Zamknij

Quebonafide wystąpił w Szombierkach. Nie rapował, grał w piłkę

Tomasz Nowak Tomasz Nowak 09:55, 17.02.2026 Aktualizacja: 09:55, 17.02.2026
Skomentuj Quebonafide wystąpił w Szombierkach. Nie rapował, grał w piłkę Mimo zimna mecz oglądało wielu kibiców

Jeden z najbardziej znanych raperów, Quebonafide wystąpił w ubiegłą niedzielę na stadionie Szombierek Bytom. Nie bacząc na dokuczliwy mróz obserwowało go i oklaskiwało pół tysiąca osób. Ale artysta nie rapował, tylko biegał po boisku i kopał piłkę. A to dlatego, że jest piłkarzem Mazura Radzymin.   

Ten występujący w mazowieckiej klasie okręgowej klub przyjechał do naszego miasta, by rozegrać mecz sparingowy z Zielonymi. Zawodnicy mającego wielkie aspiracje Mazura objeżdżają Polskę i odwiedzają kluby, które wpisały się w historię polskiej piłki nożnej. Szombierek ominąć nie mogli, wszak to mistrz z 1980 roku. Na co dzień zawodnikiem zespołu z Radzymina prócz Quebonafide, czyli Kuby Grabowskiego są także byli reprezentanci Jakub Rzeźniczak oraz Grzegorz Krychowiak. 

Śniegu się nie przestraszyli

Spotkanie zapowiadano od dawna, mające postać cegiełek bilety rozeszły się szybko, ale w niedzielny poranek wydawało się, że wydarzenie nie dojdzie do skutku. W nocy spadło bowiem mnóstwo śniegu, murawę zakryła kilkunastocentymetrowa pokrywa, a do tego doskwierał mróz. Ale mimo wszystko działacze Zielonych nie zrezygnowali. W południe zadali na Facebooku zachęcające do przyjścia pytanie "Z kim się widzimy?"

Odzew był wielki, magia znanych nazwisk zadziałała, kibice nie zawiedli. Stawiło się ich pół tysiąca i ustawiło wzdłuż linii bocznych. Krychowiaka i Rzeźniczaka w akcji nie zobaczyli, bo ze względu na niezbyt dobre warunki do gry sztab szkoleniowy Mazura postanowił ich oszczędzać. Trudno się dziwić: murawa była śliska i twarda. Quebonafide oszczędzać się nie zamierzał, grał z pełnym poświęceniem, biegał, strzelał. Kibice szaleli i dopingowali, choć spora ich część (ta młodsza) przyszła zobaczyć raczej rapera, a nie piłkarza.  

Moritz razy 3

Gola mimo starań gwiazdor nie zdobył, nie udało się to także innym reprezentantom Mazura. Jeśli chodzi o Szombierki, to było wręcz przeciwnie. Zieloni siedem razy pokonali bramkarza z Radzymina. Trzy razy zrobił to as atutowy bytomskiej ekipy Moritz, dwa trafienia zaliczył Krzemień, a po jednym Wojdas i Chrabąszcz. 

Cały dochód ze sprzedaży wspomnianych biletów-cegiełek (kosztowały 30 złotych od sztuki) przeznaczono na modernizację infrastruktury sportowej Akademii Piłkarskiej Szombierek Bytom.  

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%