Bytomscy policjanci zatrzymali poszukiwanego listem gończym sprawcę rozboju.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 23 listopada około godziny 23:40. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który nie chciał opuścić taksówki. - To był tzw. problematyczny klient, taksówkarz wolał nie ryzykować awantury i wezwał policję - mówi podkomisarz Paulina Gnietko, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.
Kiedy na miejsce przybył patrol z II Komisariatu, znajdujący się w taksówce mężczyzna zaczął uciekać. Najwyraźniej tak podziałał na niego widok radiowozu. Jak się okazało, miał powody, aby wziąć nogi za pas - był poszukiwany listem gończym, jaki wydał za nim bytomski sąd. I to w związku z niebagatelnym przestępstwem, bo 34-letni mieszkaniec Bytomia jest skazany na karę trzech lat pozbawienia wolności za rozbój. Chciał jednak wymigać się od odsiadki.
Funkcjonariusze szybko ujęli jednak uciekiniera. Trafił do aresztu i teraz odbędzie karę, na jaką zasłużył.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz