Znowu zrobiło się głośno o pochodzącej z Bytomia dziennikarce Annie Popek.
Tym razem w związku z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Tegoroczny finał WOŚP odbędzie się w niedzielę 25 stycznia. Ale Anna Popek - dziennikarka pochodząca z Bytomia, która w naszym mieście ukończyła I LO im. Jana Smolenia - "namieszała" już 5 stycznia. W tym dniu na Platformie X (dawniej: Twitter) Popek zamieściła grafikę z hasłem: "Nie wspieram Owsiaka".
Kolenda-Zaleska ripostuje
W mediach społecznościowych zawrzało. Związana z TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska grafikę Anny Popek podała dalej, opatrując własnym komentarzem: "I nie ma się czym chwalić. Nie wspieram chorych dzieciaków - tak powinien brzmieć ten wpis". Pod opinią Kolendy-Zaleskiej rozpoczęła się dyskusja, w której wzięli udział zarówno znani dziennikarze, jak i anonimowi użytkownicy Platformy X. "Zasadniczo to dwie sprawy - Owsiak nie jest chory i nie jest dzieckiem" - napisał jeden z internautów. Z kolei publicystka "Gościa Niedzielnego" Agata Puścikowska skomentowała: "Kompletna bzdura. I manipulacja. Nie muszę wspierać Owsiaka, żeby wspierać mądre i skuteczne dzieła pomocowe".
Anna Popek swoją grafikę dość szybko skasowała. A w rozmowie z dziennikarzem "Faktu" tak tłumaczyła tę decyzję: - Usunęłam to zdjęcie, bo jednak chcę rozpocząć Nowy Rok z dobrym nastawieniem do ludzi i ich inicjatyw. "Nie" to negacja, a ja szukam słonecznej strony życia.
Mleko się rozlało
Ale mleko już się rozlało. Na Platformie X trwała burza. Pod wpisem, w którym Kolenda-Zaleska skrytykowała Popek bardzo szybko uzbierało się ponad 1000 odpowiedzi! Wiele osób popierało zdanie Popek. Przypominano bilbordy WOŚP, które pojawiły się przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku i były odczytywane jako wsparcie Koalicji Obywatelskiej w walce z PiS. "Przecież można wpłacić na bardziej transparentne fundacje, które nie finansują kampanii wyborczych partii politycznych i tym samym pomóc dzieciakom" - przekonywał jeden z internautów
Skasowanie kontrowersyjnej grafiki nie uspokoiło atmosfery, bo w internecie nic nie ginie. Wielu użytkowników zdążyło zrobić screeny, a następnie zdjęcie z hasłem "Nie wspieram Owsiaka" kolportowali w zestawieniu z dawnymi fotografiami Anny Popek jako prezenterki współprowadzącej finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w latach 2010-2015. Tym samym część internautów uznała, że Anna Popek stosunek do WOŚP zmieniła z przyczyn koniunkturalnych. Nie miała nic przeciw Owsiakowi, kiedy prowadziła finały WOŚP jako prezenterka TVP. Obecnie nie wspiera Owsiaka, bo znalazła się w grupie dziennikarzy, którzy z telewizji publicznej odeszli i znaleźli pracę w opozycyjnej Telewizji Republika, będącej nieformalną tubą PiS-u.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz