Wiadomości

Zamknij

Taneczna uczta Horyzontów

M. Hałaś 09:12, 26.04.2026 Aktualizacja: 10:09, 26.04.2026
Skomentuj Taneczna uczta Horyzontów Fot. Stefan Papierowski

Po raz czwarty Opera Śląska uczciła Międzynarodowy Dzień Tańca galą pod tytułem "Horyzonty".

Horyzonty składają się z dwóch części: pierwsza to pokaz krótkich etiud tanecznych autorstwa młodych choreografów, wybranych i nagrodzonych przez jury "Horyzontów". -W świecie tańca pierwsze kroki twórcze bywają najtrudniejsze - mówił dyrektor Opery Śląskiej Łukasz Goik. - Młodzi tancerze mają pomysły, pasję, odwagę artystyczną, aby stworzyć swoje choreografie. Potrzebują jedynie przestrzeni, którą dają im właśnie nasze Międzypokoleniowe Spotkania Baletowe "Horyzonty".

W czasie gali "Horyzontów" swoje choreografie zaprezentowało 13 młodych twórców. Najkrótsza etiuda trwała 3 minuty i 4 sekundy, a najdłuższa - maksymalne według regulaminu 8 minut.

W tym roku część werdyktu dotycząca najwyższych miejsc jury okazała się "kalką" zeszłorocznego. Podobnie jak w kwietniu 2025 roku pierwszą nagrodę zdobyła Mitsuki Noda (tym razem za choreografię "Cień we mgle"), a drugą - Alberto Peccetto (za "Cień złamanego pąka"). Oboje są solistami zespołu baletowego Opery Śląskiej, a Mitsuki Noda posiada nieformalny status primabaleriny. Ciekawostką jest fakt, że oboje tańczyli w obu nagrodzonych najwyższymi nagrodami etiudach.

Trzecią nagrodę zdobyła Giulia Roberto. Jury przyznało także wyróżnienia, których laureatami zostali: Julia Kulawik, Anna Kmiecik-Sokalla, Maja Liszczyk i Wiktor Perdek.

W drugiej części zespół baletowy Opery Śląskiej zaprezentował choreografię Conrada Drzewieckiego stworzoną do Adagio g-moll Tomaso Albinoniego. Uczczono w ten sposób 100. rocznicę urodzin tego wielkiego tancerza i choreografa, twórcy Polskiego Teatru Tańca w Poznaniu, który otworzył balet klasyczny na inspiracje płynące z tańca współczesnego. Choreografię tę przeniosło na scenę Opery Śląskiej dwoje tancerzy, którzy współpracowali z legendarnym Conradem Drzewieckim: Mariola Hendrykowska (była tancerką Polskiego Teatru Tańca, a debiutowała w 1969 roku w "Jeziorze łabędzim" wyreżyserowanym przez Drzewieckiego) oraz Arkadiusz Gumny (od 1998 roku tancerz Teatry Wielkiego w Poznaniu).

(M. Hałaś)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%