Nawet 10 lat za kratami może spędzić przestępca, który handlował narkotykami. Kiedy zainteresowali się nim policjanci, wyrzucił je a sam uciekł...przez okno.
Policjanci mieli informację, że w jednym z mieszkań w Bytomiu przebywa diler, który oprócz tego ma na koncie jeszcze włamania i kradzieże. Kiedy pojechali na miejsce tam weszli do mieszkania przez uchylone drzwi, zastali wracającego do domu przestępce. Niósł w ręku duży worek wypełniony białym proszkiem.
– Na widok mundurowych mężczyzna wyrzucił trzymany pakunek, a następnie wyskoczył przez otwarte okno. Uciekając, pobiegł w stronę nieużytków, gdzie po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów – mówi podkom. Paulina Gnietko z KMP w Bytomiu.
Stróże prawa znaleźli ponad 570 porcji dilerskich amfetaminy. Zatrzymany mieszkaniec Bytomia trafił do policyjnego aresztu. Jak wynika z ustaleń policjantów, 52-latek włamał się i zajmował lokal bezprawnie, ukradł znajdujące się w nim deski budowlane, a na dodatek wyrwał licznik prądu. Przestępca został doprowadzony do bytomskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Wobec 52-latka prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru.
– Posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych jest zabronione i zagrożone karą do 3 lat więzienia, a w przypadku znacznej ilości nawet do 10 lat. Kradzież z włamaniem także zagrożona jest karą do 10 lat pozbawienia wolności - dodaje policjantka.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz