Wiadomości

Zamknij

Najpierw nie chciał wyjść, potem uciekał

MH 14:14, 24.11.2025 Aktualizacja: 16:46, 24.11.2025
Skomentuj Najpierw nie chciał wyjść, potem uciekał Zdjęcie ilustracyjne. Freepik.

Bytomscy policjanci zatrzymali poszukiwanego listem gończym sprawcę rozboju.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 23 listopada około godziny 23:40. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który nie chciał opuścić taksówki. - To był tzw. problematyczny klient, taksówkarz wolał nie ryzykować awantury i wezwał policję - mówi podkomisarz Paulina Gnietko, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.

Kiedy na miejsce przybył patrol z II Komisariatu, znajdujący się w taksówce mężczyzna zaczął uciekać. Najwyraźniej tak podziałał na niego widok radiowozu. Jak się okazało, miał powody, aby wziąć nogi za pas - był poszukiwany listem gończym, jaki wydał za nim bytomski sąd. I to w związku z niebagatelnym przestępstwem, bo 34-letni mieszkaniec Bytomia jest skazany na karę trzech lat pozbawienia wolności za rozbój. Chciał jednak wymigać się od odsiadki.

Funkcjonariusze szybko ujęli jednak uciekiniera. Trafił do aresztu i teraz odbędzie karę, na jaką zasłużył.

(MH)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%