W minionym sezonie, w którym niebiesko-czerwoni byli beniaminkiem Betclic 1. Ligi na ławce trenerskiej nie było spokojnie. W rundzie jesiennej naszych prowadził Łukasz Tomczyk. Wyniki miał rewelacyjne: na przerwę zimową Polonia udawała się jako wicelider, a więc zajmowała miejsce premiowane bezpośrednim awansem do Ekstraklasy. Talent i efekty pracy Tomczyka zauważono w Polsce i zabrano go nam. Trener wylądował w ekstraklasowym Rakowie Częstochowa, ale tam nie szło mu już tak dobrze. Szybko go zwolniono, ale szybko też Tomczyk znalazł nowego pracodawcę. Teraz kieruje opolską Odrą i z nią przyjedzie na Piłkarską, by walczyć o pierwszoligowe punkty.
Opcja tymczasowa
Władze BS Polonia Bytom postawiły na młodość i zatrudniły Patryka Czubaka. Jego misja skończyła się jednak fatalnie. Drużyna ani raz nie wygrała, seryjnie traciła punkty i poleciała w tabeli na łeb na szyję. Sytuację miał uratować dotychczasowy drugi trener, Wojciech Mróz, któremu tymczasowo powierzono piłkarzy. Ten sobie poradził, odegnał widmo spadku i zajął z zespołem 10. miejsce.
Od początku było jednak wiadomo, że Mróz jest opcją tymczasową, bo nie ma odpowiednich papierów. Szukanie nowego trenera Polonii trwało długo i znowu postawiono ma młodość. Stanowisko powierzono bowiem Konradowi Geredze. Związał się on z naszym klubem dwuletnią umową, która zakłada również opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Nowy szkoleniowiec bytomian ma licencję UEFA A. Doświadczenie na ławce trenerskiej zdobywał w Skrze Częstochowa i drugim zespole ŁKS. Ten ostatni klub poprowadził w 71 spotkaniach na poziomie Betclic 2. Ligi i nie ma co ukrywać spadł z nim z Betclic 2. Ligi.
Liczy się wynik
- Proces rekrutacji na stanowisko pierwszego trenera Polonii Bytom jest specyficzny, ponieważ niewiele projektów piłkarskich w tym kraju funkcjonuje w ten sposób. Trener wraz ze sztabem dobierany jest do filozofii gry - tak Tomasz Stefankiewicz, dyrektor sportowy Polonii tłumaczy, czemu postawiono na Geregę. - Jest on przedstawicielem młodej fali uzdolnionych trenerów. Przez ostatnie lata poddawany był trudnym zadaniom funkcjonując w Skrze Częstochowa i drugim zespole ŁKS Łódź. Głęboko wierzę w to, że wyniesione doświadczenia w połączeniu z większymi możliwościami, jakie jest w stanie zaoferować Polonia Bytom na poziomie Betclic 1. Ligi sprawią, że w sezonie 2026/2027 zespół będzie prezentował atrakcyjny styl gry, który kibice będą chcieli oglądać. A to finalnie przełoży się na skuteczność w punktowaniu, bo niezależnie od stylu i prezentowanych wartości na boisku, na końcu liczy się przede wszystkim wynik sportowy.
Dawać emocje kibicom
Z kolei nowy szkoleniowiec tak komentuje: - Ten proces rekrutacji trwał długo. Jestem nieoczywistym wyborem. Bardzo cieszę się, że finalnie trafiam do Polonii. Czuję dużą odpowiedzialność i świadomość tego, jakie oczekiwania są przede mną stawiane. Polonia zawsze miała swą tożsamość, która rzucała się w oczy. Chciałbym, żebyśmy stworzyli zespół, który będzie dawał emocje kibicom. Będę dążył do tego, żebyśmy zachowali wspomnianą tożsamość taktyczną, by naszą drużynę cechowała bardzo dobra organizacja gry, wysoki pressing i chęć odzyskania piłki jak najbliżej bramki przeciwnika. To też tożsame z moją filozofią futbolu.
Konrad Gerega poprowadzi zajęcia z zawodnikami 19 czerwca, kiedy to po przerwie wrócą oni do trenowania.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz