Wiadomości

Zamknij

Zdenerwował się na autobus. Spokój odnajdzie w celi, bo grozi mu do 5 lat

AS 16:39, 14.04.2026 Aktualizacja: 16:40, 14.04.2026
Skomentuj Zdenerwował się na autobus. Spokój odnajdzie w celi, bo grozi mu do 5 lat

Policjanci z Bytomia zatrzymali 24-latka, którego przytłoczyła prędkość otwierania się autobusowych drzwi. Za swoje nerwowe zachowanie prawdopodobnie przypłaci wolnością.

W poniedziałkowe południe, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu otrzymał zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który zniszczył drzwi w autobusie.

Wybił szybę w drzwiach

Do zdarzenia doszło w kursującym na trasie Piekary Śląskie Osiedle Wieczorka - Bytom Dworzec autobusie linii 114. Na przystanku przy ul. Chrobrego w Bytomiu, jeden z pasażerów dwukrotnie uderzył pięścią w drzwi. Takie zachowanie spowodowało wybice szyby. Po incydencie wandalizmu, 24-latek po prostu wysiadł z pojazdu.

Wytropili go policjanci

W okolicę przystanku ustyowanego w tej części Śródmieścia, prędko wysłano więc policyjny patrol. Po krótkiej penetracji terenu, mundurowym udało się wytypować sprawcę wybicia szyby. Mężczyzna został wylegitymowany i sprawdzony alkomatem. Wydmuchał blisko 1,5 promila. Swoje zachowanie tłumaczył zbyt wolnym otwieraniem się drzwi. 24-latek został zatrzymany. Trafił do policyjnej celi.

Mieszkaniec Bytomia usłyszał już zarzut zniszczenia mienia. Straty oszacowano na kwotę blisko 5 tysięcy złotych. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

(AS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%