Prezydent naszego miasta, Mariusz Wołosz złoży zawiadomienia do Najwyższej izby Kontroli i Urzędu Skarbowego w sprawie schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ulicy Łaszczyka. Swoje dochodzenie wszczęła policja.
Zamieszanie wokół miechowickiej placówki trwa od wielu dni. W przestrzeni publicznej pojawiło się mnóstwo poważnie brzmiących oskarżeń pod adresem jej pracowników. Zarzucono im znęcanie się nad zwierzętami, przechowywanie ich w nieodpowiednich warunkach, a także brak odpowiedniej opieki. Do tego doszły zarzuty o charakterze finansowym.
Władze Bytomia ich nie potwierdziły i przywołały opinie regularnie wizytującego schronisko lekarza weterynarii, który też nie dopatrzył się większych nieprawidłowości. Mimo to prezydent Wołosz poinformował, iż miasto rozwiązuje umowę z zarządcą azylu, a więc firmą ANIKON. Uzasadniał to troską o dobrostan zwierząt, przekonując, że w obecnej sytuacji nie można tego zapewnić.
Dziwna decyzja radnych
W miniony poniedziałek natomiast gmina przejęła bezpośrednią opiekę nad bezdomnymi zwierzakami. Zmieniono zamki, rozpoczęła się inwentaryzacja, zabezpieczono budy oraz kojce.
Tego samego dnia na swych obradach spotkała się komisja rewizyj na bytomskiej Rady Miejskiej. Należący do niej radni opozycji złożyli wniosek o dopuszczenie ich do skontrolowania dokumentów schroniska z ostatnich lat. Niespodziewanie został on odrzucony przez rajców z koalicji rządzącej.
Jeszcze bardziej zaskakujący był komentarz do tego zdarzenia wygłoszony przez prezydenta Wołosza. - Nie rozumiem tej decyzji, dlatego poproszę radnych, aby wrócili do tematu kontroli schroniska dla bezdomnych zwierząt. Każdemu radnemu, dziennikarzowi i organom ścigania udostępnię wszystkie posiadane informacje i dokumenty związane ze schroniskiem. O dokumentację, która jest w posiadaniu Urzędu Miejskiego w Bytomiu w trybie dostępu do informacji publicznej może wystąpić każdy z nas - podkreśla Wołosz.
Policja prowadzi dochodzenie
Na tym się nie skończyło. Urząd Miejski poinformował bowiem, że w obliczu oskarżeń, które padły na antenie ogólnopolskiego kanału telewizyjnego prezydent złoży zawiadomienia w sprawie schroniska do Najwyższej Izby Kontroli i Urzędu Skarbowego. Powiadomione zostanie też Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jednocześnie dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami prowadzi Komenda Miejska Policji w Mysłowicach pod nadzorem tamtejszej Prokuratury Rejonowej.
A w samym schronisku cały czas trwa akcja adopcyjna. Włączyli się w nią radni i społecznicy ze stowarzyszeń zajmujących się opieką nad zwierzętami.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz