W ostatnim momencie udało się piłkarzom Polonii Bytom uciec przed kolejną na wiosnę porażką. 1:1 zremisowali w Legnicy z Miedzią i wciąż pozostają bez zwycięstwa w tym roku.
Wtorkowe spotkanie niebiesko-czerwonych kończyło tę kolejkę Betclic 1. Ligi. Czekaliśmy na nie od dawna z niecierpliwością, by zobaczyć, czy nowemu trenerowi Wojciechowi Mrozowi uda się przemienić drużynę i już w debiucie zainkasować komplet punktów. Nie udało się, trzeba się zadowolić jednym i bądźmy szczerzy na więcej liczyć nie powinniśmy.
Wprawdzie to nasi lepiej weszli w mecz, bo mieli na początku przewagę i omal nie wyszli na prowadzenie po tym, jak w 1:0 minucie Kamil Wojtyra urwał się obrońcy i z ostrego kąta trafił w słupek, ale potem to miejscowi szybko przejęli inicjatywę i stworzyli kilka dogodnych okazji. Swego dopięli w minucie 40, kiedy to za sprawą Cezarego Polka zdobyli gola.
W drugiej połowie Miedź nadal była siłą przeważającą, ale wyniku podwyższyć nie potrafiła. Natomiast Polonii po paru próbach udało się wyrównać. Najpierw w samej końcówce wprowadzony na boisko Jean Franco Sarmiento trafił do siatki, ale sędzia odgwizdał spalonego, a już w doliczonym czasie gry na 1:1 uderzył Krzysztof Wołkowicz.
Jedn punkt cieszy, kolejny pojedynek bez zwycięstwa smuci. Niemoc trwa. Bytomianie wciąż są na 11. miejscu w tabeli, ale mają mecz zaległy z Wieczystą Kraków. W niedzielę przy Piłkarskiej czeka ich trudne spotkanie, bo podejmują liderującą i pewnie zmierzającą do Ekstraklasy Wisłę Kraków.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz