Jak ten czas szybko płynie. 15 lutego 2026 roku - mija 15 lat, gdy wśród nas nie ma Karin Stanek - wyjątkowej dla Bytomia, Śląska i Polski piosenkarki. Była bohaterką pokolenia młodzieży lat 60. Była symbolem młodzieży lat 60. w kraju. Śpiewała dla nas o wszystkim co interesowało młodzież i nie tylko.
Dzięki Karin Stanek zapanowała moda na - malowane lale, warkocze, białą bluzkę i czarne spodnie, czekoladowy krem, dżinsy, chłopca z gitarą, autostop, sny kolorowe, a nawet - trzysta tysięcy gitar i że sobota to nasz dzień.Karin Stanek z Bytomia ''śpiewające bożyszcze'' młodzieży lat 60. była uwielbiana, ale i niecierpiana. W obronie jej wyjątkowego talentu, temperamentu, śląskiego akcentu, nietuzinkowego głosu i autentyczności na scenie stawali najlepsi wówczas w kraju m.in. Jerzy Waldorff, Stefan Kisielewski, Stefan Bratkowski i Lucjan Kydryński.
Jestem z Karin Stanek od samego początku, czyli od 1962 roku po dziś dzień - czyli od 64 lat. Z KARIN W SERCU BĘDĘ ZAWSZE. Była i jest moją miłością, jako piosenkarka i super kobieta - bardzo delikatna, wrażliwa i dobra. Lubię mówić o niej i jej piosenkach oraz pięknej karierze. Ostatnio miało to miejsce w ŚPAKU w Bytomiu podczas ''Wieczorku przy mikrofonie z Karin Stanek''. W dniu tym oprócz piosenek Karin - jako gość specjalny spotkania bardzo długo ją wspominałem i prezentowałem swoje archiwum piosenkarki: plakaty, foldery, zdjęcia, płyty, książki a także dedykacje i listy Karin dla mnie.
Zakochany bez pamięci
Spotkanie to dostarczyło wielu wzruszeń nie tylko mnie, ale i fanom Karin obecnym na spotkaniu. Wcześniej dane mi było mówić o Karin Stanek - dzięki programowi TVP 3 ''A kto nam zabroni'' - w kultowym programie TVP 1 ''Teleexpress''. Byłem w nim przedstawiony jako zakochany bez pamięci w piosenkarce i chłopak z gitarą, którą podarowała mi sama Karin Stanek.
O Karin Stanek bardzo dobrze mówiono w grudniu w Radio Lublin. Ponownie ukazał się też w czasopiśmie ''Na żywo'' artykuł o Karin i o mnie z naszymi zdjęciami. Niezmiennie od kilku lat dzielę się moją wiedzą i nowymi informacjami, a także zdjęciami na Facebook na kilku moich profilach - m.in. ''Karin Stanek'' i ''fani zespołu Czerwono-Czarni'', które polecam - bo sporo w nich moich teledysków z piosenkami Karin z naszymi zdjęciami.
Od pewnego czasu - jestem w trakcie poszukiwań w archiwach radiowych - czterech piosenek Karin Stanek, o których wyczytałem w artykułach o piosenkarce z lat 60. Noszą one tytuły: "Mnie się spieszy", "Dziewczyna z lustra", "Taki brzdąc" i "Niedziela i słońce".
Czerwone róże
Kolejna rocznica śmieci Karin - to dla mnie - wzruszenie i pamięć o ukochanej piosenkarce a także kwiaty i zapalanie znicza. Dumny jestem, że danym mi było ofiarowywać czerwone róże super Karin - podczas naszych spotkań w wielu miastach w kraju i podczas koncertów w tym na scenie w Sali Kongresowej w Warszawie, w Operze Leśnej w Sopocie i Bytomiu w obecnym Beceku.
Często jestem u Karin z kwiatami w Bytomiu przy jej pomniku, a w 2016 roku byłem z nimi na jej grobie w Wolfenbuttel w Niemczech. Przez 10 lat - były też Msze Święte - ofiarowane przeze mnie w intencji Karin.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz