ŚPAK wystartował w 2020 roku.
Zaraz potem nadeszła pandemia COVID i lockdown instytucji kultury. Śląska Pracownia Artystyczno-Kulturalna przetrwała jednak ten niedobry czas i działa do dzisiaj. W lokalu przy ul. Krawieckiej 2 kilka razy w miesiącu odbywają się koncerty i różnotematyczne spotkania.
Gdyby nie ŚPAK, lokal przy na parterze, tuż przy styku bytomskiego Rynku z ulicą Krawiecką, być może powiększałby zasób ponurych pustostanów w centrum naszego miasta. Ale w tym przypadku stało się - na szczęście - inaczej.
Andrzej Benduski mieszka w Będzinie, jest magistrem inżynierem, absolwentem Politechniki Śląskiej. Od dawna prowadzi jednak samodzielną działalność gospodarczą, jest właścicielem fabryki mebli. Produkuje nowoczesne, ale jego pasją są meble dawne. Gromadzi je, odnawia, poddaje renowacji. - Od dawna myślałem o miejscu, w którym mógłbym pokazać te wszystkie stare meble, obrazy, lustra - mówi Benduski.
Wśród stylowych mebli
Jego marzenie skonkretyzowało się 6 lat temu w Bytomiu. Prezydent naszego miasta ogłosił wówczas program "Lokal na kulturę". Zakładał on wynajmowanie pustych lokali użytkowych artystom i organizacjom kulturalnym na preferencyjnych warunkach, oferując atrakcyjne stawki czynszu, jednakże pod warunkiem, że w miejscach tych będzie prowadzona działalność kulturalna. Żeby to umożliwić radni podjęli uchwałę znoszącą sztywne, minimalne stawki czynszu w lokalach użytkowych.
Benduski przystąpił do ogłoszonego w Bytomiu konkursu "Lokal na kulturę" i w ten sposób uzyskał pomieszczenia na ŚPAK-a, czyli Śląską Pracownię Artystyczno-Kulturalną, bo tak należy rozwijać ten skrót. Dzisiaj ŚPAK jest bodaj najładniej umeblowanym lokalem Bytomia - można w nim podziwiać piękne kredensy, witryny oraz drobniejsze meble.
Początki nie były łatwe, bo najpierw przyszła pandemia. Przetrwali jednak okres lockdownów i spotkań w maseczkach. Potem życie zweryfikowało pierwotne założenie, żeby ŚPAK był kawiarenką czynną codziennie. - Gdybym chciał zatrudnić pracownika na cały etat do codziennego funkcjonowania kawiarni, musiałbym do tego dokładać - mówi Benduski. Dlatego obecnie ŚPAK jest czynny przede wszystkim w czasie imprez, których odbywa się tutaj kilka w miesiącu. Za to ceny kawy czy herbaty są bardzo niskie.
Koncerty i spotkania
W ŚPAK-u odbywają się regularnie koncerty muzyczne, spotkania literackie i podróżnicze, a także warsztaty rękodzieła artystycznego. Są artyści, którzy w ŚPAK-u koncertują regularnie: na przykład Bożena Związek i jej Studio Piosenki 60-tka albo najmłodsi - uczniowie III Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Batorego w Chorzowie. Dwukrotnie występował tutaj już Dariusz Czarny, w latach 2006-2012 członek zespołu Stare Dobre Małżeństwo. Kolejny jego koncert w ŚPAK-u odbędzie się już w sobotę 31 stycznia. Z kolei Jerzy Kudełka, kiedyś aktor działającego w Bytomiu Teatru Wiatyk w czasie spotkań poetyckich recytuje wiersze, a 11 listopada ubiegłego roku zorganizował i przeprowadził w ŚPAK-u I Turniej Jednego Wiersza imienia założyciela i szefa Wiatyku Romana Czubaka.
Plany na najbliższe dni są już sprecyzowane: 31 stycznia wspomniany koncert Dariusza Czarnego zatytułowany "Światła i cienie". 7 lutego "Bal przebierańców w ŚPAK-u", 12 lutego "Zgromadzenie Tłustego Czwartku i Nut Szalonych", a 13 lutego przedwalentynkowy koncert "Do zakochania jeden krok", w czasie którego wystąpi wokalistka operowa Joanna Dziwisz.
Bytom. Zobacz inaczej
- Ważną częścią aktualnego funkcjonowania ŚPAKa jest współpraca z panią Tamara Lenartowicz, która od kilku miesięcy z dużym zaangażowaniem współtworzy artystyczny charakter tego miejsca - mówi Andrzej Benduski. - To dzięki jej wizji, wrażliwości i dbałości o detale ŚPAK zyskał spójną estetykę, wyjątkową atmosferę oraz dopracowaną organizację wydarzeń. Pani Lenartowicz działa w ŚPAK-u wolontaryjnie - z miłości do sztuki, muzyki i ludzi.
Śląska Pracownia Artystyczno-Kulturalna ma już własne grono stałych bywalców. Jest to publiczność w większości starszego pokolenia. Ale Andrzej Benduski deklaruje, że jego "lokal na kulturę" jest otwarty dla osób w każdym wieku. W styczniu rozstrzygnięty został zorganizowany przez ŚPAK konkurs fotograficzny zatytułowany "Bytom. Zobacz inaczej". Nadesłano nań prawie pół setki zdjęć. Pierwszą nagrodę zdobyła Agnieszka Szymczyk, drugą Ewelina Więckowska, a trzecią Przemysław Neumann. Ponadto przyznano dwa wyróżnienia, których laureatami zostali Krzysztof Kazanowski oraz Małgorzata Szczepańska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz