Dokarmianie gołębi w przestrzeni miejskiej stanowi przedmiot sporu od wielu lat. Część mieszkańców uważa, że głodne ptaki zasługują na wsparcie, jednak znaczna większość - dostrzega liczne wady takiej formy „pomocy”. Warto przypomnieć, że takie wspomaganie pokarmowe - może słono kosztować.
Za dużo gołębi
W Bytomiu mamy ich pod dostatkiem. Żyją wszędzie. A dzięki zaangażowanym dokarmiaczom - jest im jeszcze prościej.
Takie pokarmowe wspomaganie gołębi sprawia, że przestają one szukać naturalnych form pożywienia. Podobnie jak szczury, zaczynają więc uzależniać się od człowieka. A im jest ich więcej, tym w okolicy robi się… brudniej.
Odchody i choroby
Ptasie odchody zanieczyszczają chodniki, ławki, skwery, pomniki, balkony, parapety, zabytkowe elementy elewacji, place zabaw, samochody czy witryny sklepowe. Są trudne do usunięcia i silnie żrące.
Ponadto, gołębie, zwłaszcza te dzikie (zwane miejskimi) są nosicielami wielu groźnych chorób, które mogą przenosić się na ludzi. Salmonelloza, ptasia gruźlica, histoplazmoza. To Tylki kilka przykładów kłopotów wywoływanych przez drobnoustroje obecne w piórach i odchodach.
Kolejnym problemem dokarmiania gołębi są pozostawiane przez nie resztki. Wszystko to, czego nie chcą już jeść ptaki, z powodzeniem przejmują chociażby szczury i myszy.
Dokarmiacze z ul. Mickiewicza
Spory mieszkańców dotyczące dokarmiania gołębi toczą się w każdej dzielnicy. W ostatnim czasie, zakazy i ostrzeżenia pojawiły się m.in. przy ul. Mickiewicza w Śródmieściu. Wśród przydrożnej zieleni, w pobliżu kilku kamienic, notorycznie wysypywane są resztki pieczywa (warto wspomnieć, że to pokarm szkodliwy dla ptaków) i inne dania dla gołębi, które - nawet gdy skończy się jedzenie, stale przebywają w okolicy, do której już się przyzwyczaiły.
Mimo teoretycznie dobrej intencji, osoby wspomagające gołębie powinny zaniechać swoje działania. Bo chociaż kodeks karny nie przewiduje mandatów za dokarmianie ptaków, można zostać ukaranym za zaśmiecanie miejsc publicznych. Nałożony mandat to minimum 500 złotych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz