AKTUALIZACJA: Według oświadczenia Gminy Bytom - czterej mężczyźni zatrzymani wczoraj na miejskim basenie są obywatelami Gruzji.
Chcesz wiedzieć więcej: KLIK
O sprawie pisaliśmy wczoraj. Do próby linczu na podejrzewanych o zachowania pedofilskie mężczyznach doszło w minioną sobotę na pływalni przy ulicy Wrocławskiej.
Rozegrały się tam dantejskie sceny. W pewnym momencie wybuchło wielkie zamieszanie. Plażowicze podejrzewali bowiem, że grupa przebywających w wodzie mężczyzn dopuściła się zachowań pedofilskich wobec kąpiących się dzieci, konkretnie miało chodzić o wymuszanie pewnych zachowań.
Kiedy sprawa wyszła na jaw, rozjuszony tłum natarł na podejrzanych. Ludzie nie przebierając w słowach, nie szczędząc wulgaryzmów i najcięższych gróźb krzyczeli, wygrażali pięściami, domagali się natychmiastowego i bezwzględnego wymierzenia kary. Blisko było do linczu.
Interweniowała wezwana na miejsce policja. Funkcjonariusze w kaskach ledwo powstrzymali coraz bardziej zdenerwowanych ludzi. By okiełznać tłum musieli użyć gazu, ale nie z miotacza, lecz osobistego.
- Sytuacja na basenie była naprawdę napięta, policjanci musieli interweniować, bo tłum był rozjuszony - potwierdza kom. Lenkiewicz. - Na szczęście nikomu nic się nie stało, dzieci też nie zostały poszkodowane.
Komentarze