Zamknij

Minister i prezydent zagrali na odnowionym Orliku

Tomasz Nowak Tomasz Nowak 14:29, 29.08.2025 Aktualizacja: 14:29, 29.08.2025
Skomentuj Mecz z udziałem ministra i prezydenta był bardzo emocjonujący Mecz z udziałem ministra i prezydenta był bardzo emocjonujący

Niemal na okrągło oblegany przez miłośników sportu Orlik przy ulicy Chorzowskiej przeszedł gruntowną rewitalizację. Do ponownego użytku oddano go w miniony czwartek, a podczas ceremonii otwarcia mogliśmy zobaczyć mecz koszykówki z udziałem drużyn prowadzonych przez ministra sportu i turystyki Jakuba Rutnickiego oraz prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza. 

– Bytomski Orlik ma już 16 lat, a dziś to zupełnie nowy obiekt. Dzięki modernizacji znów jest bezpieczny, przyjazny i gotów przyjąć stałych bywalców – mówił Mariusz Wołosz. Z kolei minister Rutnicki, który specjalnie przyjechał do naszego miasta dodawał: - Ruszyło orlikowe przyspieszenie. Bytomski Orlik jest trzysetnym obiektem zrewitalizowanym w ramach ministerialnego wsparcia. To niezwykle ważne, bo właśnie tu, na orlikowych boiskach rodzi się miłość do sportu i to właśnie tu zaczynają uprawiać sport przyszli medaliści. 

Minister i prezydent stanęli na czele zespołów złożonych z małych bytomian i zagrali w kosza. Temu drugiemu w szybkich akcjach nie przeszkadzały buty do garnituru.  

Użytkownicy zadowoleni

Otwarciu obiektu towarzyszył wielki i przygotowany z rozmachem sportowy piknik zorganizowany przez Aktywną Szkołę oraz bytomski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Licznie obecne dzieci mogły zagrać w różne w gry i zabawy, a także sprawdzić się w różnych konkurencjach sportowych.

Były strzały na bramkę (w pewnym momencie między słupkami stanął minister Rutnicki starający się z poświęceniem  wyłapać kolejne strzały), strzelano z karabinków, rzucano do kosza, ścigano się i grano w piłkę. - Tu jest świetnie, takie boisko to marzenie. Będę przychodził tu z kolegami codziennie po lekcjach, żeby pokopać piłkę - zachwycał się dziesięcioletni Łukasz. Jego rówieśnik, Adam też nie krył ogromnego, autentycznego zadowolenia: - Gramy tu ile się tylko da. Trochę nasze boisko było już zniszczone, ale teraz wygląda świetnie. Szkoda, że wakacje się kończą, bo najchętniej, to byśmy tu siedzieli od rana do wieczora.  

Ministerstwo dołożyło miastu

Trudno się dziwić słowom chłopców, bo zbudowany wiele lat temu i nieco już wyeksploatowany przez licznych użytkowników obiekt odzyskał świeżość i prezentuje się imponująco. Prace modernizacyjne objęły między innymi wymianę nawierzchni boiska ze sztucznej trawy, postawienie nowych piłkochwytów oraz remont istniejących.

Odnowiono także nawierzchnię poliuretanową boiska wielofunkcyjnego o powierzchni 613 metrów kwadratowych. Nowe są bramki piłkarskie, tablice do koszykówki, siatki i słupki do siatkówki. Świeżością lśnią na nowo wymalowane linie wyznaczające poszczególne place do gry. Obiekt doczekał się też nowego ogrodzenia i oświetlenia. 

Remont Orlika kosztował 766 tys. 980 zł. Połowa tej kwoty to pozyskana przez miasto dotacja Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%