Trzech Króli to dla wielu okazja do świętowania. Nic dziwnego, że 7 stycznia bytomscy policjanci jeszcze przed świtem rozpoczęli na naszych ulicach akcję Trzeźwość.
Zazwyczaj w czasie akcji Trzeźwość, czyli przesiewowej kontroli wszystkich kierowców w newralgicznych punktach miasta wpadają tzw. wczorajsi, czyli osoby, które spożywały alkohol dzień wcześniej i nie zdążyły "dotrzeźwieć".
Tym razem było inaczej.
Już po godzinie 5 na ulicy Zabrzańskiej policjanci zatrzymali 29-letniego mieszkańca Bytomia, który kierował samochodem marki Opel w stanie nietrzeźwości. 29-latek miał w organizmie prawie półtora promila alkoholu, zatem odpowie przed sądem za przestępstwo.
Natomiast około godziny 5:30 na ulicy Dąbrowa Miejska 24-letni mieszkaniec Bytomia poruszał się pojazdem marki BMW pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów wydanego przez Sąd Rejonowy w Czeladzi. 24-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Przypominamy, że w Polsce dopuszczalna wartość alkoholu za kierownicą to poniżej 0,20 promila. Wartość od 0,20 do 0,50 promila to wykroczenie a od 0,50 w górę to przestępstwo. W każdym przypadku kierowca traci prawo jazdy i od sądu zależy na jaki czas. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi nawet kara pozbawienia wolności, grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowanie pod wpływem środków odurzających jest tak samo karane - mówi podkomisarz Paulina Gnietko, rzecznik prasowy bytomskiej Policji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz