Tym razem, lokalni kryminalni wytropili naprawdę spory plon. W jednym z bytomskich mieszkań ujawniono plantację marihuany. Ogrodnik-pasjonat został już zatrzymany. Zgodnie z policyjnym komunikatem, mężczyźnie grozi do 20 lat więzienia.
Dostali cynk
Kryminalni często bazują na wiedzy przekazywanej przez swoich informatorów. Takie osoby (oczywiście z korzyścią własną) pomagają dotrzeć do „cennych” przestępców. Ostatnio, mundurowi otrzymali bardzo pożądany adres.
Odwiedzili konkretne mieszkanie
W trakcie wykonywania czynności służbowych, policjanci odwiedzili jedno z bytomskich mieszkań. To właśnie tam, zgodnie z przekazaną przez informatora wiedzą, pokaźną plantację marihuany, miał uprawiać wystawiony 40-latek.
Ponad 30 krzaków
Pod wskazanym adresem ujawniono ponad 30 krzaków, profesjonalny sprzęt do uprawy roślin i ponad 3 kilogramy gotowego do spożytkowania suszu. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza w raz z technikiem kryminalistyki. Zebrany materiał dowodowy, pozwolił postawić mieszkańcowi Bytomia zarzut dotyczący wytwarzania znacznej ilości środków odurzających. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym.
Nawet do 20 lat więzienia
Za uprawę marihuany, a dalej - sprzedaż przynoszącą określone korzyści majątkowe i hodowlę określoną jako ilości znaczne - pasjonatowi zielarstwa grozi nawet do 20 lat pozbawienia wolności. O przyszłości mieszkańca Bytomia zdecyduje teraz sąd.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz