Zamknij

Pączek dla Afryki

Marcin Hałaś Marcin Hałaś 06:00, 12.02.2026 Aktualizacja: 22:20, 11.02.2026
Skomentuj Pączek dla Afryki

Pączek może być z różą albo z bitą śmietaną. Ale jest również brat Benedykt Pączka - kapucyn, misjonarz w Afryce, jeden z inicjatorów akcji pod hasłem "Pączek dla Afryki".

Dziś przypada Tłusty Czwartek, czyli narodowy dzień objadania się pączkami. Jak wiadomo w całej Polsce nierozstrzygnięty pozostaje spór, który majonez jest lepszy: Kielecki czy Winiary? W Bytomiu problem jest nieco inny, ale chyba również nierozwiązywalny: czy lepsze są pączki od Klimzy czy od Kwapisza?

Pomysł misjonarzy

Jak wiadomo, pączki to kaloryczna bomba. Ale można je jeść, czyniąc przy okazji dobro. Wszystko za sprawą akcji "Pączek dla Afryki", która co roku organizowana jest właśnie w okolicach Tłustego Czwartku. Wymyślił ją polski misjonarz z zakonu kapucynów - brat Benedykt Pączka. Pojechał on na misje do Afryki. Tam, gdzie pracuje misjonarze stworzyli szkołę dla miejscowych dzieci. Miesięczne utrzymanie jednego jej ucznia kosztuje - w przeliczeniu na polską walutę - około 30 złotych. Stąd pomysł: zamiast zjeść o jednego pączka za dużo - wyślij 15 złotych do Afryki.

Akcja "Pączek dla Afryki" jest dzisiaj ogólnopolskim przedsięwzięciem, które prowadzi fundacja Kapucyni i Misje. Głównym celem jest pomoc dzieciom w Republice Środkowoafrykańskiej. W tym kraju misjonarze mają pod opieką 710 dzieci, które potrzebują także systematycznego dożywienia. Do akcji mogą do niej przystępować parafie, szkoły i przedszkola oraz... cukiernie. Dzisiaj akcja ma kilka form, ale każda z nich związana jest z pączkami i słodkimi wypiekami.

Można odmówić sobie jednego pączka i przekazać pieniądze, które wydalibyśmy na jego zakup na rzecz misji w Afryce. Ale można także zjeść pączka - i taka forma jest chyba bardziej popularna. Bo w ramach akcji organizowane są charytatywne kiermasz ez pączkami oraz innymi ciastami domowego wypieku, z których dochód jest przekazywany na cele misyjne. W tym roku do udziału w akcji zachęcali m.in. podróżniczka i dziennikarka Martyna Wojciechowska oraz Krzysztof Hanke ze śląskiego kabaretu Rak.

W kawiarence i Internecie

W Bytomiu w akcji bierze udział kilka przedszkoli, szkół oraz parafii. W tym roku po raz drugi przeprowadzono ją w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Pułaskiego. - Zainspirowała nas nauczycielka i katechetka, pani Anna Dziadek, która właśnie taką akcję prowadziła w Szkole Podstawowej nr 51 - mówi Magdalena Kielnar, parafianka z Kneifeldu. - A my mamy przecież działającą w każdą niedzielę kawiarenkę parafialną. Zorganizowaliśmy w niej "pączkowanie dla Afryki" i zapraszając na słodycze zebraliśmy 7 tysięcy złotych. To fajna sprawa, bo nie sprowadza się do tego, że tylko stoimy z puszką i czekamy aż ktoś coś da, ale w zamian oferujemy coś smacznego i słodkiego.

W tym roku było jeszcze lepiej. "Pączkowanie dla Afryki" odbyło się w parafialnej kawiarence w niedzielę 9 lutego - po każdej mszy świętej można było przyjść na słodki poczęstunek. Serwowano nie tylko pączki, ale również muffinki i inne ciasta. Parafianie mogli się nimi częstować, a w zamian składać dobrowolne ofiary na zasadzie "co łaska". W ten sposób zebrano aż 10 tysięcy złotych!

Każdy chętnie może przyłączyć się do tej akcji - nie tylko w Tłusty Czwartek. Wystarczy wejść na stronę internetową Pączek dla Afryki i za jej pośrednictwem przekazać datek w dowolnej kwocie.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%