W ringu jest znany pod pseudonimem Daniel Razor. Nosi też przydomek The Voice, czyli głos publiczności. 25-letni Daniel Walosczyk, który w wrestlingu zadebiutował niespełna rok temu, zdążył już całkowicie porwać publiczność.
W naszym kraju to zajawka niszowa. W Stanach Zjednoczonych, Meksyku czy Japonii - to po prostu codzienność. Wrestling, od wielu lat towarzyszy młodemu mieszkańcowi Bytomia. W pół roku na scenie, przekonał do siebie publiczność. Dziś nosi tytuł Wrestlera Roku.
To połączenie sportu, aktorstwa, teatru… To dobry serial, który mogą zobaczyć najmłodsi, oglądając swoich bohaterów jak i ci starsi, którzy oglądają wtedy super telenowelę. Zawsze jest akcent aktorstwa - przyznaje Daniel Walosczyk.
W wieku 7 lat, zobaczył wrestling po raz pierwszy. Największa scena Stanów Zjednoczonych, transmotowana była w jednej ze stacji telewizyjnych. Dalej, podczas odwiedzin u dziadka, odkrył grę video z tymi samymi superbohaterami, z wrestlerami. Były więc gry i transmisje oglądane w telewizji i online.
Jeszcze przed 18 urodzinami, The Voice, z nadzieją wpisywal w wyszukiwarkę hasła typu wrestling w Polsce. Wyników było mało, a istniejące wtedy organizacje, działały w stolicy lub innych, odległych od Bytomia lokalizacjach.
Dopiero w 2024, po przełomowych momentach w życiu prywatnym, Daniel Walosczyk powrocił do poszukiwań. I wtedy się udało. Swoją akademię znalazł bliżej, niż myślał. Kozłowie pod Gliwicami.
Są osobne treningi aktorskie, są osobne treningi ruchowe. To doskonała forma spędzania czasu zarówno dla dzieci jak i trochę starszych. U nas są nawet osoby po czterdziestce. Największą barierą jest przełamać się i zacząć krzyczeć, kiedy wcale nie trzeba. Im większa ekspresja, tym lepszy odbiór publiki - zdardził Daniel.
Swój debiut przed publicznością, młody Bytomianin zaliczył dopiero w 2025. Tyle wystarczyło, by zostać docenionym. Ludzie uznali, że to właśnie postać Daniela zasługuje na tytuł Wrestlera Roku 2025.
Osoby, które w tym siedzą, widzą te podziały. Jest podział na charakter dobry, charakter zły. Jak w serialu lub filmie. Ja jestem akurat tym dobrym, pozytywnym. Trzymam się blisko publiczności, ona jest moim paliwem. Moja postać polega na tym, że jestem częścią tej publiczności. Zawsze nią będę. I zawsze nią byłem. Siedziałem z tymi ludźmi, teraz stoję w nieco innym położeniu, na ringu, ale dalej czuję, że z nimi jestem - tłumaczy The Voice.
Wraz z końcem każdego roku, organizacja, w której zrzeszony jest Daniel Razor (Prime Time Wrestling) organizuje różnorodne plebiscyty. Na Bohatera Roku, Złoczyńcę Roku, Drużynę Roku czy wreszcie - Wrestlera Roku.
Spośród wszystkich 426 głosów, Bytomianin uzyskał aż 192. To pozwoliło na uzyskanie wymarzonego tytułu. Obecnie, wrestler skupia się na rozwoju swojej postaci. Stawia na pewność siebie i otwartość. W tegorocznych planach Daniela są także występy zagraniczne.
Chcę reprezentować nasze miasto dalej. Podczas wejść jestem zapowiadany, że pochodzę z Bytomia. I chcę, żeby ludzie wiedzieli, że tutaj też są wrestlerzy - dodaje Daniel Razor.
Najbliższą okazją, do zobaczenia na żywo, co potrafi mieszkaniec Bytomia, może być Gala Pro Wrestlingu More Mine More Problems, która odbędzie się już 29 marca 2026, w Kozłowie koło Gliwic.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz