Hokejowa Polonia Bytom po wielkim boju uległa w czwartym meczu ćwierćfinałowym THL Zagłębiu Sosnowiec 2:4 i w rywalizacji do czterech wygranych przegrywa 1:3. Zdecydowała o tym trzecia tercja, w której goście trzykrotnie trafili do siatki. W niedzielę czeka nas już piąte spotkanie – tym razem na Stadionie Zimowym w Sosnowcu.
Czwarta odsłona ćwierćfinałowej rywalizacji ponownie dostarczyła ogrom emocji. Po dwóch tercjach był remis 1:1, a losy spotkania ważyły się do samej końcówki. Niestety, w ciągu niespełna minuty goście dwa razy trafiali do naszej bramki na co myśmy odpowiedzieli jednym golem.
Przy stanie 2:3 dla przyjezdnych ściągnięty został bramkarz Bogdan Diaczenko, ale nasi nie zdołali wykorzystać gry w przewadze. Po raz kolejny natomiast rywale wbili nam krążek do pustej bramki. Na nieco ponad minutę przed końcową syreną zrobił to Sebastian Brynkus.
Tak więc sosnowiczanie prowadzą w ćwierćfinałowej rywalizacji 3:1. W niedzielę na Stadionie Zimowym w Sosnowcu rozegrane zostanie piąte spotkanie. Polonia nie może przegrać, jeśli chce pozostać w grze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz