienia. Imprezę uświetnią występy artystyczne. Wieczorem o godz. 20 Czarni oraz ich przyjaciele  spotkają się w hali dżudo na balu, podczas którego zostaną wręczone kolejne upominki i wyróżnienia.



Artykuł był oglądany 3523 razy.
  • Ocena - 0 0 głosów
   


Komentarze

ClgKP
napisał
10.01.2021
o 19:54

Pills information for patients. Cautions. can you get prednisone price in USA. Some trends of pills. Get here.
<a >All information about drug.</a> <a >Some about pills.</a> <a >All about drug.</a>  cb576ff








  • pozostałe artykuły z tego wydania

    Powiedz, co myślisz o rewitalizacji

    ​Władze ripostują marszałkowi. 3 października rozpoczynają się konsultacje  Gminnego Programu Rewitalizacji. Na jego temat wypowiedzieć się może każdy z bytomian. W miniony… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 03.10.2016 | Edytor

    Dlaczego PUP oddał kasę na walkę z bezrobociem?

    ​Urzędnicy się tłumaczą. Debatę o bytomskim rynku zatrudnienia przeprowadzili radni i urzędnicy Powiatowego Urzędu Pracy. Sprowokowała ją informacja o tym,… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 03.10.2016 | Edytor

    Budżet obywatelski już gotowy

    ​Bytomienie podzielili pieniądze. Wiadomo już, jakie inwestycje doczekają się realizacji w ramach kolejnej edycji budżetu obywatelskiego. Mieszkańcy każdej z dzielnic Bytomia wybrali… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 03.10.2016 | Edytor

    Drugie życie kopalni Centrum

    ​Roboty w bród. Bytomska kopalnia Centrum otrzyma drugie życie. Węgla już wprawdzie nie dostarczy, ale i tak będzie niezwykle istotna… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 03.10.2016 | Edytor

    Co zrobić z trującymi beczkami?

    ​Problem gminy. Co zrobić z ciężarówką pełną beczek z kwasem i innymi truciznami, którą zatrzymano na nieużytkach przy ul. Elżbiety? Mimo upływu czasu… więcej >>>

    ZB 40 | Życie miasta | 03.10.2016 | Edytor

    Mówią o nich: Depesze

    ​Więcej niż znajomi. Noszą charakterystyczne czarne skórzane kurtki, czarne koszulki i spodnie w takim samym kolorze. Znają teksty piosenek i najdrobniejsze fakty z życia… więcej >>>

    ZB 40 | Środek życia | 03.10.2016 | Edytor

    Superprezydent?  Ja nim nie jestem!

    ​Kim jest Jakub Snochowski. Ma zaledwie 28 lat, a zasiada na kilku prezesowskich stołkach. W swym życiu zdążył już być harcerzem, kaskaderem,… więcej >>>

    ZB 40 | Środek życia | 03.10.2016 | Tomasz Nowak

    Blaski i cienie ulicy Piekarskiej

    ​Śródmieście. Ulica Piekarska to w jakimś sensie odbicie stanu Bytomia. Zniszczenia i wieloletnie zaniedbania, gdzieniegdzie jaśniejsze punkty. Czy Piekarska kiedyś wypięknieje?

    więcej >>>
    ZB 40 | Życie dzielnic | 03.10.2016 | Marcin Hałaś

    Naśladowcy Matki Ewy

    ​Laur serca. Wyjątkowa nagroda dla wyjątkowych ludzi. Tak najprościej można określić nagrodę imienia Matki Ewy, którą w tym roku wręczono… więcej >>>

    ZB 40 | Środek życia | 03.10.2016 | Edytor

    Studenci seniorzy chcą się rozwijać

    ​Żądni wiedzy, ciekawi świata. Bytomski Uniwersytet III Wieku zainaugurował kolejny rok swojej działalności. Jak zwykle studenci seniorzy będą się uczyć,… więcej >>>

    ZB 40 | Środek życia | 03.10.2016 | Edytor


    OGŁOSZENIA
    DROBNE

    W PONIEDZIAŁEK
    W GAZECIE
    W ŚRODĘ
    W INTERNECIE!*

    *za 15% dopłatą

    07 maja 2021

    imieniny:
    Gizeli, Ludmiły

    Galeria Tomenki

    Nasze akcje

    • Panteon bytomski

      Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia. więcej >>>

    Redakcja