Pośród kasyn amerykańskiego Las Vegas, w których wygrywane i przegrywane są wielomilionowe fortuny zorganizowano prestiżowe zawody z udziałem ponad półtora tysiąca karateków tradycyjnych z 20 krajów. Był wśród nich i nasz Michał Sowa i jak zwykle dał popis.
Zawody nazywały się North America Open i były udaną próbą połączenia różnych federacji karate tradycyjnego. Sowa rozpoczął od mocnego uderzenia, bo od złotego medalu wywalczonego w pięknym stylu w kata drużynowym. Sukces ten osiągnął wspólnie z Mikołajem Muchowskmi i Krzysztofem Buczkiem.
Na tym reprezentujący klub MUKS Ippon Bytom Sowa nie poprzestał. W kolejnych dniach dorzucił do tego jeszcze srebro w kumite indywidualnym oraz brąz w kumite drużynowym. Najwięcej satysfakcji przyniósł mu rzecz jasna krążek z najcenniejszego kruszcu, bo też był to jedyny taki medal dla reprezentacji Polski na tej wymagającej i stojącej na wysokim poziomie imprezie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz