To był pechowy dzień dla 46-latka. Podczas przechodzenia przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, zwrócił na siebie uwagę drogówki. A w tym wypadku - tyle wystarczyło, by trafić do więzienia…
Przeszedł przez jezdnię, ale nie na pasach
W czasie codziennego patrolu miasta, funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu, na ul. Powstańców Warszawskich zauważyli mężczyznę, który zdecydował się na przejście przez jezdnie poza pasami. Mundurowi musieli więc zareagować na takie wykroczenie i podjąć stosowną interwencję.
Wylegitymowany mężczyzna, „zaświecił się” w policyjnych kartotekach. Warto pamiętać, że służby posiadają pełną paletę informacji o konkretnych obywatelach. W przypadku 46-latka, okazało się, że jest on poszukiwany nakazem doprowadzenia do więzienia wydanym przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej. Mężczyzna został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności, jednak uznał, że nie ma zamiaru odbywać takiej kary.
Wszystko zmieniło się po podjęciu decyzji o przejściu przez ul. Powstańców Warszawskich w niedozwolonym miejscu. Gdyby nie zaangażowanie policji, 46-latek - z pewnością przebywałby dalej na wolności.
Poza przejściem dla pieszych - kiedy można?
Istnieją sytuacje, w których piesi uczestnicy ruchu drogowego mogą przechodzić przez jezdnię poza pasami. To sytuacja, w której odległość od przejścia przekracza 100 metrów, pod warunkiem, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa lub utrudnienia ruchu pojazdów. Przepisy dotyczą także skrzyżowań. Przy takim przechodzeniu, należy pamiętać o ustąpieniu pierwszeństwa pojazdom.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz