- Jesteśmy jak wielka rodzina. Teoretycznie spotykamy się po to, żeby zajmować się sportem i rekreacją, ale tak naprawdę najważniejsze są relacje międzyludzkie - mówi Krzysztof Zając, prezes Stowarzyszenia Cidry Lotajom. Tłumacząc ze śląskiego na polski nazwa Stowarzyszenia to: Radzionków biega lub też Radzionkowianie biegają.
W głównej mierze należą do niego mieszkańcy Radzionkowa, ale nie brakuje też przedstawicieli Bytomia oraz Orzecha. Wszyscy uwielbiają aktywność na świeżym powietrzu. Dlatego biegają, uprawiają nordic walking, wyjeżdżają wspólnie na rajdy w góry, jeżdżą na rowerach i urządzają sobie spływy kajakowe. A do tego są niezwykle aktywni społecznie i angażują się w różnego rodzaju akcje charytatywne. I zawsze są gotowi na to, by podzielić się z innymi sercem.
- Plan zajęć mamy ustalony od dawna i mocno się go trzymamy. Nawet covid nas nie powstrzymał, bywało, że spotykało się zaledwie kilka osób, ale zawsze ktoś był - stwierdza Zając. I tak w poniedziałki pod szyldem Cidry Lotajom na trasy po radzionkowskiej Księżej Górze wyruszają miłośnicy chodzenia z kijami. We wtorki ci, którzy lubią biegać na bieżni trenują wspólnie z członkami Miechowickiej Grupy Biegowej. Czwartki należą do zwolenników nordic walkingu i biegaczy. Ci ostatni spotykają się tego dnia niezmiennie od 11 lat. A w soboty i niedziele znowu czas na biegi. Miejscem zbiórki jest mostek na torami kolejowymi. Do tego trzeba doliczyć skupiającą kolarzy grupę o nazwie Cidry na szosie i przeznaczoną dla pań grupę Cidrowe szprychy.
Ciągle się rozwijają
Jak komuś to zbyt mało, to ma jeszcze do wyboru biegowe pielgrzymki (na górę Świętej Anny, czy do Częstochowy) , organizowany wspólnie z gliwickim Domem Nadziei Bieg Trzeźwości oraz Cidrową Milę, a więc bieg przygotowywany przy udziale Fundacji pomagającej bezdomnym. - Możliwości jest wiele, każdy znajdzie coś dla siebie albo wymyśli coś nowego, bo my się ciągle rozwijamy. I mamy z tego wszystkiego wielką radość - podkreśla prezes Stowarzyszenia.
Satysfakcję daje też aktywność charytatywna. Ostatnio polega ona na zbieraniu złomu, sprzedawaniu go i przeznaczaniu pieniędzy potrzebującym A skąd ten złom? - Demontujemy stare piece, tniemy je i wynosimy z domów. Nie gardzimy też płotami - wylicza szef organizacji.
Eko Cidry Cross
Jedną z najważniejszych imprez inicjowanych przez Cidry Lotajom jest odbywający się na Księżej Górze Eko Cidry Cross. 30 maja czeka nas 10. edycja tego cieszącego się wielkim zainteresowaniem wydarzenia. W programie są biegi dla dorosłych na dystansie 5 i 10 kilometrów, zawody nordic walking oraz podzielone na osiem kategorii wiekowych biegi dla najmłodszych.
- Miasteczko biegowe urządzimy na terenie odkrytej pływalni, a trasa powiedzie między innymi przez piękne zakątki Śląskiego Ogrodu Botanicznego. Zachęcam do zapisywania się na naszym FB, szykuje się świetna zabawa - mówi Krzysztof Zając. - Mamy przygotowane piękne medale zaprojektowane specjalnie na 700-lecie pierwszej pisemnej wzmianki o Radzionkowie. Przypomnienie o jubileuszu znajdzie się też na koszulkach dla uczestników. No i oczywiście będą nagrody finansowe.
Na tym lista atrakcji się nie kończy. Eco Cross towarzyszy też zawsze kiermasz ciast i innych smakołyków przygotowywanych przez członków Stowarzyszenia. A tak w ogóle robimy to po to, by zebrać pieniądze na leczenie zmagającej się z poważną chorobą małej Milenki z Rojcy - stwierdza Zając.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz