Wiadomości

Zamknij

Z seniorami przy sztalugach

Marcin Hałaś 00:01, 04.07.2026 Aktualizacja: 22:57, 03.07.2026
Skomentuj Z seniorami przy sztalugach

Bytomski Uniwersytet Trzeciego Wieku będzie wkrótce obchodził jubileusz 20-lecia istnienia. Na tej uczelni dla seniorów Marta Hawlicka prowadzi zajęcia plastyczne od samego początku.

Marta Hawlicka jest Bytomianką, w naszym mieście mieszka od dzieciństwa, wychowała się przy placu Słowiańskim. Tak się złożyło, że pracę pedagogiczną przez całe życie realizowała w swojej dzielnicy. Z wykształcenia i pasji jest nauczycielką plastyki. - To było ze mną od dziecka - opowiada Marta Hawlicka. - Jako mała dziewczynka umiałam rysować, uwielbiałam rysować baletnice w tańcu. Zresztą marzyłam o balecie, ale się nie udało. A zainteresowania plastyczne zostały.

Z młodzieżą i seniorami

Od samego początku uczyła w Szkole  Podstawowej Sportowej nr 13 przy ul. Powstańców Śląskich, która potem działała w jednym budynku ze sportowym liceum ogólnokształcącym. - To była niewielka placówka, dlatego świetnie się w niej uczyło, zwłaszcza z młodzieżą był dobry kontakt - wspomina. W 2006 roku przechodziła na emeryturę. W tym roku powstawał Bytomski Uniwersytet Trzeciego Wieku. Zaproponowano jej, aby poprowadziła tam zajęcia plastyczne. Okazało się, że tak świetnie znalazła język z uczestniczkami zajęć - bo przeważają wśród nich kobiety - że współpraca ta trwa do dzisiaj. A słuchaczki nie wyobrażają sobie innej prowadzącej.

BUTW przez pierwszy okres swojej działalności działał przy Centrum Kształcenia Ustawicznego. Na początku zajęcia plastyczne "wędrowały" po różnych klasach Państwowych Szkół Budownictwa. Aż zaproponowano im 2 pomieszczenia na samej górze,  na IV piętrze. - Kiedy zobaczyłam, jaki jest stamtąd piękny widok, wiedziałam, że to najlepsze miejsce. - Jeden jest tylko problem: na 4 piętro wejść bez windy nie jest łatwo, ale moje seniorki dają radę.

Pasje młodości

Wiele słuchaczek Uniwersytetu Trzeciego Wieku podczas zajęć plastycznych powraca do dawno zarzuconej pasji z czasów młodości. Kiedyś lubiły rysować, potem przyszła praca zawodowa i obowiązki rodzinne, więc nie miały czasu na artystyczne hobby. Teraz może one odżyć. Ale są i takie osoby, które dopiero teraz stawiają pierwsze kroki plastyczne. - Uczę ich od początku: jak prowadzić kreskę w rysunku, jak tworzyć perspektywę - opowiada Hawlicka. - Pracujemy w dwóch grupach: w jednej ci początkujący, w drugiej ci, którzy już samodzielnie malują.

I udowadniają, że niemal każdy człowiek może być artystą - bo prace seniorów pokazywane są na wspólnych wystawach. Hawlicka dba, żeby regularnie organizować wernisaże, które najczęściej odbywają się w dwóch miejscach: w Miejskiej Bibliotece Publicznej oraz Klubie Jednostki Wojskowej przy ul. Czarnieckiego. Niektórzy z jej podopiecznych z BUTW mają szczególny talent i ich prace pokazywane są podczas samodzielnych wystaw lub w duetach, kiedy na jednej ekspozycji prezentowane są dwie autorki.

Wymiar terapeutyczny

Marta Hawlicka podkreśla, że dla seniorów zajęcia plastyczne mają wymiar nie tylko artystyczny, ale także społeczny (bo spotykają się razem) i terapeutyczny. - Kiedyś zadałam temat do namalowania: rajskie smutne albo kwitnące drzewo - wspomina pani Marta. - Jedna z uczestniczek namalowała drzewo w domu, przyniosła swoją pracę na zajęcia i mówi: Byłam w takim potwornym dołku, było mi źle, nie umiałam się odnaleźć. Stanęłam przy sztaludze i czułam jak to wszystko ze mnie odpływa. Poczułam się lepiej.

Pracując na Bytomskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku Marta Hawlicka podjęła jeszcze jedno ciekawe wyzwanie. Dzięki współpracy z Dorotą Siebiatą-Tomczyk - pedagogiem szpitalnym w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 przy ul. Batorego zaczęła prowadzić zajęcia plastyczne na Oddziale Patologii Ciąży w Klinice Położnictwa i Ginekologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. - Niektóre pacjentki przebywały tam kilka tygodni, inne nawet kilka miesięcy - mówi Hawlicka. - Bezczynne oczekiwanie może źle wpływać na psychikę, dlatego wchodziłam na oddział i zapraszałam je do wspólnego rysowania. To były naprawdę fajne zajęcia. Jeszcze dzisiaj czasami zdarza się,  że któraś z dawnych pacjentek zatrzymuje mnie na ulicy i przedstawia kilkuletnie dziecko, które było w jej brzuchu, gdy razem rysowałyśmy.

Niestety, ta forma zajęć stała się ofiarą pandemii COVID-19, kiedy je zawieszono, a po pandemii nie wrócono do takich form aktywności. Ale Bytomski Uniwersytet Trzeciego Wieku współpracuje ze szpitalem - co roku uczestniczki zajęć plastycznych przygotowują obrazy na organizowany w listopadzie Dzień Wcześniaka. Potem te prace zostają w szpitalu i zdobią oddział położniczy. Marta Hawlicka prowadziła także zajęcia plastyczne w ramach Szkoły Świadomego Rodzicielstwa. Były one oryginalne - na przykład ojcowie mieli za zadanie wykonać specjalną kredką rysunek na brzuchu swojej ciężarnej żony. To pomysł zaczerpnięty z popularnego kiedyś filmu "Świat według Garpa".

Kronika na jubileusz

U schyłku wakacji uczestnicy zajęć plastycznych zaczną układać ich kronikę, aby zaprezentować ją na jubileuszu 20-lecia. Marta Hawlicka musi mieć mnóstwo pomysłów, bo pracując z tą samą grupą - trzeba wymyślać coraz to nowe tematy, zadania i wyzwania. Ma też jeden kłopot. - Bardzo lubię rysować, ale jako nauczycielka zazwyczaj nie miałam czasu na własną twórczość - mówi. - Wtedy miałam przeświadczenie, że wszystko zrekompensuję sobie na emeryturze, ale teraz też nie mam za wiele czasu.

Bytomianka nie tylko prowadzi zajęcia, ale również stara się brać udział w wielu wydarzeniach kulturalnych - nie tylko w Bytomiu. Na przykład w lipcu wyjechała na prawie miesiąc do Kazimierza Dolnego na tamtejsze festiwale artystyczne.

(Marcin Hałaś)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%