To idealna przekąska do dzielenia się przy stole — miękkie, drożdżowe bułeczki z ciągnącym się środkiem i świeżym, wyrazistym dipem. Kuleczki mozzarelli ukryte w środku sprawiają, że po przełamaniu bułeczki ser przyjemnie się ciągnie, a bazyliowa feta świetnie równoważy całość.
Sprawdzą się zarówno na imprezie, jak i jako ciepły dodatek do kolacji.
Lista zakupów
Drożdżowe kuleczki:
500 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży lub 7 g suchych
250 ml ciepłego mleka
2 łyżki oliwy lub oleju
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
kulki mozzarelli (małe, najlepiej mini)
suszona bazylia
Dip bazyliowy:
200 g sera feta
150 g jogurtu greckiego
garść świeżej bazylii
świeżo mielony pieprz
opcjonalnie: 1 ząbek czosnku
Przygotowanie:
Drożdże rozpuść w ciepłym mleku z dodatkiem cukru i odstaw na kilka minut, aż zaczną pracować. Do miski wsyp mąkę, dodaj sól, oliwę i zaczyn drożdżowy, po czym wyrób gładkie, elastyczne ciasto. Przykryj je ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około godzinę, aż podwoi objętość. W tym czasie osusz kulki mozzarelli papierowym ręcznikiem i obtocz je dokładnie w suszonej bazylii. Wyrośnięte ciasto podziel na równe kawałki, każdy rozpłaszcz w dłoni, na środek połóż kulkę mozzarelli i dokładnie zlep, formując małe bułeczki. Ułóż je w odstępach w formie lub na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstaw jeszcze na 15–20 minut do ponownego wyrastania. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 18–22 minuty, aż będą złociste. W międzyczasie przygotuj dip — fetę, jogurt grecki i świeżą bazylię przełóż do blendera lub wysokiego naczynia, dopraw pieprzem i opcjonalnie dodaj czosnek, a następnie zmiksuj lub ubij na gładki, kremowy sos. Upieczone kuleczki podawaj na ciepło z ubijaną bazyliową fetą do maczania.
Wskazówki:
Mozzarellę dobrze osusz — nadmiar wilgoci może sprawić, że bułeczki będą się rozklejać.
Dip najlepiej smakuje schłodzony — kontrast temperatur jest bardzo przyjemny.
Bułeczki możesz przygotować wcześniej i krótko podgrzać przed podaniem, wtedy ser w środku znów będzie się ciągnął.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz